Piękny kraj i lud ponoć bitny

Zdjęcia i foto: Piękny kraj i lud ponoć bitny Rekreacja sochaczew

Nic innego nie przychodzi na myśl, jak właśnie powyższy cytat z klasyka, gdy popatrzy się z bliska na coś równie pięknego jak Turkmenistan.


Wróciłem właśnie wczoraj po trzydniowym pobycie w kraju, który jest nie mniej, nie więcej, a spełnieniem najskrytszych marzeń jednego człowieka. Kraju, który po okresie niewyobrażalnej biedy i ubóstwa nagle wpadł – bo inaczej określić się tego nie da – w kilkuletnią absolutnie niewyobrażalną prospérité, która w tej chwili dosłownie wylewa się i wyrasta w z każdego zakątka jego białomarmurowej stolicy – Aszchabadu.

Idealnie równe wstęgi sześciopasmowych ulic biegnące  pomiędzy równiusieńkimi pasami nieustannie pielęgnowanej i nawadnianej zieleni. Oślepiająco białe gmachy ministerstw, szkół, pałaców ślubów, ale też kilkunastopiętrowych domów mieszkalnych i symetrycznie rozmieszczonych pomiędzy nimi sklepów i obiektów usługowych. Szemrzące strugami wody fontanny. Złote pomniki na granitowych cokołach. Mozaiki i murale w dominujących odcieniach zieleni i błękitu.

I absolutny brak ludzi.

Wylądowaliśmy około wpół do dziesiątej wieczorem lokalnego czasu, a na ulicach nie było nikogo. Nikogo. Potem dowiedzieliśmy się, że wieczorem lepiej nie wychodzić. Nie to, że niebezpiecznie – ale po dziewiątej się nie wychodzi. Jak ktoś wyjdzie, to może go policja zatrzymać, a po co to komu? No właśnie. Zresztą, dokąd tu pójść? Luksusowy hotel na wzgórzu oddalony jest od miasta jakieś dziesięć minut jazdy autokarem, więc piechotą nie ma szans nawet tam dojść. Widok piękny, idealnie odcinają się od czerni stepowej nocy podświetlane różnymi kolorami sylwetki gmachów, więc równie dobrze można zostać u siebie w pokoju i podziwiać nowe miasto. Nowe, bo wszystko zbudowane przez ostatnie pięć lat. Stare miasto? U nas nie ma starego miasta. Wszystko co było stare, po kolei wyburzono i zbudowano nowe. Tak, miasto wygląda tak, jak to widzicie.

A wszystko to dzięki Wielce Szanowanemu Prezydentowi. W.Sz. Prezydent stworzył miasto takie, jakie jest dziś, stworzył też kraj. Tak, przed nim był inny prezydent, też ważny; ale poprzedni zasłynął głównie tym, że dogadał się z Allahem i napisał Świętą Księgę. Kto trzy razy przeczyta Świętą Księgę – hop! I ma miejsce w Raju zagwarantowane. Nawet był w szkołach specjalny przedmiot, ale już go powoli wycofują. Nowy W. Sz. Prezydent jest człowiekiem nowoczesnym, człowiekiem idei i myśli. W. Sz. Prezydent pojawia się codziennie na pierwszej stronie gazety na kolorowej fotografii: otwiera szkoły, wizytuje fabryki, rozmawia z innymi prezydentami innych krajów i wydatnie przyczynia się do pokoju i dobrobytu na świecie. Bez naszego W. Sz. Prezydenta nie byłoby miasta, nie byłoby kraju, nie byłoby nic. To właśnie On radzi, żeby uprawiać sport, pracować wytrwale dla kraju, kochać tradycję i przodków.

Wielce Szanowany Prezydent nie ma wrogów. Nie może ich mieć, bo wszyscy go kochają i podziwiają; czasami ktoś przez bardzo krótki czas mówi coś niewłaściwego o W. Sz. Prezydencie, ale to trwa bardzo krótko. Takich ludzi nie ma w naszym kraju, a jeśli są, to jest ich coraz mniej z dnia na dzień.

Między innymi dlatego w hotelu nie działa Facebook, nie działa YouTube i Google Wiadomości. Po prostu nie działa i tyle. Nie działa też zwykła poczta internetowa, nie dochodzi większość smsów zza granicy. No bo po co komu reszta świata, gdy ma Wielce Szanowanego Prezydenta?

Tak, organizacje międzynarodowe płaczą o prawach człowieka, demokracji, o opozycji politycznej… Ale dla mnie po trzech dniach spędzonych tam na miejscu sprawa nie jest tak czarno-biała. Gdyby nie Prezydent, Turkmenistan nie miałby tego wszystkiego. Nie byłoby domów, nie byłoby sklepów, nie byłoby ulic ani drzew. Nie byłoby gazociągów ani miliardów dolarów eksportu. Byłyby jurty i marne chatynki poprzekrzywianych domków o dachach z blachy falistej, byłyby gumofilce i bekiesze, brud za paznokciami. Teraz też jeszcze trochę tego jest, ale są też marmurowe domy i szemrzące fontanny.

Nie wiem. Naprawdę nie wiem, co lepsze.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy