Po co policja przyszła do urzędu?

/ 3 komentarzy

W poniedziałek o 8.00 w gabinecie burmistrza miasta Bogumiła Czubackiego pojawiła się dwójka policjantów. Przedstawili nakaz prokuratorski wystawiony przez prokuraturę w Żyrardowie, według którego należało wydać im dokumenty dotyczące przetargów z ostatnich pięciu lat. Jak powiedział nam burmistrz, w nakazie nie było mowy o powodach takiego postępowania, nie zostały też postawione nikomu żadne zarzuty.
Policjanci zabrali akta, których żądali, a były to, jak mówią pracownicy urzędu, głównie te dotyczące przetargów, w których brały udział dwie określone firmy.
Podobna akcja nastąpiła w Urzędzie Gminy w Teresinie i, z tego co udało nam się ustalić, tam również policja zabezpieczyła dokumenty przetargowe dotyczące tych samych firm.
Jednocześnie zatrzymany został szef Wydziału Zamówień Publicznych UM i po przesłuchaniu trwającym wiele godzin, zwolniony. Przesłuchiwano jeszcze kilka innych osób, lecz, jak dotąd, nie udało nam się ustalić konkretnych przyczyn takiej akcji. Z naszej wiedzy wynika, że żadnej z przesłuchiwanych osób nie postawiono konkretnych zarzutów. Przy okazji przesłuchiwani dowiedzieli się, że ich telefony od wielu miesięcy były na podsłuchach, w niektórych przypadkach zaprezentowano im bowiem nagrane rozmowy.
Zaangażowano więc w tę sprawę sporą machinę operacyjną, dlatego należałoby sądzić, że stoją za tym bardzo ważkie argumenty. Tymczasem nie wiemy prawie nic. Osoby przesłuchiwane, nie wiedzą w jakim znajdują się tam charakterze, świadków czy podejrzanych. Ogrom zabezpieczonych materiałów może sprawić, że ich analiza trwać będzie bardzo długo, tymczasem na wielu ludzi spadło odium przestępcy, i jest to sytuacja bardzo przykra dla tych, którzy są niewinni, a tak przecież może być. Dobrze by więc było, aby prokuratura w Żyrardowie, która wraz z naszą policją sprawę prowadzi, możliwie prędko sprecyzowała zarzuty wobec podejrzanych, bo przedłużająca się obecna sytuacja powiększać będzie jedynie falę podejrzeń i często fałszywych oskarżeń, a przecież chyba nie o to powinno chodzić.
My zaś ze swej strony postaramy się w najbliższych numerach zdobyć dla państwa więcej informacji. Mamy nadzieję, że będzie to możliwe.
bus

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (3)

lukaszek_socholukaszek_socho
0
Artykuł ukazał się na e-sochaczew dziś czyli 2010-04-07. Autor pisze " W poniedziałek o 8.00... " oj chyba w lany poniedziałek nie przyszli ? (2010-04-07 17:45)
nemeyethnemeyeth
0
Gorszych bredni nie można było napisać: "Osoby przesłuchiwane, nie wiedzą w jakim znajdują się tam charakterze, świadków czy podejrzanych." Albo się komuś przedstawia zarzuty, albo nie. Czasami trudno jest zajrzeć do książki, albo się kogoś zapytać, co? (2010-04-08 12:55)
Jazgor_skyJazgor_sky
0
Proszę Państwa ,zwracam uwagę na poziom języka w tym wycinku prasowym. Czy to już gimnazjaliści pisują do gazet?
Najbardziej ujęła mnie infantylność stwierdzenia: " ... jest to sytuacja bardzo przykra dla tych, którzy są niewinni, a tak przecież może być." Brawo! (2010-04-09 23:11)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy