Pobili 20-latka, który wstawił się za innym bitym

/ 14 komentarzy
Zdjęcia i foto: Pobili 20-latka, który wstawił się za innym bitym Rozboje, napady, przemoc sochaczew

Policjanci zatrzymali trzech mieszkańców Sochaczewa, którzy pobili w ubiegłym tygodniu 20 – latka. Pokrzywdzony zareagował, gdy sprawcy bili innego mężczyznę. Za popełnione przestępstwo grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.


Dwudziestolatek zareagował, gdy trzech mieszkańców Sochaczewa biło mężczyznę przy ulicy Botanicznej. Gdy wstawił się za nim, agresja napastników przeniosła się na jego osobę. Sprawcy bili i kopali młodego mężczyznę po całym ciele, a następnie oddalili się z miejsca zdarzenia.

Wezwany na miejsce patrol Policji zatrzymał sprawców kilka minut po zgłoszeniu. Cała trójka była nietrzeźwa. Przewieziono ich do sochaczewskiej komendy, a następnie osadzono w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieli, usłyszeli zarzut pobicia. Przestępstwo jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.   

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (14)

kacperskyykacperskyy
+1
mial by bron to by nie pobili i nie musial by nawet uzywac!

Polacy za zniesieniem restrykcyjnego prawa dotyczącego broni palnej w Polsce!!

Fakt: Szacuje się, że broń zapobiega 2,5 milionom przestępstw rocznie. Najczęściej broń nie jest w ogóle używana. (źródło: Targeting Guns, Dr Garry Kleck, Criminologists. Florida State University, Aldine 1997)

Fakt: Wg szacunków BATF z roku 2000 samo posiadanie przez potencjalne ofiary broni pozwalało na uniknięcie 550 gwałtów, 1100 morderstw i 5200 innych przestępstw dziennie. Z reguły wystarczało samo pokazanie broni. W zaledwie 0,9% przypadków broń została użyta. (National Crime Victimization Survey, 2000 Buerau of Justice Statistics, BATF estimates on handgun supply.)

Fakt: 60% skazańców zadeklarowało, że rezygnowali z popełnienia przestępstwa, gdy wiedzieli, że potencjalna ofiara jest uzbrojona. 40% zadeklarowało, że rezygnowali nawet w przypadku, gdy tylko podejrzewali potencjalne ofiary o bycie uzbrojonymi. (Armed and Considered Dangerous: A Survey of Felons and They Firearms, James Wright and peter Rossi, Aldine, 1986) (2016-11-21 12:42)
robroyrobroy
+1
@kacperskyy-takie fakty nie docierają do prokuratury,policji,nie masz prawa się bronić, masz nieomal OBOWIĄZEK dać się pobić,zabić .wtedy sprawa jest jasna,sprawcy nie wykryci,sprawa umorzona,spokój i cisza (2016-11-21 14:11)
NancyNancy
+1
Dał się pobić- więc Policja złapała sprawców którzy usłyszeli zarzut pobicia. No i ok.
Ale gdyby broniąc zaatakowanego człowieka pobił napastników- to sam byłby oskarżony o brutalną napaść. Takie to mamy chore prawo w tym kraju.
I po takich wydarzeniach nasuwa się pytanie: czy reagować na przemoc, czy udawać wówczas ślepego i głuchego? (2016-11-21 14:41)
kacperskyykacperskyy
+1
nancy, robroy a to o czym piszecie to kolejna patologia wynikajaca z takiego prawa jakie obecnie mamy. ofiara nie ma zadnych praw w tym chorym kraju.

a do tego macierewicz szkuje jeszcze nam bojowki, ktore bedzie mial prawo wystawic w przypadku niepokojow spolecznych. warto wiedziec ze PiS odrzucił w Sejmie poprawkę zabraniającą użycia Wojsk Obrony Terytorialnej Macierewicza przeciwko Polakom..... Aż tak bardzo się boją? (2016-11-21 15:30)
SzczawiuSzczawiu
+1
"miałby broń" to znaczy, że broń byłaby ogólnodostępna więc i tych trzech skurwysynów broń by mogło mieć i miast kopać mogliby np. strzelać

a tak przy okazji to kiedy i o której godzinie miało miejsce opisane zdarzenie? (2016-11-22 09:33)
kacperskyykacperskyy
+1
szczawiu no nie do konca. bo dostep do broni moglby miec pelnoletni, niekarany, zrownowazony psychicznie obywatel polski. to nie tak ze idziesz i masz. ja za tym tez nie jestem. byly by pewne obostrzenia ale nie takie jak teraz ze nie masz szans sie bronic a nawet jak masz to i tak dostaniesz za to czape bo takie mamy prawo - górą jest przestepca a ofiara ma tylko kłopoty... czyli na ta chwile prawo jest takie ze lepiej nic nie widziec, nic nie slyszec, ominac bokiem i sie nie wtracac a jak ciebie beda bili to polozyc sie i dac sie skopac, polamac sobie zebra i konczyny i liczyc na to ze kochana policja zatrzyma sprawce a kochane sądy nie umoża sprawy a jak dostanie nawet kare to w zawiasach a jego koledzy jeszcze cie dopadą.... dlaczego bo sie nie boją ani prawa ani policji ani ciebie. I wlasnie chociaz zeby to ostatnie sie zmienilo skoro prawo i policja nas nie chroni to domagajmy sie wiekszego dostepu do broni (2016-11-22 10:47)
kacperskyykacperskyy
+1
poza tym szczawiu, bandyci juz maja nieograniczony dostep do broni palnej. i tu znow zwykly praworzadny obywatel jest pokrzywdzony. (2016-11-22 11:46)
wszystkieryskitofajnechlopaki3wszystkieryskitofajnechlopaki3
0
"bo dostep do broni moglby miec pelnoletni, niekarany, zrownowazony psychicznie obywatel polski "
Taki macierewicz dla 45% polaków spełnia powyższe warunki - dałbyś mu broń ??? No chyba że na chwile żeby się postrzelił :)

To co piszesz jest nieodpowiedzialne, po prostu głupie !!! (2016-11-22 12:43)
kacperskyykacperskyy
+2
rysiek w 2015 roku "poległy" w wypadkach drogowych 2 904 osoby a prawie 40 000 zostało rannych. statystycznie w ciagu ostatnich 10 lat zginęło ponad 20 000 osób na drogach. W przestepstwach z uzyciem broni w Polsce w 2014 zostalo zabitych 32 osoby uwzgledniajac akcje policyjne i strzelaniny miedzy bandytami no ale zaraz powiesz ze porownanie nie adekwatne bo przeciez w polsce nadal mamy ograniczony dostep do broni palnej a Szwajcaria jest w ścisłej czołówce państw pod względem nasycenia bronią, a nigdy nie doszło w niej do masakry.

w takiej sytuacji rozumiem, że jestes za ograniczeniem dostepu obywateli do prawa jazdy w takim samym stopniu jak ograniczenie dostępu do broni a wydawanie prawa jazdy jest nieodpowiedzialne i po prostu glupie?

mit 1
Większa dostępność broni oznacza więcej morderstw z jej użyciem
Nie istnieje zależność między liczbą legalnie posiadanej broni a liczbą zabójstw z jej użyciem. USA mają najwyższy wskaźnik posiadania broni na świecie: 88 sztuk na 100 obywateli. Jednocześnie są dopiero na 28. miejscu pod względem liczby zabójstw z jej użyciem. Niechlubne pierwsze miejsce w tym zestawieniu zajmuje Honduras. A gdyby brać poważnie argumenty zwolenników ograniczenia dostępu do broni, powinien być na 88. miejscu – w tym w środkowoamerykańskim kraju na 100 obywateli przypada ledwie 6,2 sztuki legalnego uzbrojenia. Szwajcaria jest trzecim na świecie państwem o największym nasyceniu bronią (45,7 sztuki na 100 obywateli) i 45. pod względem morderstw z jej użyciem. Wreszcie Polska, która ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów, znajduje się na 142. miejscu pod względem liczby dostępnej broni (1,3 sztuki na 100 osób) i na 98., jeśli chodzi o liczbę morderstw z jej użyciem.
mit 2
Restrykcyjna kontrola dostępu do broni powoduje spadek przestępczości
Argument zasadza się na założeniu, że przestępcom zależy na tym, by kupować broń legalnie, zaś pozbawieni tej możliwości rezygnują z jej nabycia. Historyczne statystyki wskazują jednak, że kraje, które wprowadziły zakazy posiadania broni lub surowszą jej kontrolę, nie zanotowały poprawy bezpieczeństwa. Często sytuacja pod tym względem wręcz się pogorszyła. Po tym jak Kanada w 1977 r. wprowadziła restrykcyjne przepisy dotyczące dostępu do broni, stopa zabójstw z jej użyciem pozostała bez zmian. Paradoksalnie wzrosła zaś liczba napadów i włamań z użyciem broni. Podobnie w Wielkiej Brytanii – w ciągu 10 lat od wprowadzenia zakazu posiadania ręcznej broni palnej w 1997 r. po masakrze w Dunblane (szaleniec zastrzelił 17 osób) liczba przestępstw z jej użyciem podwoiła się. Według raportów australijskiej policji poddanie broni palnej restrykcyjnej kontroli (również w 1997 r.) i zmuszenie obywateli do oddania ponad 640 tys. jej sztuk nie spowodowało obniżenia ani liczby przestępstw, ani morderstw z użyciem broni palnej. Co ciekawe, w niedalekiej Nowej Zelandii, gdzie przepisy dotyczące broni są dużo bardziej liberalne, odsetek zabójstw z jej użyciem jest tylko nieznacznie wyższy niż w Australii. Sugeruje to, że surowsza kontrola dostępu do broni nie jest czynnikiem, który może znacząco wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa. Warto przy okazji pamiętać, że państwa europejskie, które po I wojnie światowej jako pierwsze zaczęły wprowadzać ograniczenia w dostępie do broni, nie kierowały się troską o bezpieczeństwo obywateli, tylko robiły to, obawiając się społecznych rozruchów. Z punktu widzenia rządów uzbrojone społeczeństwo było po prostu zbyt niebezpieczne. Ironicznie ujął to George Orwell w tekście dla londyńskiego dziennika „Evening Standard” ze stycznia 1941 r.: „Państwa totalitarne są w stanie dokonywać wielkich rzeczy, ale jednej rzeczy zrobić nie mogą: nie mogą robotnikowi z fabryki dać strzelby, powiedzieć, żeby wziął ją sobie do domu i powiesił nad łóżkiem. Ta wisząca na ścianie w mieszkaniu robotnika strzelba to bowiem symbol demokracji. Naszym zadaniem jest dopilnowanie, żeby tam właśnie pozostała”.
mit 3
Dostępność broni powoduje wzrost ryzyka samobójstw
Liczba samobójstw nie jest skorelowana z nasyceniem bronią palną. Japonia właściwie nie zna zjawiska prywatnego posiadania broni palnej (oprócz bardzo ograniczonej liczby sportowców), a stopę samobójstw ma dwa razy wyższą niż USA.
mit 5
Większość morderstw jest popełnianych na domownikach, bo posiadanie broni katalizuje zbrodnie w afekcie
Statystyczna prawda jest taka, że zabójstwa domowników stanowią ok. 20 proc. wszystkich zabójstw. Dodatkowo większość zabójstw domowników nie jest zbrodniami w afekcie. Są one raczej poprzedzone długim okresem przemocy domowej oraz, statystycznie, to właśnie oprawca ma większą szansę ponieść śmierć niż ofiara(y). Dostępność broni zatem nie ma tutaj żadnego znaczenia.
mit 6
To dostępność broni odpowiada za masakry w szkołach
Ten argument pojawia się niemal zawsze po kolejnej strzelaninie w USA, kiedy wśród ofiar są dzieci. Wygodnie omija się przy tym takie fakty, jak chociażby to, że do tego rodzaju masakr dochodzi 15 razy częściej w tych stanach, gdzie przepisy dotyczące posiadania broni są bardziej restrykcyjne, że 50 proc. przestępców atakujących szkoły i uczelnie zaczyna myśleć o zamachu co najmniej 2 tygodnie przed jego przeprowadzeniem, że 75 proc. zamachowców dokładnie przygotowuje akcje. Dostępność broni nie jest w stanie ich zachęcić, a niedostępność zniechęcić. Przyczyn tego rodzaju zbrodni należałoby szukać gdzie indziej. Szwajcaria, która jest na trzecim miejscu na świecie pod względem ilości broni przypadającej na 100 mieszkańców, nigdy w historii nie musiała się zmierzyć z tego rodzaju aktem bestialstwa.
mit 7
Ludzie nie potrzebują broni do obrony, bo mogą polegać na policji
Jest to bardziej postulat wynikający z filozoficznego założenia niż opis rzeczywistości. Przede wszystkim zaakceptowanie takiego rozumowania powinno prowadzić do żądania, by rządy brały odpowiedzialność za zbrodnie, którym nie zapobiegły. Statystyka również w tym przypadku jest bezlitosna: w 2012 r. wskaźnik wykrywalności sprawców wszystkich przestępstw w Polsce wyniósł 67,8 proc., a w USA 65 proc. Wynika to z prostego faktu, że pod opieką jednego funkcjonariusza jest około 3,3 tys. obywateli. Nie jest on w stanie im wszystkim zapewnić bezpieczeństwa.
(2016-11-22 12:57)
SzczawiuSzczawiu
-1
Ciężki temat. ja jednak patrząc na dzisiejszy świat wolałbym, żeby nie każdy nawet ten potencjalnie zrównoważony psychicznie miał dostęp do broni.
A tak przy okazji potraficie mi podać przykład kiedy to ktoś broniący się przed przestępcami został skazany za nadmierne użycie wobec nich siły (przekroczenie obrony koniecznej to się chyba nazywa) ? Dużo się o tym mówi ale ja nie potrafię sobie przypomnieć takiego przykładu. (2016-11-22 15:23)
kacperskyykacperskyy
+2
na przyklad:
http://www.gk24.pl/wiadomosci/koszalin/art/4579399,bronil-sie-za-mocno-10-lat-za-przekroczenie-obrony-koniecznej-wideo,id,t.html

http://natemat.pl/98865,bronil-sie-przed-napadem-teraz-zaplaci-agresorowi-bo-przekroczyl-granice-obrony-koniecznej-prawo-wciaz-sluzy-sprawcom

http://www.gp24.pl/wiadomosci/slupsk/art/4726059,trzy-lata-wiezienia-za-przekroczenie-granic-obrony-koniecznej,id,t.html

http://gosc.pl/doc/3031075.Wyrok-Przekroczyla-granice-obrony-koniecznej

http://www.krosnocity.pl/index.php/aktualnosci/fakty/na-sygnale/item/10268-skazany-za-obrone.html (2016-11-22 20:21)
wszystkieryskitofajnechlopaki3wszystkieryskitofajnechlopaki3
0
Przykład Szwajcarii jest złym przykładem ponieważ pod każdym względem jest to kraj"specyficzny".
Lepiej weż podaj przykład USA. (2016-11-22 21:43)
kacperskyykacperskyy
0
w poscie ktory napisalem jest tez sporo o stanach. a ponizej jeden z dziesiatkow przykladow kiedy to bandyta nie musi miec pozwolenia na bron i tak ja juz ma. Nie mial jej tylko wlasciciel zabki czyli ofiara. Powtarzam w tej chwili dostep do broni maja tylko bandyci i to ma byc prawo? a jeszcze miej czelność się bronić! to pojdziesz siedziec ty a nie bandyta. Zaloze sie ze gdyby ten bandzior wiedzial ze w sklepie jest bron i moze zginac to by sie 100x zastanowil a tak wie ze ofiara ch.. mu zrobi najwyzej zuci cocacolą albo paczka cukru.. bandzior sie smieje w oczy.

"LUBUSKIE. Maciej H. z pistoletem w ręku napadł na „Żabkę” w Żarach. Wiedział po co idzie i co robi. We worek, 22 listopada, zielonogórski sąd okręgowy skazał go na 3 lata więzienia. Sąd uznał, że broń której użył podczas napadu, jest traktowana jako palna." (2016-11-23 10:26)
kacperskyykacperskyy
0
to juz sie dzieje.. i zadne pozwolenia na bron bandziorom nie potrzebna. dalej ograniczajmy dostep dla praworządnych obywateli.

STRZELIŁ ADRIANOWI W GŁOWĘ, DRUGĄ OSOBĘ POSTRZELIŁ W UCHO. ADRIAN R. W WIĘZIENIU SPĘDZI 15 LAT
LUBUSKIE. Do strzelaniny doszło przed barem przy ul. Wyspiańskiego w Gubinie. Adrian R. oddał strzał do Adriana K. ciężko raniąc go w głowę. Przeżył, bo kula nie uszkodziła mózgu. Druga osobę postrzelił w ucho. W środę 23 listopada Adrian R. usłyszał wyrok. (2016-11-23 17:28)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy