Poglądy polityczne kandydatów na burmistrza

/ 9 komentarzy / 7 zdjęć
Zdjęcia i foto: Poglądy polityczne kandydatów na burmistrza Wybory samorządowe 2014 sochaczew
+2

7 pytań do kandydatów na burmistrza – vol.2

 

PO, PiS, PSL, SLD, Twój Ruch, Kongres Nowej Prawicy, do której z liczących się partii jest Pani/Panu najbliżej? Pytam o poglądy polityczne i parlamentarne preferencje wyborcze, bo jak przypuszczam, jako świadomy obywatel, bierze Pani/Pan udział w wyborach parlamentarnych.

 

Bogumił Czubacki (KW Wspólnota Samorządowa):

Jestem osobą bezpartyjną. Byłem krótko w strukturach PO, kiedy ta partia poparła mnie w czasie wyborów samorządowych w 2006 roku. Moje poglądy polityczne mają centro-prawicowy charakter, ale żadna z obecnie dominujących partii politycznych nie spełnia moich oczekiwań. W ostatnich wyborach parlamentarnych do Senatu kandydowałem już z własnego niezależnego komitetu. 

 

Przemysław Gaik (KWW Przyjazny Samorząd):

Oczywiście, biorę udział w wyborach, a nawet czynnie wspieram kandydatów na posłów i senatorów. Uważam, że to właściwy i jedyny sposób, byśmy żyli w kraju tolerancyjnym i nowoczesnym, a jednocześnie pamiętającym o uniwersalnych wartościach. Mam jasno zdefiniowane chrześcijańsko-demokratyczne poglądy na politykę krajową. Politycznie jest mi bliżej do PO i nie ukrywam faktu, że w nadchodzących wyborach uzyskałem, jako jedyny kandydat w naszym powiecie, poparcie tej formacji.

 

Tomasz Kocimski (KKW SLD Lewica Razem):

Jestem, byłem i najprawdopodobniej będę sympatykiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, co, jak Pani widzi, znalazło odzwierciedlenie w fakcie, iż startuję w wyborach samorządowych właśnie z list SLD. Zawsze miałem poglądy lewicowe, prospołeczne, jestem wrażliwy na ludzką krzywdę, na niesprawiedliwość społeczną i patologie społeczne, które stają się coraz częściej niestety powszechne i społecznie akceptowalne. Dlatego zdecydowałem się na Sojusz Lewicy Demokratycznej, ponieważ ich program jest najbliższy mojemu sercu.

 

Piotr Osiecki (KWW Sochaczewskie Forum Samorządowe):

Oczywiście, biorę udział w każdych wyborach. To obywatelski obowiązek, ale też demokratyczny przywilej każdego z nas. Nie jest żadną tajemnicą, że należę do Prawicy Rzeczypospolitej. Nie jest jednak tajemnicą, że w Sochaczewskim Forum Samorządowym są zarówno ludzie o prawicowych poglądach, jak i ci, które utożsamiają się z programami partii lewicowych. Od lat powtarzamy, że poglądy polityczne w pracy dla miasta nie mają znaczenia. Nas łączy Sochaczew.


Urszula Pawlak (KWW POS):

Jest rzeczą wiadomą, że przez 10 lat byłam członkiem PO. W 2011 roku wraz z grupą kolegów wystąpiłam z Platformy. Nie było to pokierowane zmianą poglądów. Dlatego zakładając stowarzyszenie nazwą próbowaliśmy nawiązać do naszej przeszłości. Dzisiaj, przyznaję, gdybym miała głosować – to byłby dylemat. Wiele rzeczy w wykonaniu PO mi się nie podoba, ale  jak wielu Polaków, nie widzę nikogo, na kogo z pełnym przekonaniem oddałabym głos. Poza tym żadna partia nie pozwala w pełni działać dla dobra lokalnej społeczności, a tym przede wszystkim chcę się zajmować.

 

Tomasz Połeć (KWW Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej):

Ponieważ czuję się konserwatystą bliżej mi do tych ugrupowań, dla których wartości patriotyczne, chrześcijańskie i prawo własności są ważne. Uważam, że od prawa własności rozpoczyna się wolność i patriotyzm. Dlatego tak mi zależy, abyśmy my, jako mieszkańcy Sochaczewa, poczuli, że to miasto jest nasze. Na razie mam wrażenie, że większość z nas czuje się tu gośćmi, w najlepszym razie lokatorami.

W obecnych, szczególnie lokalnych pomieszaniach pojęć, trudno poczuć więź z którąkolwiek partią.

 

 

 

 

 

 

 



5
Oceń
(1 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (9)

jerzyk2205jerzyk2205
0
Znam dobrze scenę polityczną i samorządową Sochaczewa. Po udzielonych odpowiedziach kandydatów nasuwają mi się pytania do niektórych z nich.

Pan Gaik mówi: "Politycznie jest mi bliżej do PO". A czy przypadkiem nie jest Pan członkiem partii i przewodniczącym Zarządu Powiatowego Platformy Obywatelskiej w Sochaczewie? Czy to nie jest powód do chluby?

Pan Osiecki nie robi tajemnicy, że należy do Prawicy Rzeczypospolitej założonej przez Marka Jurka. Dla mnie to ciekawa metamorfoza polityczna kandydata na burmistrza na przestrzeni lat. Pamiętam go jeszcze z sympatii lewicowych, stąd zapewne obecność w jego komitecie wyborczym sztandarowych przedstawicieli sochaczewskiej lewicy rodem z PRL. Osiem lat temu był kandydatem na burmistrza z PiS, a po rozbracie z partią założył Powiatowe Forum Samorządowe, przyjazne dla tzw. "wędrowców", które do dzisiaj wraz z PiS współrządzi miastem. (2014-10-24 13:28)
Reage77Reage77
0
W zasadzie zgadzam się z Panem Jerzym.
Nie rozumiem czemu Pan Gaik tak na okrętkę mówi o swojej działalności w PO. Zdaje się, że powinien być dymny ze swojej działalności, która w końcu doprowadziła go do stanowisko etatowego członka Rady Powiatu (opłacanego z naszych podatków).
Determinacja godna uznania, cel w mojej ocenie ... e tam ocenę zostawiam mieszkańcom....

Pytanie brzmi, komu w tym utytłanym w lokalne układy, staczającym się po równi pochyłej miastu zależy na postawienie go na nogi? Czy ludziom obecnie rządzącym w Sochaczewie zależy na jakimkolwiek rozwoju? Czy oni w ogóle wiedzą co to znaczy "rozwój", bo co znaczy upiększanie to wiedzą na pewno? (2014-10-24 15:22)
hyakintoshyakintos
0
Pan Osiecki odpowiedział na pytanie o poglądy polityczne tak "Nie jest żadną tajemnicą, że należę do Prawicy Rzeczypospolitej....Od lat powtarzamy, że poglądy polityczne w pracy dla miasta nie mają znaczenia. Nas łączy Sochaczew.." Bzdura. Poglądy polityczne są ważne. I w Sochaczewie to widać. Nie ma imprezy bez księdza. Wszystko jest święcone i kropione jak w państwie wyznaniowym. Poglądy polityczne a co się z tym wiąże stosunek do kościoła, gender, mniejszości, wychowania mają również przełożenie na politykę lokalną. Dlatego nie zagłosuję nigdy na kandydata, który wspiera prawicowe zacofanie. (2014-10-25 09:20)
GąsiorGąsior
0
Dokładnie tak jest, Hyakintos. (2014-10-25 11:16)
romanromanromanroman
0
Pan Bogumil Czubacki za swojego panowania wpuscil nam do 37tysiecznego miasta Sochaczewa a dokladnie do Chodakowa smieci ciekawe jakie propozycje ma na kolejne rzady (2014-10-25 11:25)
jerzyk2205jerzyk2205
0
To nie jest prawdą. Śmieci do 37 tysięcznego miasta nie wpuszczono, bo one były,są i będą. Najpierw wożono jest na nielegalne wysypisko w Kuznocinie. Potem wędrowały w różne lokalizacje w mieście, bo mieszkańcy nie zaprzestali wytwarzania śmieci. Natomiast zgodę na lokalizację przesypowni wydawało starostwo, bo to jego kompetencje. Przerzucanie odpowiedzialności na p. Czubackiego jest typowe dla p. Osieckiego, który zapomniał, że był w tym czasie wicestarostą. Proponuję sprawdzić, kto podpisywał decyzje. Zamiast uprawiać tanią politykę, lepiej rozwiązać problem śmieci w mieście docelowo, aby koszty nieracjonalnej gospodarki odpadami komunalnymi nie obciążyły w konsekwencji kieszeni mieszkańców. (2014-10-25 12:16)
romanromanromanroman
0
Nie jest prawda co Pan pisze co innego sa nielegalne miejsca ktore nalezy zwalczac a co innego jest wydanie oficjalnej zgody w srodku tak duzej miejscowosci Pan Czubacki co sam przyznal w korespondencji z mieszkancami(protesty) nie zrobil nic w kierunku uporzadkowania sprawy dopiero burmistrtz Osiecki porzadek (2014-10-25 13:43)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Wielu ludzi dało się nabrać na tę bajkę. Pan również. Czy śmieci nie jadą już do Chodakowa? Za nas jeździły tylko miejskie, a teraz nie wykluczone, że również z powiatu. Uchwalając zmianę planu, Pan Osiecki potwierdził zgodę na funkcjonowanie firm zajmujących się gospodarką odpadami, w terminach zgodnych z tymi, które są w decyzjach starostwa wydanych za jego kadencji w powiecie, zezwalających firmom na prowadzenie działalności w branży odpadowej. Za kilka lat sytuacja w gospodarce bez naszej woli może ulec diametralnym zmianom. Mówi się o eliminowaniu instalacji zastępczych, a taką jest instalacja w Chodakowie. Więc mogą nastąpić zmiany, które kompletnie nie zależą od populistycznych obietnic burmistrza Osieckiego i uchwał jego radnych. (2014-10-25 17:15)
hyakintoshyakintos
0
co do tego, że poglądy polityczne według osieckiego nie mają znaczenia to ja się pytam, czemu ambona w Sochaczewie stała się tubą propagandy politycznej i adoracji obecnego burmistrza i czemu tkwimy w Sochaczewie w duchocie zaściankowości i prowincjonalności. właśnie dlatego, że takie a nie inne poglądy polityczne ma obecny burmistrz - skostniałe. nie chcę żyć w mieście, którego burmistrz chce, by miasto było skamienieliną. (2014-10-26 11:20)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy