Pojedynek Buczyński kontra Osiecki: lekceważenie człowieka – największy błąd Osieckiego

/ 7 komentarzy
Zdjęcia i foto: Pojedynek Buczyński kontra Osiecki: lekceważenie człowieka – największy błąd Osieckiego Partie polityczne sochaczew

Mateczka mi śpiewała że okręt sobie sprawię
A gdy nadejdzie pora na morze się wyprawię
Lecz najpierw w naszym mieście porządek chcę zostawić
Więc nadszedł czas najwyższy z burmistrzem się rozprawić.
I powymiatać śmieci, pozbyć się zła wszelkiego
Wyrzucić panów: Marka i Małolepszego
Bo wielu z nas od dawna już takie ma życzenie
By po czasach ciemnoty nastało Odrodzenie!


Lekceważenie ludzi i niewykorzystywanie ich osobowości i indywidualności – to największy błąd burmistrza Osieckiego. Lekceważenie talentów, pracowitości, energii, ambicji, umiejętności zawodowych i osiągnięć. Oraz lekceważenie sukcesów i zamiatanie ich pod dywan. To cechy małych zawistnych ludzi a nie mężów stanu.

Nieumiejętność wykorzystania ludzkiego potencjału, a wręcz przeszkadzanie oraz utrudnianie życia i pracy ludziom ambitnym powoduje upadek wszelkich inicjatyw społecznych. Panuje stagnacja, zastój i nic się nie dzieje. Do tej pory uważaliśmy, że są to cechy prymitywnych, tępych komuchów. Ale okazało się, że i dziś rządzący niewiele się zmienili. Dalej są zawistni i złośliwi. To arogancja władzy ale i pospolita głupota.

Dlaczego ja osiągnąłem europejskie i światowe sukcesy? Bo potrafiłem „zarządzać” moimi zawodnikami. To podstawowa cecha dobrego przywódcy. Nie wystarczy papier ukończenia jakichś tam studiów. Jestem ambitny oraz rządny przygód i zwycięstwa jak Wiking. I z tym trzeba się urodzić. To dar od Boga. Szkoliłem każdego indywidualnie, tak aby wykorzystać silne strony i talenty, a pominąć słabości. Dobierałem zawody i konkurencje, tak aby zdobywać medale. To praca i wysiłek umysłu. I ludzie osiągali sukcesy oraz cele osobiste. Ci co odeszli z klubu zginęli w przeciętniactwie i miernocie, szkoleni przez innych. Bo ja wspierałem, wręcz entuzjastycznie, wszelkie inicjatywy. Kiedy chcieli jechać do Niemiec czy Danii, wysłałem ich pod opieką mistrza koreańskiego. Kiedy chcieli jechać do Irlandii wsparłem duchowo i finansowo. Efekt to 4 medale Mistrzostw Europy. Mnie i moich pomysłów nigdy nikt nie wspierał, dlatego wiem ile takie WSPARCIE jest warte zwłaszcza dla młodego człowieka. Opowiadałem legendy o Wikingach, wojownikach Sparty i starożytnej Grecji. Opowiadałem o legendarnych Mistrzach Dalekiego Wschodu, sławnych samurajach i pożyczałem książki. Rozbudzałem ambicję, pracowitość, pragnienie sukcesu i zwycięstwa. Znawcy i mądrale się śmieją, ale to my jesteśmy Mistrzami Europy i Świata. Dlatego też Kamil opłynął kajakiem Półwysep Apeniński, a potem przepłynął z Polski do Szwecji z asekuracją jachtu. Opowiadałem o dalekich rejsach i Kamil wypłynął na „Pogorii”, a potem dołączyli inni nawet właściciel „Nowego Łowiczanina”. Dzięki temu poznali inny świat, innych ludzi, inną cywilizację i kulturę. Zobaczyli kraje, gdzie żyje się normalnie. Jest to wielki potencjał, który procentuje w dorosłym życiu.

Natomiast burmistrz nie potrafi zarządzać i kierować ludźmi. Nie potrafi, a może i nie chce. Lekceważy NAS wszystkich. Zlekceważył moje sukcesy i Rafała Rączki. Zlekceważył klub piłkarski Orkan i Bzura. Zlekceważył Józia Szajewskiego i jego sukces. Odeszli lekceważeni judocy Pan Piechna i Sobieraj. Odeszła malarka Basia Jachimowicz, wieloletni wychowawca młodzieży itp. Ale największym błędem Osieckiego jest zlekceważenie i niewykorzystanie pozycji wiceministra wypracowanej i zdobytej przez Pana Małeckiego. Mieszkaniec naszego miasta został wiceministrem w Rządzie. Zdobył wysokie, prestiżowe stanowisko i miał wielkie możliwości. Bo kto może więcej niż minister w Rządzie. To najwybitniejszy sochaczewianin i wzór dla nas wszystkich. Wspaniały sukces. Olbrzymia szansa dla Sochaczewa. I co? Czy coś się zmieniło? Nic. Bo Pan burmistrz zlekceważył sukces Pana Maćka Małeckiego i zamiótł pod dywan. Jest to po części zrozumiałe. Bo po co dzielić się osiągnięciami? Myślenie jest proste. Kto zrobił drogi? Burmistrz. Kto zrobił plażę? Burmistrz. Kto buduje Komendę Policji? Burmistrz. Kto rozdaje dotacje stowarzyszeniom? Burmistrz.

A co zostaje dla Pana Małeckiego? Ale drogi itp. buduje każdy burmistrz, a nawet niezbyt rozgarnięty wójt i nie jest to wielka filozofia. Bo trzeba zapracować na „koryto”. Pamiętam jak wyglądały dawne Skierniewice nazywane „drewnianą stolicą”. Przyszedł jeden człowiek i wszystko zmienił. Stworzył ze Skierniewic województwo i budował przez wiele lat. I dziś Skierniewice z większej wsi stały się dużym, pięknym, nowoczesnym miastem. Prowadziłem klub w Skierniewicach ponad 20 lat i widziałem jak je budowano. Bo jeden człowiek może bardzo wiele! Ale TO musi być TEN właściwy. A Pan Fergiński pyta ile mam ludzi w klubie, bo od tego zależy wysokość dotacji. „Ja jestem lepszą matką niż ty, bo urodziłam ośmioro dzieci a ty tylko jedno”, powiedziała z lekceważeniem świnia do lwicy. „No tak ale twoje dzieci to świnie a mój syn to LEW, król zwierząt”.

Jeden człowiek potrafił zmienić w sukces klęski naszych piłkarzy. Polscy piłkarze przegrywali mecze od lat. Bo trenerzy byli nieudacznikami. Przyszedł Adam Nawałka i wszystko się zmieniło. I polska reprezentacja wygrywa. Podobno Pan burmistrz i jego ekipa, a nawet Pan Małolepszy mają jakieś papiery, że niby to ukończyli jakieś studia. Ale dlaczego nie umieją zarządzać i kierować ludźmi, co jest najprostszą i podstawową cechą każdego kierownika czy dyrektora każdej placówki. Nie umieją! I dlatego nie wykorzystano sukcesu i stanowiska wiceministra Pana Maćka Małeckiego. Od lat obserwuję i jestem pełen podziwu dla działalności Pana Małeckiego. Nikt nie osiągnął takiego sukcesu. Doskonała taktyka, pracowitość, konsekwencja, wyczucie czasu i koniunktury, niesamowity talent i instynkt polityczny, a przy tym wielka pokora i wiara. Widzimy często jak Pan Maciek gorąco się modli w Kościele, jak klęczy, jak służy do Mszy. To człowiek nietuzinkowy, oddany Kościołowi i Polsce. Gdyby nie to, niektórzy mogli by zarzucić, że jest zwykłym, tępym karierowiczem jak inni. Ale taka postawa wyklucza wszelkie podejrzenia. Pan Małecki jest najwybitniejszym sochaczewianinem i osiągnął największy sukces. Szkoda, że burmistrz nie potrafił tego wykorzystać.

Bardzo dobrze, wręcz wzorowo pracuje Wydział Komunikacji przy Starostwie. Nigdy nie widziałem tak sprawnie pracującego urzędu. Nawet powiedziałem to Pani wydającej mi dowód rejestracyjny: „Gdyby wszyscy tak pracowali w Polsce bylibyśmy bogatym i przyjaznym krajem”. Ale pod rządami Pana Osieckiego nikt nie jest pewny ani dnia ani godziny. Ludzie są straszeni i pędzeni do organizowania tak zwanych imprez. Przypomina to czasy minionego socjalizmu. „Jasiu, dlaczego biegasz tak szybko z pustymi taczkami?” – pyta dygnitarz wizytujący budowę. „Wiecie towarzyszu ministrze mamy tyle pracy, że nie mam czasu ich naładować”. Uciekła szansa. Pan Małecki został usunięty z Rządu i został przewodniczącym jakiejś tam komisji. Dla Sochaczewa nic się nie zmieni. Burmistrz zaprzepaścił szansę i nie jest już takie pewne czy Pan Małecki jeszcze raz zostanie posłem.

Na razie aby ratować twarz niby się dogadano i nasi dostojnicy fotografują się przed wyborami razem z jakimiś papierami, że to niby mają pomysły na rozwój i inwestycje. Ale o 8 lat za późno. Wymyślono, aby wybudować jakiś obłędny most. Jednym będziemy przechodzić przez Bzurę, a drugim wracać. Do tego gdzieś też ma być jakiś tunel. Ale tęgie głowy! Wszyscy po wyższych studiach. Most i tunel mają nam zapewnić rozwój, zysk i dobrobyt. Na razie po Sochaczewie krąży taki dowcip: „Wiesz Jasiu, podobno mają budować nam jakiś tunel. Bardzo dobrze, jak wjadą na otwarcie i zaczną się mądrzyć w przemówieniach zasypać ich w cholerę i po kłopocie. Wybrać nowych i zacząć normalnie żyć”. Platforma, PIS wraz z burmistrzem Osieckim, a także inni już rządzili. Mieli swój czas. Być może pora na KUKIZ 15?

Dlatego powstał mój Oddział KUKIZ ARMY, którego zadaniem jest rozbijać kliki. Jak zdobędziemy Ratusz, będzie normalnie, życzliwie i uczciwie. Jest wiele obiektów, które chciałbym wybudować w Sochaczewie. Zmieniłyby one wygląd, ekonomię i prestiż naszego miasta. Byłby to impulsy do rozwoju kultury, gastronomii, handlu, czy rekreacji i wielu mieszkańców mogłoby na tym zarobić. A wszyscy na pewno byliby zadowoleni i dumni.

Wybierzmy nie partię, obietnice, programy. Ale wybierzmy człowieka. Bo politycy, obietnice, programy i partie zawodzą, ale jak było w starożytnej Sparcie czy  dawnej Rzeczpospolitej – człowiek nie zawiedzie Was nigdy!

Krzysztof Buczyński

 



5
Oceń
(4 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (7)

kacperskyykacperskyy
0
bazuje pan na mitologii nordyckiej, taki styl pan przyjął, nie ma się co czepiać a tak to coraz lepiej panie krzysztofie, coraz lepiej, wyeliminował bym jeszcze tą prywatną nutę żalu do pana osieckiego bo da się to mocno wyczuć w pana artykułach a prywatnych rozliczen z poprzednikami to mamy juz dość w tym kraju. (2018-04-16 09:52)
linulinu
+1
Ok, w sumie to przemawia do wyobraźni, lecz jak zaznaczył przedmówca, nie o rozliczeniach mowa być powinna.

W sumie burmistrzami byli już:

- muzyk

- rugbista

- meliorant z Algerii

- inżynier drogowiec

- nauczyciel

wiec... może być i trener karate :-)



(2018-04-16 11:07)
adam11111adam11111
-1
JEDNAK CHOROBA POSTĘPUJE.... (2018-04-16 17:16)
robroyrobroy
+1
no Panie Krzysztofie,zanoszą się porządki w stylu Lee Marvina,tylko ekipe dobrać,pozdrawiam (2018-04-16 18:12)
adam11111adam11111
-1
Ciekawe kto temu miszczowi wiosła pisze teksty. Można się tylko domyślać..... (2018-04-16 21:53)
kacperskyykacperskyy
+1
weż adaś wyjrzyj przez okno i popaczaj sobie na stawek w muzycznej, te twoje totalnie bezsensowne teksty, bez zadnych sensownych argumentow aby tylko próbowac, podkreslam probowac kogos obrazic to stają sie juz meczące...



jak patrze na historie twoich wpisów to może raz może dwa wzbiłeś sie na wyzyny swojej inteligencji i pieprznąłeś coś mniej debilnego ale i tak obnażającego twój prymitywny umysł. na miejscu tej ekipy która tak promujesz i starasz sie bronić było by mi wstyd.. i zapewne tak jest, bo część osób wie kim jesteś... weź pan idź i kończu już.... (2018-04-17 13:23)
zabczynski227zabczynski227
0
Dobre spostrzeżenia i to się podoba .Kończąc studia w wieku 40 paru lat nie jest żadnym sukcesem , a wręcz porażką . Jak dowodzą badania i umysł nie ten ani chęci nie te ,wszystkie obiecanki to jak powiedział Kurski - " ciemny naród to kupi"

A ja się pytam co ze strefą ekonomiczną łódzką na polach czerwonkowskich . Czy za rządu tej władzy powstało ( nie licząc urzędu i instytucji podległych burmistrzowi ) choć jedno miejsce pracy. Co z cegielnią w Boryszewie i torami po których miały sunąć pociągi z Chin . Po co więc obiecywać gruszki na wierzbie , wiedząc ,że to nigdy się nie ziści , po co okłamywać i budować mosty , drogi - o grubości asfaltu 3 cm., stadiony , amfiteatry. Proszę dać ludziom pracę w okresie kiedy bezrobocie w Polsce jest niskie , pracę nie w Warszawie a w Sochaczewie . Idzie okres wyborczy , obiecanek będzie tyle , że nie sposób ich zliczyć , a wladza uzależnia więcej niż klej , ale czasami trzeba zmienić władzę bo nowi mają nowe pomysły. Każda władza podlega braku czucia w stosunku do innych ludzi . A teraz czekam na krytykęadam11111 lub raczej adamowej , która ma czego bronić. (2018-04-18 20:18)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy