Myśliwi wyruszają na polowania - pod ostrzał idzie wiele zwierząt

/ 13 komentarzy
Zdjęcia i foto: Myśliwi wyruszają na polowania - pod ostrzał idzie wiele zwierząt  Sprawy urzędowo-administracyjne sochaczew

Rozpoczynają się polowania w sezonie 2019-2020 głównie na zwierzynę drobną. Koła Łowieckie, mające obszar działania również na terenie powiatu sochaczewskiego rozpoczęły polowania od połowy listopada. 

Polowania to długa tradycja żywo działająca w każdym zakątku Polski. Choć wielu z nas, szczególnie tych, którym bliska jest natura i współgranie z nią, zastanawia się jakim cudem to możliwe, to i tak przynależność do kół łowieckich trzyma się w kategoriach prestiżu. 

Pod ostrzał pójdą lisy, kuny, borsuki, dziki, zające oraz naturalnie ptactwo kaczki, bażanty. Polowania grudniowe nazywane są wigilijnymi. Myśliwi, należący do kół finansują swoją działalność ze sprzedaży pozyskanej zwierzyny oraz składek członkowskich. Środki przeznaczane są między innymi na 

- prowadzenie gospodarki łowieckiej w dzierżawionych obwodach łowieckich zgodnie z przepisami ustawy, wieloletnimi planami hodowlanymi oraz w oparciu o zatwierdzone roczne plany łowieckie, a także zgodnie z zasadami selekcji populacyjnej i osobniczej zwierząt łownych,

- zimowe dokarmianie zwierzyny;

- budowę i konserwację urządzeń łowieckich, w tym paśników, podsypów, lizawek, ambon i zwyżek;

- zapobieganie powstawaniu szkód łowieckich i ich ograniczanie poprzez utrzymywanie pasów zaporowych, zakup i montaż pastuchów elektrycznych oraz prowadzenie dyżurów ochronnych;

- wypłatę odszkodowań za spowodowane przez zwierzynę szkody łowieckie;

- introdukcję zwierzyny drobnej w dzierżawionych obwodach;

- organizowanie przedsięwzięć z zakresu ochrony środowiska, mających szczególnie na uwadze poprawę warunków bytowania zwierzyny;

- na terenach dzierżawionych obwodów oraz propagowanie wśród niej idei łowiectwa i ochrony środowiska;

- współpracę ze szkołami w prowadzeniu pracy wychowawczej wśród młodzieży z zakresu ochrony zwierzyny, opieki nad nią i zachowania naturalnego środowiska przyrodniczego.


Ciekawa jest współpraca ze szkołami oraz selekcja czy plany hodowlane. Może powinniśmy przestać dokarmiać zwierzęta... może powinniśmy przestać budować paśniki? Co stwierdzenie: plany hodowlane mają wspólnego z zachowaniem naturalnego środowiska?


Już wypędziliśmy wilki, a teraz dziwimy się, że sarenki nie mając naturalnego wroga brykają po łączkach...


Ot, taka tradycja. I tu.... nadchodzi Abelad Giza. Kto nie zna, pozwolę sobie zacytować:

Myśliwi są hipokrytami (...) niech się do tego po prostu przyznają. Może w XXII wieku ogarniali mięso, ale dziś idziesz do marketu. (...) oni cały czas twierdzą, że są potrzebni, że dokarmiają zwierzęta, że jak jest ich za dużo to trzeba je odstrzelać. Czy ktoś widział za dużo zajęcy?????




                                                                                                                                                                                                              

 



3
Oceń
(2 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (13)

pisiorekpisiorek
+2
Natura doskonale sobie poradzi bez myśliwych, natomiast oni (,,elyty,,) są uzależnieni od zabijania dla przyjemności, i na nic tłumaczenia.

Rzeźnik ma u mnie więcej szacunku , bo żyje dzięki swojej profesji, a panowie myśliwi , masakra to wasza specjalność ! (2019-11-28 06:04)
SieciechSieciech
0
Ciekawy artykuł, ale jest sporo nieścisłości szczególnie w tych fragmentach, które nie są skopiowane z Ustawy prawo łowieckie:

1) Polowania nie rozpoczynają się w listopadzie, trwają cały rok. Możliwe, ze chodziło Pani o polowania zbiorowe - ale te rozpoczynają się od 1.10

2) Większość pozyskiwanej zwierzyny to zwierzyna gruba a nie drobna.

3) Ostatnie ciepłe jak na nasze warunki zimy powodują, że nie ma konieczności dokarmiania. Co nie znaczy, że niektórzy tego nie robią - to oczywiście głupota.

4) Wilki są, również w okolicach Sochaczewa (na linii Puszcza Kampinoska - Młodzieszyn - Łąck - Włocławek i dalej)



Co do cytatu z Abelarda Gizy a propo mięsa z marketu - ja 1 kg kiełbasy robię z 1.3 kg mięsa, w markecie masz 1 kg kiełbasy z 0.8 - 0.9 kg mięsa (tej lepszej oczywiśćie).



Pozdrawiam serdecznie :) (2019-11-28 08:57)
kacperskyykacperskyy
+2
twardziele, w nocy siedzi taki jełop na ambonie czesto z noktowizją i napier.... do bezbronnych zwierzaków. bohater moze by tak sprobowal na taką loche 90-120kg z golymi rekami tudzież nozem?? nie ....siedzi z flaszką na ambonie i sobie pyka...



a moze by tak takiego mysliwego wyslac na golasa do lasu a ja sobie usiade ze sztucerem, flaszka i nokto na ambonie? bedzie sprawiedliwie panie mysliwy? nie, bo jajec nie masz, zwykly tchorz z ciebie. (2019-11-28 09:53)
SieciechSieciech
-1
kacperskyy jeśli porównujesz polowanie na zwierzynę ze strzelaniem do ludzi dla przyjemności to gratuluje Ci tego jakim jesteś człowiekiem.

Rozumiem, że można być przeciwnym polowaniom ale pisanie takich rzeczy jest chore.

Czy w ubojni rzeźnik tłucze świnie tępym narzędziem żeby świnia miała okazje się bronić czy też zabija ją szybko i skutecznie?

(2019-11-28 10:28)
kacperskyykacperskyy
+1
twoje nietrafne porownanie rzezni do polowania wskazuje na:

- nie zrozumiales o co chodzi

- nie byles nigdy na polowaniu



łatwo jest zabijac po pijaku z noktowizja siedzac sobie wygodnie na ambonce? to jest polowanie??? wyjdz z golymi rekami do lasu,, to bedzie polowanie a tak to jest zabijanie dla przyjemnosci



  (2019-11-28 11:46)
SieciechSieciech
-1
Myślę, że porównanie jest trafne, i że zrozumiałem dobrze. Wg Ciebie prawdziwe polowanie to iść na polowanie z nożem. Jak sądzisz ile ciosów nożem trzeba zadać dzikiej świni żeby zdechła? Czy to ma być sensem polowania - zadawanie zwierzęciu niepotrzebnego, przedłużającego się cierpienia? Z nożem to możesz iść na grzyby co najwyżej. Nie - należy to zrobić jak najszybciej wykorzystując do tego najskuteczniejsze narzędzia. Niektórzy wogóle nie akceptują zabijania zwierząt w jakichkolwiek celach, nie kwestionuje tego bo to kwestia poglądów.

Upolowanie ma się odbyć łatwo i bezpiecznie. Myślę, że zwierzynie jest wszystko jedno czy dostanie kule z broni posiadającej noktowizor czy nie - w tym 1 przypadku strzał będzie na pewno celniejszy. Z tego co piszesz polowanie wg Ciebie powinno się odbywać za pomocą broni białej albo i bez niej. Tak było owszem ale w dawnych czasach. Twoje myślenie również się w nich zatrzymało jak widać.



Jeśli znasz przypadki polowania pod wpływem alkoholu (chyba tak skoro o nich ciągle piszesz) a ich nie zgłaszałeś to sam podlegasz pod art.304 kpk.



(2019-11-28 12:44)
kacperskyykacperskyy
+1
tylko potwierdziles ze nie byles nigdy na polowaniu i nie widziales rzucającego sie królika po postrzale albo rzężącego jelenia lub dzika.. co ty kur... myslisz ze strzelisz i zwierze nie zyje? XD .. zes sie filmow naoogladal dla dzieci.. czasami zwierzak postrzelony zdycha w bolu, ucieka kilkaset metrow itd....



polowanie jest humanitarne.... tozes teraz zaorał... (2019-11-28 13:20)
SieciechSieciech
-1
tak sie składa że byłem wielokrotnie.

Gdzie powiedziałem że polowanie jest humanitarne? Stwierdziłem, że lepiej jest szybciej i skuteczniej pozbawić życia zwierzynę za pomocą broni palnej niż jak to piszesz pójście na zwierzynę z nożem i zadawanie jej więcej niepotrzebnego cierpienia. Czytaj ze zrozumieniem a nie przekręcasz moje słowa. (2019-11-28 13:51)
jakubowejabluszkojakubowejabluszko
+1
Niechaj ten dzionek będzie dla Was dobry ! Zacznę od pytania (nie dotyczy Pani Redaktorki której praca „w portalu e-Sochaczew przynosi wiele nauki oraz wyzwań”) które bym tu zadał poprosił mnie kolega z biura (on nie ma tu konta .. dlaczego ? odpowiedzi nie zacytuję) – „który z Was Panowie pełnił kiedyś służbę wartowniczą na pospolicie zwanym posterunku ruchomym w lesie? Czy na któregoś z Was szarżowała locha dzika ? Na mnie tak, gdybym nie strzelił dziś bym nie żył, ale to jest pryszcz, w kilka nocy zostało zastrzelonych kilka dzików w różnych miejscach lasu w którym pełniliśmy służbę wartowniczą. Eksperci wówczas badający przyczynę ataków określili, że było za dużo dzików na zbyt małym terenie i zarządzili odstrzał. To było lata temu już.” Moim zdaniem myśliwi są potrzebni, a ludzie tzw. pacyfiści lub ci zielsko żerni powinni zająć się sobą nie myśliwymi, nie zachęcają mnie w ten sposób by jeść warzywa zamiast mięska. Pani Redaktorka chyba świadomie dla nauki i wyzwań tworzy tu sztuczne tematy. Ale czy one są też twórcze czy świadomie pisane by poróżnić forumowiczki i forumowiczów ? Byłoby na serio miło gdyby tematy poruszane przez Osoby pracujące w lokalnym portalu społecznościowym były raczej jednoczące ludzi niż ciągle wzbudzające negatywne emocje. Pozdrawiam

(2019-11-28 13:57)
SieciechSieciech
+1
@jakubowejabluszko - od tego zacząłem mój wywód pod tym artykułem. 12 zdań napisanych przez autora w stylu wypracowania w podstawówce. No to - wracajmy do swojej pracy i obowiązków, zaraz pora obiadowa :) pozdrawiam wszystkich (2019-11-28 14:10)
pawel-duplickipawel-duplicki
0
(2019-11-28 22:15)
mefistomefisto
-1
Populacja dzika w Polsce wynosi około 270 000 sztuk.Załóżmy że połowa to samice,które w w ciągu roku mogą mieć trzy mioty młodych do 12 sztuk w miocie.Jak nie będziemy redukować populacji to po kilku latach nie bedziemy mieli co jeść bo dziki zjedzą nasze plony.Dodam że po 10 miesiącach od urodzenia młody dzik jest zdolny do rozmnażania i może żyć w naturze nawet 40 lat.Może trzeba spojrzeć od tej strony na myśliwych zanim zacznie się pisać takie artykuły. (2019-12-01 18:29)
gajgaj
0
"...- W poprzednim sezonie łowieckim odstrzelono prawie 300 tys. dzików, a w bieżącym będzie ich około 200 tys. – dodaje Aleksander Brzózka.... "



To fragment artykułu do którego link poniżej.

Mefisto. Chyba nikt nie wie ile w Polsce wynosi populacja dzików. 







https://www.polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2244044,Odstrzal-dzikow-Wyjasniamy-o-co-chodzi-w-tej-sprawie (2019-12-01 20:38)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy