Poszukiwany oszust: czy ktoś go rozpoznaje?

/ 1 komentarzy

Publikujemy portret pamięciowy oszusta, który działając metodą "na policjanta" wyłudził od mieszkanki Sochaczewa kilkanaście tysięcy złotych.

 

W dniu 27 lutego 2017 roku nieznany sprawca podający się za funkcjonariusza Policji wyłudził od 67-letniej mieszkanki Sochaczewa kilkanaście tysięcy złotych.

 

Publikujemy portret pamięciowy sprawcy tego przestępstwa. Osoby, które znają tożsamość mężczyzny lub mają wiedzę o miejscu jego pobytu proszone są o kontakt osobisty z Komendą Powiatową Policji w Sochaczewie przy ulicy Warszawskiej 23 lub telefoniczny   46 863 72 22 lub 997.

 

Oszuści wybierając swoje ofiary często posługują się książkami telefonicznymi. Telefonują na wybrany numer po czym rozmowa prowadzona jest w taki sposób, aby oszukiwana osoba uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jego imię oraz inne dane, pozwalające przestępcom wiarygodnie pokierować dalszą rozmową. Później „krewny" opowiadając wymyśloną historię prosi o pożyczkę. Gdy udaje się ją uzyskać, oszust informuje, że nie może osobiście odebrać pieniędzy i podaje sposób przekazania gotówki.

 

Często też przestępca podaje się za policjanta, funkcjonariusza CBŚP lub CBA. Oszust przekonuje starszą osobę, że rozpracowuje zorganizowaną grupę przestępczą i prosi, aby mu w tym pomóc. Ta pomoc ma polegać na przekazaniu gotówki. Dzięki temu będzie można zatrzymać prawdziwych przestępców oszukujących starsze osoby na tzw. "wnuczka". W rzeczywistości dzwoniący są przestępcami, nie mającymi nic wspólnego z Policją. Po przekazaniu pieniędzy lub wpłaceniu ich na wskazane przez oszusta konto, wszelki kontakt z przestępcami się urywa.

 

Prawdziwi policjanci nigdy nie informują osób postronnych o podejmowanych działaniach, a szczególnie o tajnych akcjach. Nigdy nie odbierają i nie przekazują pieniędzy. Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako np. funkcjonariusz CBŚP, czy prokurator i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast dzwońmy pod nr 997, czy 112 po prawdziwych policjantów.

 

Przestępcy nie ograniczają się tylko do powiatu sochaczewskiego, ale atakują również w ościennych powiatach. Jakiś czas temu na terenie sąsiedniego powiatu, 72 – letnia kobieta straciła oszczędności, ponieważ uwierzyła oszustowi podającego się za prokuratora. Krótko po tym zdarzeniu sprawca usiłował oszukać 53 – letniego mężczyznę podając się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Trzeci przypadek to na szczęście nieudana próba oszustwa metodą „na policjanta”. Sprawcy chcą wzbudzić zaufanie osób starszych więc podają się za policjantów i sami  proszą o potwierdzenie danych w jednostce Policji.

 

Bądź ostrożna/y i zapamiętaj:

- jeżeli rozmówca proponuje Ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112  czy  997- zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy na pewno rozłączyłeś poprzednią rozmowę, a najlepiej skorzystaj z innego aparatu telefonicznego np. od sąsiada

- Policja nigdy w takich lub podobnych sytuacjach nie prosi o przekazanie pieniędzy

- nie działaj pochopnie pod presją czasu

- po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu by opowiedzieć o zdarzeniu -- nie może być ono tajemnicą

- jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom Policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112 lub 997.

 


 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

robroyrobroy
0
cytat ".posługują się książkmi telefonicznymi"..kupię książkę  (aktulną) drodzy ścigacze bandytów,poskramiacze zła,złapiecie takiego sqrwiela,  sąd go wypuszcza,strzelać do wypuszczaczy,te łajzy z immunitetami z łapówę wybuszczą seryjnego mordercę (2017-03-12 11:33)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy