Powstała Akademia e-Sochaczew.pl

/ 11 komentarzy
Zdjęcia i foto: Powstała Akademia e-Sochaczew.pl Wystawy, projekty sochaczew

Akademia eSochaczew to nowy projekt kulturalno-społeczny w naszym mieście stworzony przez naszych rodzimych artystów www.akademia.esochaczew.pl. Czym właściwe jest Akademia? Na to pytanie odpowiedzą Państwu sami twórcy Andrzej Gąsiorowski, Małgorzata Bugalska oraz Marcin Hugo-Bader.


--------------------------------------------------------------------
Andrzej Gąsiorowski
Słowo wywodzi się i wraca do Matrix


Pierwsze słowo wstępne, którym chciałem wprowadzić użytkowników portalu e-Sochaczew do Akademii działającej pod jego skrzydłami, rozpłynęło się w Matrix. Setki, może tysiące hackerów na całym świecie pracują nad niszczeniem ludzkiego dorobku. Wpuszczają do sieci żyjątka, które jak prawdziwe wirusy zdają się nie mieć sensu, a jednak koniec końców oczyszczają świat. Tylko że one kto zły, a kto dobry nie patrzą. Dzięki nim rodzi się odwlekana decyzja: format c:. To działania owych nieszczęśników sprawiły, że to co najpierw napisałem o Akademii, zamieniło się w elektroniczny bełkot. I całe szczęście, ponieważ…

To zniszczone przez hackerów pierwsze słowo było zbyt długie. Ideę Akademii chciałem w nim czytelnikowi przedstawić poprzez ukazanie jej historii, a przynajmniej tej części historii, która rodziła się w mojej głowie. Pewnie przyjdzie na to czas, ale teraz, kiedy ona się wreszcie materializuje, nie chcę jej obarczać starością własnych przeżyć. Dość powiedzieć, że mój własny wkład w to dzieło leżakował długo w piwnicach umysłu.

Nasza Akademia różni się i nie od setek instytucji tego typu które powstawały na świecie. Pierwszą zawdzięczamy Platonowi. W gaju herosa Akademosa, w Atenach nad rzeką Kefisos, w otoczeniu platanów i drzew oliwnych Platon założył swoją szkołę filozoficzną. Akademia przetrwała setki lat, filozofia Platona po dziś dzień ustawia myślenie Zachodniego Świata. Pierwsza akademia była miejscem dla filozoficznej dyskusji, późniejsze zrzeszały przedstawicieli tak filozofii, jak nauki i sztuki. Głównym motorem działania tych instytucji była intelektualna i twórcza otwartość, ale również wysokie wymagania stawiane członkom. Nie zamierzamy odstępować od tych zwyczajowych reguł działania, stąd jako pierwszych prezentujemy w Akademii e-Sochaczew twórców najdojrzalszych i podkreślamy, że żeby się tu znaleźć, trzeba mocno poruszyć nasze serca i umysły. Prezentacja twórców Sochaczewa i Ziemi Sochaczewskiej na portalu e-Sochaczew jest punktem wyjścia naszych działań.

Czym jeszcze, prócz tego będziemy się tu zajmować? Będzie trudno, ale spróbujmy obejść słowo promocja. A zatem będziemy tworzyć i dyskutować. Dyskutować i tworzyć. Żeby dyskutować, trzeba się spotykać. Tych twórczych spotkań będzie w roku przynajmniej cztery w cyklu wiosna, lato, jesień, zima. W zimnych porach roku chcemy zaprosić Państwa do pomieszczeń zamkniętych, w ciepłych, do przestrzeni otwartych, choć niekoniecznie ze wszystkich stron. Tutaj nasza twórczość będzie mogła spotkać się i zmierzyć z odbiorcą. Ta, która sobie na to zasłuży, otrzyma prawo istnienia w sieci. To wirtualne istnienie będzie osią, wokół której obracać się będzie Akademia e-Sochaczew. Nie ma przy tym żadnych ograniczeń co do artystycznej formy, liczyć się będzie jakość artystycznego i intelektualnego przekazu. W literaturze – za którą to ja mam być odpowiedzialny – zaprezentujemy wszystko, od haiku i fraszki po najbardziej obszerne epickie wizje. Co ze sztuk plastycznych, to już pytajcie Państwo nadzorujących działania Akademii w tym zakresie Małgorzatę Bugalską i Marcina Hugo-Badera. W Akademii znajdą też miejsce muzycy i kompozytorzy Sochaczewa. Proszę zwrócić uwagę, że naszą listę otwiera Władysław Komendarek Gudonis. Nie mieliśmy wątpliwości, że Władka jak dotąd nikt z sochaczewian w twórczych osiągnięciach nie prześcignął. Podwoje Akademii są otwarte także dla innych muzyków.

Nie zabraknie spotkań stricte filozoficznych, bo nawet nasze małe miejsce na świecie zwane Sochaczewem można złapać w dialektyczną sieć. Wielu zdaje się, że do dyskusji nad najpoważniejszymi problemami filozofii, z którymi człowiek boryka się od chwili Stworzenia, nadają się tylko Kraków, Warszawa… A to jest po prostu nieprawda. Jeden z największy myślicieli wszechczasów Immanuel Kant pochodził z Królewca, który był i jest niemalże przysłowiową dziurą zabitą dechami.

Kiedy już przez to wszystko przejdziemy, będziemy prezentować najlepszą, najciekawszą twórczość także w bardziej tradycyjnej formie wydawnictw papierowych, a być może – cóż za odrażająca nazwa – multimedialnych. Innymi słowy, będziemy promować sochaczewskich twórców w mieście i poza nim. Pozwolę sobie wyrazić przekonanie, że mamy szansę stać się prawdziwym zagłębiem kulturalnym i w perspektywie najbliższych lat konkurować w tej dziedzinie choćby ze stolicą. Będzie to od nas wymagać ogromnego wysiłku i zjednoczenia sił. Po to między innymi powstaje Akademia.

Przeciwników nie brakuje żadnym przedsięwzięciom. Dlatego warto przypomnieć, że tę pierwszą akademię Platona oszczędzali podczas licznych wojen nawet wrogowie. Dopiero niejaki Sulla, oblegając Ateny, kazał wyciąć gaj akademii, a drzewo zużyć na machiny oblężnicze. My jesteśmy w tym lepszym położeniu, że serwerami portalu e-Sochaczew raczej nie da się nabić dział. Warto jednak pamiętać, że może nas zalać jeśli nie horda barbarzyńców, to nawał internetowych komentarzy użytkowników portalu. Dobrze by było, aby nie zachowywali się jak Sulla, co nie zabiera im oczywiście możliwości krytyki.

Drodzy Państwo, wchodząc w ten obszar sieci obcować będziecie z twórczą otchłanią innych, a przecież człowiekowi dość własnej. Na szczęście nie zachodzi tu matematyczne prawo, że nieskończoność plus nieskończoność to kolejna nieskończoność. Połączenie nieskończoności ludzkich pozwala na chwilę wytchnienia w obcowaniu z naszymi prywatnymi otchłaniami. Tego wytchnienia w wędrowaniu po Akademii „e-Sochaczew” Wam życzę.

Na zakończenie. Nasza Akademia tym różni się od swych zacnych poprzedniczek, że jej serce bije w cyfrowej sieci. Stąd wszelki kontakt z nami zaczynajcie Państwo od portalu e-Sochaczew. Aby spotkać się z nami w tzw. realnym świecie, musicie przejść przez tę cyfrową Matrix. Przychodzi mi w tym miejscu na myśl analogia tej drogi przez sieć z myślą wielkiego Plotyna, dla którego cały byt wywodził się i powracał do tzw. Jedni, będącej uosobieniem Absolutu. W świecie Internetu nasze słowa, obrazy, myśli, jak to jest u Plotyna, wędrują poprzez różnie stopnie cyfrowego bytu. Niektóre rozpłyną się całkiem w informacyjnym zgiełku, nieliczne z nich mają szanse powrócić do Jedni, do naszej internetowej Matrix, aby tam znaleźć swój kres. Jeśli zawędrujemy z nimi tak daleko osiągniemy oczyszczenie, zwane przez Plotyna ekstazą.

Proszę pamiętać, analogia z myślą filozofa jest jedynie formalna. Póki co, by włączyć się w tę wędrówkę, wystarczy kliknąć na Akademię e-Sochaczew.pl.

------------------------------------------
Małgorzata Bugalska
Ucząc się jeszcze w sochaczewskim liceum zostałam uwikłana w radiową audycję jakiejś ogólnopolskiej rozgłośni, której celem –upraszczając- było zapewnić migrującą młodzież, że w małych miastach nie jest źle. Zapytana zostałam czy po studiach zamierzam tutaj wrócić. Przywołać mogę bez trudu mdły dreszcz, który mnie wtedy przeszył, bo wrócić nie chciałam i nie planowałam, ale wiedziałam już, mimo młodego wieku, że Dom człowieka jest tam gdzie żyją ludzie, których kocha … tak też odpowiedziałam prowadzącemu. Prowadzący się skrzywił – ja, po pięciu latach nadmorskich, wróciłam.

Nie czułam radości z dokonanego wyboru. Zostać planowałam na chwilę tyle, co sił nabrać przed „Prawdziwą Podróżą” i ani minuty dłużej…jak większość z nas - Sochaczewian.

Mocą marzeń jest stwarzać iluzję działania, ale nadchodzi moment, kiedy fikcja tracąc koloryt nie może już wznieść swoich imponujących budowli na drobinie z rzeczywistości…wtedy uczymy się marzyć od innych…wtedy potrzebna nam sztuka.

Czym jest Sztuka? Bez wątpienia jest jednym ze sposobów realizowania się wolności w człowieku, który dążyć będzie konsekwentnie do przezwyciężenie natury praktycznej. Pytanie: „czemu to służy” zostaje zastąpione bezinteresownym: „jakie to jest”. Paradoksalnie właśnie ten kierunek skupienia myśli uzdalnia w nas możliwości twórcze eksploatowane szeroko na polu nauk praktycznych. Ale przede wszystkim sztuka jest komunikatem marzeń płynącym z wnętrza do wnętrza drogą tak niezrozumiałą, że tylko jej znaną. Komunikatem pozwalającym w kruchej cielesności przeczuć nieskończoność.
Idea Akademii e-Sochaczew powstała z przekonania, że wielki świat jest tylko w wielkim człowieku oraz z przyjaźni kilku osób, które w tej wierze chcą o świat zawalczyć.

------------------------------------------
Marcin Hugo-Bader
Rzecz o Akademii e-Sochaczew.plJej obecność w takim medium jakim jest internet może być sporym zaskoczeniem. Dobrze, że pojawiła się na portalu e-Sochaczew.pl. Dzięki temu stwarza się bardzo ciekawy obszar promowania ciekawych ludzi i ich sztuki w przeróżnych formach przekazu. Akademia chce pokazywać i wyszukiwać zarazem interesujące formy wypowiedzi w takich przekazach jakim jest: słowo , obraz, muzyka etc. Cieszę się ,że mogę współtworzyć Akademię eSochaczew , z tak ciekawymi osobistościami i indywidualnościami.Kochajcie artystów, niech żyją artyści, niech żyje Akademia!

www.akademia.esochaczew.pl

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (11)

GąsiorGąsior
0
Jutro rano o godzinie 9:15 (piątek) ja i Marcin Hugo-Bader będziemy mówić szerzej o projekcie Akademia w programie "Gość dnia" na antenie radia "Fama". Zapraszamy do słuchania.

AG (2005-02-24 00:00)
JuniorJunior
0
A mówią że w sochaczewie nie ma ludzi z inicjatywą :). Widze że powstaje cos na styl Universytetu WOŚP. Ciekwy jestem co z tego wszsytkiego wyjdzie :D (2005-02-24 00:00)
marniemarnie
0
Kochani Artyści! Nie ma co siedzieć , obradować, dzielić się poglądami, nie jesteśmy od tego, wystarczy, że wyjdziemy na zewnątrz, wyskoczymy z szuflady, odwrócimy obrazy od ściany, zagramy głośno, bez tłumika! Akademia jak rozumiem to twór zawierający spis osób aspirujących lub będących artystami. Spotkanie co kwartał kojarzy mi się ze zjazdami partyjnymi, więcej spontaniczności, niech chwila, impuls (wena?), będą zaczątkiem prawdziwie artystycznego działania, którego jestem orędowniczką .Chylę się nisko, Twór-czyni. (2005-02-25 00:00)
GąsiorGąsior
0
Droga Marnie!

Cztery imprezy, o których piszę wyżej, to jedynie część zaplanowanych działań. Oczywiście nie zabraknie tzw. spontanicznych spotkań, i one też będą istotą Akademii. Tym niemniej, kiedy zaprasza się gdzieś ludzi, potrzebne jest choć minimum formalności. Tzn. co? gdzie? kiedy? jak? Rzeczywiście te cztery wymienione imprezy będą miały dość sformalizowany charakter, poza tym chcielibysmy zorganizować więcej spotkań różnego typu. Od czytania wierszy i dyskusji nad wytworami sztuki plastycznej po filozficzną dyskusję. Myślę, że jednak mimio wszystko nie było prawie żadnych form wspólnych działań. Naprawdę wspólnych. Nie mówiąc o promocji. Jak można przeczytać we wstepie chcielibyśmy wydać tomiki wierszy, może ilustrowane i próbowac zaprezentować je w księgarniach. Wspólnie możemy znaleźć sposób na znalezienie funduszy na takie przedsięwzięcia.
Ponieważ to ja mam zajmować się literaturą w Akademii, to spieszę powiedzieć, że chciałbym żeby było wiele spotkań, gdzie ludzie będą mogli zaprezentować swoje utwory. Gdzie? Gdzie się da tak naprawdę. U kogoś w domu, w lokalu, w parku... Nawet przy kufelku piwa czy kieliszku wina. Zoabczymy. Dzisaj musimy liczyć na mieszkańcow miasta, którzy przyjdą na różne spotkania. Ponieważ dochodzą mnie słuchy, że idea Akademii jest dla wielu niejasna, proszę zadawać pytania na portalu i wysyłać maile. Odpwiemy na każdy. Pozdrawiam! (2005-02-25 00:00)
GąsiorGąsior
0
Jeszcze dwa słowa. O ile odbywa się w mieście co roku kilka imprez plastycznych, to twórczość literacka jest trochę zaniedbana. Myślę, że szczególnie piszący wiersze, którzy pojawili się w Akademii ( w tym ja) robią to z dużą nieśmiałością i skromnością, bo maja tu obok siebie naprawdę znanych artystów, że nie wspomnę już o Władku Komendarku. Są oczywiście Sławomir Burzyński, Marcin Hugo-Bader, Gośka Jakubowska. Ich nazwiska są już znane w kraju. Prawdobodobnie i Natalia Szejko i Grzegorz Opala mają poczucie, w jak znakomitym gronie się znaleźli. Bo ja mam takowe. Zdecydowliśmy się pokazać projekt, który jest "w konstrukcji", żeby sochaczewianie przyzwyczaili się i poznali sprawę. Z dnia na dzień będzie przybywać prac plastycznych i wierszy, i naprawdę będzie na co popatrzeć, poczytać. Liczymy też na ożywienie osób, szczególnei piszących, które nie miały gdzie zaprezentować tego, co robią. Teraz mogą to przysłać do nas. Prócz stałej części będziemy na bieżąco informaować o wszystkich imprezach organiziwanych przez Akademię, kiedy się odbywają, a potem jak przebiegały. (2005-02-25 00:00)
marniemarnie
0
Zachęcona słowem wstępnym Andrzeja zadaję pytanie natury konkretnej: kiedy może dojść do spotkania zainteresowanych ożywieniem Akademii? Rozumiem, że osoby które zapaliły ten płomień chcą oświecić całą resztę nieśmiało działających twórców i pozwolą również im na jakieś rozwojowe działanie. Marta (2005-02-25 00:00)
HugoHugo
0
To się dopiero zaczęło i bardzo pozytywnie czas wskazuje ze idzie ku lepszemu.
(2005-02-25 00:00)
GąsiorGąsior
0
Jak najbardziej pozwolą:-). Już niebawem pojawią się odpowiednie informacje na portalu. (2005-02-25 00:00)
HugoHugo
0
Tekefon,który dzis odebralem w godzinach przedpoludniowych od nie znanej mi jeszcze osoby zinteresowanej mozliwoscią prezentacji swoich wierszy i prac plastycznych na stronach Akademii e-sochaczew.pl świadczyc moze o tym ze cos się ruszyło.
Ucieszył mnie ten odzew. Przekazałem informacje,przybliżając nasze działania zweryfikujemy ocenimy kandydatke do Akademii.
Niech nie milkną wasze telefony do Malgorzaty,Andrzeja i Marcina ,niech przypływają od was emaile do nas.
ja nizej podpisany Marcin Hugo-Bader Serdecznie wszystkich pozdrawiam. (2005-02-26 00:00)
smalecsmalec
0
Witam wszystkich i życzę Założycielom powodzenia w tym, wbrew pozorom, niełatwym przedsięwzięciu. Pozwolę sobie pokibicować w szczególności Andrzejowi z nadzieją, że uda mu się rozhuśtać projekt, o którym, w nieco innej formie kiedyś myśleliśmy. Wiem, że wiele osób, niekoniecznie młodych, z różnych przyczyn skrywa to co robi, a robi czasem piękne rzeczy. Być może dzieki takiej inicjatywie zdobędą się na odwagę i "wyjdą z cienia". Choć czasami zderzenie z publicznością bywa bolesne, zachęcam do podjęcia ryzyka;)
(2005-02-26 00:00)
chrismanchrisman
0
własńie tak się stało że w Sochaczewie znalazła sie garstka ludzi,
która chcę coś stworzyć, pora najwyższa bo to miasto umiera od nudy. Wiecej zapału ludzie ,jeśli ktoś chce to potrafi coś stworzyć.

Pozdrawiam artystów (((chrisman))) (2005-03-03 00:00)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy