Pożar pawilonu na Żeromskiego w Sochaczewie

/ 21 komentarzy / 11 zdjęć
Zdjęcia i foto: Pożar pawilonu na Żeromskiego w Sochaczewie Pożary, straż pożarna sochaczew
+6

Dziś, 18 maja, około 3 nad ranem doszło do poważnego pożaru pawilonu handlowego na ulicy Żeromskiego w Sochaczewie. Jak powiedział nam rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie mł. bryg. mgr inż. Mirosław Gorzki, ogień rozprzestrzenił się w obiekcie od pobliskiego słupa ogłoszeniowego. Nikomu nic się nie stało.


Ze wstępnych oględzin Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie wynika, że w pierwszej kolejności płonął słup ogłoszeniowy na ul. Żeromskiego. - Wysoka temperatura spowodowała, że pękły okna w sklepie na dolnej kondygnacji pobliskiego pawilonu i ogień wdarł się do wnętrza. Ponieważ tu znajdowało się sporo rzeczy palnych, wiemy, jak łatwo płoną ciuchy, pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko - mówi rzecznik prasowy komendanta PSP Mirosław Gorzki.

KPSP w Sochaczewie zgłoszenie o pożarze otrzymała około 3 nad ranem 18 maja od przypadkowych przechodniów. W ciągu kilku minut na miejsce dotarły 2 zastępy sochaczewskiej straży, w tym 2 samochody gaśnicze i podnośnik. Ponieważ istniało ryzyko braku wody, wkrótce na Żeromskiego dotarły też 2 zastępy OSP z Niepokalanowa i Szymanowa – strażacy z Szymanowa przywieźli dużą cysternę z wodą.

- Udało się. Zatrzymaliśmy pożar na dolnej kondygnacji. Góra, gdzie ulokowany jest Bar Warka, została tylko okopcona, zadymiona. Ognia tam nie było. Oczywiście wybiliśmy szyby w celu przewietrzenia. Sprawdziliśmy dokładnie przyległe budynki, Dom Cechu Rzemiosł, gdzie znajduje się ośrodek kultury, piętrowy budynek handlowy, nic nie zostało naruszone - zapewnia rzecznik Gorzki.

Mirosław Gorzki nie ma wątpliwości, że słup ogłoszeniowy, będący przyczyną pożaru, został podpalony: - Od 20 lat jestem strażakiem i takie rzeczy nie dzieją się same. Nie było burzy, w słupie i obok niego nie było instalacji elektrycznej, dla mnie osobiście podpalenie nie ulega wątpliwości - mówi i dodaje, że to już trzeci podobny i w tej samej okolicy pożar w Sochaczewie: najpierw spalił się mlekomat przy LUX-ie (mógł spalić się sklep), potem na takiej samej zasadzie ogień wdarł się na tyły „małej” Biedronki (pożar pobliskiego śmietnika).

Na szczęście w chwili wybuchu pożaru w pawilonie, również w barze, nie było nikogo, nikomu więc nic się nie stało. Ale budynek, wzniesiony na zasadzie obłożenia konstrukcji stalowej płytami styropianowymi będzie wymagał ekspertyzy technicznej inżyniera budowlanego, które zdecyduje, czy wystarczy remont, by przywrócić go do bezpiecznego użytku, czy też trzeba będzie szerzej zakrojonych prac.

Konkretnych informacji, m.in. na temat tego, co było przyczyną pożaru, nie podaje na razie sochaczewska policja. Jak dowiedzieliśmy się od jej Oficera Prasowego sierż. Agnieszki Skórzyńskiej, w najbliższych godzinach na miejscu pojawi się biegły z zakresu pożarnictwa i dopiero wtedy będzie można cokolwiek powiedzieć na temat przyczyn zdarzenia. Według bardzo wstępnych wyliczeń, szkody wyceniono na kilkaset tysięcy złotych.

Więcej szczegółów niebawem.


Zdjęcie pożaru pochodzi od jednego z mieszkańców miasta (dziękujemy za przesłanie). Pozostałe fotki: redakcja.

figa

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (21)

robroyrobroy
0
mlekomat przy Luxie,(Lux mógłby spłonąć)śmietnik przy Biedronce (Biedronka by się zajęła),teraz to-mamy podpalacza
(2012-05-18 10:45)
Daniel5Daniel5
0

Hotel Chopin też się zjarał...


 

(2012-05-18 10:58)
Ana318Ana318
0
ojej jak nam przykro baaardzo, że Warka się spaliła :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD (2012-05-18 12:45)
tkopektkopek
0
"KPSP w Sochaczewie zgłoszenie o pożarze otrzymała około 3 nad ranem 18 maja od przypadkowych przechodniów" - a czy na Żeromskiego nie działa monitoring ?? Czy wszystkie kamery poszukiwały pijących piwo na ławkach w parku ? Nie żebym się czepiał ale na monitoringu chyba łatwo dostrzec pożar słupa ogłoszeniowego w środku nocy. (2012-05-18 13:18)
kasia90kasia90
0

Ana318 - Warka się nie spaliła. Jest to napisane, że spłonął sklep, a lokal, w którym mieści się Warka nie poniósł aż tak dużych strat.

 "Góra, gdzie ulokowany jest Bar Warka, została tylko okopcona, zadymiona. Ognia tam nie było. Oczywiście wybiliśmy szyby w celu przewietrzenia."

:) Pozdrawiam.

(2012-05-18 15:05)
Ana318Ana318
0
heh, ale najważniejsze, że nie będzie już dyskotek i będę mogła w końcu się porządnie wyspać hehe (2012-05-18 15:41)
socho88socho88
0
ZAPRASZAMY DO NOWEGO PUBU sk-WARKA!!! :D
(2012-05-18 15:48)
kasia90kasia90
0
Fakt, raczej długo tam nic się nie będzie działo. Współczuję mieszkania w pobliżu tak głośnego miejsca. (2012-05-18 15:56)
hansiorhansior
0
Zastanawia mnie kto wykonał zdjęcie nr 1, na którym widać tylko płonący słup reklamowy i ile czasu minęło do przyjazdu Straży Pożarnej, że zniszczenia są tak ogromne?
Według mnie coś to szybko się rozprzestrzenił tan ogień.
tkopek ma rację, co z tym monitoringiem bo jeszcze nie słyszałem aby ich działania zapobiegły jakiemuś przestępstwu, tylko : sikanie i picie po krzakach (w/g raportów).

(2012-05-18 17:02)
okooko
0
Moje zdanie jest takie (jak się dobrze obluka zdjęcie) Widać - można przypuszczać że ściana  może i okno z boku zostało oblane i podpalone nawet widać jak się kostka pali. Ogień jeszcze nie palił się w środku i teraz tak... Tego co robił zdjęci to powinni mu zabrać aparat - telefon jako dowód i przesłuchać ( DOKŁADNA godzina pożaru i świadek, albo coś widział, lub uwiecznił swoje DZIEŁO!!!!!!!!!!) Straż pożarna mogła tu przyjść na pieszo, a jednak trochę dużo czasu minęło zanim straż sie pojawiła ponieważ sklep obok był nietknięty. Widocznie nie żałowali ... wachy. Jednym słowem w sochaczewie grasuje podpalacz!!!!!!!!!!! Robi się coraz cieplej...
(2012-05-18 19:56)
użytkownik1721użytkownik1721
0
W Trojanowie też spalił się sklep. Wszyscy wiedzieli kto miał w tym interes-oczywiście poza prokuratorem. Ale jaja!
(2012-05-18 21:04)
robroyrobroy
0
ponawiam pytanie hansiora- zdjątko nr 1 pokazuje płonący słup ogłoszeniowy i te dwie minuty w których miała się zgłosić straż(wg wypowiedzi w radio) nie spowodowałyby takich zniszczeń,zaznaczam że na rozprzestrzenianiu ognia się nie znam,mniemam że świadek najpierw zadzwonił na policję a potem się kapnął żeby kliknąć zdjęcie a to świadczy że ogień miał czas poszaleć i te dwie minuty można sobie odpuścić,a swoją drogą monitoring można sobie wsadzić....,zbadać autora 1 zdjęcia
(2012-05-18 22:02)
BUKIET45BUKIET45
0
JUŻ WCZORAJ OGLĄDAJĄC  FOTY PRZYSZŁO MI TO SAMO DO GŁOWY
- KTO WYKONAŁ FOTKI A SZCZEGÓLNIE NR.1?????
-CZY SPRAWDZONO GOŚCIA ,MOŻE TO PODPALACZ  DRWI Z POLICJI I WYSYŁA  FOTKI,
     A ONA MU DZIĘKUJE ZA PRZESŁANIE,
- ŚWIADEK PRZESYŁA ZDJĘCIA Z PŁONĄCYM SŁUPEM A POTEM ZNIKA BY  NASTĘPNEGO DNIA PRZESŁAĆ ZDJĘCIA SPALONEGO BUDYNKU.
CZY TYLKO MY NA FORUM MAMY TAKIE SKOJARZENIA ?????
(2012-05-19 22:00)
wielkamdwielkamd
0
piszecie kurwa beznadziejnie komentarze których nie mogę strawić albo oceniacie zdjęcia.
stało się i trudno się mówi ja żałuje bo nie będę mogła się dobrze bawić już tam.
i dla mnie to wiadomość jest zła
(2012-05-20 12:21)
Grzesiek12327Grzesiek12327
0

Robroy specjalnie dla Ciebie oraz
innych co sądzą że w ciągu 2 min. nie jest możliwe
rozprzestrzenienie się tak dużego pożaru. I że strażacy jechali
za długo odnalazłem filmik z rozprzestrzeniającym się pożarem
warte obejrzenia to wtedy może zmienimy zdanie co do Strażaków.
Żeby ogarnąć pożar takiego sklepu odzieżowego to musieli by być
od pierwszych sekund na  na miejscu i z dużą ilością wody.



http://www.flamis.pl/video/Test_po%C5%BCar_wewn%C4%99trzny


(2012-05-20 14:09)
okooko
0
 wielkamd   "stało się i trudno się mówi" zanim coś napiszesz to wysil mózg i pomyśl, co tak się denerwujesz, zazdrość ogarnia że inni są może spostrzegawczy i widzą że coś tu jest nie tak i nie bluzgaj bu na podwórku u siebie nie jesteś!!!!!!!!!!!  -  znieczulica społeczna . Tu nie chodzi o to że straż długo jechała (chyba dokładnie komentarzy się nie czytało) sprawa jest tego rodzaju że mamy w sochaczewie podpalcza i tu jest problem!!! Co jakiś czas coś się pali - od hotelu, mlekomat, biedrona i to ,a jakiś czas temu szkoła oraz niedawno samochód - chyba dwa (astra i corsa). Coś na rzeczy jest. A filmik fajny.
(2012-05-20 16:32)
robroyrobroy
0
do Grzesiek 12327-ja nie mam żadnej pretensji do strażaków!!gdzie to wyczytałeś?!?  zastanawia mnie tylko zdjęcie 1-płomienie są i jeszcze stoi nienaruszony słup ogłoszeniowy-czyli początek pożaru-co ja robię-widzę pożar dzwonię po straż,policję i robię zdjęcie a nie odwrotnie,wydaje mi się że to podpalenie przerosło sqrwiela,nie podpalał obiektu tylko coś obok-mlekomat żeby Luxa spalić,śmieci pod Biedronką (pod klimatyzatorami),i teraz słup,Chopina też bezpośrednio nie podpalili,poszło od ogródka po ścianie,słup ogłoszeniowy-nasączony papierami i klejami-palił się szybko jak pochodnia, temperatura rozgrzała i zmiotła  szyby i ciuchy zajęły się w minutę,a straż pewnie musiała przestrzegać przepisów i jechać Staszica,Warszawską i dopiero w Żeromskiego bo za przejazd pod prąd(w nocy,nie ma ruchu) w Narutowicza kierowca jeszcze mandat by dostał,niestety
(2012-05-20 18:06)
hansiorhansior
0
Grzesiek, "Twój" filmik jest materiałem szkoleniowym i ma uświadomić ludzi jak błyskawicznie działa ogień ale nie wiele ma wspólnego z sytuacją na Żeromskiego. Nie jestem biegłym sądowym z dziedziny pożarnictwa, tylko ( jak to na forum ) coś wzbudza moje podejrzenia.
Znajdź filmik z podobnej sytuacji jak u nas i wówczas możesz dokonać porównania.
Na filmiku z Twojego linku nie wiemy nic odnośnie materiałów z jakich były wykonane: fotele, zasłony,ściany itd. więc moim zdaniem takich porównań nie można dokonywać.
MAMY PROBLEM W MIEŚCIE BO DZIAŁA PIROMAN A MONITORING NIE I TO JEST NAJGORSZE !!!!!!!!!
Przedwczoraj Chopin, wczoraj mlekomat dzisiaj Warka a jutro....?
(2012-05-20 21:42)
Grzesiek12327Grzesiek12327
0

hansior
zwróciłem uwagę na część twojego pierwszego wpisu ,,Według
mnie coś to szybko się rozprzestrzenił ten ogień ” i tylko dla
tego skierowałem go między innymi do Ciebie. Filmik wrzuciłem nie
po to żeby pokazać jak palą się fotele,firanki itd. bo każdy
materiał ma inne spalanie, tylko po to żeby pokazać jak szybko
może rozwijać się pożar. A co do podpaleń to masz racje że to
jest największy problem


(2012-05-21 00:26)
użytkownik12594użytkownik12594
0

a moim zdaniem to żaden piroman. Knajp nie podpalają piromani, tylko inni. a reszta to działania towarzyszące lub przypadkowe.

Policja prawdy nie dojdzie, bo jej to do niczego nie potrzebne. Zresztą gdybym miała knajpę, też bym na policje nie liczyła. 

(2012-05-22 23:02)
marcel80_24marcel80_24
0

szkoda tego sklepu odzieżowego, chociaż jak się tam kupiło to oczywiście

jak to wwielkiej metropolii Sochaczew nie ma praw klijenta i nie można było zwrócić.

A ta speluna Warka to dobrze bo tam nie było zbyt bezpiecznie bo tam,

nie ma ochrony tylko kolega właściciela stał i pilnował porządków za co oczywiście

pobierał nielegalne opłaty przy wejściu. 

(2012-06-01 11:56)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy