Praca w MFO: każdy ma szansę na sukces

/ 14 komentarzy / 12 zdjęć
+7


- Mając na uwadze nieustanny rozwój MFO, a także duży skok produkcyjny, jaki nasza firma planuje w niedalekiej przyszłości, jestem przekonany, że każdy pracownik, nawet zupełnie początkujący, może osiągnąć sukces na miarę tych, którzy zaczynali przed wieloma laty, dorównując im wiedzą, stanowiskiem i zarobkami – mówi Mariusz Roznowski, kierownik projektu w jednym z największych zakładów produkcyjnych w powiecie sochaczewskim.

 

Zaczynali od zera

Mariusz Roznowski ma poważną legitymację, by wypowiadać się na temat możliwości zawodowego rozwoju w MFO. Zatrudnił się tu, gdy firma stawiała swoje pierwsze produkcyjne kroki w Kożuszkach Parcel, dokładnie 13 lat temu. Zaczynał jak niemal każdy pracownik od najniższego stanowiska: pomocnika operatora profilarki.

- To była ciężka praca, a przy tym musiałem zaaklimatyzować się do nowego środowiska i dogadać z ludźmi. Szczegóły techniczne zaczęły przychodzić później, wraz z nabywaniem doświadczenia przy przezbrojeniach. Liczyły się umiejętność mierzenia suwmiarką, szybkie czytanie informacji zawartych w technologii zbrojenia, później sztuka ustawiania profili poprzez mechaniczny docisk rolek formujących. Łatwo nie było, ale do opanowania po 3 miesiącach pracy. A potem to już poleciało – opowiada.

Piotr Mitręga zaczynał w podobnym czasie. – To były początki firmy i pierwsza maszyna, w dodatku taka, której obsługi zupełnie nie na znałem. Wszystkiego musiałem nauczyć się od podstaw. Łatwo nie było – wspomina.

Krzysztof Dąbkowski przybył do MFO dwa lata później. Jak większość pracowników zaczynał od najniższego stanowiska - pomocnika operatora profilarki. Podobnie jak koledzy jako największą trudność wspomina fakt, że wszystko co miał wówczas robić było dla niego zupełnie nowe.

 

Naturalna droga awansów

Zdolności, pracowitość i chęć nauki Mariusza sprawiły, że powierzano mu, jak i innym podobnie rozwijającym się pracownikom, coraz trudniejsze zadania: pisemne opracowanie technologii, ustawianie trudnych profili. Tak rodzili się dzisiejsi operatorzy ustawiacze i technologowie, czy tak jak Krzysztof i Piotr - brygadziści. Mariusz, ze względu na umiejętności interpersonalne, najpierw został brygadzistą, w końcu zaproponowano mu zarządzanie całą strefą produkcji w sekcji Operacja Profilowanie i Utrzymanie Ruchu. Dziś zajmuje bardzo odpowiedzialne stanowisko kierownika projektu, mając autorski udział w unikalnych projektach i patentach technologicznych MFO.

 

Połowy dokonał, kto zaczął

- Moim zdaniem praca w MFO nie jest skomplikowana, jeśli ktoś ma chęci do nauki i podnoszenia swoich kwalifikacji. Uważam wręcz, że jest to praca bardzo ciekawa i rozwojowa na każdym stanowisku. Tutaj procentuje sumienność, pracowitość, wnikliwość, spostrzegawczość i cierpliwość. Z takim podejściem na pewno będziemy mieć perspektywy na „lepsze jutro” - podkreśla Krzysztof.

Podobnie uważa Piotr:

- Jeśli ktoś chce się nauczyć fachu, to w chwili obecnej ma duże możliwości, ale oczywiście musi chcieć. Jest dużo łatwiej niż było kiedyś. Mamy dziś sporą grupę dobrych fachowców, którzy zajmują się stroną techniczną produkcji i pomagają przy problemach z ustawieniami profili. Są także inni pracownicy nadzoru, którzy pozostają do dyspozycji nowych pracowników i służą im wsparciem. Przy tak szybkim rozwoju i nowych maszynach, których cały czas przybywa, każdy pracownik z  pomocnika może stać się w krótkim czasie operatorem, a przy nabraniu wiedzy i doświadczenia starszym operatorem. Jednym zdaniem, kariera zawodowa w MFO jest jak najbardziej możliwa.

- Jak powiedział klasyk, „połowy dokonał, kto zaczął”. Grunt to zrobić pierwszy krok i dążyć do zrobienia kolejnego. Z takim podejściem pracownik ma stosunkowo łatwy start, a umiejętności przychodzą bardzo szybko i trudno nawet określić ,kiedy dany pracownik staje się w pełni uprawnionym operatorem całej linii produkcyjnej . Przykładem może być pan Piotr Stefaniak, który jak ja i wielu pracowników zaczynał od podstaw, a dziś jest fachowcem, który na metaloplastyce i ustawianiu technologicznym zna się rewelacyjnie – mówi Mariusz.

 

220 pracowników

Systematyczny rozwój MFO powoduje, że każdego roku w zakładzie przybywa kilkudziesięciu nowych pracowników. Dziś kadra liczy 220 osób, cztery lata temu była to liczba o połowę mniejsza. Co niezwykle ważne, blisko połowa pracowników pracuje w MFO dłużej niż pięć lat. Większość stanowią mieszkańcy powiatu sochaczewskiego. Inwestycje w nowe hale i linie produkcyjne powodują, że firma stale potrzebuje pracowników, zwłaszcza na wspomniane już najniższe stanowisko pomocnika operatora profilarki. Każda nowo zatrudniona osoba na tym stanowisku, jeśli nie posiada żadnego doświadczenia i umiejętności, otrzymuje umowę zlecenia na 3-miesięczny okres próbny i 2 tysiące złotych netto wynagrodzenia. Jeśli kandydat do pracy wykazuje już jakieś umiejętności i rokuje szybkim awansem na stanowisko operatora, wynagrodzenie może być wyższe, a okres próbny skrócony. Kolejnym etapem jest umowa o pracę, wyższe wynagrodzenie, premia kwartalna i bezpłatna prywatna opieka medyczna.

 

Stabilność i dynamiczny rozwój

Mariusz, Krzysztof i Piotr w pracy w MFO najbardziej cenią stabilność i nieustający rozwój firmy.

- Daje to takie poczucie bezpieczeństwa dla pracownika – mówi Krzysztof.

- Ważne też, że mamy cały czas możliwości rozwoju pod względem technicznym, jak i organizacyjnym – dodaje Piotr.

- Dodałbym do tego atmosferę w pracy i punktualnie wypłacane zarobki – uśmiecha się Mariusz. – Nasza firma planuje duży wzrost produkcyjny przez uruchamianie nowych linii w zupełnie innych kierunkach niż tylko „profilowanie”, więc mamy wakaty na stanowiska operatorów, w tym także pracowników nadzoru nad pracownikami oraz nadzoru technologicznego w nowo tworzonych procesach produkcji. Oczywiście, przynajmniej moim zdaniem, na funkcje nadzorcze trzeba sobie zapracować, zapoznając się z całym procesem technologicznym.

MFO S.A., z siedzibą w Kożuszkach Parcel, to największy w Polsce, rozpoznawalny w Europie i na świecie, producent profili stalowych. Współpracuje z największymi odbiorcami na sześciu kontynentach. Owocem nieustającego progresu firmy jest udany debiut na Rynku Głównym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie w 2014 roku. Rokrocznie silną pozycję MFO na rynku potwierdzają najbardziej prestiżowe nagrody branżowe, jak Gazele Biznesu, certyfikaty Lidera Rynku Stolarki czy Orły Eksportu. Własny dział projektowania, wypracowane patenty, owocują dofinansowaniem licznych projektów środkami z UE.


/tekst promocyjny/

 

 

 

3.7
Oceń
(3 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (14)

anomaliaanomalia
0

Kobieta też?

(2017-12-03 18:37)
Obywatel85Obywatel85
+2

Za takie stawki proponuje otworzyć się na rynek Ukraiński ;-) marna reklama/propaganda.

(2017-12-04 10:13)
xyxxyx
+1

Watpie nawet czy ukraincy beda chcieli przyjsc,co dzien trzeba przewalic po kilkanascie ton profili,dlaczego jesli jest tam tak swietnie nie ma ludzi do pracy??

(2017-12-04 16:23)
Pracownik MFOPracownik MFO
-1

Witam serdecznie,

fajnie, że pojawiają się pierwsze komentarze i zachęcam innych do wpisywania swoich opinii, oraz zadawania pytań pod artykułem ale także mailowo praca@mfo.pl lub telefonicznie 663553999. Jesteśmy otwarci na rzeczowy i merytoryczny kontakt.

Pozwolę sobie ustosunkować się do powyższych komentarzy.

anomalia - w chwili obecnej prowadzimy rekrutację na stanowiska produkcyjne, więc byłaby to zbyt ciężka praca dla kobiety. Proszę jednak śledzić ogłoszenia na e-sochaczew ponieważ niewykluczone, że w najbliższym czasie będą pojawiać się kolejne oferty pracy na stanowiska administracyjne. W niedługim czasie powinien pojawić się nasz profil na w mediach społecznościowych gdzie również będzie można śledzić aktualne oferty pracy.  Obecnie nasze ogłoszenia można śledzić w lokalnych mediach.

Obywatel85 – proszę mi wierzyć, również chciałbym żeby każdy na starcie swojej kariery zawodowej niezależnie od firmy zarabiał minimum średnią krajową. Jednak dobrze wiemy, że nie jest to możliwe z różnych względów. Kwota 2000zł netto jest to kwota, którą otrzymuje osoba w naszej firmie na start, a nie posiadająca żadnego doświadczenia w pracy na produkcji. Kandydaci, którzy mają już jakieś doświadczenie w pracy na produkcyji, a także wykazują chęci do uczenia się mogą w krótkim czasie zarabiać większe pieniądze. Co jest oficjalnie przedstawione w ścieżce kariery zawodowej.

xyx - oczywiście, że trzeba trochę profili przerzucić ponieważ jest to praca fizyczna w firmie o profilu produkcyjnym profili stalowych. Większość naszych pracowników pracuje od co najmniej kilku lat, więc chyba nie jest tak strasznie. Natomiast wraz z rozwojem firmy, budową nowych hal i parku maszynowego, tworzymy nowe miejsca pracy, na które poszukujemy nowych pracowników. Myślę, że nietrudno zauważyć przejeżdżając obok MFO, jej rozwój, w chwili obecnej czwarta hala już stoi, a prawdopodobnie w przyszłym roku powstanie kolejna.

Pozdrawiam

(2017-12-05 16:14)
nievixnievix
0
(2017-12-06 00:48)
kacperskyykacperskyy
-1

no przeciez szlachta 500+ i zasiłkowcy wszelkiej maści nie schanbią sie pracą za 2000 jak za 3 dzieci ma 1500 za damski wuj od państwa. do tego bony do spozywczaka dostanie, na wyngiel dostanie, 4 tony kupi bo musi, sprzeda bedzie miał na wódke a palić czym? a no czym kolwiek co się znajdzie.

a jakie sa tego skutki? placimy na to my. drozeje wszystko, do tego PM10 przekroczone x 1000... tak zrzucamy się zdrowiem i kasą na patologie. sami sobie zgotowalismy taki los.

(2017-12-06 13:56)
jarljarl
-1

Kacpersky, piszesz o szlachcie 500+. A wiesz że zwykłe menele mają więcej kasy niż rodziny 500+? Skocz na dywizjonu 303 i popytaj się ludzi. Tam mieszka taka Kurwa, alek czy Aleks. Całe życie był na utrzumaniu matki. Matka zmarła i MOPS zapłacił za jego długi, dał na jedzenie dał na ubrania, opał. Gość ma 40-50 lat i nigdy nie pracował. Taka Kurwa dostaje pomoc i nikt nie krzyczy. Matka z dziećmi dostaje zapomogę i jest hałas bo patologia dostała kasę. Menele mają więcej kasy z MOPS niż pracujące rodziny.

 

 

(2017-12-06 18:16)
ShitmonsterShitmonster
0

Jedyne fajne co ma alek to pies :D reszta 100% trafności

(2017-12-06 23:31)
boreaszboreasz
+2

Z uwagą przeczytałem artykuł . Myślę tak . 3000 zł pensji to życie nieomal w ubóstwie. Kto odpowiedzialny , mądry,poświęci swój czas i zdrowie (zbyt cięzka praca  dla kobiet) za 2000 zł , nawet jeśli " nie posiada żadnego doświadczenia " Prawdopodobnie po latach "zdobywania doświadczenia" uzyska 3000-3600 zł .( pomijam fak inflacji , ta suma to realna siła nabywcza tych środków.) Nadal będzie zył nieomal w ubóstwie.

Intrygujące są " stanowiska nadzoru nad pracownikami "  To pewnie eufemizm za którym stoją poganiacze goniący ludzi do roboty ( zbyt ciężka praca dla kobiet) , 2000 zł wiadomo jak bardzo motywuje. 

 Wreszcie firma która pisze o sobie "największy w Polsce, rozpoznawalny w Europie i na świecie, producent profili stalowych. Współpracuje z największymi odbiorcami na sześciu kontynentach" (!!!) . Proponuje tak głodowe wynagrodzenia .

W/g mnie, korzystniej nawet jeśli "nie posiada się żadnego doświadczenia " uzyskać uprawnienia do obsługi wózków widłowych i zarabiać na tzw. dzień dobry 3000 zł w najbliższym centrum dystryucji. Praca mniej angażująca fizycznie i nawet dla kobiet :) .

Dla kogo może być więc atrakcyjna praca w MFO ?  Dla nawróconych nieudaczników spod sklepu ?  Przyjdzie czas, kiedy nikt nie będzie afiszował się z wyzyskiem  pracowników 40 km od stolicy.

(2017-12-07 18:17)
anomaliaanomalia
0

Kochani, gdzie pracujecie i na jakich stanowiskach, skoro 2-3 tysiące dla Was to głodowa pensja?

A wracając do tematu, to szczerze wątpię w te miejsca dla kobiet w administracji MFO. Jeżeli takowe będą to (przypuszczam) i kandydatki na nie już będą - przed zamieszczeniem ogłoszenia w prasie.

(2017-12-08 11:20)
Obywatel85Obywatel85
+2

Róbta co chceta :-) nikt nie broni wam godzić się na takie czy inne warunki,mnie osobiście natomiast raduję powiększająca się grupa ludzi którzy mówie stanowcze NIE takim i innym ofertom.

Powoli kończą się czasy wyzyskiwaczy za 1600-2000 zł na umowe zlecenie i tym podobne ochłapy dla oferm bez poczucia własnej wartości.Niestety trafiąją się jeszcze wisienki na torcie w postaci takich osób jak kacperskie i jarle ale cóż poradzić............jest lepiej i pomalutku będzie jeszcze lepiej :-)

Pozostałym proponuje zatrudniać się w podobnych firmach kiedyś będziecie mogli powiedzieć dzieciom/wnukom że kolejna hala/zakład powstała kosztem waszych wypłat.....moi drodzy niewolnicy z własnego wyboru hehe

(2017-12-08 12:02)
robroyrobroy
+1

.

(2017-12-08 12:31)
ToTylkoJaToTylkoJa
0

O kurcze ktos tu ma kompleks 500+. Wiesz ze 500+ pobieraja tez normalni ludzie ? 

(2017-12-08 14:39)
Pracownik MFOPracownik MFO
0

Dziękuję za kolejne opinie i komentarze.

boreasz –  Pisząc, że praca w MFO jest atrakcyjna dla nieudaczników obraża Pan tych wszystkich ludzi, którzy przychodzą do pracy każdego dnia i wkładają mnóstwo energii aby sumiennie wykonywać swoje obowiązki. W naszym zespole jest bardzo wielu świetnych specjalistów, którzy przez lata zdobywali doświadczenie i w chwili obecnej pełnią zupełnie inne funkcje niż te, na których zaczynali. Osoby wymienione w artykule to tylko nieliczna grupa pracowników, która na początku swojej przygody w MFO zaczynała na najniższych stanowiskach. W miarę nabierania doświadczenia zwiększało się również ich wynagrodzenie.

Pracownicy nadzoru to wszyscy ci pracownicy, którzy odpowiedzialni są za koordynację procesu produkcji i pracowników oraz ich bezpieczeństwo czyli brygadziści, kierownicy, pracownicy służby bhp i wielu innych. Wszystkie te osoby są po to aby pomagać w rozwiązywaniu problemów. Nazywając tych wszystkich ludzi poganiaczami po raz kolejny obraża Pan wielu pracowników.

 „3000 zł pensji to życie nieomal w ubóstwie” w takim razie w Polsce w ubóstwie żyje ponad 50% społeczeństwa. Twierdząc, że nikt mądry nie podejmie zatrudnienia za mniejsze pieniądze obraża Pan już nie tylko pracowników MFO ale duży procent społeczeństwa. Odnośnie wynagrodzeń pisałem już w poprzednim komentarzu i nie chciałbym się powtarzać. Aby dobrze zarabiać trzeba to sobie wypracować. Jeśli dla Pana ciekawszą, bardziej rozwojową i dającą perspektywy pracą jest praca na wózku w jakimś magazynie to jest to Pana wybór. My nikogo na siłę nie zatrudniamy. Każda osoba podczas rozmowy rekrutacyjnej jest oprowadzana po hali produkcyjnej. Pokazujemy na czym dokładnie będzie polegała praca i jakie dokładnie proponujemy warunki zatrudnienia. Proszę nie oceniać na podstawie domysłów, że w naszej firmie otrzymuje się „głodowe wynagrodzenia” ponieważ wielu pracowników jest zadowolonych o czym świadczy wieloletnie związanie się z firmą. Oczywiście nie jesteśmy doskonali i za takich się nie uważamy. Robimy błędy ale staramy się na nich uczyć i zmieniać.

Z Pana wypowiedzi wnioskuję, że ma Pan już jakieś doświadczenia w pracy. W związku z tym zapewne wie Pan, że są rozporządzenia, przepisy określające normy dotyczące ręcznych prac transportowych, które nie pozwalają na to aby kobiety w pracy stałej podnosiły przedmioty o masie większej niż 12 kg. W pracy produkcyjnej przy przetwarzaniu stali takich prac jest dużo i dlatego nie możemy zatrudnić kobiety.

anomalia – jeszcze niedawno poszukiwaliśmy pracowników do działu obsługi klienta, na recepcję, specjalisty ds. przygotowania produkcji i działu kontroli jakości. Na wszystkie stanowiska zatrudniliśmy osoby z zewnętrznej rekrutacji. Ogłoszenia ukazywały się m.in. na e-sochaczew. Proszę nie wątpić. Jeśli tylko jakieś wolne stanowiska się pojawią na pewno będziemy zamieszczać ogłoszenia. Oczywiście nie mogę Pani zagwarantować zatrudnienia ponieważ zazwyczaj szukamy osób z konkretnym doświadczeniem ale jeśli będzie Pani miała takie doświadczenie to szansa jest. Zachęcam również do przesłania swojego cv na adres praca@mfo.pl nawet jeśli nie znalazła Pani w chwili obecnej interesującej ofert pracy, może akurat okaże się, że Pani doświadczenie i umiejętności zachęcą nas do utworzenia nowego stanowiska pracy.

(2017-12-08 15:31)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy