Premier kontra bezpieczeństwo kobiet i dzieci?

Zdjęcia i foto: Premier kontra bezpieczeństwo kobiet i dzieci? Sprawy urzędowo-administracyjne sochaczew

Mateusz Morawiecki złożył do Trybunału Konstytucyjnego zawiadomienie dotyczące Konwencji Stambulskiej. TK ma zbadać czy Konwencja jest zgodna z konstytucją. 


Premier po kilku latach postanowił zająć się tym, co uważa dla mieszkańców kraju za ważne. Mateusz Morawiecki twierdzi bowiem, że "zdaniem wielu osób konwencja godzi w nasz porządek prawny, że ma ideologiczne podłoże, niewłaściwie definiuje realne źródła przemocy wobec kobiet i nie dostarcza skutecznych narzędzi do walki z przemocą domową". 


Tu wiele osób może otworzyć szeroko oczy ze zdziwienia. Rząd kilka miesięcy temu miał zająć się nowelizacją ustawy o przemocy w rodzinie, gdzie pierwszy raz pobicia miał nie być brany pod uwagę jako przemoc. Zniknąć bowiem miało słowo "jednorazowa" przemoc. 


Projekt nowelizacji o przeciwdziałaniu przemocy precyzował co jest, a co nie przemocą domową. Miało nią nie być jednorazowe pobicie, przemoc psychiczna, a Niebieska Karta miała być zakładana tylko za zgodą ofiary.


Warto wiedzieć, że sprawca do założonej Niebieskiej Karty miałby nieskrępowany dostęp. 


Wycofanie się z tych pomysłów okazało się krótkotrwałym działaniem, bo teraz znów wracamy do tematu. Tym razem nie frontowym drzwiami. 


Możemy pomyśleć, że nasze miasto jest dalekie od tych problemów, że my tu jesteśmy tak wyjątkowi, że pięć parafii to dowód, że rzeczywiście model patriarchalnej rodziny góruje nad złem wszelakim. Jednak, srogo się zawiedziemy. 


Czy są w naszym mieście maltretowane żony, partnerki czy dzieci? - tak.

Czy są w naszym mieście alimenciarze, którzy notorycznie nie płacą zasądzonych kwot? - tak. 

Czy są kobiety i dzieci cierpiące w swoich domach, a strach przed oprawcą nie pozwala im na zgłoszenie się do instytucji po pomoc ? - tak.

Czy są osoby, które ze względów finansowych są zmuszone mieszkać ze swoimi oprawcami? - tak.

Czy są mężczyźni zdominowani przez partnerki? - tak. 

Czy w naszym mieście są osoby gwałcone i wykorzystywane seksualnie? - tak.

Przemoc ma różne formy. 


Premier twierdzi, iż jako rząd uważają, że konwencja może być niezgodna z konstytucją w kwestii bezstronności państwa w sprawach światopoglądowych czy też prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnym sumieniem. Czy to oznacza, że ze szkół znikną krzyże, żeby rodzice na przykład wychowujący dzieci w innej wierze nie czuli, że coś jest im narzucane? Czy religia zniknie ze szkolnych ław przenosząc się w kościelne? Czy rodzic, opiekun zostanie każdego roku poinformowany o konsekwencjach jakie poniesie krzywdząc swoje dziecko, czy jednak pozostanie to w sferze "własnego sumienia"? 


Premier ponadto twierdzi - Sprawy tak wielkiej wagi należy rozpatrywać w ramach przejrzystej procedury, którą zapewnia nam polska ustawa zasadnicza. Zawiera ona szereg nadrzędnych wartości, do których trzeba się odwołać i które trzeba chronić. 


To jest zdanie, którego powinniśmy się obawiać. Bo za bezpieczeństwem kobiet nie powinny stać wartości do których trzeba się odwoływać, choćby nierozerwalności małżeństwa. Trzeba mieć narzędzia do walki z oprawcami. Obecnie natomiast przepisy stawiają na mediacje w rodzinie. 


Problemem jest także uogólnienie placówek w ich zadaniach. W Sochaczewie działa w MOPS ośrodek w którym przemoc w rodzinie jest jednym z wielu zagadnień jakim się zajmuje. Zatem w tym samym miejscu może leczyć się ojciec z nałogu alkoholowego, gdzie pod wpływem stosuje przemoc wobec rodziny i do tych samych drzwi ma zapukać po pomoc jego żona i dzieci jako jego ofiary. To sztandarowe złamanie wszelkich zasad, które powinny zapewniać bezpieczeństwo ofiar. Czy to jest opieka jaką powinno się obejmować kobiety i dzieci doświadczające przemocy?


Źródło foto - Kancelaria Premiera FB. 

Źródło - pap.pl, Kancelaria Premiera FB.



 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy