Profesorowie ziemi sochaczewskiej, Prof. dr hab. Andrzej Włodarczyk

Zdjęcia i foto: Profesorowie ziemi sochaczewskiej, Prof. dr hab. Andrzej Włodarczyk Sochaczewianie - sylwetki sochaczew

Wykładowca w wydziale japonistyki na Uniwersytecie Charlesa de Gaulle'a, dyrektor naukowy w Ośrodku Lingwistyki Teoretycznej i Stosowanej Uniwersytetu Paris-Sorbonne. Autor 2 książek dot. zagadnień językoznawczych, ok. 100 artykułów naukowych w jęz. francuskim, angielskim i japońskim, kilku artykułów dotyczących prehistorycznych malowideł ściennych oraz poetyki chińskiej i japońskiej, wydawca książki „Paris Lectures in Japanese Linguistics”. Założyciel i redaktor polsko-francuskiego kwartalnika 'Wieloczas - Le Temps Pluriel' 1983-84, redaktor 'Travaux de Linguistique Japonaise' 1977-92 literat, tłumacz i dziennikarz publikujący w 'Wiadomościach' i 'Oficynie Poetów' (Londyn), 'Gwieździe Polarnej' (Chicago) oraz 'Solidarności' (Paryż)1971-86. Młodzieńcze losy prof. A. Włodarczyka wiążą się z ziemią sochaczewską.


Młodość na ziemi sochaczewskiej

Andrzej Włodarczyk urodził się w 1944 r. we wsi Gnatowice koło Sochaczewa. Po wojnie przez pierwsze dziesięć lat mieszkał we Wrocławiu. W 1955 r. powrócił na ziemię sochaczewską, razem z rodzicami osiedlając się w Teresinie. Jako 14-letni trafił do seminarium duchownego Ojców Franciszkanów. Językiem i kulturą Japonii zainteresował się, kiedy miał 15 lat. W liceum nauczycielki historii Polski i literatury polskiej skarżyły się na wyniki w nauce A. Włodarczyka twierdząc, że znał tylko historię Średniowiecza. Jedynie z matematyką radził sobie dobrze. - Tak, więc moja wczesna młodość nie wróżyła niczego dobrego – mówi - stał się jednak “cud”.

Lingwista

W Teresinie w 1962 r. zorganizował najpierw klub języka esperanto (specjalnie w tym celu zdałem egzamin na dyplom w Warszawie) i zaraz potem kursy j. angielskiego dla dzieci. Jako pierwszy nauczyciel tych kursów został zatrudniony w Zakładach Przetwórstwa Zbożowego w Szymanowie w charakterze tłumacza j. angielskiego podczas montażu urządzeń samopakujących z importu z W. Brytanii. Po równo rocznej pracy znalazł jeszcze zatrudnienie w Warszawie przy obsłudze turystów zagranicznych. Wtedy też poznaje swoją przyszłą żonę, Hél?ne. - Od tego czasu losy mojego życia były już prawie wytyczone. Zwłaszcza, od kiedy poznałem młodziutką Francuzkę turystycznie odwiedzającą nasz kraj, która też interesowała się językami obcymi i Japonią.

Kariera naukowa

Po “marcowych wypadkach 68” wyemigrował do Francji. Od 1969 roku mieszka w Paryżu. Na uniwersytecie Denis Diderot – Paris 7 ukończył wyższe studia japonistyczne (1973), a następnie obronił doktorat oraz uzyskał habilitację. W latach 1979-1992 pracował naukowo jako japonista (ze specjalnością lingwistyczną) we francuskiej akademii nauk (CNRS – Centre National de la Recherche Scientifique) w Paryżu. W 1992 r. objął profesurę, na uniwersytecie Stendhal w Grenoble, gdzie pracował do 2001 r.
Obecnie jest wykładowcą w oddziale japonistyki na Uniwersytecie Charles de Gaulle (Lille 3) oraz dyrektorem naukowym w Ośrodku Lingwistyki Teoretycznej i Stosowanej (CELTA - Centre de Linguistique Théorique et Appliquée) uniwersytetu Paris-Sorbonne (Paris 4).

Poeta, patriota i miłośnik kultury japońskiej

Poza życiem naukowym i zawodowym Andrzej Włodarczyk pisze wiersze, publikuje artykuły naukowe oraz literackie. Jest cenionym twórcą wśród polonii francuskiej. Włodarczyk zrobił bardzo dużo dla zbliżenia kulturalnego między Japonią a Polską publikując sporo przekładów i artykułów na ten temat. W okresie międzywojennym i II wojnie światowej duże zainteresowanie wśród polskich poetów budziły haiku. Ceniono je głównie ze względu oszczędności słowa połączonej z dużą siłą ekspresji. Motywy te można odnaleźć w niektórych wierszach Włodarczyka.
Lecz wiersze A. Włodarczyka przede wszystkim związane są z pejzażem polskiej wsi, z Warszawą a szczególnie Starym Miastem.
W roku 1983 ukazały się z inicjatywy Andrzeja Włodarczyka dwa zeszyty dwujęzycznego (polsko-francuskiego) kwartalnika artystyczno-poetyckiego 'Wieloczas”. Pomysł wylansowania nowego pisma poetyckiego w Paryżu zrodził się już wprawdzie jesienią 1980 r., ponieważ zniknęły wtedy na emigracji dwa najpoważniejsze pisma literackie. Jednak dopiero wieść o stanie wojennym była powodem podjęcia nowej inicjatywy na kanwie artystycznej.

Krytyk, eseista i tłumacz

Działalność poetycką i translatorską na łamach prasy Włodarczyk często uzupełniał krytyką literacką, eseistyką i wywiadem. Większość jego publikacji tego rodzaju dotyczy literatury i kultury japońskiej. Włodarczyk współredagował francuski kwartalniki poetycki 'Phréatique', w którym ogłaszał przede wszystkim własne utwory poetyckie i refleksyjne. Tłumaczył też na j. francuski poezję polską, japońską i angielską oraz prezentował po francusku współczesną twórczość poetycką Polski, Grecji i Japonii w rubryce „Poésie du Monde” pisma „Phréatique”.
W następnym numerze tygodnika „Echo Powiatu” opublikujemy wywiad z prof. Andrzejem Włodarczykiem.

Daniel Grabarek

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy