Przepisów ustawy kominowej trzeba przestrzegać

/ 14 komentarzy
Zdjęcia i foto: Przepisów ustawy kominowej trzeba przestrzegać Radni i rady samorządowe sochaczew

Przepisów ustawy "kominowej” trzeba przestrzegać!

Ta konkluzja wydaje się być oczywistą, jednak Burmistrz Sochaczewa potrzebował publicznego zwrócenia uwagi w ramach społecznej kontroli, aby potraktować temat poważnie, skorygować swoje decyzje i ustrzec się ewentualnych kłopotów. Czy okaże chociaż odrobinę wdzięczności?

Rzecz dotyczy ustawowego ograniczenia wynagrodzeń dla organów w spółkach komunalnych oraz funkcjonowania w nich m. in. burmistrzów. Mało kto wie, że Burmistrz Sochaczewa jednoosobowo pełni też funkcję Zgromadzenia Wspólników dla miejskich spółek komunalnych: PEC i ZWiK, dostarczających ciepło i wodę. Ponadto reprezentuje akcjonariusza - Miasto Sochaczew na Walnym Zgromadzeniu Geotermii Mazowieckiej S.A. w Mszczonowie, dostarczającej ciepło w Chodakowie oraz reprezentuje 10% udziałowca w Zgromadzeniu Wspólników spółki „Mazowiecki Port Lotniczy - Sochaczew”. Zgromadzenia Wspólników i Walne Zgromadzenie decydują o kluczowych sprawach spółek.

Jako Zgromadzenie Wspólników w PEC i ZWiK, burmistrz Osiecki na początku 2011 roku dokonał zmian personalnych w organach tych spółek. Wymienił prezesów i składy rad nadzorczych. Następnie wbrew ustawie "kominowej" znacznie podwyższył wynagrodzenia dla członków rad nadzorczych obu spółek.

Później pisał o tym „Express Sochaczewski”. Pisałem też ja na swoim blogu na e-Sochaczew.pl. Media zależne od burmistrza: gazeta samorządowa i portal miejski przemilczały temat. Sprawą zainteresowali się również niektórzy radni miejscy. Natomiast burmistrz Osiecki na pisemne prośby tych radnych o podanie wysokości wynagrodzenia członków rad nadzorczych i udostępnienie uchwał Zgromadzenia Wspólników podjętych w tym temacie, udzielał im nieprecyzyjnych odpowiedzi, odmawiając wglądu w podjęte przez siebie uchwały. Radni mieli prawo sprawdzić czy przestrzegana jest przez burmistrza Osieckiego ustawa z dnia 3 marca 2000 r. o wynagrodzeniach osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, zwana „kominową”. Ustawa ta zamroziła wynagrodzenia dla organów spółek począwszy od 2011 roku. Ograniczenia te w mniejszym zakresie nadal są aktualne w 2013 roku. Dlaczego do dnia dzisiejszego Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej nie sprawdziła jak burmistrz Osiecki sprawuje nadzór korporacyjny nad spółkami miejskimi i spółkami z udziałem miasta?

Wtedy również pojawiła się kolejna okoliczność świadcząca o nieznajomości bądź ignorowaniu ograniczeń wynikających z ustawy kominowej, kiedy okazało się, że burmistrz Osiecki został wyznaczony do zasiadania w dwóch radach nadzorczych innych spółek komunalnych. Przy czym do jednej z nich wyznaczył siebie sam! Warto byłoby zobaczyć stosowny dokument, bo przecież wówczas miał wsparcie prawne bardzo ważnego doradcy.

Pod koniec marca 2012 r. opublikowałem na portalu e-Sochaczew.pl list otwarty do Burmistrza Sochaczewa Piotra Osieckiego z zapytaniem czy zasiadanie przez niego w dwóch radach nadzorczych spółek samorządowych jest zgodne z przepisami. Przypomnę, że chodziło o Radomskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Radomiu oraz Geotermię Mazowiecką Spółkę Akcyjną w Mszczonowie, w której Miasto Sochaczew ma udziały. W liście zawarłem literalne brzmienie obowiązujących i regulujących tę kwestię przepisów. Dla przypomnienia podaję link do listu ze szczegółami: http://www.e-sochaczew.pl/sochaczew,list-otwarty-do-burmistrza-sochaczewa-piotra-osieckiego,29558.html

Minął rok. Do dzisiaj nie uzyskałem odpowiedzi, natomiast w komentarzach pod listem przez pewien czas „kąsało” mnie kilku (?) anonimowych popleczników burmistrza. Czy zignorowano też czytelników portalu? Czy ważny dla odbiorców usług komunalnych temat zamieciono pod dywan? A gdzie prawo, sprawiedliwość i etyka samorządowa?

Ostatecznie w obu sprawach nastąpiły jednak nieznane opinii publicznej dyskretne zmiany. Prawdopodobnie członkowie rad nadzorczych zwracają nadpłacone im kwoty, natomiast burmistrz Osiecki wkrótce po moim liście w kwietniu 2012 roku zrezygnował z zasiadania w Radzie Nadzorczej Geotermii Mazowieckiej. Rezygnacja ta po 9 miesiącach funkcjonowania w radzie z pewnością zaskoczyła reprezentantów organów tej spółki, zważywszy na czynione zabiegi i niecierpliwość burmistrza Osieckiego w dążeniu do bycia członkiem rady jeszcze na początku 2011 roku (zignorowane wówczas przez akcjonariuszy spółki). Dzisiaj burmistrz Osiecki zasiada już tylko w radomskiej radzie nadzorczej i zapewne w dni urlopowe podróżuje do Radomia na jej posiedzenia.

Poruszone sprawy nadają się na poważne medialne potraktowanie przez miejską propagandę. Może jednak mieszkańcy miasta doczekają się od Burmistrza Sochaczewa rzetelnych informacji dotyczących obu kwestii? Chodzi w końcu o przejrzystość działań burmistrza i sprawowanego przez niego nadzoru właścicielskiego, zwłaszcza w spółkach dostarczających miastu wodę i ciepło.

Z szacunkiem dla czytelników,

Jerzy Żelichowski, radny powiatowy

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (14)

maczetaostramaczetaostra
0
No z tego co widać to gość bardzo pazerny na kasę, pełnić tyle funkcji to znaczy nic dobrze, ale tylko ;kasa ważna w życiu jest ; te słowa piosenki jak widać mają zastosowanie. (2013-04-08 12:09)
GRZECHGRZECH
0
Tak mnie czasem zastanawia czemu jeżeli ktoś wie o takim naginaniu prawa przez samorządowców to nie pójdzie z tym do prokuratury z  powiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
(2013-04-08 12:20)
NovJanNovJan
0

zgadzam sie z Grzechem.


 jak to jest że ktoś uprawia taki proceder od początku kadencji i nikt tego nigdzie do tej pory nie zgłosił.


czy ktoś wie gdzie takie rzeczy mozna zgłosić do sprawdzenia/zweryfikowania?


i czy to moze zrobić zwykły obywatel? i kto jest organem nadrzędnym nad burmistrzem gdzie takie uwagi mozna zgłaszac?


 


novjan

(2013-04-08 13:13)
GRZECHGRZECH
0
I jeszcze inne pytania.
Czy nadpłaty są zwracane z odsetkami?
Czy przypadkiem takie zachowanie nie powinno spowodować usunięcia burmistrza ze swojego stanowiska? Jakby nie było według opisu Pana Jerzego było to jawne nadużycie władzy.
(2013-04-08 13:43)
maczetaostramaczetaostra
0
Ja też namawiam Pana Jerzego , aby tymi wiadomościami podzielił się jak najszybciej z prokuraturą lub z CBA , ONI kiedy jest podpis to działają bardzo szybko . I jeszcze jedno , Panie Jerzy niech Pan nie liczy na żadną wdzięczność od tego człowieka. (2013-04-08 20:14)
Marna321Marna321
0
Panie były burmistrzu a pan jak robił lody w mieście??? (2013-04-08 21:07)
jerzyk2205jerzyk2205
0
@marna 321 - marna zaczepka.
Rozumiem Państwa wzburzenie i wyrażane sugestie, ale jako doświadczony życiowo człowiek, zasad swoich nie zmienię. Nigdy nie działałem przeciwko komuś skrycie, na nikogo nie doniosłem i dlatego dzisiaj nie odwracam głowy od lustra. Natomiast narażałem się ludziom, wyrażając dezaprobatę dla ich poczynań i mówiąc im to w oczy lub publicznie, kiedy zapomnieli co to uczciwość. W efekcie zdarzyło się nawet, że nasze drogi się rozeszły. Poza tym nie rób drugiemu co tobie nie miłe. Wciąż nie mogę zapomnieć bezpodstawnego (a również niezgodnego z przepisami) wywalenia przez burmistrza z Urzędu Miejskiego, odnoszących sukcesy zawodowe dwojga młodych kierowników. Sąd pracy przyznał im odszkodowania z budżetu miasta, czyli zapłaciliśmy wszyscy za kaprys burmistrza. Bardzo mi żal tych perspektywicznych młodych osób, bo to był dla nich niespodziewany cios, ale nie szukam rewanżu. Patrzę z pożałowaniem jak obecna władza rozprawiła się z prezesami spółek komunalnych, doniesiono bezpodstawnie na jednego z nich do organów ścigania. Miałbym to naśladować?Nie zamierzam też wyręczać radnych miejskich (co jest ich ustawowym zadaniem) w działaniach kontrolnych wobec burmistrza, zwłaszcza tych którzy nie lubią być pouczani. To ich rolą jest strzec prawa!
Samorząd to służba i uczciwość, a nie nachalny i kreujący marketing, będący nierzadko w dysonansie z rzeczywistością. Dlatego osobiście wolę, żeby burmistrz wyjaśnił mieszkańcom i jego wyborcom zasadność swojego postępowania w opisanych kwestiach. I żadna to łaska. (2013-04-08 22:23)
NovJanNovJan
0

"Dlatego osobiście wolę, żeby burmistrz wyjaśnił mieszkańcom i jego wyborcom zasadność swojego postępowania w opisanych kwestiach. "


 


 Panie Jerzy doskonale obaj wiemy ze to nigdy nie nastąpi, dopóki jakikolwiek nadzór na Burmistrzem nie poprosi o wyjaśnienia to on sam z własnej woli tego nie zrobi , tyle w temacie


 


 


Novjan

(2013-04-09 11:48)
IrekisIrekis
0

 


Ja też namawiam Pana Jerzego, aby tymi wiadomościami podzielił się jak najszybciej z prokuraturą lub z CBA, ONI kiedy jest podpis to działają bardzo szybko . I jeszcze jedno, Panie Jerzy niech Pan nie liczy na żadną wdzięczność od tego człowieka. [2013-04-08 20:14]


Pan lub Pani Machete ma racje i ja się znowu dziwie, dlaczego służby tak niemrawo się za to biorą ????


Jako były policjant podpowiadam cztery kroki



  1. wszcząć śledztwo na podstawie informacji z e Sochaczew

  2. Zabezpieczyć dokumentacje dot. ustaw kominowych, itp.

  3. postawić zarzuty

  4. zamknąć to towarzystwo do pierdla

 

(2013-04-09 21:12)
maczetaostramaczetaostra
0
Myślę ,że wcześniej lub później ta cala klika wyląduje w pierdlu w celach z tymi , którym na życiu nie zależy ,wtedy tych przyjemności im nie zabraknie. Życzę im aby jak najszybciej się tam znaleźli.  (2013-04-09 22:58)
loka59loka59
0
niech ktoś mi powie,

jak to jest że burmistrz miasta niezgodnie z przepisami sam siebie wyznacza na członka rad nadzorczych,
zatrudnia kolesiostwo w organach spółek miejskich, przyznaje im pensje niezgodnie z ustawami itd itp;
i każdy o tym wie, mówi, pisze i nikt z tym nic nie robi?

przecież radni miejscy doskonale muszą o tym wiedzieć, po co oni tam w ogóle są?
czy ktoś ich z czegokolwiek kiedykolwiek rozliczał?

po drugie:
czy burmistrz podejmując takie a nie inne decyzje/działania nie wie że jest to nie zgodne z przepisami? czy wie a mimo wszystko ma to głęboko w...nosie?
czy naprawdę ma ludzi za takich debili że można ich robić w konia zawsze wszędzie i na wszelkie możliwe sposoby?

panie jerzyk, pan będzie wiedział najlepiej:
czy burmistrz miasta zasiadając w radach nadzorczych spółek pobiera z tego tytułu jakiekolwiek dodatkowe wynagrodzenie?
czy zasiadając podczas posiedzeń rad nadzorczych spółek jest reprezentantem własnej osoby czy też przedstawicielem ,miasta Sochaczew?
czy na takie posiedzenia bierze urlop w urzędzie miasta?

ps.
i żeby nie było że jestem jakimś pochlebcą starostwa,
nie oszukujmy się w powiecie jest to samo
przykład:
zatrudnienie łysego na etatowego członka zarządu...
  
(2013-04-10 13:23)
maczetaostramaczetaostra
0
Bardzo celnie i na temat . 
Burmistrz mimo kilku wezwań radnych opozycyjnych podobno nie chce pokazywać żadnych dokumentów .
W radzie ma jeden głos przewagi stąd ta jego arogancja do ludzi . Ten człowiek to największy błąd Sochaczewa . 
On i charytatywność to śmiechu warte . Kasa misiu kasa . (2013-04-10 19:37)
NovJanNovJan
0

a ja mam jeszcze inne pytanie:

czy kierownik wydziału w urzedzie miasta moze byc jednoczesnie zatrudniony gdzie indziej?

 

 

novjan

(2013-04-14 09:09)
boloyangboloyang
0
Ja z czystej ciekawości i przyzwoitości przyjrzałbym się rzetelnosci i przejrzystości w gospodarowaniu środkami (pieniędzmi) miejskimi przez "zarządcę" Zakladu Gospodarki Mieszkaniowej, bo niby jakim cudem w ciągu 3 lat zadłużenie Zakładu wzroslo z 200 tyś (zadłużenie rosło min 6-7 lat do tej kwoty a było w tym czasie 3 lub 4 dyrektorów i 1 p.o. durektora) do ponad 1 mln'a (1 miliona) złotych polskich co stanowi ponad 5-krotny wzrost zadłużenia w 3 lata i za kadencji 1 dyrektorskiej osoby. W międzyczasie była dofinansowanie Zakładu o 300 000 zł. Czy to nie jest czasem niegospodarność łagodnie mówiąć ? (2013-04-15 23:24)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy