Rafał Wojaczek zaproszenie na spotkanie

Zdjęcia i foto: Rafał Wojaczek zaproszenie na spotkanie Słowo pisane sochaczew

'SKF BIS' I 'KULTURKA' ZAPRASZA NA SPOTKANIE Z TWÓRCZOŚCIĄ RAFAŁA WOJACZKA

11 mają(środa), równo w czterdziestą w rocznicę śmierci 'poety wyklętego' spotkamy się by oddać hołd jego twórczości. Start: g. 18.00.
Miejsce: 'Galeria Szatnia', 'Metalowiec' ul. Płocka 46/48

Rozpoczniemy projekcją filmu pt. 'Wojaczek'.
Obraz z 1999 roku w reżyserii Lecha J. Majewskiego w znakomity sposób nie tylko oddaje klimat twórczości Rafała Wojaczka i jego krótki aczkolwiek burzliwy żywot, ale także klimat PRL-owskiej rzeczywistości. Warto zwrócić przede wszystkim uwagę na przejmującą rolą poety Krzysztofa Siwczyka. Po filmie spotkanie z warszawskim poetą, Zbigniewem Mysłowieckim, który przedstawi zarówno swoją twórczość jak i przeczyta wiersze Wojaczka.
Spotkanie ma charakter otwarty i każdy będzie miał szansę przeczytać wiersze Rafała Wojaczka. Liczymy na Waszą pomysłowość i czekamy na przemyślenia i wiersze o poecie.
Na miejscu przybyłych czeka poczęstunek w stylu PRL.
Wstęp Wolny!!!
ZAPRASZAMY!!!


Życiorys Wojaczka pod tym linkiem: http://www.republika.pl/rafal_wojaczek/schedule.htm

Poniżej kilka wierszy bohaterów wieczoru, czyli Rafała Wojaczka i Zbigniewa Mysłowieckiego.

Rafał Wojaczek

NA POKÓJ I NA WOJNĘ

Trzeba by którąś z tych słusznych gwiazd nazwać
Słowem zielonym jak kiedyś było Wenus,
Zasiedziałym - już grynszpan - na miedzianych
                                                                    wargach,
Aby wschodziła nad nasze nowe miasta
Jako wreszcie legalny afrodyzjak mężów,
Siostra braci, tarcza przychylna nasieniu.

Trzeba by inną czerwonym nazwiskiem,
Tak jak onegdaj słowo Mars, uprawomocnić,
Aby na nowo były już rzeczywiste
Pociski dyplomatycznych not i pociski
Puszczane w świeżo wykopane okopy
Wroga, gdy czas nowy dojrzeje do wojny.

Trzeba by słuszną kroplę krwi upuścić
Nim karabin maszynowy zagra w półśnie

Piosenka o poecie

Ponieważ bity jest ciągle jak dziecko,
Poeta, sztuki nie znający wcale,
Pięść poematu zaciska i bije.
 
Bije kobietę, bowiem się podmywa,
Wyciska wągry oraz się maluje.
Bije swą żonę za to, że kobieta.
 
I za to samo bije swoją matkę.
I ojca bije za to, że z nią jest.
Władzę opluwa prędkimi stychami.
 
I tłucze szyby rymem i kopniakiem
Akcentu główkę embriona w macicy
Przetrąca tak, że matka syna pozna
 
Po idiotyzmie, z którym się urodzi.
Poeta także inne rzeczy robi
Ale już wtedy przestaje nim być

ODJAZD

Wiem, że jeżeli kiedyś wyjdziesz mi spod powiek
osobą, wreszcie cała jak z wody
naga, wtedy nie będę umiał zawołać cię
tak, żeby nie wywołać sobie śmierci z róży.

Lecz to może być dobra śmierć, jeśli ty krocze
będziesz mieć, co nad głową zaświeci mi jak dzień,
będzie mieć smak mgławicy z naj głębszej piwnicy
    nieba - i biały ~pach podróży.

Bo wtedy, gdy pobożnym językiem znów dotknę,
w uchu usłyszę łoskot obsuwającej się
    Ziemi. I nie wiem co zrobisz, kiedy
zamknę oczy, na Wenus odlecę wraz z łóżkiem.

1967

Zbigniew Mysłowiecki


Wojna


dziś przyszła
na moje podwórko
wojna

między obojętnymi na wszystko
samochodami- rozterkotały się
karabiny maszynowe, roztupotały
podkute buciory

rozszczekały się psy
rozpierzchły koty
kule gwizdały na wszystko
jak wściekłe owady
świdrowały powietrze

wojna przyszła nagle
i nagle się wyniosła
na sąsiednie podwórko

tam też siała
spustoszenie

odległe hałasy
ścichły pod wieczór

trupy ożyły
i poszły na kolację
niosąc na ramionach
plastikowe
karabiny...

Kiedy po Piastowie Jezus chodził...
(szafarz zimowy)


kiedy po Piastowie
Jezus chodził-
w kieszeni brzęczał mu bilon
albo cały Babilon

nie było śniegu w tym roku
więc ślad niewyraźny zostawił-
napis drgający na hipermarkecie:
WESOŁYCH ŚWIĄT!

Ciepła gwiazda iskrzyła na niebie
ktoś kolędę wychrypiał zza węgła
całe miasto w sennej poświacie
kiedy po Piastowie Jezus chodził

psy przydrożne niemiały na chwilę
ogłuszone Jego widokiem
i wcale nie było tak zimno
chociaż para szła z gęby
gdy kroki przyspieszone
niosły na ostatni autobus
tych, co nie stąd...

kiedy po Piastowie Jezus chodził
nikt go nie rozpoznał
poza jednym niewiernym Tomaszem
ale ów był nietrzeźwy,
co potwierdza protokół
policji...

Publikowane wyżej wiersze pochodzą ze zbioru: Zbigniew Mysłowiecki -
Triumf Przemijającego Czasu I Rozczarowań (wiersze z lat 1993-2009
niektóre) Agencja Wydawnicza i Reklamowa Akcess. 2010 r.



 

Informacje dodatkowe




    0
    Oceń
    (0 głosów)

     

    Lokalizacja wydarzenia




    Zobacz kto wybiera się na tą imprezę:



    wybieram się tam!

    Opinie i komentarze użytkowników (0)

    skomentuj ten artykuł

    e-Sochaczew.pl poleca filmy