Zaloguj się do konta

Rocznie na politykę społeczną wydajemy 21 milionów

Urząd Miasta w Sochaczewie
2014-09-18
Opieka społeczna

W ostatni piątek burmistrz Piotr Osiecki podsumował działania z zakresu polityki społecznej z lat 2011-2014. Jedna z najtrudniejszych dziedzin samorządu kosztuje nas rocznie około 21 mln zł. Na pewno nie są to zmarnowane pieniądze.  

O tym, jak trudno jest zarządzać tym sektorem, najlepiej wiedzą ci, którzy na co dzień w nim pracują. Kilkadziesiąt takich  osób uczestniczyło w konferencji z udziałem burmistrza poświęconej polityce społecznej i prozdrowotnej.

 

Zaczęło się od kart

Wbrew potocznemu postrzeganiu polityki społecznej, dotyczy ona nie tylko pomocy społecznej. Jest to dziedzina trudna, mało widowiskowa, w której nie można spodziewać się natychmiastowych efektów. Bez niej życie każdego z nas byłoby o wiele trudniejsze mówił otwierając spotkanie burmistrz Osiecki. Nie chodzi nam o to, by przedstawiać statystyki, a raczej by uzmysłowić sobie, jak wielu sochaczewian, czasem nawet nie zdając sobie sprawy, stało się ważną częścią naszych działań.

Na początek przypomniano jeden z najbardziej udanych projektów władz Sochaczewa, a więc Sochaczewską Kartę Rodziny 3+. To nasz samorząd jako jeden z pierwszych dostrzegł to, że warto ją wprowadzić. Od 2012 r. przyznano ją 275 rodzinom, co oznacza, że z ulg korzysta ponad 1,4 tys. osób. Z SKR współpracuje kilkadziesiąt firm prywatnych, oprócz tego liczyć można np. na zniżki w opłatach na odbiór śmieci, korzystanie z usług miejskich placówek jak MOK czy MOSiR. Z czasem kartami zaczęły interesować się kolejne miasta i gminy, co zaowocowało wprowadzeniem karty o zasięgu ogólnopolskim.

- Być może taki efekt domina wywoła też Sochaczewska Karta Seniora, która dorobiła się już 1656 posiadaczy powiedział burmistrz. Zdajemy sobie sprawę, że takimi przedsięwzięciami nie jesteśmy w stanie diametralnie zmienić sytuacji majątkowej naszych rodzin wielodzietnych czy seniorów. Ważny jest sam fakt, że zauważyliśmy, iż należy się im wyjątkowe podejście i wyróżnienie, niezależnie od tego w jakiej są sytuacji finansowej.

Brak stosowania kryterium dochodowego widoczny jest też w całym cyklu zdrowotnych działań profilaktycznych. Badania i szczepienia koordynuje wydział polityki społecznej  i ochrony zdrowia UM. W jego akcjach wzięło udział łącznie 5,2 tys. sochaczewian.

- Nawet jeżeli w ten sposób przed poważną chorobą uchronilibyśmy choć jedną osobę, uważam, że warto jest podjąć taki wysiłek twierdzi Piotr Osiecki. Ratusz regularnie wspiera Szpital Powiatowy. Pomimo że nie prowadzimy tej placówki, jej dobro jest nam szczególnie bliskie. W przeciągu ostatnich kilku lat umorzyliśmy szpitalowi podatki na sumę około 800 tys. zł. Mamy nadzieję, że pomoże to ustabilizować jego sytuację.

 

Stawić czoło realiom

Sochaczew to także miasto przyjazne dzieciom. Oprócz tego, że możemy pochwalić się niespotykaną na polską skalę liczbą przedszkoli, na nasze maluchy czeka Miejski Żłobek Integracyjny. Dzięki temu, że udało się pozyskać dofinansowanie z rządowego programu Maluch, placówka zyskała wartą 3 mln zł siedzibę przy ul. Hanki Sawickiej. W ten sposób liczba jej podopiecznych wzrosła z 35 do 115.

- Sochaczew stawił w ten sposób czoło realiom. Babcie, które kiedyś były głównym filarem opieki nad wnuczętami, są dłużej aktywne zawodowo i społecznie. Nie każdą matkę stać na to, by opiekować się dzieckiem aż do momentu, gdy dostanie się ono do przedszkola. Możliwość powrotu do pracy ze świadomością, że syn czy córka są pod dobrą opieką, jest bezcenna powiedział burmistrz.

W żłobku stale podnoszone są kwalifikacje personelu. Prowadzone są też liczne programy profilaktyczne, jak np. Dzieciństwo bez próchnicy. Do dyspozycji podopiecznych jest logopeda i psycholog. Placówka jest otwarta na niepełnosprawne dzieci.

Ratusz otacza wsparciem również uczniów. Średnio 400 z nich wyjeżdża na finansowane przez urząd kolonie letnie. Kolejnych 450 bierze udział w miejskich półkoloniach. W czasie trwania roku szkolnego wszyscy mogą liczyć na programy stypendialne skierowane zarówno do najuboższych, jak i najbardziej uzdolnionych uczniów oraz dofinansowanie posiłków.

Przedsięwzięcia z zakresu polityki społecznej realizuje cały szereg jednostek. W prace zaangażowane są nie tylko instytucje, ale i cały sektor NGO. Ich łączny budżet to około 21 mln zł. Sekret sukcesu polega na umiejętnym połączeniu ustawy i człowieka. Dobrze wiedzą to pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Swoje działania opierają nie tylko na pieniądzach z budżetu miasta, ale i innowacyjnym podejściu. MOPS pozyskał od 2011 r. łącznie ponad 1,1 mln zł na realizację kolejnych edycji projektu Nowe Umiejętności Nowa Jakość Życia. Długotrwale bezrobotni sochaczewianie mogą liczyć m.in. na bezpłatne szkolenia zawodowe i pomoc w powrocie na rynek pracy. Do tej pory udało się zaktywizować 108 osób. Dzięki kadrze ośrodka w Sochaczewie powstał Klub Integracji Społecznej. Oprócz tego w MOPS działa np. Centrum Wsparcia Rodziny, prowadzony jest program dla osób uwikłanych w przemoc i współuzależnionych, a także wiele kampanii, takich jak Na trzeźwych obcasach, która walczy z nadużywaniem alkoholu przez kobiety. Pracowników MOPS szczególnie cieszy to, że do instytucji zwracają się osoby i rodziny nie tylko potrzebujące pomocy materialnej. Coraz więcej klientów to mieszkańcy w dobrej sytuacji finansowej, którzy poszukują specjalistów, by móc uporać się z problemami życiowymi.

 

Namiastka rodziny

Kolejną placówką, która z pewnością zasługuję na uwagę, jest Środowiskowy Dom Samopomocy. Większość mieszkańców kojarzy go jako instytucję, która organizuje bardzo popularny Mazowiecki Przegląd Twórczości Artystycznej ŚDS. Tymczasem pod jej opieką stale jest 50 niepełnosprawnych osób, które przez 6 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu, pokonują pod okiem specjalistów swoje słabości. W ŚDS prowadzone są pracownie artystyczne, rehabilitacyjne czy gospodarstwa domowego. Równie ważną rolę odgrywa Dzienny Dom Pomocy Społecznej. Liczba jego podopiecznych szacowana jest na 130 osób. DDPS stale współpracuje z Krajowym Stowarzyszeniem na Rzecz Pomocy Osobom Potrzebującym Z Sercem do Wszystkich.

- To dom dla wszystkich, którzy cierpią na samotność. Podczas organizowanych tam spotkań bożonarodzeniowych czy wielkanocnych najlepiej widać, że jego podopieczni znaleźli tam namiastkę rodziny mówił burmistrz. Na uwagę zasługują projekty dla seniorów, jak np. A w sercu ciągle maj lub Aktywność w złotym wieku.

Urząd Miasta wspiera sześć świetlic środowiskowych: trzy prowadzone przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, dwie przez Caritas oraz świetlicę Kleks Stowarzyszenia Przystań. 35 rodzin objętych jest pomocą asystentów rodziny, a od 2012 r. realizowany jest program Sochaczew przeciw przemocy.

Nie należy zapominać o projektach prowadzonych dzięki pozyskanym środkom zewnętrznym. Nieoceniona w tym rola referatu projektów społecznych Urzędu Miasta. Pomimo że duża część tej kadencji przypadała na okres schyłkowy perspektywy unijnej 2007-13, udało się pozyskać pieniądze na bezpłatne zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży, darmową naukę pływania, bezpłatny Internet i komputery dla mieszkańców, projekt e-Klient, a przede wszystkim budowę integracyjnego żłobka. Łącznie dało to ponad 9 mln zł pozyskanych dla mieszkańców Sochaczewa.

- Wszystko co udało nam się osiągnąć, to efekt współpracy oraz wzajemnego zaufania. Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom UM, jednostek podległych, działaczom stowarzyszeń i szeroko pojętemu sektorowi organizacji pozarządowych oraz wolontariuszom. Mam nadzieje, że to, co zdziałaliśmy przez ostatnie lata, zmotywuje nas wszystkich do dalszej, wytężonej pracy zakończył Piotr Osiecki.

Agnieszka Poryszewska "Ziemia Sochaczewska"

Czytaj więcej






e-Sochaczew Top 5

Interwencje i pomoc1

Akcja "Dobro dla Seniora" - wesprzyj potrzebujących

Sprawy urzędowo-administracyjne5

Obwodnica Żelazowej Woli – aktualizacja dokumentacji

Sprawy urzędowo-administracyjne

Trudności z al. 600-lecia – zbyt wygórowane stawki za projekt

Sprawy urzędowo-administracyjne6

Sochaczew z perspektywy osoby niepełnosprawnej

Inwestycje

Santander Bank Polska