S. Kaczmarek kontra M. Podsędek – radny zwalnia radnego z pracy

/ 75 komentarzy
Zdjęcia i foto: S. Kaczmarek kontra M. Podsędek – radny zwalnia radnego z pracy Radni i rady samorządowe sochaczew

Zdaniem radnych miejskich, z którymi rozmawialiśmy, była to jedna z najbardziej żenujących sesji w historii samorządu miasta Sochaczew. Na takim jej postrzeganiu zaważył nie tylko fakt, że kazano radnym przegłosowywać uchwałę o wyrażeniu zgody na zwolnienie z pracy kolegi z rady, ale również kontrowersyjny komentarz przewodniczącego rady miejskiej Sylwestra Kaczmarka z PiS.

 

Że do zwolnienia Marcina Podsędka z pracy w Starostwie Powiatowym w Sochaczewie dojdzie, pisaliśmy już w artykule „Rzecznik zamiast promocji – na celowniku Marcin Podsędek”. W opinii wielu obserwatorów, faktycznym celem przeprowadzanych obecnie reorganizacji w starostwie jest eliminacja pracowników związanych politycznie z poprzednimi władzami, w tym z Januszem Ciurą i Przemysławem Gaikiem (ot, powyborcze czystki).

 

Zdaniem starosty Jolanty Gonty powodem rozwiązania stosunku pracy z radnym miejskim Marcinem Podsędkiem są przyczyny tkwiące wyłącznie po stronie jego pracodawcy (starosty), czyli likwidacja zajmowanego przez radnego stanowiska pracy.

 

Chodzi tu o reorganizację, w ramach której ze struktur starostwa usunięto Wydział Promocji, Kultury, Sportu i Turystyki, (M. Podsędek był dyrektorem tego wydziału). Zdaniem starosty reorganizacja podyktowana była znacznym zmniejszeniem liczby zadań realizowanych przez wydział promocji, oszczędnością oraz przejęciem jego zadań z jednej strony przez nowo utworzoną jednostkę, jaką jest Biuro Rzecznika Prasowego, a z drugiej przez Powiatowy Zespół Edukacji, który dziś nosi również nazwę Kultury i Sportu.

 

Ustawa o samorządzie gminnym przewiduje ochronę radnego w sytuacji, gdy ten zwalniany jest z winy pracodawcy. Istotą tej ochrony jest wyrażenie zgody lub odmówienie zwolnienia przez pozostałych kolegów z rady. Że ochrona może być skuteczna, widzieliśmy po głosowaniu radnych gminy Młodzieszyn, którzy niedawno nie zgodzili się na zwolnienie z pracy Wiesława Samsona, zatrudnionego w jednostce podległej starostwu powiatowemu w Sochaczewie.

 

Z powodu opisanego powyżej 28 kwietnia 2015 r. radni miejscy mieli się opowiedzieć za lub przeciw zwolnieniu radnego Marcina Podsędka. W uzasadnieniu do uchwały przytoczono stanowisko starosty, zatem opisaną tu już reorganizację, podkreślając, że przyczyna zwolnienia tkwi wyłącznie po stronie pracodawcy.

 

Już przed sesją uchwała wywoływała duże emocje, raz, że przyczyny zwolnienia wydają się bardziej polityczne niż reorganizacyjne, dwa, że to jednak kolega z rady, trzy, zwolnienie z pracy ma czysto ludzki wymiar, skutkuje odebraniem dochodu żywicielowi rodziny.

 

Niesmak wzmocnił komentarz przewodniczącego RM Sylwestra Kaczmarka, który tuż przed głosowaniem kontrowersyjnej uchwały, nie tylko nie wspomniał o jedynych oficjalnych reorganizacyjnych powodach, którymi kieruje się starosta, ale wręcz zasugerował, że radny był niekompetentnym pracownikiem:

 

- Każdy pracodawca zatrudnia pracownika po to, aby był rzetelny, aby pracował, wykonywał polecenia i był w firmie oraz na zewnątrz lojalny. To jest podstawowa zasada wolności gospodarczej. Tu jeszcze dochodzi kwestia wizerunkowa – mówił przewodniczący S. Kaczmarek.

 

 Co więcej, w swojej wypowiedzi przewodniczący S. Kaczmarek jasno wyartykułował, że radni miejscy powinni zgodzić się na zwolnienie M. Podsędka z pracy, gdyż ich wyborcy dokładnie tego od nich oczekują w ramach przebudowy starostwa „w uczciwy urząd”:

- […] Rozpatrując tę uchwałę w oczach opinii publicznej, mieszkańców i  wyborców, którzy liczą na to, że wiele się zmieni, że starostwo zostanie przebudowane, że nowi radni, nowy zarząd starostwa zrobi z tej instytucji uczciwy urząd, który służy mieszkańcom powiatu – mówił przewodniczący. Dodał przy tym, że gdyby radni zagłosowali przeciwko, „byłoby to odebrane przez samorząd powiatowy, jako gest rady, że nie do końca rada zgadza się i ta współpraca nie jest jak być powinna”.

 

Zdaniem radnych, z którymi rozmawialiśmy, przewodniczący Kaczmarek nie tylko wszedł w tej wypowiedzi w rolę pracodawcy Podsędka, którym nie jest, ale wyraźnie podkreślił polityczny kontekst zwolnienia radnego oraz sugerując brak kompetencji i uczciwości M. Podsędka, zajął pozycję „dobicia leżącego”. Stąd uczucie zażenowania.

 

Że ani argumentacja starosty, ani przewodniczącego nie przekonała wszystkich radnych, świadczy wynik głosowania uchwały: 11 za, 7 przeciw, 2 wstrzymujące się, w tym wstrzymujący głos Zborowskiej Magdaleny z Sochaczewskiego Forum Samorządowego, zatem klubu Piotra Osieckiego! Nawet wśród radnych burmistrza politycznej jedności w tej sprawie nie było.

 

Oto szczegółowe wyniki głosowania:

1.       Cichocki Marcin – za

2.       Dorywalski Sławomir – za

3.       Dybiec Krystyna – za

4.       Gołaszewska – Kotlarz Kamila – za

5.       Kaczmarek Sylwester – za

6.       Karaś Arkadiusz – za

7.       Kosieradzki Marek – za

8.       Księżak Marek – za

9.       Majcher Selena – za

10.   Stasiak Edward – za

11.   Zdzieszyński Sylwester – za

12.   Buczek Jan – przeciw

13.   Denisiewicz Zofia – przeciw

14.   Kloch Adam – przeciw

15.   Kozbuch Teresa – przeciw

16.   Kuzińska Halina – przeciw

17.   Podsędek Marcin – przeciw

18.   Sokołowska Renata – przeciw

19.   Michalak Jerzy – wstrzymał się

20.   Zborowska Magdalena – wstrzymała się

21.   Karpińska Agnieszka - nieobecna

 

 

 figa

 



5
Oceń
(3 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (75)

TantalTantal
0
Czy to już jest publiczny mobbing?
Za Ekspressem Sochaczewskim z dnia 5 maja 2015 r. nr 18(671):
„Z kolei starosta Jolanta Gonta dowodziła, że nie tylko radny Ciura, ale około 7-8 urzędników zatrudnionych w jednostkach podległych starostwu, chcąc uniknąć weryfikacji i ewentualnych zwolnień, „ucieka” na zwolnienia lekarskie. Zagroziła, że zgłosi to do ZUS, aby dokonano kontroli tych zwolnień.
– Proszę nie myśleć, że jeśli jest się na zwolnieniu, w którym wpisano, że można chodzić, to można wszystko robić,….”
Gwoli przypomnienia należy przytoczyć definicję mobbingu, zgodnie z którą oznacza on działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników (art. 94 § 2 KP). A zatem mobbing polega na wrogim i nieetycznym, systematycznie powtarzającym się zachowaniu, skierowanym wobec jednej lub kilku osób, którego rezultatem jest psychiczne, psychosomatyczne i społeczne wyniszczenie pracownika. Szczególnie ważny w tym przypadku aspekt zdrowotny pozwala odróżnić zjawisko mobbingu od zwyczajnego konfliktu. Pod wpływem mobbingu osoby poszkodowane zostają zepchnięte w beznadziejność, bezradność oraz tracą możliwość obrony. Tego rodzaju działania charakteryzują się dużą częstotliwością występowania i utrzymywaniem się przez dłuższy okres.
Trzeba podkreślić, że podmiotem naruszania praw pracowniczych, o których mowa w art. 218 § 1 KK, może być jedynie pracodawca lub osoba odpowiedzialna w zakładzie pracy za sprawy związane z zatrudnieniem. Przestępstwo to ma charakter indywidualny, co oznacza, że jego sprawcą może być wyłącznie osoba wykonująca czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Do realizacji znamion określających podmiot przestępstwa z art. 218 KK wystarczające jest, by sprawca naruszenia praw związanych ze stosunkiem pracy wśród swoich kompetencji posiadał czynności wyłącznie z zakresu prawa pracy. Zwrot „wykonując czynności” użyty w ustawie karnej należy rozumieć w jego funkcjonalnym związku z naruszeniem praw pracownika.
Podkreslić tutaj należy, że w jednostkach podległych starostwu Starosta nie jest pracodawcą, pracodawcą jest dyrektor danej jednostki, zatem tylko on może wykonywać czynności z zakresu prawa pracy, chyba że pani Starosta uczyniła siebie Bogiem i wie co w człowieku siedzi?
A do pana radnego Sylwestra Kaczmarka taka uwaga: „ z tego pieca chleba chyba nie będzie ?“.
(2015-05-07 14:17)
olsennolsenn
0
To co się dzieje zarówno w UM jak i w starostwie można określić słowami: ..., doopa i kamieni kupa. (2015-05-07 14:51)
użytkownik21609użytkownik21609
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-05-07 14:57)
pawelkopawelko
0
Radnej Zborowskiej babka i radnego Podsedka teściowa to koleżanki,wiec sytuacja oczywista.Poza tym,to to ze ona jest u Osieckiego raczej nic nie znaczy,ojciec startował od Żelichowskiego,wiec chyba zasada była,gdzies zawsze ktoś się przyklei haha (2015-05-07 15:12)
wbienkowbienko
0
Panie Radny Kaczmarek,
"Każdy pracodawca zatrudnia pracownika po to, aby był rzetelny, aby pracował, wykonywał polecenia i był w firmie oraz na zewnątrz lojalny. To jest podstawowa zasada wolności gospodarczej. Tu jeszcze dochodzi kwestia wizerunkowa"

Myli Pan pojęcia. To nie jest prywatna firma, prywatny folwark - to jednostka Samorządowa. Pracodawcą w tym przypadku jest budżet Państwa. Pani Starosta nie zbudowała sobie firmy własną pracą, za własne pieniądze, a pełni tylko okresowo powierzoną funkcję zarządzania przygotowaniem i realizacją budżetu jednostki.
Sam jestem ciekaw - jeśli ma Pan na to dowody to proszę wykazać publicznie, że zwalniany pracownik nie wykonywał swoich obowiązków, był nielojalny i nierzetelny w stosunku do pracodawcy (Państwa) i że swoim postępowaniem kaleczył wizerunek Urzędu. I niech się Pan pod tym podpisze.
W innym przypadku jest to przykład mobbingu i politycznej dintojry, przy świadomym współudziale radnych reprezentujących obecną władzę. Latanie z brzytwą polityczną pod płaszczykiem "drogi ku uczciwości" to najgorsza forma sprawowania władzy w Samorządzie.
"Partyjni samorządowcy" (dotyczy wszystkich opcji) zamiast służby w Samorządzie wprowadzacie "zabawę" w wymiatanie wrogów politycznych i nagradzania "swoich żołnierzy" - i tak, co cztery lata. To będzie Wam zajmować połowę kadencji. Druga połowa to czas na propagandę sukcesu i samozachwyt. Przenosicie patologie swoich partii na grunt, gdzie są one zbędne. Zapraszam do piaskownicy, tam mniej szkód wyrządzicie.

I jeszcze jedno: jeśli przekaz artykułu jest wierny, to Panie Kaczmarek, retoryką i argumentami dogania Pan Urbana. Szkoła ta sama, tylko szyld inny. "Kto nie z nami ten przeciw nam".
(2015-05-07 15:46)
adamczyk1970adamczyk1970
0
Każda władza samorządowa ma prawo do wymiany kadr po wyborach. W 2004 roku Żelichowski z Czubackim zwolnili Osieckiego z MOSiR-u co prawda nie był wtedy radnym ale sprawa tez była nagłośniona i skończyla się w sądzie pracy. Takie prawo nowej ekipy że wymienia ludzi. Dlatego w tym przypadku rozumiem postępowanie władz powiatu chceli sprawe załatwić z zaachowaniem prawa pracy poszli na sesje mili większość i dostli zgodę. Nie przewidzili tylko że ich kolega piekarz S.Kaczzmarek na polityce lokalnej zna się jak śiwnia na gwiazdach i nie umiejąc trzymać języka za zębami wszytko wypeplał że zwalniaja radnego Podsędka z przyczyn czysto politycznych. Powinien od Gonty Małeckiego i Osieckiego dostać kopa porządnego za to ze nawet tak prostej rzeczy nie umie przeprowadzic podczas Sesji tylko musi se pogadać przy okazji mówiąc o prawdziwych powodach. Oj nie ta lliga Panie Kaczmarek jeszcze duzo trzeba się uczyć. Idz Pan na korepetycje do Osieckiego czy Małeckiego. Dodatkowo zaczął gadac głupoty o tym że uczciwy samorząd musi być i dlatego posuwają Podsędka, facet ma teraz pełne prawo pozwać Kaczmarka do sądu o zniesławienie. Panie Sylwestrze może trzeba było zacząć od przewodniczącego jakieś komisji a nie całej Rady. Za wcześnie zdecydowanie za wcześnie Panie Sylkwku na takie funkcje. (2015-05-07 16:26)
Zirgu2Zirgu2
0
Wszyscy się dziś ekscytują Martą Giermasińską, która w wieku 24 lat została wiceprezesem miejskiej spółki Energetyka Cieplna w Skierniewicach. Nie z nami takie numery SKIERNIEWICE! U nas już 8 lat temu radny Podsędek w wieku 25 lat został dyrektorem Wydziału Promocji, Kultury, Sportu i Turystyki w Starostwie Powiatowym. Czyli w tej "konkurencji" jesteśmy przed Skierniewicami! Brawo! (2015-05-07 16:56)
adamczyk1970adamczyk1970
0
Zirguniu kochany wróciłeś pozwolili Ci pisać znow jak wspaniale. Zapomniałeś dodać że jak zatrudniani Podsędka w Starostwie to przyjaciel Osiecki był wtedy wicestarosta. Nie tylko nie krytykował tej decyzji ale wręcz ja chwalił i to na e sochaczew pod imieniem i nazwiskiem. Poszukaj w archiwum dobry tym jesteś. Mam nadzieje ze juz więcej na tak długo Cię nie wycofaja z forum. (2015-05-07 17:11)
kaliber61kaliber61
0
O ile dobrze pamiętam definicja powiatu nie zawiera nic na temat politycznej misji, a na pewno nic na temat wizji misji jednej osoby, czyli pani Starosty. Sochaczew jest dla wszystkich, nie tylko dla wyznawców jednej partii i jej koalicji. Nie wiem, dlaczego ale obecni rządzący starają się wmówić wszystkim, że jeśli mają inne poglądy czy przekonania to są złodziejami. Demokracja nie polega na niszczeniu ludzi, o ile dobrze pamiętam to jest totalitaryzm. Obecna koalicja ma tylko jedna prawdę i to jest ich prawda.Wszyscy pamiętamy też „ bidona” , który linczował wszystkich za inne spojrzenie na otaczającą rzeczywistość. W każdym razie nie wszystkim się podoba to, co robi pani Starosta ze swoją koalicja i powiem więcej coraz więcej mieszkańców wyraża głośno swoje niezadowoleni. Rozhuśtali się, oj rozhuśtali!!! (2015-05-07 17:14)
wbienkowbienko
0
@adamczyk1970 - a ja uważam, że takie postępowanie powoduje, że w ten sposób nigdy nie dorobimy się profesjonalnych urzędników, bo wymiana kadr co 4 lata oznacza brak ciągłości pracy, ciągłą zmianę koncepcji, brak stabilności rozwojowej miasta, powiatu, rozmycie odpowiedzialności, a co się z tym wiąże - brak jakości działania samorządu. Upolitycznienie to droga do bylejakości. W rezultacie "partyjni samorządowcy" bardziej zajmują się interesami partii - czyli propagandowym "urabianiem" elektoratu u podstaw, niż potrzebami lokalnej społeczności. Są w stanie wykreować "potrzeby", "ważne społecznie sprawy" "zagrożenia" i zajmować się tylko tym, co sami wymyślili. Choroba ta widoczna jest w Sejmie, jego okolicach i mediach. Na siłę zarażają tym Samorząd. O ile w skali kraju trudno o spójny, "antysystemowy" ruch, tak na lokalnym podwórku możemy sobie z tym poradzić w kolejnych wyborach. Samorząd należy do nas i nie oddawajmy go politykom. Ci schrzanią wszystko i jeszcze będą z tego dumni, bo tak sprawią ich spece od wizerunku. (2015-05-07 17:17)
Zirgu2Zirgu2
0
@adamczyk1970
Tak! Słyszałem, że Osiecki odpowiada również za aferę w DPS, PCPR, w Załuskowie i finansowe machloje w powiecie. A ostatnio się dowiedziałem, że prawie ćwierć miliona pensji wicestarosty Ciury za rok 2014 trafiło do kieszeni Osieckiego! Odrobinę powagi poproszę. :-);-) (2015-05-07 17:34)
wbienkowbienko
0
@Zirgu2 - jak zwykle, a w Ameryce murzynów biją. Jak się ma aberrację, to zawsze można dostrzec paralrelę :)))))))))))) (2015-05-07 17:55)
wbienkowbienko
0
@Zirgu2 - zanim zadziałasz nasz strażniku ortografii już się poprawiam - "paralelę" ;)
"Polska jezyk, trudna jezyk" jak mawiał pewien obcokrajowiec :)

A'propos tego co słyszałeś, to wierzę Ci jak najbardziej, że to nie jest prawda. Wszak siedzisz w kieszeni Osieckiego, więc wiesz to najlepiej :)))) (2015-05-07 18:05)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Wyjechałem na dwa dni, na XI Ogólnopolską konferencję Banku Gospodarstwa Krajowego dla JST "Finansowanie Projektów Samorządowych - Czas na Indywidualizm i Innowacje", a tu taka gorąca dyskusja, i to w temacie z którym od dawna mam związek.
Dlatego i ja dorzucę kilka myśli i faktów.

@adamczyk1970
Wybory miały miejsce w 2002 roku, a więc pracowaliśmy z dyr. MOSiR - P.Osieckim dwa lata zanim w 2004 r. został zwolniony. Zresztą to, że został dyrektorem w dziwnym konkursie z nadania SLD nie miało znaczenia. Przez dwa lata naszej współpracy nie radził sobie z finansami Ośrodka mimo, że wszystkim szkołom zaczęliśmy przydzielać co roku pieniądze na naukę pływania. Były to oprócz maksymalnie dopuszczalnej dotacji budżetowej gwarantowane pieniądze dla MOSiR. Rolą dyrektora było zbilansowanie finansów MOSiR poprzez pozyskiwanie nowych klientów i obniżenie kosztów funkcjonowania placówki. Miał mu w tym zadaniu pomóc ktoś organizacyjnie sprawny. Zabawna historia!!! Tym kimś miał być obecny dyrektor MOSiR. Na współpracę z nim kategorycznie nie chciał się zgodzić dyrektor Osiecki, a ponieważ do Urzędu Miejskiego trafiały pisma dyrektora MOSiR straszące burmistrza zamknięciem placówki za kilka miesięcy, a kontrola finansów Ośrodka wskazywała nieprawidłowości, doszło do nieplanowanego wcześniej zwolnienia p.Osieckiego.
Tym sposobem obecny dyrektor MOSiR zamiast pomocnikiem, został szefem Ośrodka i nieprzerwanie do dzisiaj współpracuje z burmistrzem Osieckim. :) A sytuacja finansowa została opanowana w ciągu następnych dwóch lat i do dnia dzisiejszego chyba nie ma problemów z MOSiR. Nikogo więcej burmistrz Czubacki już nie zwolnił!!!

@pawelko
Czy jeśli ktoś z rodziny sympatyzuje z SFS lub PiS, to stygmatyzuje całą rodzinę? Bez przesady. Mazowiecka Wspólnota Samorządowa nie jest hermetyczną quasi-partią, tylko stowarzyszeniem. Takich rodzinnych przypadków mieliśmy więcej. Nie było z tym problemu.

@kaliber61
Podzielam wszystkie trafne uwagi.
Dodam, że obecni decydenci rozhuśtali też urzędy organizacyjnie. Ciągłe reorganizacje nie prowadzą do zwiększenia efektywności i sprawności podległych im urzędów, a służą jedynie ruchom kadrowym i porachunkom personalnym. Pierwsza reorganizacja miała miejsce zaraz po wejściu p.Osieckiego do Urzędu Miejskiego w 2010 r. Skasował wówczas Miejskie Centrum Informacji, zwalniając jego kierownika, który też był radnym w Młodzieszynie. Burmistrz nie raczył nawet zapytać Rady Gminy o zgodę. Dzisiaj reorganizacje stały się metodą, prawnie dopuszczalnym sposobem na pozbywanie się ludzi z urzędów.

Ci co tak się rozhuśtali nie są przecież nieskazitelni. Ludzie ich znają, nie od dzisiaj. Władza potrafi ludzi oszołamiać. (2015-05-07 19:00)
Janek5000Janek5000
0
Następnym razem przewodniczący dostanie teks napisany na kartce i będzie dobrze. A miejsca zwolnionych radnych zajmą merytoryczni pracownicy, których kompetencje polegać będą na tym że należą do pis lub sfs. Może nawet potwierdzone tym że będą to radni. Poczekamy zobaczymy (2015-05-07 21:09)
Janek5000Janek5000
0
Następnym razem przewodniczący dostanie teks napisany na kartce i będzie dobrze. A miejsca zwolnionych radnych zajmą merytoryczni pracownicy, których kompetencje polegać będą na tym że należą do pis lub sfs. Może nawet potwierdzone tym że będą to radni. Poczekamy zobaczymy (2015-05-07 21:11)
pwaldapwalda
0
Czy komentowanie tego ma jakiś sens.Ci ludzie i tak zrobią co będą chcieli i mają w głębokiej pogardzie głos społeczeństwa , przyzwoitość i inne takie bzdety które w "polityce" nie istnieją (2015-05-07 23:02)
jarljarl
0
I bardzo dobrze, że poleciał ten cwaniak.
Na pierwszy rzut oka miły i przyjemny, ale odwrócić się plecami do niego to odrazu nóż wbija.
Jest wart tyle co jego koledzy ciura o p. G.... (2015-05-07 23:33)
GrabiecGrabiec
0
@jarl
Przestań bredzić . Nie wyczuwasz bluesa. Problem jest w tym, że Podsędek i Ciura są radnymi. Pracodawca aby ich zwolnić musi zwrócić się do Rad o udzielenie zgody. Zgodnie z wytworzonym zwyczajem Rada niezależnie od układów opozycja -rządzący nie zgadza się na na zwolnienie radnego. A tutaj rządzący radni powiatowi i miejscy postąpili nietycznie. Szczególnie dotyczy to radnych którzy w radach przesiedzieli wieki. (2015-05-08 07:59)
plastekplastek
0
Teraz już nie ma wątpliwości w jakim kierunku podąża obecna grupa sprawująca władzę.Pamiętają władzę absolutną z młodości ,władzę jedynie słuszną i ten format wcielają w życie obecnego samorządu.Bez dyskusji my tu rządzimy!Zapomnieli,że sprawują rolę służalczą w stosunku do swoich wyborców a nie zwierzchniczą .Panie przewodniczący Kaczmarek to nie piekarnia tylko misja społeczna. (2015-05-08 09:09)
adamczyk1970adamczyk1970
0
@plastek
To że obecna władza pragnie mieć władzę absolutną w mieście jest rzeczą oczywistą lecz same chęci nie wystarczą. Sam bumistrz było nie było facet ogarnięty politycznie jest ale jego zaplecze w Radzie Miasta to masakra. O piekarzu Kaczmarku pełniącym funkcje przewodniczącego Rady Miejskiej było już sporo w tekście i komentarzach. Burmistrz po wyborach jest tak osłabiony względem PIS-u, Małeckiego i Gonty, że oddał funkcje przewodniczacego RM PIS-owi pomimo faktu posiadania 8 swoich radnych z Sochaczewskiego Forum Samorządowego (PIS posiada tylko 5) to jeszcze na dokładkę oddał im jednego zastępcę przewodniczącego, którą pełni kolejny wybitny samorządowiec Arkadiusz Karaś. Mając taką przewgę nad Pisem w radzie miasta oddał im wszystko zadawlając sie tylko funkcją zastępcy przewodnicącego w postaci kolejnej znkomitości Sochaczewa szalenie elekwentnego elektryka Zdzieszyńskiego Sylwestra. Sam pan elektryk jest jest w dość niekomfortowej sytuacji zzasiadając w w jedenej radzie z Haliną Kuzińską swoją byłą teściową. Zresztą nie tylko na sesjach mają przyjemność się widywać ale również w sądzie. I na koniec perełka, która pewnie Państwa rozbawi choć w mojej opini nie ma tu nic śmieszego a raczej powód do trwogi. Październik 2014 wystąpienie piekarza Kaczmarka na zakończenie poprzedniej kadencji - wyciąg z protokołu RM - " Sylwester Kaczmarek- podziękował Przewodniczącej, że przywróciła tej Radzie prestiż, nie dopuszczała do głosu, nie pozwalała, żeby obrażano. Stwierdził, że Jolanta Gonta startując do Rady Powiatu podniesie rangę powiatu. Podziękował Radnym z Klubu Prawo i Sprawiedliwość i Sochaczewskie Forum Samorządowe, którzy głosowali za stanowiskiem w sprawie telewizji Trwam. Codziennie na tym kanale jest w trakcie prognozy pogody pokazywana mapa, na której jest Sochaczew, a nie ma Łowicza, Skierniewic. Podziękował Burmistrzom i współpracownikom za styl uprawianej polityki i pracę, że nigdy nie stawiali Radnych w sytuacjach dwuznacznych. Życzył wszystkim sukcesów w wyborach" - Taki ten Osiecki nie głupi facet ale zaplecze - tragedia. (2015-05-08 10:08)
kaliber61kaliber61
0
Oj dzieje się, dzieje. Władzę mamy wybraną demokratycznie, ale mam wątpliwości czy sami wyborcy spodziewali się czegoś takiego. W mojej ocenie władza jest autokratyczna i totalitarna, nie znosi żadnego sprzeciwu. Z założenia powinna wspierać działania przeciwko wykluczeniom społecznym, a sama wyklucza społecznie, stosuje mobbing publiczny i straszy pracowników w imieniu pracodawców, jakimi są dyrektorzy jednostek starostwa powiatowego. Ciekawe, kto pójdzie do sądu pracy z pracownikiem pani starosta czy dyrektor jednostki samorządowej starostwa? (patrz artykuł w ekspressie sochaczewskim). Wydaje się, że każdy pracownik starostwa czy jednostki starostwa po takiej wypowiedzi pani starosty może mieć teraz poważną i uzasadnioną obawę utraty pracy w razie podjęcia leczenia w celu ratowania zdrowia lub życia. (2015-05-08 11:04)
Reage77Reage77
0
Jak czytam w Waszych komentarzach o tych klanach, powiązaniach, układach...to aż mnie mdli!
Demokracja - silniejsi wygrywają i depczą słabszych. Efekt - dyktatura!
Chciałoby się zapytać, czy w tym mieście nie może być normalnie i uczciwie...?
(2015-05-08 11:13)
plastekplastek
0
Jak się okazuje do sprawowania funkcji samorządowych trzeba być dojrzałym intelektualnie i emocjonalnie człowiekiem.W obecnej sytuacji obserwujemy tylko bezwzględne siłowe przejmowanie wpływów a siły powinny być skierowane na pracę dla miasta ,nie prywatę polityczną i kolesiostwo.Miasto to organizm społeczny nie prywatna firma gdzie ustawia się personel pod preferencje właścicielskie. Ci państwo za dużo zarabiają i dlatego są tacy pazerni na wpływy. (2015-05-08 11:40)
użytkownik22011użytkownik22011
0
Nasz burmistrz i starosta wam pozostało tylko jałowe gadanie! (2015-05-08 12:24)
użytkownik22011użytkownik22011
0
Wreszcie w tym mieście nie jest po waszemu tylko sprawiedliwość jest po naszej stronie! Brawo za odwage dla naszego radnego Kaczmarka. (2015-05-08 12:31)
użytkownik22011użytkownik22011
0
Wreszcie w tym mieście nie jest po waszemu tylko sprawiedliwość jest po naszej stronie! Brawo za odwage dla naszego radnego Kaczmarka. (2015-05-08 12:31)
wbienkowbienko
0
@Reage77

Mam wrażenie, że ogólnie jako Naród nie dojrzeliśmy do demokracji, samorządu i społeczeństwa obywatelskiego. Natomiast kwitną pokłady podejrzliwości, karierowiczowskiego partyjniactwa, cwaniackiej zaradności z jednej strony, ze strony drugiej zaś pasywności i czekania na księcia na białym koniu albo „Marszałka na Kasztance”, który jednym cudownym ruchem różdżki uszczęśliwi wszystkich wyręczając nas z jakiegokolwiek wysiłku.
Nie umiemy dogadywać się, pracować dla wspólnego dobra i wspomagać się wzajemnie (no może za granicą), bo zawsze pojawia się chora konkurencja, że mój interes jest najważniejszy, „że moja racja jest mojsza”, i koniec rozmowy, a jak nie jesteś z nami, to jesteś przeciw nam - czyli wróg.

Smutne to, ale mam nadzieję, że jeszcze daje się naprawić.
(2015-05-08 12:34)
Zirgu2Zirgu2
0
Ostatnie 4 lata funkcjonowania powiatu pokazały, że wszystkie samorządowe wynaturzenia i patologie mogą jednak występować razem. Oto co więc mieliśmy w ciągu tych ostatnich 4 lat:
a) rozpasanie wydatków na administrację (wzrost w latach 2010-13 o 52%, czyli 3,8 mln zł),
b) samowola zarządu powiatu w wypłacaniu sobie uposażeń (np. wicestarosta za rok 2014 otrzymał kwotę w wysokości 230 828,00 zł, czyli ok. 19 235 zł miesięcznie),
c) liczne afery i nieprawidłowości zakończone zarzutami prokuratorskimi (m.in. DPS Młodzieszyn, PCPR, Załusków, powiatowe inwestycje) – razem aż 8 zarzutów prokuratorskich!
d) postawienie zarzutów prokuratorskich (m.in. łapownictwa biernego) członkowi zarządu powiatu Przemysławowi G.,
e) nieprawidłowości przy rozliczaniu subwencji oświatowej (ryzyko zwrotu przez powiat blisko 1,2 mln zł tylko za rok 2012),
f) liczna nieprawidłowości wykazane w protokole kontroli Rachunkowej Izby Obrachunkowej (wypłacanie zawyżonych wynagrodzeń, zaciągając zobowiązania bez zabezpieczenia środków czy ukrywanie faktur przed kontrolerami i wiele innych).

Wymieniać dalej?!

Wyborcy nie byli tak ślepi jak niektórzy radni powiatowi, którzy „nic nie widzieli i nic nie słyszeli” i dali nowym władzom bardzo silny mandat na dokonanie zmian w funkcjonowaniu powiatu (13 miejsc w radzie). Zmiany wiążą się reorganizacją pracy powiatu, rozwiązywaniem nieefektywnych struktur i wydziałów, a co za tym idzie likwidowaniem zbytecznych i kosztowych dla budżetu stanowisk. W tej grupie znalazł się zarówno radny Podsędek (likwidacja wydziału) jak i wicestarosta Ciura (rozdysponowanie jego zadań pomiędzy innych pracowników). Starosta wzięła na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie urzędu i stąd zmiany, które nie wszystkim się podobają, ale przeprowadzone być muszą. A malkontentom polecam ponowne przeczytanie wymienionych powyżej przykładów (od a do f) „co się działo w powiecie przez ostatnie 4 lata”! (2015-05-08 12:53)
GrabiecGrabiec
0
@Zirgu2
Przypominam, że kampania się już dawno skończyła. Nikt nie mówi,że Pani starosta ma prawo zwolnić pracowników. Ale ponieważ Pan Ciura jest radnym powiatowym a Pan Podsędek miejskim pracodawcy muszą zwrócić się do odpowiednich Rad o zgodę na zwolnienie. I tu jest pies pogrzebany Samorząd miejski i powiatowy istnieją od ponad 25 lat . Oprócz ustaw samorządowych,wytworzyło się prawo zwyczajowe a to kaie, że Rada nigdy nie wyrazi zgody na zwolnienie radnego ( ibyło to przestrzegane do czasu waszego działania). Przez to ośmieszacie się. (2015-05-08 13:48)
adamczyk1970adamczyk1970
0
Zirguniu a Ty dzisiaj nie w 77 no tak za wcześnie. Do zobaczenia wieczorkiem ;-) (2015-05-08 14:02)
użytkownik22011użytkownik22011
0
A ty co masz do 77? Odczep sie gościu! (2015-05-08 14:11)
adamczyk1970adamczyk1970
0
Ja 77 bardzo lubię to najlepszy lokal w miescie. (2015-05-08 14:15)
Zirgu2Zirgu2
0
@Grabiec

Oto pełen tekst ustawy - osobny dla powiatu i osobny dla gminy:
"Rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady powiatu (gminy), której radny jest członkiem. Rada powiatu (gminy) odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu.

Proszę nie dokonywać nadinterpretacji czy dokładania jakiś "praw zwyczajowych" (?). Jest to forma ochrony, immunitetu, który obowiązuje w konkretnej sytuacji (związek z wykonywaniem mandatu radnego). Skoro powód zwolnienia dotyczy reorganizacji, likwidacji wydziału i obniżenia kosztów to owa ochrona już nie obowiązuje. Nie twórzmy kolejnej kasty "ludzi z immunitetem na wszystko" w tym kraju!
(2015-05-08 14:29)
kaliber61kaliber61
0
Ja bym powiedział tak, każda władza ma coś za uszami. A jaki wpływ miał przeciętny pracownik samorządowy na te uczynione przez Zirgu2 uwagi (czytaj zarzuty)?
ad a. sprawdźmy, zatem poziom wydatków w urzędzie miejskim, czy one na pewno spadły w czasie ostatniej kadencji? Ciągłe zadłużanie miasta, czyli przeciętnego Kowalskiego z Sochaczewa. Cena wody i ścieku wyższa niż w Warszawie i dziwić się ludziom, że nie chcą podłączyć się do kanalizacji, brak propozycji na rozwiązanie tego problemu itd. itd.
ad b. przeciętny pracownik starostwa nie miał wpływu i mieć nie będzie na uposażenia władzy, na to mieli wpływ radni powiatowi ci sami, którzy od lat są wybierani do Rady Powiatu, byli w poprzedniej kadencji i są teraz.
ad c. liczne zarzuty prokuratorskie to jeszcze nie wyroki, poczekajmy zobaczymy, nie wyręczajmy sądu, jeśli ktoś popełnił faktycznie przestępstwo to dostanie wyrok, od oceny jest sąd a nie władza samorządowa, czy na to miał wpływ np. Podsędek?
ad d. co do Przemysława G. też poczekajmy wydaje się, że komuś bardzo zależało na tych zarzutach, czy są podstawne to się też okaże, na to owszem miał wpływ jeden z ubezpieczycieli szpitala powiatowego. Czy zadłużenie szpitala spada czy rośnie ?
ad e. subwencja oświatowa ponoć od czasów Fergińskiego była „nieprawidłowo” naliczana, poza tym jest pewna luka prawna w przepisach oświatowych i nie tylko u nas ta subwencja była tak pobierana, ale w całej Polsce.
ad e. każda kontrola wykazuje pewne nieprawidłowości, które trzeba w wyznaczonym terminie usunąć, czy to jest kontrola NIK czy Regionalnej Izby Obrachunkowej czy jeszcze inna, polecam, jako lekturę protokołów RIO z innych miast i powiatów.
Pani Starosta bierze na swoje sumienie takie działania, ale czy do końca zdaje sobie z tego sprawę?
(2015-05-08 14:58)
Zirgu2Zirgu2
0
@kaliber61

Wiem, że wszystko jest względne dla Ciebie, ale tu chodzi o skalę. Skoro chcesz porównać to z miastem to proszę bardzo:

POWIAT:
a) rozpasanie wydatków na administrację (wzrost w latach 2010-13 o 52%, czyli 3,8 mln zł),
b) samowola zarządu powiatu w wypłacaniu sobie uposażeń (np. wicestarosta za rok 2014 otrzymał kwotę w wysokości 230 828,00 zł, czyli ok. 19 235 zł miesięcznie),
c) liczne afery i nieprawidłowości zakończone zarzutami prokuratorskimi (m.in. DPS Młodzieszyn, PCPR, Załusków, powiatowe inwestycje) – razem aż 8 zarzutów prokuratorskich!
d) postawienie zarzutów prokuratorskich (m.in. łapownictwa biernego) członkowi zarządu powiatu Przemysławowi G.,
e) nieprawidłowości przy rozliczaniu subwencji oświatowej (ryzyko zwrotu przez powiat blisko 1,2 mln zł tylko za rok 2012),
f) liczna nieprawidłowości wykazane w protokole kontroli Rachunkowej Izby Obrachunkowej (wypłacanie zawyżonych wynagrodzeń, zaciągając zobowiązania bez zabezpieczenia środków czy ukrywanie faktur przed kontrolerami i wiele innych).

MIASTO (punkty analogicznie):
a) wydatki na administrację w mieście - wzrost w latach 2010-13 o 9%, czyli o 0,8 mln zł,
b) zarobki np. wiceburmistrza Fergińskiego za rok 2013 (tylko takie oświadczenie jest póki co dostępne): 139 964,21 zł,
c) afery i nieprawidłowości zakończone zarzutami prokuratorskimi - brak,
d) zarzuty dla burmistrza, wiceburmistrzów - brak,
e) nieprawidłowości przy rozliczaniu subwencji oświatowej – brak,
f) nieprawidłowości wykazane przez Rachunkowej Izby Obrachunkowej – dotyczy jedynie „Tygodnik Ziemia Sochaczewska” – brak konsekwencji finansowych ze strony RIO (trzeba przyznać, że owe nieprawidłowości dotyczą całego okresu wydawania gazety, wiec dotyczą również dwóch poprzednich burmistrzów).

Dalej chcesz TO porównywać? (2015-05-08 15:23)
wbienkowbienko
0
@Zirgu2
A'propos "Ostatnie 4 lata funkcjonowania" - naprawdę myślisz, że wyborcy zadecydowali kierując się analizą tych zdarzeń? No, może DPS się do tego przydał bo był w TV ;).
Zresztą, ile z tego faktycznych afer, a ile wydmuszek czas pokaże.
I nie używaj proszę tych argumentów jako zasłony do tego co się dzieje teraz. Nie dochodźmy do tego, że każde potknięcie obecnej władzy i jej krytyka to będzie powrót do wyliczanki wad poprzedników: a), b) c) .... do f).
Po pół roku to już przestało się sprawdzać. (2015-05-08 15:42)
wbienkowbienko
0
@Zirgu2 - w nawiązaniu do wyliczanki:
MIASTO - tak jest świetnie, a tyle wokół krytyki, tyle złośliwości. Spisek wrogich sił? Inwazja ciemnej strony mocy? A może do stawiania krytycznych ocen działania urzędu nie potrzeba zarzutów prokuratorskich, wystarczy trzeźwa ocena sytuacji w mieście?

Aaa, i jeszcze jedno: mamy 8 Maja - jak tam remont Staszica? Masz jakieś wieści? (2015-05-08 16:02)
kaliber61kaliber61
0
Zirgu 2
Nie wiem skąd tyle agresji w Tobie? Moja dyskusja miała prowadzić tylko do wniosku, że przeciętny pracownik starostwa nawet na stanowisku kierowniczym nie ma wpływu na to, co robi władza, podwyżek płac w starostwie i jego jednostkach dla pracowników praktycznie nie było. Możemy to porównywać i porównywać i każdy będzie miał swoje racje. Nie chcę kipieć agresją, bo to do niczego nie prowadzi! Ale mam pytanie, bo z punktu d. wynika, że coś wiesz na temat zarzutów dla byłych starosty i wicestarosty, czy to tylko taka insynuacja to porównanie z burmistrzem i wiceburmistrzem? Jeśli chodzi o subwencję oświatową to dotyczy ona MOW w Załuskowie, miasto tego typu placówki nie prowadzi, jest to dość skomplikowana sprawa. Z tymi zarzutami też bym tak nie szafował na razie zmiany władzy w mieście nie było, a po zmianie kiedyś też może się różnie okazać, dlatego byłbym bardziej ostrożny. W ogóle nie lubię jak się kogoś pomawia, dlatego poczekajmy na wyroki sądu, oskarżenie to jeszcze nie wyrok. W spółdzielni mieszkaniowej też były zarzuty i skończyło się na umorzeniu, okazało się, że człowiek niewinny i teraz niektórym jest głupio!!!


(2015-05-08 16:04)
Zirgu2Zirgu2
0
@wbienko Cyt: "MIASTO - tak jest świetnie, a tyle wokół krytyki, tyle złośliwości".

Skoro cały Twój świat obraca się wokół tego portalu to możesz faktycznie odnieść takie wrażenie. Owa krytyka jakoś nie przeszkodziła koalicji rekordowo wygrać wybory zarówno w powiecie, mieście jak i na burmistrza. A z drugiej strony jak dokładnie się przyjrzysz to się okaże, ze za tą krytyką stoi mała grupka osób, które startowały na różne stanowiska z innych ugrupowań i nigdzie się nie załapały. Dowód? Proszę bardzo - w ankiecie wyborczej do dziś głos oddało jedynie ok. 130 osób (na Komorowskiego ok. 30), wiec sam widzisz jaki jest ów potencjał krytykantów. ;):)
(2015-05-08 16:30)
Daniel5Daniel5
0
Niestety od ponad 300 lat(z małymi przerwami) Polska była w niewoli i niestety Polacy nie umieją korzystać z demokracji.
Społeczeństwo obywatelskie nie istnieje. Później są takie kwiatki jak w Sochaczewie. Jeszcze trochę to w naszym mieście powstanie policja polityczna!
Dlatego idą wybory i trzeba to wykorzystać do wybrania godnej osoby. Nie siedzieć przed komputerem tylko na wybory. Żeby Komora lub nie daj Boże Dudy do władzy nie dopuścić.
Tych tłuków z PIS czy PO to już dawno jak gó...o powinno się na taczkach do Bzury wywieść!

(2015-05-08 18:41)
wbienkowbienko
0
@Zirgu2 - "rekordowo" ;)
Adolf H. miał 100% i co z tego. jakie były tego konsekwencje :)

A Twój świat wokół czego się kręci. Doradź coś. Każdy chce być oświecony.
I nie czepiaj się tego portalu. Znasz inny portal piszący o sprawach naszego miasta, na którym jest porównywalna do e-sochaczew aktywność? Może coś przeoczyłem?

A, i jeszcze jedno, za mną nikt nie stoi, ani ja za nikim nie stoję. Swoje opinie wyrażam jawnie i pod swoim wizerunkiem. A Ty? (2015-05-08 18:42)
Zirgu2Zirgu2
0
wbienko, jak dobrze liczę, to jesteś JEDYNYM aktywnym użytkownikiem, który nie kandydował w ostatnich wyborach samorządowych i nie jest anonimowy! Nie zastanawia Cię to?! Być może u Ciebie potrzeba intelektualnego ekshibicjonizmu jest silniejsza niż zachowanie prywatności. Kto to wie. ;):) Portali o tematyce naszego miast masz kilka - poczytaj to poszerzysz horyzonty i nie będziesz musiał czytać wypocin maruderów, którzy tylko jęczą i narzekają jak to u nas jest strasznie i okropnie. ;)
(2015-05-08 21:14)
GrabiecGrabiec
0
Zirgu ubawiłeś mnie swoją interpretacją ustawy samorządowej w sprawie zwalniania radnych. Ale w tej dziedzinie jesteś cienki. W tej sprawie tylko Pan burmistrz Osiecki wychodzi czysty. Jeżeli Przewodniczący Kaczmarek wypowiadał na sesji słowa z artykułu to powinien zrezygnować z pełnienia tej funkcji. I przestań z biciem piany i weź się do konkretnej pracy. Kampania wyborcza już się skończyła i nie wypada już pisać jak w wczesnym Gierku ( parafrazując) "Aby Sochaczew rósł w siłę a sochaczewianom żyło się lepiej" (2015-05-08 22:40)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Zirgu2, nie dość, że nie liczy Pan dobrze, to jeszcze kuriozalne kryterium szufladkowania ludzi proponuje, gdy w Sochaczewie coraz częściej i głośniej mówi się i pisze o społeczeństwie obywatelskim. Obecna władza za tym nie nadąża, ale w efekcie nawet magistrat nieudolnie próbuje eksperymentować z milionowym budżetem obywatelskim.

Zachowanie prywatności na portalu najczęściej służy ludziom o złych intencjach, których poglądy odbiegają od merytoryki, a kierowane są "ad personum".
Czy nie zastanawia Pana, że i w jakiej skali czynią to ludzie stojący po stronie obecnych władz samorządowych? Czy to nie jest jakieś intelektualne błądzenie i niezrozumienie roli?

Nie ma do czego wracać. Komunę i jej metody pożegnaliśmu 25 lat temu. (2015-05-08 22:48)
wbienkowbienko
0
No @Zirgu2, ubodłeś mnie tym ekshibicjonizmem intelektualnym na wskroś :)))) I skąd Ty wiesz na jakie portale wchodzę, a na jakie nie. Szklaną kulę masz? A pożyczysz?

Pisanie pod własnym nazwiskiem to dla mnie szczerość, otwartość, odpowiedzialność i odwaga. Ale każdy mierzy swoją miarą. Pod przykrywką "zachowania prywatności" z łatwością można sobie pozwolić na hejt, matactwa, oszczerstwa i inne patologie komentowania w sieci. Dawniej "nieśmiali" strzelali sobie setkę dla kurażu i ruszali do boju. Teraz wystarcza anonimowe konto. Wolny wybór.

Dobra dosyć tych wywodów bo rozmywamy temat prywatą ;) (2015-05-08 22:49)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Spieszę z korektą "ad personam" zanim kogoś sprowokuję do anonimowej połajanki.

@wbienko : "Pisanie pod własnym nazwiskiem to dla mnie szczerość, otwartość, odpowiedzialność i odwaga. Ale każdy mierzy swoją miarą. Pod przykrywką "zachowania prywatności" z łatwością można sobie pozwolić na hejt, matactwa, oszczerstwa i inne patologie komentowania w sieci. Dawniej "nieśmiali" strzelali sobie setkę dla kurażu i ruszali do boju."

RACJA!!! To credo ludzi, którzy postępują przyzwoicie. (2015-05-08 23:05)
WITWIT
0
Panie Jerzyku, może się Pan wypowie o Waszej polityce kadrowej , np. w ZWiK
i zatrudnionym przez Was "słynnym" dyrektorze , który był znany z kompetencji , profesjonalnego zarządzania, dobrych stosunków z podwładnymi i miłej obsługi mieszkańców klientów zwiku.
Może np. to będzie Panu pomocne w wypowiedzi: Szokujące wydatki ZWiK na sesji
(2015-05-09 06:14)
Zirgu2Zirgu2
0
@jerzyk2205
Cyt: "RACJA!!! To credo ludzi, którzy postępują przyzwoicie."

Błagam Pana i proszę nic nie pisać o PRZYZWOITOŚCI!
4 lata FUNKCJONOWANIA POWIATU gdzie był Pan radnym i na różne sposoby wchodził w koalicje/współrządził/dawał przyzwolenie/nie protestował przeciwko temu co się tam działo/bronił tych ludzi, ABSOLUTNIE POZBAWIA PRAWA używania tego słowa! Możemy sobie dyskutować, toczyć różne spory, ale proszę nie przekraczać tej granicy.
Pozdrawiam.
(2015-05-09 07:28)
plastekplastek
0
Cała ta Panów szermierka słowna sprowadza się do bardzo mądrej sentencji @wbienko ,którą pozwolę sobie przytoczyć jako idealną charakterystykę naszego społeczeństwa,cyt.:Mam wrażenie, że ogólnie jako Naród nie dojrzeliśmy do demokracji, samorządu i społeczeństwa obywatelskiego. Natomiast kwitną pokłady podejrzliwości, karierowiczowskiego partyjniactwa, cwaniackiej zaradności z jednej strony, ze strony drugiej zaś pasywności i czekania na księcia na białym koniu albo „Marszałka na Kasztance”, który jednym cudownym ruchem różdżki uszczęśliwi wszystkich wyręczając nas z jakiegokolwiek wysiłku.
Nie umiemy dogadywać się, pracować dla wspólnego dobra i wspomagać się wzajemnie (no może za granicą), bo zawsze pojawia się chora konkurencja, że mój interes jest najważniejszy, „że moja racja jest mojsza”, i koniec rozmowy, a jak nie jesteś z nami, to jesteś przeciw nam - czyli wróg. Ktoś nazwał ten cały galimatjas "młodą demokracją"ja myślę,że takie zachowania podszyte są zawiścią .Wystarczy poczytać Zirgu2 z jego powtarzanymi jak mantra zarzutami nie na temat i ciągłymi personalnymi atakami. (2015-05-09 08:39)
Zirgu2Zirgu2
0
plastek, zarzuty są jak NAJBARDZIEJ NA TEMAT i dotyczą ostatnich 4 lat rządów w powiecie, tak samo jak wątki personalne, bo przecież to nie krasnoludki tylko konkretne osoby zasiadały w zarządzie, radzie powiatu czy były zatrudnione w starostwie i to one ponoszą personalną odpowiedzialność.
(2015-05-09 08:48)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Wzór przyzwoitości, podszyty maską tchórza, wstydzący się swojej tożsamości, stawia mi bzdurne zarzuty i insynuuje personalną odpowiedzialność za póki co propagandowe nieprawidłowości.

Jako radny wiedziałem tyle samo, co inni radni, w tym obecnie zasiadający we władzach powiatowych. Zarzuty stawia prokuratura, a o personalnej odpowiedzialności rozstrzyga sąd. Uzurpowanie sobie prawa do tych kompetencji to czystej wody pieniactwo obliczone na dyskredytowanie niewygodnych politycznie osób.

Włażenie do dyskusji w "waciaku i gumofilcach" oraz rozsiewanie smrodliwych myśli na portalu esochaczew, to objaw schizofrenii, której pomóc może lekarz, nie anonimowość. (2015-05-09 11:11)
Zirgu2Zirgu2
0
Moja tożsamość nic absolutnie Panu nie powie, bo w ŻADEN sposób nie byłem, nie jestem i nie planuję być związany z naszym samorządem, a dla higieny psychicznej wolę zachować prywatność i nie ujawniać swojego nazwiska. To małe miasto, oplecione siecią znajomych-znajomych i nie chciałbym, aby z powodu surowej (ale w granicach prawa) oceny niektórych lokalnych działaczy, moi bliscy musieli odczuwać JAKIEKOLWIEK nieprzyjemności.

Mija się Pan z prawdą i robi to z "miłym uśmiechem na ustach", którym chce zauroczyć wyborców. Podaję przykład - jak zareagował Pan na otwarty list, jako radny, wystosowany do władz i rady powiatu dotyczący katastrofalnego sytuacji nauczycieli z "Chopina"? Wie Pan jak skończyła się cała historia? Wyimaginowanymi anonimem, kontrolą w szkole, bzdurnymi zarzutami i w ostateczności rezygnacją ówczesnego dyrektora (notabene obecnie dyrektora PZE). Zrobił Pan coś w obronie nauczycieli czy również nic Pan o tym nie wiedział? PRZYZWOITY CZŁOWIEK gdy trzeba wstaje i staje w obronie poszkodowanych nawet jeżeli ma skrytykować "partyjnych kolegów". Więc ponawiam apel - proszę nie wykluczyć ze swojego słownika słowo PRZYZWOITY. Pozostałych słów może Pan używać do woli.

Tu znajdzie Pan ciekawe linki dot. tego tematu:
http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/4030?title=Postawiono-nas-pod-sciana&filterId=1&sochaczew
http://sochaczew.pl/home/newsshow2/6119?title=Moje-odejscie-jest-przesadzone&filterId=1&sochaczew

(2015-05-09 13:26)
tadeusztadeusz
0
Szanowny ''Zirgu2'' jesteś dostatecznie wyszkolony przez bidonizm Robert-cika(komplement)... przyglądam się tej jak że dynamicznej konwersacji którą jedynie nazwać można beznadziejną... spotkali się tu kibole ''novoosieccy'' z lokalnymi zdziesiątkowanymi samorządowymi patriotami w celu dobicia opozycji miejskiej... We wszystkich swoich postach zapomniałeś wspomnieć że to dzięki pracy ludzi których teraz starasz się szkalować twój burmistrz sochaczewski dzięki ich pracy może pochwalić się jakimikolwiek sukcesami... Cała poprzednia kadencja novoosiecka była oparta na korzystaniu z osiągnięć ''Jerzyka'' i jego ekipy... Obecne władze starostwa jeśli w swojej nieudolności choć w 50%tach będą na tyle sprawne w pozyskiwaniu dotacji unijnych co ekipa którą z taką lubością szkalujesz można będzie uznać za bardzo udaną... na razie zarówno w Urzędzie Miasta jak i obecnie w Starostwie jesteście najlepsi wyłącznie w obrzucaniu błotem... Potwierdza się powiedzenie naszych dziadków podczas waszej władzy że ''Krowa która dużo ryczy mało mleka daje...'' odciągasz uwagę od wątku głównego... Przyjęta zasada żeby radnego nie można było zastraszyć lub na nim wymusić siłą posłuszeństwa zwolnieniem z pracy została złamana... Radny Kaczmarek tym samym otworzył swoją wypowiedzią niechlubną i wyjątkowo brudną kartę w najnowszej historii samorządu sochaczewskiego i wpisał się na niej jak najbardziej w sposób negatywny... Droga sochaczewskiego samorządu została tym samym skierowana na pole minowe wysadzane podszytymi interesami dosyć mało samorządowej i bardzo wąskiej novoosieckiej grupy społecznej...
(2015-05-09 14:27)
Zirgu2Zirgu2
0
Masz rację - wracamy do głównego wątku ;)

Skoro powód zwolnienia radnego jest spowodowany reorganizacją i likwidacją wydziału, to rada zgodnie z literą ustawy ("rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu") taką zgodę wyraża. To jakie są kuluarowe rozmowy w świetle przepisów prawa pracy nie jest istotne. Wszystko jest lege artis! Radny może przecież udać się do sądu pracy i dochodzić swoich praw, ale to przegrana batalia.
(2015-05-09 14:47)
tadeusztadeusz
0
W tym przypadku przegranymi są wyłącznie wszyscy radni i społeczność mieszkańców naszego miasta których tym jak że skutecznym i represyjnym sposobem w świetle prawa nauczono aby grzecznie nie podskakiwać i nie wyrażać własnego zdania nawet w obronie interesów mieszkańców Sochaczewa... z artykułu wynika że jasno wyartykułował oczekiwania wobec radnych radny Kaczmarek...a Zapłacił za posiadanie własnego zdania utratą pracy radny Podsędek który nie bał się głośno wyrażać własnego zdania... To jedynie potwierdza opinię że ''Demokracja w Magistracie nazywana jest BUNTEM!'' (2015-05-09 15:00)
tadeusztadeusz
0
Twoje wypowiedz potwierdzają krążące plotki o wywieraniu wpływu na radnych i również mogą zostać dopuszczone w sądzie pracy... (2015-05-09 15:03)
tadeusztadeusz
0
I to jedyna pozytywna rzecz w tej dyskusji ''Zirgu2''... (2015-05-09 15:15)
wkurzonyjakniewiemcowkurzonyjakniewiemco
0
do Zirgu2
A oto fragment z protokołu z owej kontroli Kuratora Oświaty w Warszawie w LO za dyrektorowania pana dyrektora o którym tak szeroko i dogłębnie się wypowiadasz, jest to informacja publiczna w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, każdy może się z nią zapoznać i nie szerzyć polityki propagandy jaki to jest biedny dyrektor i jak został skrzywdzony, czarny pijar składał donosy i dyrektor niewinny, czy jeszcze jakieś pytania Zigru2?




(2015-05-09 15:37)
wkurzonyjakniewiemcowkurzonyjakniewiemco
0
Jeszcze raz do Zirgu2:

A oto fragment z protokołu z owej kontroli Kuratora Oświaty w Warszawie w LO za dyrektorowania pana dyrektora o którym tak szeroko i dogłębnie się wypowiadasz, jest to informacja publiczna w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, każdy może się z nią zapoznać i nie szerzyć polityki propagandy jaki to jest biedny dyrektor i jak został skrzywdzony, czarny pijar składał donosy i dyrektor niewinny, czy jeszcze jakieś pytania Zigru2?

5. Opis ustalonego stanu faktycznego, w tym ujawnione nieprawidłowości:
Analizie podlegały zapisy zawarte w wewnątrzszkolnym systemie oceniania jako wyciągu ze Statutu Gimnazjum Publicznego w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Sochaczewie. Analiza wykazała:
• Zapisy zawarte w rozdziale VIII ust.3 pkt: a, b, c, d – naruszają prawa ucznia do poszanowania godności i pozostają w sprzeczności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konwencją Praw Dziecka.
• …….
• Zapis zawarty w ust. 31 pkt 2) – zgodnie z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych Dz. U. z 2007 r. Nr 83, poz 562 ze zm. - egzaminy poprawkowe należą się uczniom na mocy tego zapisu.


cd (2015-05-09 15:59)
domenadomena
0
ble,ble, ble.
A tu taka stara prawda. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
Brawo, brawo, brawo!!! i Pan Kaczmarek i pani Gonta. I on i ona od lat zarabiają na życie konkretną ciężką pracą. Podsedek i jego mocodawca Ciura to dwa pasożyty na samorządzie terytorialnym. Od lat żerowali na nas. Teraz mają okazję wykazać się na PRAWDZIWYM RYNKU PRAC!!!
Dlaczego Gonta i Kaczmarek nie bali się takich decyzji? Bo gdyby nawet za lat4,5,6 lat spotkali się z taką samą uchwałą, to ją oleją, bo mają fach, zawód, są fachowcami(!!!) i mają z czego żyć. Ci dwaj smutni panowie, jak też wszyscy ich obrońcy, są oględnie mówiąc nikim, stąd taka solidarność miernot :(.
(2015-05-09 20:19)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Zirgu2 napisał: "Moja tożsamość nic absolutnie Panu nie powie, bo w ŻADEN sposób nie byłem, nie jestem i nie planuję być związany z naszym samorządem, a dla higieny psychicznej wolę zachować prywatność i nie ujawniać swojego nazwiska. To małe miasto, oplecione siecią znajomych-znajomych i nie chciałbym, aby z powodu surowej (ale w granicach prawa) oceny niektórych lokalnych działaczy, moi bliscy musieli odczuwać JAKIEKOLWIEK nieprzyjemności."

Pańscy bliscy musieliby odczuwać z racji pokrewieństwa nie tylko nieprzyjemności, ale przede wszystkim WSTYD, że mają w rodzinie hejtera, bedącego członkiem hałaśliwej ...., która anonimowo, brudnymi metodami broni obecnej władzy samorządowej, obszczekując każdego kto ośmiela się jej nie chwalić. Czy ta ekipa mieniąca się prawą, sprawiedliwą nie może prowadzić otwartego dialogu społecznego? Musi się chować za takie portalowe kreatury?

Czy ja mam poważnie traktować ludzi, którzy funkcjonują za publiczne, niemałe pieniądze i unikają rzeczowej dyskusji o wspólnych sprawach? Wyręczają się przy tym tchórzliwymi przebierańcami, hejterami oraz trollami i milcząco akceptują ich portalową, pozbawioną zasad ochronę? (2015-05-09 21:25)
wbienkowbienko
0
ble, ble, ble (@domena dziękujemy za pierwszy, jakże oświecający wpis)

Brawo, Brawo!!! Doskonały pomysł. Zwolnijmy całą tę budżetówkę, bo to "pasożyty", które żerują na nas od lat. Komu potrzebne te wszystkie urzędasy, co nie mają fachu? Dajmy im się wykazać na PRAWDZIWYM RYNKU PRACY!!! Pozostawmy tylko naszych herosów, którzy od lat zarabiają na życie konkretną ciężką pracą. Oni sobie zasłużyli, teraz ich kolej, kiedy zechcą sami odejdą.

Brawo, Brawo!!! Odwaga pana Kaczmarka jest w Twoich oczach tak wielka, że dorównała jego niekompetencji w trakcie posiedzenia Rady. Poinformował o rzeczywistych powodach zwolnienia pana Podsędka i wydał przykazanie radnym jak mają głosować, aby godnymi byli przychylności swoich mocodawców. O komunikacji ze światem zewnętrznym nie wspomnę. Wszak niedopuszczanie do pytań "z Pozaprzestrzeni" to cnota odziedziczona po poprzedniej kadencji.
A naszych herosów ogranicza kadencyjność :) więc nie muszą niczego olewać.

PS.
Nie chodzi mi o pana Ciurę. Przegiął, też bym mu podziękował. Ale to tylko postać do stygmatyzowania "nie naszych". Jakoś reorganizowani są tylko "nie nasi". Przekaz prosty, nie podskakiwać bo panna reorganizacja do was też przyjdzie -patrzcie co robimy z "wrogami". Bat jest. Ale będą też marchewki. Dla "naszych" robi się już miejsca, może mniej spektakularne, ale po co rzucać się w oczy, a nóż "Pozaprzestrzeń" zacznie węszyć?

Pozdrawiam,
Nikt - czyli solidarna miernota. (2015-05-09 21:51)
Zirgu2Zirgu2
0
Panie Jerzy, na pańskie obelgi pod moim adresem nie zwracam uwagi, bo wiem, że pańska umiejętność obrażania innych dorównuje pańskiemu talentowi migania się od odpowiedzialności i zwalania winy na innych.

Powtórzę więc moje retoryczne pytanie - co "przyzwoity radny powiatowy" zrobił w sprawie otwartego listu podpisanego przez nauczycieli z Chopina?! Nic nie zrobił! Beztrosko przyglądał się jak stłamszono człowieka i zmuszono go do rezygnacji na podstawie bzdurnych zarzutów. Proszę więc nie głosić górnolotnych haseł, bo w pańskich ustach to nic nie znaczące slogany.

I proszę sobie tamtą historię sprzed kilku lat zestawić z aktualnym wątkiem - dziś dyrektor Radożycki dyrektoruje PZE, a jego dawni "ciemiężyciele" skończyli "bardzo nieciekawie".



(2015-05-09 23:20)
wkurzonyjakniewiemcowkurzonyjakniewiemco
0
A oto fragment z protokołu z owej kontroli Kuratora Oświaty w Warszawie w LO za dyrektorowania pana dyrektora o którym tak szeroko i dogłębnie się wypowiadasz, jest to informacja publiczna w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, każdy może się z nią zapoznać i nie szerzyć polityki propagandy jaki to jest biedny dyrektor i jak został skrzywdzony, czarny pijar składał donosy i dyrektor niewinny, czy jeszcze jakieś pytania Zirgu2?

5. Opis ustalonego stanu faktycznego, w tym ujawnione nieprawidłowości:
Analizie podlegały zapisy zawarte w wewnątrzszkolnym systemie oceniania jako wyciągu ze Statutu Gimnazjum Publicznego w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Sochaczewie. Analiza wykazała:
• Zapisy zawarte w rozdziale VIII ust.3 pkt: a, b, c, d – naruszają prawa ucznia do poszanowania godności i pozostają w sprzeczności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konwencją Praw Dziecka.
• …….
• Zapis zawarty w ust. 31 pkt 2) – zgodnie z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych Dz. U. z 2007 r. Nr 83, poz 562 ze zm. - egzaminy poprawkowe należą się uczniom na mocy tego zapisu.

Kontrole w szkołach były, są i będą. Tylko trzeba mieć charyzmę do tego by być dyrektorem a nie latać do prasy i skarżyć się publicznie. Każdy dyrektor dostaje zalecenia, nie ma ludzi nieomylnych, pan dyrektor po prostu nie znosi krytyki. Skargi na dyrektorów też w dzisiejszych czasach są, bo nauczyciele, rodzice i uczniowie znają swoje prawa. Niestety te zalecenia były grubsze niż pan dyrektor był uprzejmy odkryć prasie.
(2015-05-10 08:13)
jerzyk2205jerzyk2205
0
@Zirgu2

Obelgi? Nazywam Pańskie postępowanie na portalu po imieniu, bez wulgaryzmów. Hejter czuje się obrażany określeniami, które słowotwórstwo ewidentnie wiąże z Internetem i netykietą, a w Pańskim przypadku ewidentnie jej brakiem?

Zirgu2, złośliwy propagandysta, w sobie wiadomym celu, demonizuje rolę pojedynczego radnego próbując obarczać go winą za różne przeszłe sprawy. Tylko nędzna kreatura może pod osłoną anonimowpści wypisywać takie zarzuty. Radny, jeden z 21, nie będący członkiem zarządu powiatu (czyli nie mający wpływu na wykonawcze funkcje powiatu), a głosujący jak pozostali radni nad uchwałami Rady Powiatu miałby być winnym również tego, że w tym czasie zdarzyło się w powiecie i Sochaczewie wiele złego?
A może obligacje w mieście (kamień u szyi), problemy inwestycyjne z kanalizacją, kramnicami, wzgórzem zamkowym, to również moja, radnego wina?

Dla Zirgu2 i kilku innych klonów, TAK!!

A ja nie mam sobie nic do zarzucenia w tych wymyślanych i rzekomo związanych ze mną historiach. Nie wstydzę się żadnych moich głosowań, ani też zaangażowania w dobre sprawy, bo (pisałem o tym już wielokrotnie) tylko w dobrych sprawach Zarząd Powiatu mógł liczyć w głosowaniach na moje wsparcie.

Pański schizofreniczny wniosek z ostatniego zdania wczorajszego komentarza, to poważny sygnał zdrowotny! Według Pana kończyć ciekawie, tzn. być w wśród decydentów? Niech Pan nie bredzi, przecież niemal wszyscy radni z tamtego zarządu, nadal pełnią funkcję radnych i w głosowaniach wyrażają swoją wolę. Skończyli "bardzo nieciekawie", bo inni radni się skrzyknęli i podzieli stołki między siebie? Zamierza Pan obciążać ówczesnych decydentów (a obecnych radnych) za wszystkie potknięcia starosty i obecnego zarządu?

A czemu by i mnie nie wrzucić do tego samego worka? Przecież wg Zirgu2 ponoć sromotnie przegrałem! Bzdura. Poszerzam przydatną wiedzę i doświadczenie, funkcjonując w innym, o wiele lepiej zorganizowanym samorządzie. Współpracuję z burmistrzem, który piątą kadencję (przez 18 lat) konsekwentnie rozwija miasto. Jego opinia na temat mojej przydatności w samorządzie jest dla mnie miarodajna i sochaczewski hejt nie jest w stanie jej równoważyć.

Na koniec życzliwa rada. Panie Zirgu2, czas na fachową konsultację, bo może być tylko gorzej. :(

(2015-05-10 09:55)
Zirgu2Zirgu2
0
Proponuję zakończyć dyskusję, bo zdominowała ona ten wątek - to moje ostatnie słowa w tej kwestii. Niestety, dla mnie Pańskie zachowanie jako radnego powiatowego ostatniej kadencji, gdzie miało miejsce tak wiele nieprzyzwoitych historii nie wystawią Panu najlepszego świadectwa. Twierdzenie, że nic Pan o tym nie wiedział, mnie nie przekonuje, a publiczne bronienie ludzi odpowiedzialnych za cały powiatowy bałagan pokazuje po której stronie Pan był. Byłoby dobrze gdyby z taką żarliwością jak dziś krytykuje Pan zmiany w powiecie, robił to przez ostatnie 4 lata - być może wiele afer i nieprawości by się nie wydarzyło. Pozdrawiam i życzę spokojnego dnia!
(2015-05-10 10:29)
wkurzonyjakniewiemcowkurzonyjakniewiemco
0
Jak brakuje argumentów to Zirgu2 kończy dyskusję, ale my jeszcze możemy dalej podyskutować, w końcu e-Sochaczew nie należy do Zirgu2, a może czegoś nie wiemy? Przecież takim samym radnym powiatowym zeszłej kadencji i nie tylko zeszłej był np. nasz obecny wiecestarosta p. Głuchowski, co wówczas zrobił? Jak sprawdzimy to kilka nazwisk się powtarza w tamtej Radzie i w tej Radzie. (2015-05-10 10:52)
jerzyk2205jerzyk2205
0
@Zirgu2

Ależ z Pana egocentryk. Ja dyskutując nie próbuję przekonać Pana do zmiany opinii, a dzielę się moją wiedzą i punktem widzenia z szacunku do czytelników, których Pan próbuje zdezorientować. Pan ma swój hejterski cel dyskredytowania mnie, ale nie jestem pewien, czy te metody podobają się Pańskim mocodawcom. Sądzę, że szkodzą im wizerunkowo.

@wkurzonyjakniewiemco

Słusznie Pan zauważył, że wśród radnych byli i są tacy, których można oceniać za całokszałt ich samorządowych dokonań, a nie tylko za pojedyncze epizody z poprzedniej kadencji. Od 1998 roku widziałem i pamiętam wiele, ale nie próbuję kontestować wyborczych rozstrzygnięć. Jest oczywistym, że gdyby internetowy czarny PR nie miał na nie wpływu, nie byłoby na portalach hejterów.
Powtarzających się nazwisk radnych powiatowych z poprzedniej i obecnej kadencji jest 12, ale zdaniem Zirgu2 i wtórujących mu klonów wyborcy ukarali tylko mnie.
Bycie radnym to zaszczyt, ale też odpowiedzialność. Trudno będzie hejterom obarczać mnie jako blogera za ewentualne błędy sochaczewskich decydentów miejskich i powiatowych tej kadencji. (2015-05-10 12:59)
użytkownik22011użytkownik22011
0
Weź ''Jerzyk'' przestań płakać! (2015-05-10 18:41)
izauraizaura
0

Zirgu2 napisał: "Moja tożsamość nic absolutnie Panu nie powie, bo w ŻADEN sposób nie byłem, nie jestem i nie planuję być związany z naszym samorządem, a dla higieny psychicznej wolę zachować prywatność i nie ujawniać swojego nazwiska.

Panie Jerzy nie żal Panu czasu na duskusję z takim gó...em jak Zirgu2. Przecież to tchórz i kłamca i dupoliz. Niech Pan go traktuje jako gow..o i zero . (2015-05-10 22:05)
wbienkowbienko
0
@izaura, nie idź tą drogą. Są pewne granice. Eskalowanie sporu w tym kierunku do niczego nie prowadzi. A @jerzyk2205 poradzi sobie :).
@Zirgu2 może wygłaszać anonimowe opinię dot. treści postów - prawo wszystkich. Natomiast anonimowe ataki personalne w stosunku do innych użytkowników forum powinien sobie darować. To negatywne nakręcanie się do niczego nie prowadzi.

Sorki za mentorski ton, ale tak jakoś niesmacznie mi się zrobiło. (2015-05-11 00:26)
domenadomena
0
Wszyscy obrońcy p. Podsędka i Ciury. Wasze wrzaski to krzyk na puszczy. Może odrobina demokratycznej refleksji. To wyborcy chcieli zmian w p[owiecie i to powiedzieli w listopadowych wyborach. I koniec.
Nie wyobrażam sobie krytyki jaka by spłynęła na nowe władze powiatu, gdyby Ciura pozostał po skandalu w DPS nietknięty i dalej przytulał ciężkie tysiące z samorządowej kasy (czyli nasze). A kto sobie wyobraża p. Podsędka jako rzecznika prasowego p. Gonty, ręka do góry. Nie widzę. Chyba sami się uśmiechacie. A jakie inne stanowisko można zaproponować p. Podsędkowi? Oczekuję tylko poważnych odpowiedzi na to poważne pytanie. (2015-05-12 21:24)
domenadomena
0
Wszyscy obrońcy p. Podsędka i Ciury. Wasze wrzaski to krzyk na puszczy. Może odrobina demokratycznej refleksji. To wyborcy chcieli zmian w p[owiecie i to powiedzieli w listopadowych wyborach. I koniec.
Nie wyobrażam sobie krytyki jaka by spłynęła na nowe władze powiatu, gdyby Ciura pozostał po skandalu w DPS nietknięty i dalej przytulał ciężkie tysiące z samorządowej kasy (czyli nasze). A kto sobie wyobraża p. Podsędka jako rzecznika prasowego p. Gonty, ręka do góry. Nie widzę. Chyba sami się uśmiechacie. A jakie inne stanowisko można zaproponować p. Podsędkowi? Oczekuję tylko poważnych odpowiedzi na to poważne pytanie. (2015-05-12 21:27)
domenadomena
0
Wszyscy obrońcy p. Podsędka i Ciury. Wasze wrzaski to krzyk na puszczy. Może odrobina demokratycznej refleksji. To wyborcy chcieli zmian w p[owiecie i to powiedzieli w listopadowych wyborach. I koniec.
Nie wyobrażam sobie krytyki jaka by spłynęła na nowe władze powiatu, gdyby Ciura pozostał po skandalu w DPS nietknięty i dalej przytulał ciężkie tysiące z samorządowej kasy (czyli nasze). A kto sobie wyobraża p. Podsędka jako rzecznika prasowego p. Gonty, ręka do góry. Nie widzę. Chyba sami się uśmiechacie. A jakie inne stanowisko można zaproponować p. Podsędkowi? Oczekuję tylko poważnych odpowiedzi na to poważne pytanie. (2015-05-12 21:28)
adamczyk1970adamczyk1970
0
Domena to o czym piszesz to już odgrzewane kotlety są po co to walkowac w kolko. Gonta wywalila i tyle. Za to przyjęła cały nowy zaciągnąć pisowcow do roboty lub szwagierki przyjaciółek w tym jedna radna miejska. Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy za rękę poprowadzą nas do Europy...... Zresztą sama Jola Gonta za chwile będzie miała inne problemy niz jacyś tam byli pracownicy. Swoi chcą ją odstrzelic wszystko kwestia czasu. Po październiku się zacznie. BUNT W PiS-ie i Forum Ciekaw kim ja zastąpią. Może T. Głuchowski w sumie nie głupi facet i merytoryczne przygotowanie ma.... (2015-05-12 22:15)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy