Samurajowie pióra - poetycki konkurs Akademii e-Sochaczew

/ 5 komentarzy
Zdjęcia i foto: Samurajowie pióra - poetycki konkurs Akademii e-Sochaczew Wystawy, projekty sochaczew

Akademia e-Sochaczew.pl ogłasza konkurs poetycki pod tytułem „Samurajowie Pióra”. Aby wziąć w nim udział nie trzeba być Japończykiem, nie trzeba posiadać miecza katany, nie trzeba oglądać serialu „Shogun”. Wystarczy posiadanie dwóch rzeczy: ostrego pióra i wrażliwego serca. Dlaczego mają nam patronować samurajowie? Dlatego, że konkurs obejmuje tylko jeden gatunek poetycki – japońskie hai-kai, znane jako haiku! Nazwa konkursu w żadnym razie nie oznacza, że poezją hai-kai parali się głównie samurajowie. Wręcz przeciwnie. Mistrzowie miecza zainteresowani byli raczej używaniem prawdziwej stali, miast pędzla, którym pisało się wiersze. Nazwa konkursu ma po prostu brzmieć dobrze i mamy nadzieję, że tak właśnie jest.
Spotkanie finałowe „Samurajów Pióra” odbędzie się w niedzielę, dnia 17 lipca 2005 roku w pubie „Club 77” przy ulicy Warszawskiej 60B o godzinie 18-tej. Ale zanim znajdą się na nim chcący wziąć udział w konkursie, trzeba przeczytać poniższy regulamin i spełnić jego warunki.

REGULAMIN
Aby wziąć udział w konkursie należy nadesłać Akademii e-Sochaczew od 5 do 10 poematów haiku. I tutaj bardzo ważna uwaga: Wasze haiku nie muszą spełniać idealnie kanonicznej formuły 5-7-5. Co więcej, dopuszczamy od dwóch do nawet 4 wersów. Ale już nic ponadto! Ostatecznym terminem nadsyłania prac jest dzień 10 lipca 2005. Decyduje data stempla pocztowego.

Adres: Stowarzyszenie Upowszechniania Nowych Technologii i Rozwoju Społeczności Lokalnych „e-Sochaczew.pl”, skr. pocztowa 31, 96-500 Sochaczew.

Jednakowoż zachęcamy autorów do przesyłania prac drogą internetową na adres akademia@e-sochaczew.pl!!!

Uwaga! Wierszy nie należy opatrywać godłem, ani żadnymi inicjałami, czy pseudonimami. Co więcej, wychodząc z założenia, że dzieła nie powinno się odrywać od jego twórcy, oczekujemy, że zostanie do nich dołączony króciutki życiorys poety, w którym może napisać o sobie to, co tylko on sam uważa za stosowne. Przesłanie prac Akademii e-Sochaczew to pierwszy wymóg. Drugim, jest odczytanie własnych haiku na spotkaniu konkursowym, które odbędzie się 17 lipca w sochaczewskim pubie „Club 77”. Jest to warunek konieczny, gdyż jedynymi jurorami w konkursie będzie publiczność zgromadzona w pubie. Wynika to z prostego faktu, że akademicy także chcą wziąć udział w konkursie, a zasiadając w jury, nie mogliby oceniać samych siebie. Nagrody zostaną przyznane w dwóch kategoriach:
• najlepszy autor poezji hai-kai,
• najlepsze hai-kai.
A są nimi niezwykle atrakcyjne pozycje książkowe.

Najciekawsze haiku zostaną opublikowane na portalu!


Czym jest haiku? Odwołajmy się wprzódy do definicji „Słownika terminów literackich” pod redakcją Janusza Sławińskiego (Warszawa 1996):
hai-kai (jap.) – gatunek japońskiej poezji lirycznej powstały w XVII w. i żywotny do dziś. Utwór zbudowany z nierymowanych strof trzywierszowych, o długości wersów 5, 7 i 5 sylab, zamknięty pointą, o różnorodnej tematyce, zwięzły, pomysłowy i dowcipny. Poeci europejscy naśladowali tę formę zwłaszcza na przełomie XIX i XX w., w nowszej poezji polskiej nawiązywali do niej m.in. S. Grochowiak, R. Krynicki, Cz. Miłosz. Inne nazwy: haiku, hokku.

I jeszcze jednej, z „Literatury powszechnej na świecie” według Jana Tomkowskiego:
Forma haiku wywodzi się z tradycyjnej krótkiej pieśni starojapońskiej, zwanej tanka. W klasycznej postaci składa się z siedemnastu sylab podzielonych na trzy wersy (5-7-5) Haiku prawie zawsze wychodzi od konkretu, budując obraz, którego sens pozostaje ukryty, otwarty na wiele interpretacji. Zasadą jest stłumienie czy raczej wyciszenie poetyckiego „ja” (zgodnie z naczelną ideą sztuki japońskiej wielkie emocje nie są dopuszczane do głosu). Bardzo często istotne, a nawet niezbędne dla zrozumienia utworu, okazują się okoliczności jego powstania (tekstom towarzyszy obszerniejszy nawet od nich komentarz). Haiku uważano początkowo za gatunek błahy, jednak liczne szkoły i style rozwijające się od XVII wieku aż do naszych czasów uczyniły go najpopularniejszą w Japonii formą poetycką. Matsuo Basho, pierwszy wielki mistrz gatunku, złączył haiku z medytacją i ascezą, sam wybrał życie w ubóstwie i samotnej wędrówce, życie poświęcone całkowicie sztuce i dążeniu do wewnętrznej doskonałości.

Tyle słowniki i podręczniki. Czesław Miłosz w książeczce „Haiku” będącej wyborem wierszy tego gatunku, którego sam dokonał, pisze: „Haiku to nie tylko literatura, mimo pozorów. Haiku nie jest wierszem, nie jest literaturą, jest ot skinięcie, półotwarcie drzwi, wytarcie lustra do czysta, powiada znawca i komentator haiku, R.H. Blyth. Żeby wytłumaczyć, czym jest haiku trzeba byłoby odtworzyć świato-ogląd towarzyszący jego pisaniu. Linia prowadzi od buddyzmu w Indiach do buddyzmu w Chinach i stamtąd do buddyzmu w Japonii. Zbiega się z nią linia wiodąca od chińskiego taoizmu do chińskiego Zen i do japońskiego Zen. Nie każde haiku jest wyrazem medytacji Zen, a nawet zawsze odzywa się jego pochodzenie od igraszki słownej, ale mistrzowie Zen upodobali sobie jego paradoksalną zwięzłość i pokrewieństwa haiku z buddyzmem Zen są silne. Inna jeszcze linia wiodłaby od chińskiego konfucjanizmu i jego wpływów w Japonii. Tak więc w haiku zawarte są niejako wszystkie główne nurty myśli Wschodu o człowieku i świecie, a ta myśl, Indii, Chin, Japonii, ofiarowuje nam inne propozycje niż myśl zachodnia. Haiku są malarskie. To widać. I ta malarskość ma swoje uzasadnienie w ich rodowodzie. W Chinach od niepamiętnych czasów było w zwyczaju łączyć malarstwo i poezję na tych samych zwojach papieru. Albo robił to sam malarz-poeta, albo składały się na to prace dwóch osób.
Jakże wielu wydaje się, że haiku jest czymś łatwo dostępnym poetycko. Wieszcz przestrzega nas przed tym pisząc: „Mówię o tym wszystkim, żeby z góry uprzedzić, że pozory mylą i zdawałoby się, że tak łatwe do naśladowania haiku zawierają w sobie całą filozofię wypracowaną w ciągu stuleci, toteż odsyłają ku czemuś innemu niż same słowa i obrazy, nie nadają się też do ustanawiania jeszcze jednej literackiej mody”.
W sposób szczególny chcielibyśmy podkreślić ostatnie słowa Miłosza. Nasz konkurs, mimo swej lekkości i żartobliwości, nie chce być niepoważny. Poezja, a w szczególności poezja hai-kai mówi o świecie, a świat jest rzeczą poważną, nawet wtedy, kiedy się z niego śmiejemy.



Przykłady hai-kai? Oto one. Pod wierszami znajdą Państwo nazwiska autorów. Częśc wierszy to dzieła kanoniczne, napisane przez współtwórców gatunku (Basho, Rissai, Tokyu, Sora, Soran), a także kilka nam współczesnych wybranych z wyboru (sic!) Miłosza:

1.
twoja pustelnia?
Na niepozorne kwiaty
cień kasztana

2.
tak moją cytrę dźwigam
ciężko – w kolanach ból

3.
jedni ze śliwą
inni z wiśnią w Yoshino
pory kwitnienia

Basho

4.
w trawach pokrytych rosą
świetlik rzadko jest gościem

Rissai

5.
wszędzie dociera
imię źródła choć góra
straciła kształt

Tokyu

6.
z miedzią na górze
chodnik kamienny – most

7.
mgłą zasnuta dolina
czasem usłyszysz gong

Sora

8.
kropelki rosy
niech schną na lotkach strzały
mam łuk cisowy

Soran

9.
wierzba
i dwie albo trzy krowy
czekając na prom

10.
za towarzysza podróży
wybrałbym pewnie
motyla

Shiki

11.
Spokojnie drzemiący
Pod zegarem bez wskazówek
Woźny w muzeum.

12.
Zimowy pogrzeb,
Kamienny anioł celuje ręką
W puste niebo

13.
Pada śnieg
Na pusty parking
Noc wigilijna

Eric Amman

14.
Idę z rzeką.
Woda myśli za mnie.

15.
W głowie lalki
Wycinki
Z gazet.

Bob Boldman

16.
Znowu w ciąży…
Trzepotanie się ćmy
O okno.

Janice Bostok

17.
Dżdżysty zimowy wieczór –
Napompowana lalka obwisła
W oknie sklepu porno.

Martin Burke

18.
Pusta winda
Otwiera się,
Zamyka się.

19.
Pusty pokój,
Jeden chwiejący się wieszak
Odmierza ciszę.

Jack Cain

20.
Za
Gwiazdami, za
Gwiazdą.

21.
Na mój powrót
Przyniosła niebieskie śliwki
Na białym talerzu.

L. A. Davidson

22.
Wiosłując
Z mgły
W jaskrawe kolory.

23.
Rodzina śpi,
Martwię się o pieniądze i liczę
Świetliki w ogrodzie.

Leroy Gorman

24.
Gorący letni wiatr –
Cienie skrzydeł wiatraka
Płyną po trawie.

25.
Spadł śnieg,
Głęboko w sosnowym lesie
Stuk siekiery.

Lorraine Ellis Harr

26.
Daleki grzmot,
Pazury psa
Klik-klik na linoleum.

27.
Słońce i księżyc
W tym samym niebie.
Drobna dłoń mojej żony.

Gary Hotham

28.
Kiedy goście zamawiają,
Pod obrusem jego ręce
Liczą pieniądze.

Clement Hoyt

29.
Założyć ręce
Pod księżycem.
Między krowami.

Jack Kerouac

30.
Bankier
Anuluje
Ćmę.

Raymond Roselip



W swej istocie haiku jest sposobem obcowania ze światem, ustalenia naszego w nim miejsca. Przede wszystkim zaciera tradycyjny dla Zachodu podział „podmiot-przedmiot”. Niwelując to rozdzielenie, mówi nam, że jesteśmy tylko częścią Kosmosu. Być może, w panteistycznym ujęciu – jeśli komuś takie odpowiada – częścią Bóstwa. Ma też etyczny wymiar. Skoro jesteśmy tylko okruchem, trzciną na wietrze, traktujmy inne światy, te żywe, ale także te martwe, z największa delikatnością i wrażliwością. Akademia e-Sochaczew chce wyrazić w tym miejscu swoje nieśmiałe pragnienie, że właśnie taki duch będzie przyświecał naszemu konkursowi i że to jest jego pierwsza edycja, z którą pójdą następne.

Zapraszamy do brania udziału w konkursie każdego, kto ma do tego chęć wolną, nieprzymuszoną!

Akademia e-Sochaczew.pl

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (5)

cesarzowacesarzowa
0
niezmiernie interesujący pomysł na konkursiwo... oby tylko uczestników nie zabrakło... cóż... czekam na lipcowy finał w "siódemkach"...
pozdrawiam :) (2005-06-18 00:00)
GąsiorGąsior
0
Ja tylko jeszcze raz chciałem podkreślić, że uczestników nie zabraknie tylko wtedy, jeśli zabiorą się do pisania. Haiku to dobry pierwszy krok w poezji w ogóle. Choć mistrzostwo oczywiście nie przychodzi od razu. Kankurs jest naprawdę dla każdego, kto nie boi się pisać i nie boi się wystąpić. Pozdrawiam:-) (2005-06-18 00:00)
permetpermet
0
eKSTRA pomysł! To najbardziej rozwijający konkurs poetycki w jakim dotychczas brałam udział. Podczas pisania haiku można nie tylko odkryć w sobie pokłady "literackiej mocy" ,o których nigdy by się nie pomyślało wcześniej, ale także świetnie zabawić się intelektualnie. (2005-07-07 00:00)
permetpermet
0
brawa dla Organizatorów, Twórców i Pomysłodawców! (2005-07-07 00:00)
GąsiorGąsior
0
Pozwolę sobie przypomnieć, że termin nadsyłania prac mija już za trzy dni. Dziękuje za miłe słowa, pod adresem pomysłodawców. Trochę materiałow już do nas dotarło, ale ciągle czekamy na więcej. (2005-07-08 00:00)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy