Sochaczew w Biegu Katorżnika

/ 1 komentarzy / 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: Sochaczew w Biegu Katorżnika Biegi sochaczew

W Polsce możemy uczestniczyć w wielu biegach, tak wyczynowo, jak i rekreacyjnie. Jest jednak jeden bieg inny od wszystkich. Jest nim „Bieg Katorżnika” organizowany raz do roku między innymi przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Jest on uważany za jeden z najtrudniejszych biegów terenowych w Europie.

Bieg odbywa się zawsze w połowie sierpnia obok Lublińca wokół jeziora Posmyk-Kokotek. Od godziny 11-ej co godzinę ma miejsce pięć startów, każdy po 200 zawodników. Jeden bieg zarezerwowany jest tylko dla kobiet.

Dnia 15. sierpnia miała miejsce V Edycja wyżej wymienionego biegu, którego 10-kilometrowa trasa wiodła przez błota, szuwary i trzęsawiska otaczające bagnisty zalew Kokotek. Twardego gruntu było na „trasie” nie więcej niż półtora kilometra. Wszyscy startowali zbitą masą zawodników, wskakując do jeziora z wysokiego betonowego nabrzeża.

Niepowtarzalny widok: jezioro rozstępowało się na obie strony, gdy różnokolorowy tłum mężczyzn i kobiet brnął po pas w wodzie, aby po chwili zanurkować pod betonowym pomostem. Zaraz za nim wspinali się na brzeg grobli, po której mieli przebiec kilkaset metrów, aby ponownie zanurzyć się w jeziorze, i tak kilkakrotnie.

Na drugim brzegu jeziora sytuacja zmieniała się diametralnie: tu decydowała naga, męska siła, umożliwiająca przedzieranie się przez gęstą ścianę trzcin i jak najszybsze wyciąganie stóp z mułu, który zasysał buty.

Trasa klucząc w różnych kierunkach wiodła przez koryto potoku, leśne rowy melioracyjne, jak i bagniste torfowiska. Obfitowała również w różnego typu przeszkody: ściana linowa, ciemne piwnice, najeżone żelaznymi przeszkodami na wysokości kolan, kilkunastometrowej długości dół z wodą, nakryty belkami, pod którymi można się było tylko przeczołgać – i już można było rozpoczynać finisz.

W pięknym stylu zakończył swój bieg generał Roman Polko. Nasze miasto reprezentowali Tomasz Stefaniak „Lucky”, Piotr Cypel, Sławomir Cypel oraz jedyna kobieta Marta Cypel z DRAGON FIGHT CLUB SOCHACZEW. Klub Maratończyka „ Aktywni” Sochaczew reprezentował Emanuel Zimny, którego w czasie biegu możemy oglądać w znakomitym filmie amatorskim , nagranym w czasie V-ego Biegu Katorżnika, profesjonalną kamerą wojskowa, przez jednego z uczestników. Film znakomicie oddaje klimat i atmosferę całego biegu :)
, więcej na stronie:

http://www.biegkatorznika.pl/

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

trycjatrycja
0
:)))))) (2009-09-10 09:33)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy