Sochaczew zagrał z głową

/ 1 komentarzy / 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: Sochaczew zagrał z głową Imprezy cykliczne sochaczew

Ponad 120 tys. wolontariuszy w Polsce i za granicą zbierało w niedzielę pieniądze podczas XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku pieniądze zostaną przeznaczone na dzieci z problemami laryngologicznymi. Po północy na koncie WOŚP było ponad 30 mln zł, ale to na pewno nie koniec napływu pieniędzy. Oznacza to, że zebrano więcej pieniędzy, niż w zeszłym roku.
Jurek Owsiak prowadził Finał nie z jednego miejsca, jakim zawsze było studio TVP przy ul. Woronicza w Warszawie, ale z kilku miejsc w całej Polsce. Zaczął na Helu o godz. 9,00 następnie udał się do Gdańska, Wrocławia, Krakowa i Warszawy, gdzie o godz. 20 odbyło się tradycyjne już światełko do nieba, czyli pokaz sztucznych ogni. O tej samej porze zabłysły one także w Sochaczewie.
Spośród około 1,7 tys. sztabów, 34 utworzone zostały za granicą, m.in. w Afganistanie (baza polskiego kontyngentu wojskowego w Sharanie), Anglii, Arabii Saudyjskiej, Iraku (baza polskich wojsk w Diwanii), Irlandii, Kanadzie, Niemczech i USA.
W Sochaczewie powstały dwa sztaby - jeden w siedzibie Hufca ZHP przy ul. H. Sawickiej, drugi w Gimmnazjum nr 2 przy ul. Staszica. Razem powiat przemierzało ponad 500 wolontariuszy.
Czekała na nich herbata, kanapki i słodycze oraz harcerska grochówka w Hufcu, w Barze Zamkowym na muszli koncertowej gorąca fasolka po bretońsku lub flaki, w Gimnazjum nr 2 bigos i kiełbasa, w innych szkołach gorące napoje.
Sochaczew według wstępnych informacji z poniedziałku zebrał około 50.000 zł, choć nie jest to suma ostateczna, a dokładna będzie znana dopiero pod koniec stycznia.
Dla Sochaczewa pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie od kwestowali harcerze z 14 DH im. 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich. Sochaczewscy Jazłowiacy, jak co roku, swoje działania przeprowadzili wspólnie z pracownikami Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych SA. W ubiegłym roku dla Sochaczewa zebrali 12.605,23 zł. W tym roku udało zebrać 22 000 zł!
Jako co roku, Sochaczewa nie zabrakło także podczas wielkiego Finału w Warszawskim studio TVP przy ul. Woronicza. Byli tam harcerze, po raz pierwszy sochaczewskie zuchy oraz uczniowie Gimnazjum nr 2, co widać było podczas bezpośredniej transmisji telewizyjnej.
Nie obeszło się jednak bez przykrego incydentu. Na skrzyżowaniu ulic H. Sawickiej i Wojska Polskiego w godzinach popołudniowych trzech nieznanych młodych mężczyzn odepchnęło dwie młode wolontariuszki. Zabrali im puszkę z nieznaną ilością zebranych pieniędzy. Młodym dziewczętom nie wyrządzili żadnej krzywdy. Innych większych incydentów nie zanotowano.

red.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

użytkownik6602użytkownik6602
0
W normalnym zdrowym panstwie nie potrzebne są taki fundacje,tylko w Polsce są tworzone Ci którzy je zakładają mają zarobki wg własnych ustalen,to przykre! (2008-01-23 06:08)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy