Sochaczewscy rugbiści ruszają do boju

/ 7 komentarzy
Zdjęcia i foto: Sochaczewscy rugbiści ruszają do boju Rugby sochaczew

Nareszcie! Sochaczewscy rugbiści ruszają do boju. W Wielką Sobotę zagrają na wyjeździe z Arką Gdynia. Siódmego kwietnia podejmą mistrzów Polski – MasterPharm Budowlanych Łódź.

Pierwszy mecz nowego sezonu na własnym stadionie ma być wielkim wydarzeniem. Spotkanie z mistrzami Polski rozpocznie się o godz. 16, ale już wcześniej będzie się wiele działo. Organizatorzy szykują mnóstwo atrakcji dla kibiców. Będą nagrody, rodzinny piknik, mecz juniorów (godz. 12), trening pokazowy „Tygrysic” poprzedzający starcie seniorów. Będzie też ważna akcja charytatywna.

Podczas meczu z MasterPharm rugbiści chcą wesprzeć leczenie chorego 7-letniego Bartka Salwy. Bartek, czy jak wolą o nim mówić  rodzice – „Buś” ma mózgowe porażenie dziecięce – nie  mówi, nie chodzi, ma wiele innych problemów.

- Jego rodzice od kilku lat angażują się jako wolontariusze w organizację meczów reprezentacji. Byli z nami choćby podczas ostatnich mistrzostw Europy w rugby 7. Nigdy o nic nie prosili, sami dawali, choć ich synek jest naprawdę ciężko chory. Chcemy pomóc, jak tylko możemy – mówi menedżer sochaczewskiej drużyny Maciej Brażuk, który przez ostatnie lata odpowiadał m.in. za organizację meczów i turniejów reprezentacji Polski.

- Dla Busia zagrają też rugbiści podczas derbów Łodzi. Są też zbierane pieniądze przez „Fundację Kolorowy Świat”. Fundacja utworzyła subkonto, na które można wpłacać pieniądze. Nr konta to: 76 1240 5527 1111 0010 6550 6010. W tytule przelewu trzeba wpisać: „#62 Bartosz Salwa”. Można przekazywać dla niego również 1% z podatku. Nr KRS to: 0000161880. W rubryce cel szczegółowy wpisujemy: „#62 Bartosz Salwa” – wyjaśnia Karina Kryś, która z ramienia RC Orkan koordynuje akcję pomocy sochaczewskich rugbistów dla „Busia”. Tymczasem w klubie trwa wyścig z czasem. Działacze zdobyli już pozwolenia na prace dla nowych zawodników, którzy mają przylecieć z Kenii i Gruzji. Teraz trwa  walka o to, by dostali na czas wizy i zdążyli na pierwszy mecz.

- Nie wiem czy wszystkich uda się ściągnąć na mecz z Arką. Mam nadzieję, że będziemy mogli z nich skorzystać podczas starcia z Budowlanymi – mówi prezes RC Orkan Robert Dłutek.

Seniorzy poprzedni weekend spędzili w Spale, gdzie pracowali nad schematami gry w ataku i obronie.

- To był bardzo udany wypad. Krótki, ale intensywny. Trenowaliśmy w świetnych warunkach, nawet opady śniegu nam nie przeszkodziły – boisko zostało oczyszczone specjalnie dla nas – cieszy się trener Maciej Misiak, który na każdym treningu ma ponad 20 zawodników.

- Nawet jeśli na pierwszy mecz w Gdyni nie będę miał do dyspozycji wszystkich zagranicznych wzmocnień i tak będziemy silni. Tak dobrych przygotowań do sezonu Orkan nie miał od lat. Jestem pewien, że dla każdej ekipy będziemy trudnym rywalem. Oczywiście trzeba pamiętać, że wracamy do Ekstraligi, część zawodników jest bardzo młoda, nigdy nie grała na tym poziomie, ale uważam, że powinniśmy sobie dać radę. Nie będziemy dla nikogo chłopcami do bicia, cele mamy naprawdę  bardzo ambitne, budujemy zespół, który w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat ma się włączyć w walkę o mistrzostwo Polski – zapewnia szkoleniowiec. 

 

 

Informacje dodatkowe




    4.5
    Oceń
    (2 głosów)

     

    Lokalizacja wydarzenia




    Zobacz kto wybiera się na tą imprezę:



    wybieram się tam!

    Opinie i komentarze użytkowników (7)

    linulinu
    +1
    Oby to był ten slkład, który poruszy na nowo sochaczewskie rugby, bo już trochę stęskniłem się za dobrym meczem, a nie tylko walka o przetrwanie...w lidze. (2018-04-04 12:15)
    kacperskyykacperskyy
    +1
    no to zobaczymy czy to było zwykle pierdzielenie kocopołów na pokaz czy coś to znaczy na prawdę



    https://e-sochaczew.pl/n/kolejne-wzmocnienie/56754



    bo jak na razie to jest cienko mimo ze burmistrz straszliwie promuje tą dyscyplinę ponad inne w naszym mieście. (2018-04-04 12:55)
    linulinu
    +1
    Bądź co bądź, promuje, bo ty było świetny zawodnik, były reprezentant Polski, zawodnik francuskich klubów.

    Uważam że to Jego najlepszy okres, bo o tym politycznym ciężko się wypowiadać.

    Bez wzmocnień i doświadczobych graczy Orkan nie ma szans, więc doceniam kazde, które wnosi coś nowego do gry. Jest kilku młodych, ogranych zawodników młodego pokolenia, którzy powinni uciągnąć gre. Czekam na mecz u nas, bo ostsnim wygląda to naprawdę dobrze



    (2018-04-04 19:51)
    linulinu
    0
    kacperskyykacperskyy
    0
    "Tak dobrych przygotowań do sezonu Orkan nie miał od lat. Jestem pewien, że dla każdej ekipy będziemy trudnym rywalem. Oczywiście trzeba pamiętać, że wracamy do Ekstraligi, część zawodników jest bardzo młoda, nigdy nie grała na tym poziomie, ale uważam, że powinniśmy sobie dać radę"



    samo to zdanie juz nam sugeruje ze nie mozemy sie za wiele spodziewac po wystepach naszej "wzmocnionej" druzyny



    "bedziemy trudnym rywalem..." - do pokonania?? bo taka jest sugestja.. to było trudne zadanie ale je rozwiazałem... panie trenerze celem nie jest byc trudnym do pokonania tylko wygrywanie meczy.



    linijke dalej - trzeba pamietac ze wracamy do extraligi czyli łatwo nie bedzie a byc moze wogole nie bedzie, zawodnikow mamy nie doswiadczonych, nie grali na tym poziomie. - jeszcze pan nie zagrał a juz tłumaczy potencjalne porazki.. sam pan nie wierzy w to że mozecie coś osiagnąc, stąd te tłumaczenia na zapas.



    jeszcze wmontował pan w to "tak dobrych przygotowań nie mielismy od lat" to moze byc marketingowy strzał w kolano bo jak to najelepsza druzyna od lat a dostaniecie łomoto to o czym to swiadczy?



    oczywiscie nie zycze wam zle, jestem zbyt mocnym realistą ale okaże sie wszystko w sezonie. (2018-04-05 07:50)
    bartosz9bartosz9
    0
    Już wyjaśniam: Okres przygotowawczy Orkan przepracował bardzo solidnie, był obóz, było zgrupowanie weekendowe w Spale. Ta drużyna dopiero powstaje, ponieważ trudno porównać granie w Ekstarlidze do jednego wielkiego nieporozumienia jakim była gra w pierwszej lidze w zeszłym sezonie ( w drugiej części sezonu ligę tworzyła dwie drużyny, Orkan i Skra Warszawa) Realia gry w Ekstralidze są inne, większa ilość wymusza większą rotację w składzie (kontuzje, sprawy zawodowe przez które zawodnicy nie zawsze są w 100% dostępni do gry)

    Kolejna kwestia to doświadczenie które w Rugby jest bardzo istotne: o sile najmocniejszych druży w Polsce stanowią często zawodnicy w wieku ok 30 lat, którzy grają na najwyższym ligowym poziomie od ok 10 sezonó, w Orkanie jest wielu zawodników w wieku 20-26lat.

    Trener i zawodnicy dadzą z siebie 100% ale nie należy oczekiwać że w pierwszym sezonie po powrocie dostaną się do pierwszej czwórki, należy poczekać dwa-trzy sezony aby ta drużyna pokazała swój potencjał.

    Dajmy tej drużynie czas i kredyt zaufania, polecam przyjść na mecz i obejrzeć, bo akurat wynik w Rugby nie zawsze oddaje przebieg meczu. (2018-04-05 09:01)
    linulinu
    0

    skomentuj ten artykuł

    e-Sochaczew.pl poleca filmy