Sukces muzyków w starożytnym Poreć

Zdjęcia i foto: Sukces muzyków w starożytnym Poreć Koncerty i muzyka sochaczew
















Sukces muzyków w starożytnym Poreć

Orkiestra Kameralna oraz Big Band naszej szkoły muzycznej powróciły z międzynarodowego festiwalu chórów i orkiestr, który odbywał się w miejscowości Poreć na chorwackiej Riwierze, tuż nad Adriatykiem. Młodzi muzycy wrócili pełni wrażeń, ale także dowartościowani wielkim uznaniem, z jakim tam się spotkali.

Autobus pełen młodzieży, instrumentów i innego sprzętu opuszczał Sochaczew w atmosferze iście zimowej. Jak wspominają uczestnicy podróży przez Europę, śnieg zniknął dopiero po przekroczeniu granicy Słowenii z Chorwacją. Tam z każdą chwilą stawało się coraz cieplej, a nad morzem bywało i  plus 20 stopni.

Poreć to miasto pamiętające jeszcze czasy Cesarstwa Rzymskiego, o czym świadczy wiele architektonicznych pamiątek po tamtym okresie. Dziś to jeden z największych ośrodków turystycznych Chorwacji. W tym 11 - tysięcznym mieście znajduje się ponad 30 hoteli, a w sezonie przybywa tu ponad 700 tysięcy turystów, głównie dla ciepłych plaż Adriatyku, ale też starożytnych zabytków

Sam festiwal, jak twierdzi dyrektor szkoły Joanna Niewiadomska-Kocik, stał na bardzo wysokim poziomie. Do Poreć przyjechało wiele znakomitych, nie tylko młodzieżowych, zespołów, w sumie ponad dwa tysiące uczestników. Oprócz naszych były grupy z Węgier, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Czech, świetne zespoły z Rosji i Ukrainy. Przy kwalifikacji liczył się bowiem poziom. Organizatorzy wybierają te najlepsze, na podstawie nadesłanych nagrań.

- Liczebnością, ale i jakością zachwycał szwajcarski 150-osobowy chór, śpiewający z towarzyszeniem rogu, który był dłuższy od autokaru - mówi Joanna Niewiadomska-Kocik. - Jeśli chodzi o perfekcjonizm muzyczny, ogromne wrażenie zrobiły też zespoły z Czech. Podziwialiśmy znakomicie widoczną na festiwalu odrębność muzycznych kultur. Ale i my zaznaczyliśmy się bardzo mocno. Orkiestra Kameralna pod dyrekcja Daniela Zielińskiego oraz Big Band pod kierunkiem Bernarda Pacholskiego zrobiły niesamowite wrażenie na wszystkich. Podczas tego festiwalu jest zasada, że zabronione są bisy, lecz w naszym przypadku organizator się poddał i nawet nie protestował. Zarówno Orkiestra Kameralna jak i Big Band, jako jedyne, zmuszone zostały do bisów. A podczas występu Big Bandu 600-set osobowa sala tańczyła. To było coś niesamowitego.

Na festiwalu w Poreć jest zwyczaj, że jednego dnia przez miasto przechodzi olbrzymia parada festiwalowa. Wszystkie zespoły tworzą barwny korowód z flagami miast i państw, a dla Sochaczewa była ona szczególna, bowiem nasze zespoły szły na czele z otwierającym paradę Big Bandem, przekształconym na tę chwilę w orkiestrę dętą. Również na czele powiewały flagi naszego miasta, powiatu i kraju.

To bardzo piękne widowisko, obserwowane i oklaskiwane przez tłumy mieszkańców. Na końcu zaś, na głównym placu, zespoły witane były przez panią mer tego miasta, zaś później, na schodach przed kościołem, każdy z zespołów wykonywał jeden utwór, charakterystyczny dla swojego kraju.

W tym miejscu pani dyrektor podkreśla wielką rolę rodziców, którzy ten wyjazd też współfinansowali, ale także Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły Muzycznej oraz ministerstwa kultury, które wyjazd dofinansowało, podobnie jak burmistrz Sochaczewa, starosta oraz wójt gminy Sochaczew.

- Myślę, że trudno wymarzyć sobie piękniejszą promocję naszego miasta i środowiska niż ta, która miała miejsce w Chorwacji - dodaje dyrektor Joanna Niewiadomska-Kocik. - W przyszłym roku orkiestry mają szansę wyruszyć do Paryża.

Małgorzata Pałuba

Zdjęcia kat. „PSM Chorwacja”   

 

 

 











 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Autor tego artykułu: Państwowa Szkoła Muzyczna w Sochaczewie wyłączył możliwość komentowania.

e-Sochaczew.pl poleca filmy