Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego grzybiarza

/ 1 komentarzy
Zdjęcia i foto: Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego grzybiarza Poszukiwani, zaginieni sochaczew

Wiele szczęścia miał mieszkaniec gminy Leoncin, który we wtorek 1 października wybrał się na grzyby do lasu i nie wrócił. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu służb ratunkowych, mężczyzna został odnaleziony w trzeciej dobie poszukiwań. 

Przypominamy, że starszy mężczyzna 1 października wybrał się na grzyby do lasu w okolicy Starej Dąbrowy, po czym nie wrócił na noc. Służby ratunkowe zostały powiadomione o tym fakcie dopiero 2 października. Od tego momentu rozpoczęły się poszukiwania. Pisaliśmy o tym TUTAJ

Bez wątpienia starszy pan może mówić o dużym szczęściu. Został znaleziony w trzeciej dobie poszukiwań. Stan mężczyzny zważywszy na jego wiek oraz panujące obecnie warunki atmosferyczne można uznać za dobry. Był wyziębiony, wycieńczony, z urazem nogi, ale przytomny. 

Mieszkaniec gminy Leoncin doskonale znał teren lasu do którego wybrał się w celu poszukiwania grzybów. Przyjeżdżał tu od kilkunastu lat. Jednak tym razem nie udało mu się znaleźć drogi powrotnej do domu. Początkowo rodzina usiłowała szukać go na własną rękę. Ponieważ nie przynosiło to skutku zgłoszono jego zaginięcie. 

Funkcjonariusze rozpoczęli przeczesywanie lasu. Mijały godziny, a poszukiwania nie przynosiły zamierzonych efektów. 3 października w godzinach porannych do działań włączyli się policjanci Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji.

Mężczyzny szukali policjanci z KPP w Nowym Dworze Mazowieckim oraz z jednostek jej podległych, zespół poszukiwawczy z psem tropiącym z OSP Jabłonna, funkcjonariusze Oddziałów Prewencji Policji KSP oraz  Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji w liczbie około 50 osób. W poszukiwania włączyli się również strażacy z OSP Jabłonnej, Sekcji Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Modlin, Grupy Ratownictwa PCK z Warszawy, OSP Marki, Jednostki Ratownictwa Specjalistycznego s12 z Warszawy oraz strażnicy  z Kampinoskiego Parku Narodowego i policjanci z ogniwa Konnego KSP. Użyto także policyjnego śmigłowca i quada. Przeszukano łącznie teren obejmujący ponad 400 ha. 

Ostatecznie udało się odnaleźć 76- latka w bardzo trudno dostępnym miejscu, około 1,5 km od miejsca w którym pierwotnie wszedł do lasu. Natychmiast po udzieleniu mu pierwszej pomocy został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego. 

Z pewnością mężczyzna na długo zapamięta trzy dniową przygodę w lesie. Duże podziękowania należą się wszystkim uczestnikom poszukiwań za ich zaangażowanie i determinację. 


(źródło CPOZ KGP/ zdjęcia CPOZ KGP i R.Sakowski z PCK Warszawa / mw)

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

pola-halekpola-halek
0
Przede wszystkim żywy????? Co to za tekst (2019-10-05 12:42)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy