Zaloguj się do konta

Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionej 80-latki

Redakcja
2020-04-20
Poszukiwani, zaginieni

Sochaczewscy policjanci odnaleźli zaginioną 80-letnią mieszkankę gminy Nowa Sucha, która wczoraj wczesnym rankiem wyszła niepostrzeżenie z domu. W akcji poszukiwawczej brali udział m.in. strażacy i druhowie OSP, przewodnik z psem tropiącym i załoga policyjnego śmigłowca Black Hawk.

19 kwietnia, po godzinie 6.00 rano 80-letnia mieszkanka gminy Nowa Sucha, która na co dzień wymaga opieki, wyszła niepostrzeżenie z domu. W momencie, gdy rodzina zauważyła zniknięcie seniorki, natychmiast rozpoczęła poszukiwania w własnym zakresie. Pytali znajomych i sprawdzali miejsca, w których mogła przebywać, ale gdy ich działania nie przyniosły efektu, powiadomili sochaczewską Policję.

Jak informuje Oficer Prasowy KPP w Sochaczewie, Agnieszka Dzik:

- W czasie, gdy policjanci przyjmowali zawiadomienie o zaginięciu, funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. W internecie opublikowano również wizerunek kobiety. Komendant Powiatowy Policji w Sochaczewie ogłosił alarm dla funkcjonariuszy. Po kilkunastu minutach stawiali się pierwsi mundurowi gotowi szukać starszej kobiety. Na miejsce przyjechał również przewodnik z KMP w Płocku wraz z psem tropiącym. Później do poszukiwań włączyli się strażacy z Sochaczewa i druhowie OSP. Seniorki szukało kilkadziesiąt osób.

Istniało podejrzenie, że 80-latka może przebywać w sąsiednim powiecie, ponieważ była widziana w Nowym Dębsku, gdy kierowała się w stronę miejscowości Patoki (powiat łowicki). Taki kierunek wskazał też pies tropiący. Na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie użyto również nowoczesnego śmigłowca Black Hawk z Komendy Głównej Policji, którego załoga poszukiwała seniorki z powietrza.

Kobieta została odnaleziona przez policjantów z sochaczewskiej drogówki w Bednarach - kilkanaście kilometrów od domu. Seniorka szła szutrową drogą wzdłuż torów kolejowych. Funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia i powiadomili o odnalezieniu rodzinę. Po badaniu okazało się, że kobieta nie wymaga hospitalizacji, więc wróciła pod opiekę domowników.



zdj. KPP Sochaczew 




Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Portal Społeczności Sochaczewa 2000 - 2020 cmc