Sześć Mistrzowskich Medali! Mazowsze najlepsze w Polsce!

/ 8 zdjęć
Zdjęcia i foto: Sześć Mistrzowskich Medali! Mazowsze najlepsze w Polsce! Zapasy sochaczew
+3

Teresin w sobotę był stolicą polskich zapasów. Do hali Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji przyjechało 129 zawodników reprezentujących 53 kluby. Wśród elity startującej w Mistrzostwach Polski Juniorów w zapasach stylu wolnego znalazło się siedmiu reprezentantów Mazowsza Teresin.

 

Nasi zawodnicy potwierdzili na macie swoją klasę. Sześciu z nich stanęło na podium, a w klasyfikacji drużynowej gospodarze wyraźnie wyprzedzili pozostałe kluby. Mazowsze zdobyło 72 punkty. Za nim znalazła się Stal Rzeszów (58 punktów) oraz Orzeł Namysłów (40 punktów). Od kilku lat teresiński klub jest najlepszy w Polsce. I trzeba to napisać jasno – jest to wynik ciężkiej i systematycznej pracy trenerów, zawodników oraz działaczy klubu wspieranych przez rozumiejące sport władze gminy oraz solidnego sponsora.

Nie zawiódł pokładanych w nim oczekiwań główny faworyt zawodów Kamil Rybicki (74 kg). W pięknym stylu kończył zwycięsko wszystkie swoje walki i w pełni zasłużenie stanął na najwyższym stopniu podium. To już trzeci złoty medal Mistrzostw Polski Juniorów w kolekcji tego zawodnika. Oprócz niego Kamil wywalczył jeszcze między innymi brązowe medale Mistrzostw Europy Juniorów oraz Mistrzostw Polski Seniorów. Był też reprezentantem Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów. W tej ostatniej imprezie zajął piętnaste miejsce.

Drugi złoty medal dla Mazowsza Teresin wywalczył Wiktor Szmulaj (60 kg). Walki tego zapaśnika, który od niedawna reprezentuje nasz klub były bardzo dynamiczne i widowiskowe. Wiktor urodził się na Białorusi. Od wielu lat mieszka jednak w Warszawie i ze stolicy dojeżdża na treningi do Teresina. Jest zawodnikiem bardzo obowiązkowym i pracowitym przed którym rysuje się naprawdę świetlana, zapaśnicza przyszłość.

Kolejnym zapaśnikiem, który stanął na podium był Michał Szymański (84 kg). Co prawda nie obronił srebra z poprzedniego roku ale nie można mieć do niego pretensji. Los w jego przypadku okazał się bardzo złośliwy. Już w pierwszej rundzie Michał trafił na aktualnego Mistrza Polski – Krzysztofa Sadowika (Śląsk Milicz). Był to przedwczesny finał tej kategorii. Po pierwszej rundzie prowadził Sadowik 1:0. Na początku drugiej zaatakował Szymański. Wyszedł na prowadzenie 5:1 i był bliski położenia rywala na łopatki. Niestety nie wykorzystał okazji i jak się później okazało ostatecznie przegrał 6:7. Była to z pewnością jedna z najlepszych walk podczas tych Mistrzostw.

Na swoim normalnym poziomie walczył najcięższy „Mazowszanin” Karol Turczyński (120 kg). Co miał wygrać, to wygrał. Co miał przegrać, przegrał. Najważniejsze, że wywalczył brąz. Pozytywnie zaskoczyli Dominik Lubelski (50 kg) oraz Kamil Banaszek (66 kg), którzy także stanęli na najniższym stopniu podium. Niestety zawiódł jeden z najbardziej utalentowanych teresińskich zapaśników – Konrad Króliczak (66 kg). Siódme miejsce zapewne nie zadowoliło ani zawodnika, ani jego trenerów.

Na mistrzowskim turnieju pojawił się członek zarządu Polskiego Związku Zapaśniczego – Andrzej Supron. Ten „chłopak z Powiśla” to jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu klasycznym. Ma on na swoim koncie między innymi srebrny medal olimpijski (Moskwa 1980), który odesłał do MKOl w ramach protestu przeciwko „wyrzuceniu” zapasów z programu Igrzysk Olimpijskich. W kolekcji pana Andrzeja jest jeszcze 6 medali Mistrzostw Świata (w tym jeden złoty), 7 z Mistrzostw Europy (w tym dwa złote) oraz cały „worek” krążków z Mistrzostw Polski.

Kolejne mistrzowskie zawody w Teresinie przeszły do historii. Jak zwykle były imprezą udaną, sprawnie przeprowadzoną oraz bardzo dobrze zorganizowaną. Podczas jej trwania stoczonych zostało 218 walk. Tylko 53 zakończyły się w pełnym wymiarze czasu (na punkty). Pozostałe były znacznie krótsze. 77 walk zakończyło się położeniem na łopatki (tzw. tusz), a 88 wskutek przewagi punktowej.


 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy