Upały 2015 Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzega

/ 20 komentarzy
Zdjęcia i foto: Upały 2015 Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzega Interwencje i pomoc sochaczew

Uwaga! Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ostrzega: do co najmniej 8 sierpnia 2015 temperatura na Mazowszu będzie grubo przekraczać 30 stopni Celsjusza. 

 

Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie we wtorek słupki będą wskazywać 32 stopnie. W kolejnych dniach wysoka temperatura będzie się utrzymywać, w środę i czwartek prognozowane są 33 stopnie, a w piątek i sobotę ok. 35 stopni.

 

Zagrożone upałami jest zdrowie ludzi i zwierząt. Szczególnie powinny uważać osoby w podeszłym wieku, chore na nadciśnienie, cukrzycę i mające problemy z sercem. By uniknąć zgubnych skutków wysokich temperatur należy postępować według następujących zasad:


- unikać przebywania na słońcu w porze największego nasłonecznienia;

- osoby z dolegliwościami układu krążenia nie powinny wychodzić w godz. 11.00-17.00;

- chronić bezwzględnie przed przebywaniem na słońcu niemowlęta i małe dzieci, nie zostawiać ich w samochodzie; 

- osłaniać głowę przed promieniowaniem słonecznym;

- pić 2-3 litry napojów dziennie (woda, napoje niesłodkie i niegazowane); osoby po zawałach i cierpiące na chorobę niedokrwienną serca powinny pić napoje z dużą ilością mikroelementów, przede wszystkim magnezu i potasu;

- w miarę możliwości schładzać ciało (np. często płukać dłonie i nadgarstki pod bieżącą chłodną wodą, przecierać kark, skronie); unikać skrajnych zmian temperatur;

- ubierać się w przewiewną, luźną odzież w jasnych kolorach, z naturalnych tkanin;

- unikać picia alkoholu (do spalenia alkoholu organizm wykorzystuje zasoby wody);

- spożywać lekkostrawne, niezbyt obfite posiłki;

 

Nie zapominajmy o zwierzętach – nie zamykajmy ich w małych nasłonecznionych obiektach, np. samochodach.

 

Objawy udaru słonecznego:


- bóle i zawroty głowy

- osłabienie

- nudności

- zaburzenia widzenia, świadomości, przytomności

- gorączka, dreszcze, czy drgawki

- przyśpieszenie tętna

 

Gdy zauważymy objawy udaru słonecznego, należy:

 

- ułożyć poszkodowanego w cieniu

- podać wodę (jeśli jest przytomny)

- nałożyć zimne kompresy

- wezwać pomoc medyczną



/foto źródło: warszawa.wyborcza.pl/

 

 



5
Oceń
(2 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (20)

użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-08-04 12:26)
lswlsw
0
prędzej deszcz spadnie niż zobaczymy kurtyny wodne. Porażka jakaś.
(2015-08-04 12:34)
wandziawandzia
0
A co to są te kurtyny wodne? Dziś rano słyszałam, że w Krynicy rozstawili dystrybutory z wodą dla wszystkich. Ale oni mają nieograniczony dostęp do zdrowej wody źródlanej, więc mogą poszaleć. U nas trzeba by płacić, bo kranówka bez przegotowania do picia się nie nadaje.

Jeszcze jedno: najwyższa temperatura jest zawsze między 15.00 a 18.00, a nie, jak wszyscy myślą, w południe. W południe za to jest najgorsze promieniowanie UV.

Ech, Zalewu, czystego, kąpielowego Zalewu chcemy! (2015-08-04 13:06)
figafiga
0
Taki ciekawy tekst o kurtynach wodnych na uslugiekosystemow.pl znalazłam:

W połowie czerwca temperatura przekroczyła 30 stopni. Wówczas w miastach takich jak Wrocław, Warszawa, Łódź czy Kraków ustawiono kurtyny wodne. Można było spotkać je na rynku, popularnych traktach, w okolicach parków. To popularne rozwiązanie, przynoszące ulgę mieszkańcom i turystom. Daje możliwość ochłodzenia stóp czy dłoni, a tym bardziej odważnym - nawet całego ciała. W przeciwieństwie do fontann, kurtyny wodne umożliwiają kąpiele, a raczej prysznice, ponieważ nie korzystają z zamkniętego obiegu wody.

Z kurtyn cieszą się przede wszystkim dzieci, nieco mniej ci - którzy doświadczyli przypadkowego przemoknięcia lub którym nie podobają się strugi wody spływające ulicami. Kurtyna wodna wytwarza wachlarz wody, sięgający nawet 3-4 metrów. Pracuje tylko w dni upalne, zazwyczaj od godzin przedpołudniowych do popołudniowych, np. 10:30 do 17:00.

Ile kosztuje? Praca jednej kurtyny w podanych godzinach to wydatek rzędu 100 zł. W miastach ustawiane są średnio po trzy cztery, co daje już kwotę ok. 400 zł. Koszt w skali miesiąca zależy od liczby upalnych dni, w które pracowały kurtyny.

Ile wody zużywa? Nawet 3000 litrów wody na godzinę, zatem w ciągu dnia już 20 000. Dla porównania - najbardziej znana barokowa fontanna Di Trevi w Rzymie w ciągu całej doby zużywa 80 000 litrów wody.

Patrząc na kurtyny wodne z szerszej perspektywy - przestają być najlepszym rozwiązaniem na problem upałów w mieście. Nie są najtańsze, zużywają ogromne ilości zasobów, przynoszą poprawę mikroklimatu na krótko.

Co zatem robić? Miasta potrzebują więcej parków, skwerów, przyblokowych ogródków, oczek wodnych... To zrównoważona gospodarka wodna, obejmująca również planowanie zieleni miejskiej i przestrzeni publicznej, pozwala długookresowo wpływać na poprawę jakości życia, regulowanie klimatu, estetykę krajobrazu.
(2015-08-04 13:18)
figafiga
0
Póki co zostaje nam fontanna na pl. Kościuszki, którą, jak wczoraj widziałam, dzieci dokładnie traktują jak kurtynę wodną. (2015-08-04 13:24)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-08-04 15:22)
GąsiorGąsior
0
Trzeba wyciąć tę resztkę drzew, która została. Zrobić kolejne parkingi i pasaże z kostki. To na pewno pomoże. (2015-08-04 15:42)
margot45margot45
0
UM jak dotąd korzysta z rozwiązań raczej odwrotnych - wycina w pień każde możliwe drzewo, które w taki upal zapewniłoby choć odrobinę cienia. Ale nie, po co, lepiej zrobić z Sochaczewa betonową pustynię. (2015-08-04 15:50)
Obywatel85Obywatel85
0
Pan i władca grodu ma ciekawsze pomysły w głowie niż jakieś tam upały :) grunt że klima komnaty chłodzi. (2015-08-04 16:03)
GrabiecGrabiec
0
Dzisiaj w Sochaczewie temperatura maksymalna mierzalna i odczuwalna wyniosła 36.1 st. C. o 15.00. Maksymalne promieniowanie UV 1513 W/cm2 o godz. 12.47. Współczynnik UV 3. Dla posiadających ogniwa maksymalna radiacja słoneczna 729.9 W/m2 o godz. 14.31. (2015-08-04 17:00)
lswlsw
0
@figa moja córa zatruła się po zabawie przy i na fontannie. (2015-08-04 23:26)
pwaldapwalda
0
Kiedyś w takie upały jeździły polewaczki i to dawało skutek (2015-08-04 23:45)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-08-05 14:08)
GąsiorGąsior
0
Jeśli ktoś myśli, że ustawienie paru kurtyn wodnych (bardzo kosztownych) uchroni nas przed skutkami ocieplenia klimatu, a choćby je tylko złagodzi, jest w wielkim błędzie. Wzrastająca temperatura (która będzie rosła z roku na rok) jest również wynikiem wyrębu (a ostatnio pożarów na ogromną skalę) lasów na wszystkich szerokościach geograficznych. Wycinanie drzew w polskich miastach to tylko zgniła wisienka na śmierdzącym torcie autodestrukcji rodzaju ludzkiego. (2015-08-05 17:22)
figafiga
0
Gąsiorku - muszę się z Tobą zgodzić (w całokształcie), ale też obronić nieco ogólny obraz tak rodzaju ludzkiego (ten, owszem, ulega autodestrukcji), jak wyglądu naszego kraju (gdzie, owszem, na potęgę wycina się drzewa w miastach), który w porównaniu z wieloma innymi wygląda mimo wszystko jak małpi gaj. Dostrzega się to zwłaszcza po podróży w cieplejsze strony świata. Poza tym tyleż jest wycinaczy drzew na świecie, co ich gorących obrońców - przynajmniej ja w to wierzę.

A co do fali upałów, jak podaje Polskie Radio, w najbliższy weekend, a ściślej w sobotę może paść rekord temperatury w naszym kraju (jeśli ta przekroczy 40,2 stopni). Oto cały tekst:

Klimatolog prof. Krzysztof Błażejczyk z Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla, że upały to nie jest coś nadzwyczajnego w naszym klimacie.
Gość Polskiego Radia 24 dodaje, że nietypowe jest jednak to, że wydłuża się okres kiedy takie fale się pojawiają. - Jesteśmy w takim miejscu Europy, gdzie dosyć często dociera do nas powietrze znad półwyspu arabskiego albo znad północnej Afryki i ono przynosi bardzo intensywne upały - tłumaczy prof. Błażejczyk. Klimatolog przyznaje, że zdarza się to częściej niż kiedyś. - Jeszcze istotniejsze jest to, że upały się wydłużają - potrafią trwać do dwóch tygodni i zaczynają się rozciągać w czasie; kiedyś był to praktycznie tylko lipiec, sierpień. W tej chwili potrafią się pojawiać już od końca maja i trwać do września - zwraca uwagę klimatolog.
Niewykluczone, że w najbliższym tygodniu padnie w Polsce rekord wszech czasów. Żeby tak się stało, musiałoby być cieplej niż 40,2 st. C, bo to dotychczas najwyższa temperatura zanotowana w Polsce w 1921 roku. (2015-08-06 10:24)
GrabiecGrabiec
0
Wczoraj maksymalna temperatura mierzalna i odczuwalna (w Sochaczewie 37.3 st. C.
Spokojne burze z opadami. Padało dwukrotnie 20.03 : 20:17 i 20.42 : 21.06. W sumie spadło tylko 4.2 mm deszczu. Susza nadal. (2015-08-06 11:12)
Daniel5Daniel5
0
Ja wole żyć w małpim gaju niż betonowej pustyni wśród durnych betonowych kwietników z bratkami które w dzień w dzień trzeba podlewać , oczywiście na koszt podatnika.
(2015-08-06 14:44)
agentagent
0
nikt nie mówi, że kurtyna wodna uchroni nas od ocieplenia klimatu! ta wypowiedź ma się jak piernik do wiatraka! kurtyny ewentualnie kurtyna ma dać doraźną możliwość schłodzenia się mieszkańcom miasta w godzinach największego upału. nikt nie mówi, że ma pracować 24/h i 365 dni. aż tak upalnych dni w roku jest kilkanaście, może kilkadziesiąt więc myślę, że miasto nie zbankrutuje. jak czytam Wasze wypowiedzi to mnie aż rzuca. albo przesadzacie w jedną albo drugą stronę. parki, skwerki, oczka wodne też kosztują. kto ma za to zapłacić skoro jest lament, że kurtyny za drogie? ludzie zdrowego rozsądku! rozumiem, że w szerszej perspektywie są potrzebne i zgadzam się z tym ale ich budowa trwa i kosztuje. chodzi o rozwiązanie doraźne, chwilowe o postawienie 1, 2 kurtyn ze względu na warunki pogodowe. co do miasta zamieniającego się w pustynię, powiem tak: jestem jak najbardziej za wycinaniem drzew rosnących bez sensu, utrudniających ruch, będących domem dla tysięcy srających i hałasujących szpaków ale jednocześnie uważam, że w miejsce każdego wyciętego drzewa należy zasadzić 2-3 nowe ale w sposób przemyślany i uporządkowany - na skwerkach, placykach itd. co do samochodów i parkingów. sorry taki mamy klimat - ludzie się bogacą, samochody tanieją więc jest ich coraz więcej więc należy gdzieś je pomieścić a w tym celu potrzebne są parkingi. i tu jestem przeciwnikiem budowania ich w centrum miasta, powinny znaleźć się w miejscach z których dotarcie do centrum czy do bazaru zajmie kilka minut. przeciwnikom tworzenia miejsc parkingowych mówię: zabrońcie ludziom kupować auta to i problem sam się rozwiąże ale to do demokracji ma się już nijak. jest kupa ludzi, która potrzebuje być mobilna, która dzięki przemieszczaniu się żyje i pracuje. jeśli ktoś ma do załatwienia kilkanaście spraw dziennie w różnych punktach miasta to musi się poruszać. komunikacją miejską się nie da a rowerkiem w godzinach pracy i lepszym stroju trochę głupio! przyznajcie? więc apeluję. róbmy wszystko z głową i rozsądnie. budujmy nie tylko parkingi ale i parki i skwerki i oczka wodne! wycinajmy drzewa przeszkadzające ale w ich miejsce sadźmy nowe na parkach, skwerkach i wokół oczek wodnych. i stawiajmy kurtyny kiedy jest taka potrzeba! (2015-08-06 15:02)
mataczmatacz
0
no i kurtyna dała mi dziś "doraźną możliwość schłodzenia się w godzinach największego upału" - po południu przypadkiem przejeżdżałem rowerem przez plac , zrobiłem kilka nawrotek w pobliżu urządzenia zraszającego, było super - to raczej niewielki koszt dla miasta w skali upałów w naszym kraju, ale przede wszystkim to woda z "pierwszego tłoczenia", nie wiem jak z tą w fontannach, czy pozostaje w ciągłym obiegu? - naturalnie w takim upale dzieciaki i tak biegają po naszej fontannie a "lsw" pisze o zatruciu dziecka przy takiej zabawie - jak to jest z tym obiegiem wody w fontannie na placu w centrum Sochaczewa ??? (2015-08-07 02:49)
agentagent
0
to już aspekt techniczny. bez względu na to czy jest to obieg zamknięty czy otwarty fontanna powinna być co jakiś czas konserwowana, mam na myśli wymianę filtrów, czyszczenie instalacji, dezynfekcję czy co się tam przy fontannach robi. pytanie czy jest to robione i czy ktoś tego pilnuje?
btw wydaje mi się, że od samej fontanny nie można się zatruć, dziecko musiało napić się wody z tej fontanny. (2015-08-07 15:01)
robroyrobroy
0
po pierwsze primo-parasolka została wynaleziona i była stosowana dla ochrony przed słońcem,-wieśniaczki mogły być opalone ale Pani Hrabina musiała być nieskazitelnie biała -po drugie primo-trzeba kupić taką lekką papierową Japońską -może być normalna ale biała czy jakaś tęczowa-(byle by nie czarna rodzinna!) i nosić w upalne dni nad głową,szczególnie dzieci a nie liczyć na kurtyny wodne do których trzeba pół godziny iść (2015-08-08 13:56)
Daniel5Daniel5
0
Na modelach meteo nie widać zmian, przez przez najbliższe dni upał.
To się jakieś jaja robią!
Putin lub Tusk maczali w tym palce:)
(2015-08-09 12:29)
metasekwojametasekwoja
0
Zapraszam wszystkich, którym gorąco przed halę sportową w Chodakoiwe. Można się schłodzic w cieniu kilku zeschniętych iglaków w drewnianych skrzynkach. Kilka lat już sobie tak stoją zupelnie suche. Można by sprawdzić czy daja dużo przyjemnego cienia. Skrzynki zostały przewiezione z chodnika przed UM po wycięciu urodziwych drzew z tego trawnika.
Prawdopodobnie władze miasta wezmą udział w otwarciu domku na chodakowskich działkach. Dobrze było by przeprowadzić ich ulicą Warzywną wzdłuż działek, gdzie wycięto wszystkie drzewa. Przejście teraz ta drogą to koszmar, z jednej strony nagrzany , betonowy mur betoniarni, a z drugiej słońce. A była to piękna alejka do spaceru w taki skwar.

(2015-08-09 19:56)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy