W nawiązaniu do debaty z 3 listopada 2014r.

/ 7 komentarzy

Szanowny  Panie

 

Żałuję, że nie mogłem być obecny w Żelazowej Woli, podczas poniedziałkowego (03.11.2014) spotkania kandydatów na burmistrza.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu proponowałem organizatorom tego spotkania debatę na żywo w lokalnym radio i w innym terminie, wyrażając chęć swojego uczestnictwa.

      Spełniając oczekiwania jednego z kandydatów na burmistrza Pana Przemysława Gaika,  odpowiadam na zadane mi przez Niego pytanie,  mające dość inwektywny charakter.

- Czuję się świetnie, dziękuję za troskę. W swoich publikowanych wypowiedziach nikogo nie obrażałem, jak Pan sugeruje – a przedstawiłem jedynie prawdę i stan faktyczny układu politycznego, jaki funkcjonuje od 4 lat w lokalnych samorządach w powiecie i mieście. Widocznie inaczej rozumiemy definicję słowa „inwektywa” (odsyłam do encyklopedii).

Po publikacji moich materiałów na stronie internetowej i w prasie lokalnej, otrzymałem i otrzymuję nadal wiele pozytywnych komentarzy od mieszkańców, którzy pozyskali dzięki temu faktyczną wiedzę jak wygląda naprawdę sochaczewska scena polityczna. Jestem głęboko przekonany, że znajdzie to odzwierciedlenie w głosowaniu w nadchodzących wyborach samorządowych.

            Sugestia Pana na temat SLD, że zatracił i poświęcił swoje ideały dla  „TV Trwam”, PIS
i obecnego burmistrza na rzecz paru stołków – stwarza wrażenie, że coś się Panu kompletnie pomyliło. Może to wynik stresu, bądź przemęczenie wszechobecną kampanią wyborczą? A jeśli wspomina Pan o stołkach, to chyba ma Pan ciągle na myśli swój własny, otrzymany za przystąpienie na początku upływającej kadencji do koalicji z Porozumieniem Ziemi Sochaczewskiej, PSL i innymi.

Wśród tych innych znalazła się przecież Pani Jolanta Popiołek, która weszła do Rady Powiatu z list SLD i do dzisiaj wypełnia pokornie przydzieloną przez koalicjanta funkcję (posługując się dalej Pana słownictwem)  -  na stołku W-ce Przewodniczącej Rady Powiatu. Ja nikogo nie obrażam jak mi Pan zarzuca. Przedstawiam tylko oczywiste fakty.

Pani Jolanta Popiołek – jak Pan określił bez uprawnienia „symbol sochaczewskiej lewicy” wybrała już dawno inną polityczną drogę, zapewniającą właśnie ten upragniony „stołek”.

 

            Mam nadzieję, że będziemy mogli jeszcze porozmawiać podczas innej debaty, czy spotkania.

 

Na mojej stronie www.tomaszkocimski.pl prezentuję swoją wizję roli burmistrza (zakładka: PROPOZYCJE)    

 

 

 

Pozdrawiam

Tomasz Kocimski

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (7)

plastekplastek
0
Przy takim grymaszeniu debata nigdy by się nie odbyła,uzgadnianie pytań zajęło by wieki.Słabo się Pan obronił,a wyjaśnieniem sytuacji miasto- powiat i waśni politycznych ugrupowań zajęła się szczegółowo ,wcześniej prasa różnych maści w naszym mieście tu Pan już nic nie ugra. (2014-11-06 16:16)
danielkow-1978danielkow-1978
0
Brawo dla pana Kocimskiego za odwagę. Ta debata, co napisałem już w innym wątku, to wyłącznie prywatny bieznes. Jedno z zaledwie trzech pytań do kandydatów na burmistrza dotyczyło Ziemi Sochaczewskiej. Czy to jest naprawdę temat, który nurtuje większość mieszkańców. Oczywiście nie. Nurtuję właściciela esochaczew, bo jest oczywiście zainteresowany, by gazeta zniknęła z rynku. W tej debacie chodziło głównie o to.
Reszta to opakowanie.
Jeszcze raz brawo dla pana Kocimskiego, że ma odwagę mówić kto jest kim w samorządzie. Kto z kim (pani Pawlak, Gaik i Połęć) trzymają (z panem Januszem Ciurą z Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej)
Ludzie muszą to wiedzieć. (2014-11-06 16:50)
plastekplastek
0
O tym trąbi się od miesięcy ,żadna nowina.Powtarzanie przeczytanych wiadomości z prasy i innych mediów nie uprawnia do bycia burmistrzem.Trzeba się bardziej postarać. danielkow takim pisaniem nic nie wskórasz .Więcej nowych faktów te wszyscy w mieście recytują na pamięć.Znajomości między ludzkie jeszcze nie dyskredytują.Trzeba mieć plan działania na czczej krytyce konkurencji daleko nie zajedziecie. (2014-11-06 17:34)
zabczynski227zabczynski227
0
danielkow-1978

Ty tak kolego ze strachu , że stracisz stołek . i na pewno go stracisz . Bo ludzie już się wami brzydzą . (2014-11-06 19:31)
kindawkindaw
0
SUPER PANIE TOMASZU NIECH PAN IM POKAŻE GDZIE RAKI ZIMUJĄ.GŁOS WIELKI NA PANA (2014-11-06 20:35)
GąsiorGąsior
0
Nie ma Pan nic do zaoferowania, Panie Tomaszu, ale zdaje się, że jest Pan autentyczny. Nie wiem tylko, czy traktować to w kategorii wad czy zalet. (2014-11-07 07:28)
NovJanNovJan
0
zgadzam się z danielkow-1978 w jednej kwestii - z zaledwie trzech ważnych pytań wybrano pytanie o przyszłość gazety? naprawdę ważniejszych pytań nie można było wymyśleć? komu takie pytanie było na rękę?
a dywagując na temat nieobecności pana Kocimskiego na debacie- ja to rozumiem , pracodawca wymagał aby był na ważnym z jego punktu widzenia spotkaniu i tyle - co miał odpowiedział - nie mogę bo mam debatę zorganizowaną przez portal?
mamy czasy pracodawców i taka niesubordynacja różnie się kończy.
nie jest pewny wygranej wyborach więc nie podjął ryzyka postawiania się pracodawcy i już.
oczywiście pod warunkiem ze to co napisał w kwestii jego nieobecności było prawda.

(2014-11-09 23:29)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy