Wiekopomna chwila dla ulicy Jasińskiego

/ 2 komentarzy / 12 zdjęć
Zdjęcia i foto: Wiekopomna chwila dla ulicy Jasińskiego Inwestycje sochaczew
+7

- Nadeszła wiekopomna chwila – od takich słów rozpoczęła swoje przemówienie Jadwiga Cichocka, reprezentująca mieszkańców ulicy Jasińskiego w Sochaczewie. Słowa to uzasadnione, bowiem droga, przy której żyją, czekała na ucywilizowanie ponad pół wieku. Dziś, 1 września, mogli powiedzieć: nareszcie i przeciąć symboliczną wstęgę nad świeżym asfaltem ulicy.


Wydawać by się mogło, wydarzenie niepozorne, zwłaszcza w kontekście historycznego tła dnia dzisiejszego, jakim jest 1 września. Ot, zwykłe utwardzenie osiedlowej drogi. A jednak pozorna to niepozorność. Radość mieszkańców ulicy Jasińskiego jest tak wielka, że postanowili uroczyście, a przede wszystkim osobiście podziękować radnym miejskim, burmistrzowi i pracownikom urzędu, także przedstawicielom wykonawcy za asfalt na ich drodze, na który czekali dokładnie… 52 lata. To z ich inicjatywy odbyło się dziś symboliczne przecięcie wstęgi otwarcia utwardzonej drogi. Dokonali go sami mieszkańcy, władze Sochaczewa i proboszcz parafii św. Wawrzyńca Piotr Żądło.

Przewodnicząca Rady Miasta Jolanta Gonta, która poprowadziła spotkanie, podkreśliła, że tym razem występuje w roli mieszkańca osiedla przy Jasińskiego. I to w imieniu mieszkańców dziękowała radnym i burmistrzowi minionej kadencji samorządowej, za przygotowanie inwestycji do realizacji, jak i obecnym władzom, które zabezpieczyły 1,1 miliona złotych na jej realizację.

Przewodnicząca szczególnie mocno dziękowała wiceburmistrzowi Stanisławowi Wachowskiemu i naczelnik Wydziału Inwestycji i Modernizacji UM Urszuli Cielniak, którzy, jak przekonywała, napotykali w trakcie trwania prac na drodze szereg problemów, przeważnie natury formalno-prawnej, a jednak potrafili je rozwiązać, starając się przy tym zaspokoić oczekiwania mieszkańców.

- Ten asfalt ma ogromne znaczenie. Nie tylko dlatego, że tutejsi mieszkańcy mogą nareszcie odetchnąć, spokojnie dojechać czy dojść do domu, bez grzęźnięcia w błocie, brudzenia się, wpadania w dziury. Aż dziesięć osób spośród nich prowadzi przy ulicy Jasińskiego działalność gospodarczą. Zła droga hamowała rozwój ich firm, teraz to może się zmienić – mówiła Jolanta Gonta.

W czasie spotkania, okraszonego dzięki hojności państwa Kodymów, poczęstunkiem, dominował radosny nastrój, w duchu którego burmistrz Piotr Osiecki wyraził nadzieję, że odtąd częstotliwość utwardzania ulic w Sochaczewie zdecydowanie się zwiększy. – Aż 50% naszych ulic to drogi gruntowe. Budżet miasta jest ograniczony, koszty położenia asfaltu ogromne, ale wierzę, że już żadna z ulic nie będzie czekała na utwardzenie tak długo, jak ta – mówił burmistrz, obiecując, że będzie miał na uwadze również pobliską ulicę Nowowiejską, której mieszkańcy przyszli na spotkanie.

Na koniec wyjaśnijmy, że imieniem Tadeusza Jasińskiego nazwano naszą bohaterkę na początku 2010 roku. Wcześniej nazywała się ulicą Warszawską. Chodzi o osiedlową drogę położoną u wschodnich granic Sochaczewa, równolegle i niedaleko trasy A2, prostopadłą do ulicy Żytniej. Jej mieszkańcy wystosowali dziesiątki pism do kolejnych władz naszego miasta, apelując, prosząc i błagając o utwardzenie. Podobnie jak mieszkańcy wielu innych sochaczewskich ulic, walcząc o ludzkie warunki dojazdu i dojścia do swoich domów. Życzymy im jak najszybciej i jak najwięcej takich wiekopomnych chwil, równiutkiego asfaltu i wygodnych chodników.

figa

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (2)

RozpruwaczRozpruwacz
0
..." Ten asfalt ma ogromne znaczenie. Nie tylko dlatego, że tutejsi mieszkańcy mogą nareszcie odetchnąć, spokojnie dojechać czy dojść do domu, bez grzęźnięcia w błocie, brudzenia się, wpadania w dziury. Aż dziesięć osób spośród nich prowadzi przy ulicy Jasińskiego działalność gospodarczą. Zła droga hamowała rozwój ich firm, teraz to może się zmienić – mówiła Jolanta Gonta."....

Szkoda że władze miasta nie mają tysiąca złotych żeby wysypać gruzu na ulice przy której ja mieszkam żebym nie brnął przez błoto 30 metrów tylko 30.Ten gruz też by miał dla mnie ogromne znaczenie nie musiałbym od jesieni do wiosny kilogramy nawiezionego błota wywozić z posesji, zastanawiać się czy dziś dojadę na czas do pracy czy z dzieckiem przejadę wózkiem. Fajnie że macie asfalt, ja tylko chcę trochę gruzu.  (2011-09-02 11:50)
dragon36dragon36
0
a moze na Twojej ulicy nie ma żadnego zakładu czy czegos podobnego jak na ul.Jasińskiego ,bo rozumiem że asfaltuje się ulice gdzie coś się na niej znajduje ważnego a te co mieszkają zwykli ludzie bez żadnej działalności to nawet gruzu nie ma na wysypanie i połatanie dziur. Może się myle to pisząc jak tak to przepraszam ale jak by nie patzreć podatki płacimy lat naśćie i co się dzieje z tymi pieniędzmi amoże zmniejszyć zatrudnienie w urzędzie i wypłaty połowę obniżyć to wtedy starczy- nie wiem ale jak tak dalej to będzie nie długo jak sto lat temu drogi z kamienia .
(2011-09-03 08:40)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy