Wyrok w sprawie Wandy A. w marcu

Jak twierdzi wiceprezes sochaczewskiego sądu Jacek Woźnica, wyrok w sprawie byłej pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej, oskarżonej o defraudację około 300 tysięcy złotych, najprawdopodobniej zapadnie w marcu. Kobiecie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie zostało wszczęte w 2002 roku, kiedy to jeden z pracowników Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej zgłosił policji podejrzenie popełnienia przez kobietę przestępstwa. Prokuratura uważa, że W. A. malwersowała pieniądze od 1995 roku, przywłaszczając sobie kwoty powierzane jej przez członków spółdzielni tytułem spłaty wkładu budowlanego. W sumie związana z księgowością pracownica miała ukraść w ten sposób około 300 tysięcy złotych, co zgodnie z wnioskami prokuratury potwierdzać ma ponad 150 świadków.
W poniedziałek, 5 marca, zostanie przesłuchanych ostatnich 14 świadków winy W. A. Jak do tej pory oskarżona przeważnie nie stawiała się na sali rozpraw, dlatego sąd uprościł procedurę prawną, dopuszczając poprowadzenie sprawy pod jej nieobecność. Jak powiedział nam wiceprezes sądu, a jednocześnie przewodniczący wydziału karnego Jacek Woźnica, proces zdecydowanie zbliża się do końca i najprawdopodobniej w marcu zapadnie wyrok. Jeżeli wina zostanie udowodniona, a czyn zakwalifikowany jako ciąg przestępstw, kobiecie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

figa

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy