XV Bieg Katorżnika

/ 10 zdjęć
Zdjęcia i foto: XV Bieg Katorżnika Biegi sochaczew
+5

W tym roku miała miejsce okrągła XV edycja Biegu Katorżnika – najstarszego w Polsce biegu przeprawowego. Dragoni, w których kalendarzu impreza ta gości na stałe już od 10 lat, nie mogli się na nim nie pojawić – z powodu kontuzji i chorób w mniejszym składzie, ale nie mniej walecznym. W sobotę 10 sierpnia zmierzyć im się przyszło z przeszło 11-kilometrową trasą, która jak co roku wytyczona została na terenie poligonu wojskowego wokół jeziora Posmyk w Lublińcu. Komandosi z WBK „Meta” Lubliniec jak zawsze zadbali o to, by wszyscy śmiałkowie przekonali się, że faktycznie „Bieg Katorżnika katuje, upadla i miesza z błotem”. W tegorocznej edycji zwłaszcza gęste błoto o różnej głębokości dało się we znaki niemal 1500 uczestnikom, ale niemałe wyzwanie stanowiły też rowy melioracyjne z lodowatą wodą i czyhającymi kłodami, gęste trzciny i zdradliwy grunt. Wszyscy Dragoni oczywiście podołali wyzwaniu i ukończyli przeprawę bez szwanku. W biegu panów najszybciej na mecie pojawił się Irek Fornalski z czasem 2:39:36, plasując się na 8 miejscu, zaś Marcin Osiński na miejscu 30 z czasem 2:52:04. Panie stanowiły w tym roku większość reprezentacji Dragona – w biegu kobiet jako pierwsza z teamu na mecie zameldowała się Ola Miałkos z czasem 3:26:02 – miejsce 27, na miejscu 93 – Agnieszka Balcerak z czasem 4:10:36, po niej zaś – Dorota Maciejewska (czas 4:38:44), Julia Cypel (czas 4:40:50) oraz Marta Cypel (czas 5:08:50).

Na zakończenie katorżniczej przeprawy na szyi każdego, kto przekroczył linię mety, zawisła 2-kilogramowa podkowa, stanowiąc dowód wygranej walki – z błotem, wodą, zmęczeniem i własnymi słabościami.


(zdjęcia: Wasyl Grabowski oraz ZmierzymyCzas.pl)

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy