Zagraliśmy u Owsiaka

W minioną niedzielę odbył się kolejny, dwunasty już, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pieniądze po raz drugi zbierane były na zakup sprzętu medycznego dla ratowania życia niemowląt i dzieci młodszych. Sochaczew z całą pewnością pobił zeszłoroczny rekord w kwocie, za jaką wylicytowano główny orkiestrowy gadżet. W minionym roku złote serduszko zostało kupione za 10 tys. zł, zaś w tym roku kwota wylicytowana za srebrno-złoty medal osiągnęła 16 tysięcy.

Co się działo?
Internauci mogli na żywo obserwować to, co się działo w hufcu ZHP, czyli sztabie głównym WOŚP w Sochaczewie. Obraz przedstawiał najważniejsze miejsce, czyli punkt wydań i odbiorów puszek.
Na antenie Radia FAMA między godz. 9.00 a 22.00 trwało studio otwarte Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przedmioty były licytowane od południa. Od otwarcia studio radiowe odwiedzało wielu kwestujących, byli to przede wszystkim uczniowie szkół z powiatu sochaczewskiego, jak również nauczyciele, władze samorządowe.

Kwesty
W zbiórce pieniędzy brali udział uczniowie, harcerze, ale także osoby związane z polityką czy kulturą. VIP-y kwestowały przed Miejskim Ośrodkiem Kultury przy ul. Żeromskiego, między 9.30 a 17.30. Natomiast przed Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą przez dwie godziny pieniądze na orkiestrę zbierały z inicjatywy Zbigniewa Madeja, (pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych w powiecie) osoby niepełnosprawne.

Koncerty i licytacje
Wielka zbiórka pieniędzy na dobre rozpoczęła się już w sobotę.
W sobotę w teresińskiej pizzerii Pierrot odbył się koncert Zespołu o Wdzięcznej Nazwie oraz licytacja gadżetów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tego samego dnia w pubie Malibu przed publicznością wystąpił Władysław Komendarek. Także tutaj licytowano gadżety. W niedzielę w Cafe Galeria odbył się koncert połączony z licytacją.
Internetowa licytacja gadżetów WOŚP-u odbywała się również na www.SochaCzat.prv.pl w niedzielę w godzinach 17.00-20.00

Co się działo na muszli?
Wieczorem, na muszli koncertowej, wystąpił Władysław Komendarek. Mimo nie sprzyjającej aury, przed sceną zebrały się tłumy. Każdy mógł rozgrzać się pyszną grochówką ze stoiska orkiestry. O godzinie 19.00, przybyłych powitali Bogumił Czubacki i Krzysztof Wasilewski. Rozpoczął się właściwy koncert, a o 20.00 z ruin zamku wystrzelone zostało światełko do nieba. Pokaz trwał pół godziny i na pewno na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Sochaczewa. Pięknym akompaniamentem dla ferii barw była muzyka Komendarka. Ludzie patrzyli w niebo zauroczeni pięknem i magią tej chwili. Jeszcze po ostatnim wystrzale niektórzy patrzyli wciąż w górę. Każdy żałował, że koncert trwał tak krótko. Zebranym niestraszne było nawet dokuczliwe zimno.

Nasi wolontariusze
W niedziele, na ulice Sochaczewa wyszli wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W całym powiecie sochaczewskim było ich ponad 400. Nie przestraszył ich nawet spory tego dnia mróz, który na pewno nie zachęcał do spędzenia całego dnia na dworze.

Powiatowy sztab
Najlepszym dowodem na to, iż transmisja z hufca cieszyła się zainteresowaniem była sytuacja w której jeden z harcerzy podniósł do kamery kartkę z napisem "DAJCIE PACZKI". W niespełna pół godziny w sztabie znalazła się dostawa całej palety pączków..

Medal
Cena wywoławcza srebrno-złotego medalu wynosiła 5.000 zł. I, trzeba przyznać, że długo nie zmieniała się. Tradycyjnie już, w ostatnich kilku minutach przed godziną 20.00, kwota, jaką oferowano za ten orkiestrowy przedmiot ulegała największym zmianom. Najwyższe kwoty oferowali: Paweł Winnicki oraz Andrzej Bałdyga.
Srebrno-złoty medal, wart pod koniec licytacji 16.000, nabył Paweł Winincki. Przypomnijmy, że medal, który otrzymał Sochaczew, był jednym z 50., jakie trafiły do sztabów.

Ile zebraliśmy?
W sztabie na ul. Hanki Sawickiej do poniedziałkowego poranka uzbierało się 31.610 zł. W drugim z sochaczewskich sztabów zebrano 13.354 zł. Z licytacji gadżetów, jaka odbywała się na antenie Radia FAMA, na konto WOŚP wpłynęło 20.187 zł. Łącznie powiat sochaczewski uzbierał około 70.000 zł (dane na moment oddawania "Echa" do druku, czyli z poniedziałku).

Delegacja do Jurka
Praktycznie nocą spod hufca ZHP odjechał do studia w Warszawie autobus z naszymi delegatami, którzy w imieniu mieszkańców powiatu sochaczewskiego, przekazali pieniądze na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Co u sąsiadów?
Z aukcji przeprowadzanej w Błoniu udało się zebrać łącznie 17.645 zł. Błoński medal wylicytowano za 15.000. Nabył go PKS w Skierniewicach.
Orkiestra w Łowiczu zagrała po rocznej przerwie. Wolontariuszom udało się zebrać około 10.000 zł.
W Skierniewicach łącznie zebrano około 50.000 zł. Gówne gadżety WOŚR wylicytowano za: 3.600 zł (złote serduszko - kupił go tygodnik "Głos Skierniewic i okolicy"), również 3.600 zł (złote jabłuszko - firma "Mirbud Plus") oraz 1.350 zł (srebrne jabłuszko - tygodnik "Głos Rawy i okolicy"). Wolontariusze zebrali łącznie 32.000 zł, zaś podczas licytacji uzbierano 5.000.

Jak zakończyła się kwesta?
W nocy z niedzieli na poniedziałek na koncie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy znalazły się ponad 23 mln zł.

Nie odbyło się bez incydentów
Około godz. 13.30 podczas zbiórki pieniędzy w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na ul. Ziemowita do dwóch 13-latków, kwestujących w tym rejonie, podszedł nastoletni chłopiec i po krótkiej szamotaninie wyrwał wolontariuszom puszkę, którą na ich oczach rozerwał. Następnie zabrał z niej pieniądze w kwocie około kilkudziesięciu złotych. Młody złodziejaszek powiedział, że pieniądze są mu potrzebne, bo ma dług u kolegi. Sprawca wyrzucił uszkodzoną puszkę i zagroził nieletnim, że zostaną pobici przez niego i jego kolegów, gdy tylko zgłoszą na policję kradzież puszki, po czym uciekł.
Napadnięci chłopcy natychmiastowo powiadomili o zdarzeniu policjantów patrolujących pobliski teren. W wyniku poszukiwań, po upływie godziny od incydentu, policjanci zatrzymali w miejscu zamieszkania sprawcę kradzieży rozbójniczej. Okazał się nim niespełna 13-letni Robert Ż., mieszkaniec Sochaczewa, uczeń szóstej klasy szkoły podstawowej. W wyniku przeszukania przy nieletnim znaleziono pieniądze w kwocie kilkudziesięciu złotych, najprawdopodobniej skradzione kwestującym chłopcom.
Po przeprowadzonym przez policjantów śledztwie nieletni razem z matką wrócił do domu. Materiały w tej sprawie zostaną przesłane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. W świetle prawa osoba, która nie ukończyła 13. lat, nie podlega jednak odpowiedzialności karnej.
Niestety, okazało się również, że, mimo zapowiedzi, w tym roku nie była pobierana krew, gdyż punkt krwiodawstwa nie działał.
A. Kula, S. Stępień

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy