ZASADY BUDOWY SYSTEMU UMOCNIEŃ NIEMIECKICH WOKÓŁ SOCHACZEWA, CZĘŚĆ V

/ 12 zdjęć
Zdjęcia i foto: ZASADY BUDOWY SYSTEMU UMOCNIEŃ NIEMIECKICH WOKÓŁ SOCHACZEWA, CZĘŚĆ V Historia i tradycja sochaczew
+7

Środa ze schronami-) Część V i nie ostatnia!!!
W dniu dzisiejszym pragniemy zapoznać Was z najciekawszym, naszym zdaniem obiektem fortyfikacji polowej, stanowiącym żywą historię okupacyjnej przeszłości Sochaczewa.
Podstawowym schronem biernym niemieckich umocnień polowych był standardowy obiekt dla sześciu lub dziewięciu żołnierzy – Regelbau 668. Taki właśnie schron, mieszczący się przy ul. Lubiejewskiej jest obecnie obiektem naszych prac rewitalizacyjnych w ramach prac nad Projektem – Sochaczewskie Fortyfikacje. Już wiosną br. będziemy chcieli zaprezentować schron mieszkańcom ziemi sochaczewskiej. Na naszym terenie pozostało do dziś siedem tego typu obiektów.
Na pomysł tego małego schronu biernego, o różnorakiej funkcji, wpadł ponoć sam Adolf Hitler. Naszkicowany na kartce papieru projekt schronu, dopracowany później przez fachowców od fortyfikacji wszedł do programu budowy Wału Atlantyckiego pod numerem 668. Na jego budowę potrzebowano tylko 210 m3 betonu, wzmocnionego 9,4 tonami prętów zbrojeniowych. Strop wzmocniono dodatkowo kształtownikami stalowymi o wadze 1,7 t, pomiędzy którymi znalazła się blacha o grubości 3 mm. Choć jego głównym przeznaczeniem było zapewnienie schronienia załodze stanowiącej obsługę dział przeciwpancernych znajdujących się najczęściej w pobliżu w schronach typu Regelbau 701, o czym pisaliśmy w poprzednią środę, to tego typu obiekty spełniały także wiele innych funkcji.
Układ przestrzenny schronu nie był skomplikowany, a zaprojektowane wymiary zewnętrze tj. 765 x 765 cm ułatwiały jego maskowanie.
Schron budowany był w klasie odporności „B alt,” choć klasy odporności schronów to wciąż temat, który stanowi polemikę pasjonatów fortyfikacji nie zmienia to faktu, że półtorametrowa grubość ścian i stropu miała zagwarantować załodze bezpieczeństwo przy jednokrotnym trafieniu pociskiem kalibru 21 cm lub wielokrotnym kalibru 15 cm. Schron obsypywany był zazwyczaj z trzech stron nasypem kamienno-ziemnym. Elewacja zaś schronu maskowana była najczęściej przy pomocy rozpiętej siatki. Wejście do obiektu zabezpieczały drzwi kratowe tzw. krata forteczna, którą mocowano w płaszczyźnie elewacji schronu oraz dzielone drzwi pancerne typu 434P01, znajdujące się w bocznej ścianie korytarza wejściowego. Głównym ich zadaniem było zabezpieczenie schronu przed dostawaniem się gazów bojowych do jego wnętrza co było jednym z priorytetów przy projektowaniu schronów a stanowiło pokłosie doświadczeń Hitlera z Wielkiej Wojny. Dwudzielne drzwi wyposażone były także w strzelnice karabinową, zamontowaną w górnej połówce drzwi, którą zasuwano stalowa płytą. Umieszczano je pod kątem 90º w stosunku do wejścia, co dawało doskonałe zabezpieczenie przed bezpośrednim trafieniem przez środki przeciwpancerne przeciwnika. Ich dwudzielność umożliwiała otwarcie górnej połowy w przypadku częściowego zasypania przedsionka i bezpieczne opuszczenie schronu przez jego załogę.
Podstawowym pomieszczeniem schronu była izba załogi. Miała ona za zadanie zapewnić żołnierzom w schronie możliwość zregenerowania sił w przerwie od działań bojowych oraz pełnienia wart i służb. Pomieszczenia malowano na jasne kolory. Do izby wchodziło się z przedsionka śluzy gazoszczelnej poprzez lekkie drzwi typu 19P7.
W izbie znajdowały się dwa rzędy, po trzy podwieszane prycze lub trzy rzędy po trzy podwieszane prycze, w zależności od przeznaczenia schronu.
W obiektach tego typu prycze najczęściej montowano na ścianach do specjalnie mocowanych uchwytów, a w późniejszym okresie wojny do dwóch metalowych płaskowników, w których umieszczano dwa lub trzy haki pod łóżka. Wyposażenie schronów było bardzo ubogie. Po środku izby znajdował się składany stolik i składane taborety. Zgodnie z instrukcją, dla jednego żołnierza przydzielano jeden wełniany koc obleczony w poszewkę, dwa prześcieradła i poduszkę. Pomiędzy wiszącymi łózkami montowano niewielkie półki, na których żołnierze umieszczali osobiste pamiątki i zdjęcia. Każdemu żołnierzowi przysługiwała także dodatkowa półka o szerokości 30 cm i długości zależnej od liczby żołnierzy służących w schronie, na której znajdować miał się plecak marszowy.
Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia schronu był piec. Dzięki niemu żołnierze mogli wysuszyć mokre ubrania, podgrzać posiłki po zakończonej warcie, czy też poczuć ciepło domowego ogniska w trudnych warunkach wojny. Pierwszym z prawdziwego zdarzenia piecem fortecznym był wprowadzony na wyposażenie schronów, instrukcją w 1937 roku piec forteczny – Often Wt 80.
Ze względu na ograniczoną kubaturę gazoszczelnego pomieszczenia izby załogi, powietrze do zapewnienia procesu spalania, dostarczane było do pieca rurą z szybu wyjścia ewakuacyjnego. Kolejnym urządzeniem montowanym w schronie i niezwykle ważnym dla załogi był wentylator HES 1,2 z zestawem wymiennych filtrów o wydajności 1,2 m3/min. Napowietrzał on izbę i utrzymywał nadciśnienie, niezbędne do zachowania gazoszczelności obiektu. Stosowano w nim filtry przeciwgazowe i przeciwpyłowe. Urządzenie to napędzane było najczęściej siłą mięśni ludzkich przy pomocy korby lub w dużych obiektach silnikiem elektrycznym. Wentylator HES składał się z wielu elementów i na czasy swojej produkcji był urządzeniem zaawansowanym techniczne. Wentylator tłoczył powietrze do pomieszczenia, zaś zużyte powietrze lub jego nadmiar odprowadzane było na zewnątrz schronu oddzielnymi przewodami, wyposażonymi w zawór jednokierunkowy, nadciśnieniowy, który był umieszczony w śluzie gazoszczelnej. Jego zadaniem było utrzymanie w schronie stałego nadciśnienia.
R 668 mógł być również wykorzystywany jako stanowisko obserwacyjne ale także jako schron łączności. W tej wersji był łatwo rozpoznawalny, gdyż na stropie znajdowały się dwa charakterystyczne stożki z metalowymi, cylindrycznymi osłonami. Ich zadaniem była ochrona wysuwanych anten (głównej i zapasowej). Standardowym wyposażeniem schronu był również telefon forteczny. Łączność w niemieckiej fortyfikacji od roku 1935 zapewniał telefon forteczny FS 35 firmy Simens. W 1938 roku powstała jego nowsza wersja: model Festungsfernsprecher FS 38. Urządzenia te umożliwiały łączenie rozmów pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami w dużych dziełach fortyfikacyjnych, jak również komunikację z obiektami zewnętrznymi. Schron posiadał wyjście ewakuacyjne, które umożliwiało opuszczenie schronu w przypadku braku możliwości wycofania się korytarzem wejściowym. Wyjście awaryjne znajdowało się także w izbie załogi. Było zabezpieczone w standardowy sposób. Wystarczyło otworzyć małe drzwi stalowe typu 410P9, odblokować przejście ryglowane stalowymi kształtownikami i pionowym szybem po klamrach, wzdłuż zewnętrznej ściany schronu, wspiąć się na powierzchnię stropodachu schronu. W pomieszczeniu załogi umieszczano także szafki na ekwipunek osobisty (w zależności od wielkości schronu) i apteczkę: na opatrunki, bandaże i medykamenty. Do oświetlenia obiektu służyły lampy naftowe i karbidowe. Śluza gazoszczelna oddzielała korytarz wejściowy od izby załogi. Tu znajdowała się przenośna toaleta i sprzęt przeciwpożarowy.
W niektórych przypadkach do schronu R 668 dobudowywano schron do obrony okrężnej Ringstand 58c, o którym pisaliśmy w części III. Z dotychczas zebranych informacji wynika, że dobudowywano je przy schronach dowodzenia danego odcinka obrony.
Chcesz zobaczyć gdzie wokół Sochaczewa znajdują się schrony typu Regelbau 668 ?
Kliknij w poniższy link:
https://www.google.com/maps/d/u/0/viewer…

Nie chcemy zdradzać wszystkiego co dotyczy tego rodzaju obiektu ponieważ naszym marzeniem jest abyście sami zobaczyli naszą pracę i zapoznali się z trudną ale jakże ważną częścią historii Sochaczewa. Zapraszamy !!!!!
W kolejnej części opowieści o sochaczewskiej linii umocnień będzie niespodzianka, która mamy nadzieje zaskoczy nawet znawców historii naszego regionu. Oprócz roli jaką odegrały niemieckie umocnienia w starciu z sowiecką ofensywą w styczniu 1945 zamieścimy niezwykle ciekawą mapę, którą dotąd się nie chwaliliśmy a ukazującą poniekąd jak mocno ufortyfikowany był Sochaczew.


Jeżeli posiadasz wiedzę lub znasz osoby mogące pomóc nam w zebraniu wspomnień z okresu końca II wojny prosimy o kontakt na FB Projekt Sochaczewskie Fortyfikacje. lub telefonicznie 604594199.

Artur Gałeck

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy