Znów razem cieszyliśmy się z niepodległości

Za nami kolejny wspaniały, przedłużony weekend w naszym mieście. W niedzielę kilkaset osób wzięło udział w „Maratonie Zumby” – niezwykle udanej imprezie w nowej hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 4. Zebrano ponad sześć tysięcy złotych na pomoc dla chorego dziecka. Cieszę się, że już czwartego dnia po otwarciu hala zaczęła służyć nie tylko społeczności szkolnej, ale wszystkim mieszkańcom. 

Kilkanaście tysięcy osób pojawiło się na otwarciu wielkiego centrum Sonata, które bardzo zmienia handlową mapę miasta. Przecinając wstęgę jeszcze raz przypomniałem o naszych działaniach, które mają wesprzeć także handel w centrum miasta. Temu służy kompleksowy remont otoczenia Placu Obrońców Sochaczewa i budowa 150 wygodnych miejsc parkingowych.
Kilkaset osób było również na niedzielnych występach Cameraty Mazovii, Chóru Towarzystwa Śpiewaczego Ziemi Sochaczewskiej i przedszkolaków. Dzień wcześniej swoje umiejętności pokazała znana wszystkim grupa Abstrakt.

Wtorek 11 listopada, jak zwykle był niezwykle uroczysty i pełen imprez. Motocross, zawody pływackie na basenie Orka. Po raz czwarty z rzędu, wspólnie uczciliśmy Święto Niepodległości na Placu Kościuszki. Krótka rekonstrukcja historyczna wydarzeń z 11 listopada 1918 roku, biało-czerwona flaga wciągnięta, jak wtedy, na maszt przez sochaczewskich strażaków, apel poległych, biało-czerwona flaga ułożona ze zniczy i setki sochaczewian. Tak w skrócie można opisać to co działo się na placu. 

Chwilę później wypełniony po brzegi kościół św. Wawrzyńca był miejscem przepięknego, wzruszającego koncertu z udziałem laureatów konkursu piosenki patriotycznej oraz połączonych sochaczewskich chórów i orkiestry kameralnej naszej szkoły muzycznej. 

Coroczna msza za ojczyznę miała w tym roku również szczególną oprawę. W niedzielę wspólnie z przedstawicielami sochaczewskiej „Solidarności” oraz księdzem proboszczem Piotrem Żądło przywieźliśmy do Sochaczewa relikwie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Właśnie podczas wtorkowej mszy te relikwie zostały oficjalnie wprowadzone do kościoła, a mszę celebrował biskup Józef Zawitkowski. 

Wreszcie na koniec dnia dobył się wspaniały pokaz „światło i dźwięk” na wzgórzu zamkowym. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tych imprez i uroczystości. Dziękuje mieszkańcom za to, że tak licznie wzięli w nich udział.

Niestety, im bliżej wyborów, tym goręcej robi się z naszym samorządzie. Jeden z kandydatów na stanowisko burmistrza dziś ma stawić się w prokuraturze by usłyszeć zarzuty. Jaka jest jego linia obrony? W dwóch różnych oświadczeniach, które umieścił w „Ziemi Sochaczewskiej” i na jednym z sochaczewskich portali sugeruje, że działaniom prokuratury winny jest burmistrz i „aktualny układ władzy”. Jakże to podobne do tez wygłaszanych wciąż przez osoby zamieszane w aferę w DPS-sie. Oświadczenie, podobnie jak te osób powiązanych z aferą w DPS, pozostawiam bez komentarza. Kandydat na burmistrza sam wystawia sobie świadectwo. 

Ja chcę i będę to czynił konsekwentnie - prowadzić czystą kampanię. Nie będę oczerniać moich rywali. Chcę opowiadać Państwu o tym, jak zmienia się nasze miasto i jak będzie się zmieniać, jeśli 16 listopada powtórnie obdarzą Państwo zaufaniem moją osobę. Cudów nie obiecuję. Mogę za to obiecać pasję, rzetelność i skuteczność. Oraz uczciwość.

Z wyrazami szacunku 
Piotr Osiecki 






 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Autor tego artykułu: Blog Piotra Osieckiego wyłączył możliwość komentowania.