czy może wie ktoś o jakimś złotniku w Socho lub w okolicy co przetapia stare złoto i robi nowe rzeczy. mam stare obrączki rodziców do których mam sentyment. i chcę je razem stopić i zrobić pierścionek.
Z tego co się sam nie tak dawno dowiedziałem w Sochaczewie nikt tego nie robi. W ogóle tródno będzie kogoś znależć. Kiedyś brali za to 20% czystego kruszcu. Teraz cena skupu jest dobra, najlepiej sprzedać to co masz i kupic nowe. Złom jest mniej popłatny od czystego złota. Ale przetapianie to kłopot-musisz iść do urzędu probierczego żeby nabili prubę. W Sochaczewie nie sprzedawaj bo Cię orżną.
Z swojego złota wykonuje się na pewno obrączki. Bynajmniej tak można zrobić na ul.Wąskiej. Pierścionki nie robi się na zamówienie bo są zbyt duże koszty robocizny. Poza tym trzeba wiedzieć jakie złoto się ma bo np. próba 333 to tylko 33 % czystego złota reszta to domieszki (nikiel,miedź itp) które są do niczego nie przydatne.
Zachowaj i nie sprzedawaj, zwlaszcza gdy jest to "stare" zloto. Jesli tak jest mogą być o wiele wiecej warte niz obecne, chocby dlatego ze jakosc jest o niebo inna.
A tak na marginesie. Zapytaj na Waskiej, kiedys można było u niego zamówić coś extra na zamówienie indywidualne. Na Warszawskiej i na Narutowicza to ten sam właściciel, na Zeromskiego jest tylko salon. Mozesz takze sprobowac poza miastem, lecz jedynego ktorego bym polecil mieszka na podkarpaciu. Robil dla mnie obraczki pod zamowienie. W salonach Kruka, Yes czy Apartu nic nie wskorasz
dodam że jak chciałam przerobić pierścionek po babci za przerobienie zołotnik życzył sobie 300zł za prosty wzór który to też pierścionek kosztował 500zł gdybym chciała go kupić oczywiście był by sporo lżejszy niż moje złoto ,a moje złoto jako złom było warte 450zł .
czy może wie ktoś o jakimś złotniku w Socho lub w okolicy co przetapia stare złoto i robi nowe rzeczy. mam stare obrączki rodziców do których mam sentyment. i chcę je razem stopić i zrobić pierścionek.
Na warszawskiej na pewno i na wąskiej chyba .
Z tego co się sam nie tak dawno dowiedziałem w Sochaczewie nikt tego nie robi. W ogóle tródno będzie kogoś znależć. Kiedyś brali za to 20% czystego kruszcu. Teraz cena skupu jest dobra, najlepiej sprzedać to co masz i kupic nowe. Złom jest mniej popłatny od czystego złota. Ale przetapianie to kłopot-musisz iść do urzędu probierczego żeby nabili prubę. W Sochaczewie nie sprzedawaj bo Cię orżną.
Z swojego złota wykonuje się na pewno obrączki. Bynajmniej tak można zrobić na ul.Wąskiej.
Pierścionki nie robi się na zamówienie bo są zbyt duże koszty robocizny. Poza tym trzeba wiedzieć jakie złoto się ma bo np. próba 333 to tylko 33 % czystego złota reszta to domieszki (nikiel,miedź itp) które są do niczego nie przydatne.
Zachowaj i nie sprzedawaj, zwlaszcza gdy jest to "stare" zloto.
Jesli tak jest mogą być o wiele wiecej warte niz obecne, chocby dlatego ze jakosc jest o niebo inna.
A tak na marginesie.
Zapytaj na Waskiej, kiedys można było u niego zamówić coś extra na zamówienie indywidualne.
Na Warszawskiej i na Narutowicza to ten sam właściciel, na Zeromskiego jest tylko salon.
Mozesz takze sprobowac poza miastem, lecz jedynego ktorego bym polecil mieszka na podkarpaciu. Robil dla mnie obraczki pod zamowienie.
W salonach Kruka, Yes czy Apartu nic nie wskorasz
a może ktoś wie gdzie najlepiej sprzedać lub wymienić to złoto za dwie obrączki warte ok 1000zł dają mi 280-290zł przecież to rozbój w biały dzień!!!
bo oni skupują złoto i płacą jako złom złota. i podejrzewam że nigdzie nie dostaniesz wile więcej .a jaka waga obrączek ?
dodam że jak chciałam przerobić pierścionek po babci za przerobienie zołotnik życzył sobie 300zł za prosty wzór który to też pierścionek kosztował 500zł gdybym chciała go kupić oczywiście był by sporo lżejszy niż moje złoto ,a moje złoto jako złom było warte 450zł .
bo u nas to są oszuści i zarobkiewicze,nie polecam nikogo .