jeśli ma 8 tys. na samochód, to zapewne szuka samochodu oszczędnego, a ty wstawiasz link do 2.4 w benzynie, który wg. raportów spalania zużywa 10-11 l wachy na 100 km - także powodzenia - przejechać 100 km za 55 zł to żadna sztuka, a gazowanie 2.4 l to po prostu niedorzeczne - nie po to kupuje się samochód ze 150-konnym silnikiem żeby w to gaz wrzucać
dzięki za rady,ciężko się zdecydować i male to są pieniądze na coś dobrego ale nic może coś się trafi ,a może ktoś zna dobrego kogoś kto sprowadza auta z Niemiec.
W międzyczasie Nissan stworzył nowe fabryki poza Japonią. W Europie powstały dwie - w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Końcówka lat 90-tych to alians Nissana z francuskim Renault. Europejska firma wykupiła 35 procent udziałów japońskiej marki
Wersji w zależności od mocy silnika sa 4: 80 KM, 85 KM, 101 KM i 105 KM, ale różnice w spalaniu są raczej kosmetyczne.
Od razu nadmienię, że nigdy takim nie jeździłem, więc sam nie mogę się wypowiedzieć, miałem się tylko z zamiarem kupna. Ostatecznie kupiłem Alfę Romeo 156 1.9 JTD 105 KM - zapewne zaraz zaczną się komentarze, że Alfa to g... i k... - jeżdżę już 5 lat i nie zmienię jej za nic, bo nie zawiodła mnie nigdy, spala 6 l w trasie, 7,5 l w mieście. Jedyna możliwość żeby jej się pozbyć to chyba rdza, ale póki co tak bardzo nie bierze, silnik jest nie do zarżnięcia - mam już 305 tys. km i oleju nie bierze. Jedyny minus to zawieszenie, ale tylko ze względu na to, że jest skomplikowane (sam wymieniałem całe), przez co droższe w utrzymaniu (ja po 4 latach jazdy, musiałem w końcu zmienić - koszt całości 2500 zł - ale to wymiana na kolejne 3-4 lata, poza tym wymieniłem dosłownie wszystko, roboty nie liczę bo sam wszystko robiłem), jednak mało który samochód z podobnego segmentu i rocznika tak trzyma się w zakrętach.
Trochę aut możesz sobie kupić ale mam dla ciebie dobra radę , poczekaj sobie jeszcze troszeczkę , uzbieraj tak żebyś miał od 14 do 15 tys i wtedy naprawdę możesz sobię wybierać w autach , do wyboru do koloru , i polecałbym tylko fury sprowadzone bo te z Polski to za bardzo zaniedbane i zajechane , Polacy nie dbają o auta , wiem co piszę bo pół roku temu sam szukałem dla siebie i kupiłem sprowadzany z Francji i jestem naprawdę bardzo zadowolony .
Co do spalania to tak jakby chcieć : zjeść ciastko i mieć ciastko, coś za coś chcesz auto które ma buta przy wyprzedzaniu to musi mieć parę koni i swoje spali. Jak cię stać na drogie auto to chyba na paliwo też!
jak myślicie jakie auto mogę kupić za 8000zł i ewentualnie co polecacie model itp......
Na przykład :
http://otomoto.pl/chrysler-pt-cruiser-C29234967.html
Ja kiedyś będę takim jeździć :D
Chociaż "kobity" to i tak się nikt nie posłucha... ;)
nie posłucha się kobity, bo:
jeśli ma 8 tys. na samochód, to zapewne szuka samochodu oszczędnego, a ty wstawiasz link do 2.4 w benzynie, który wg. raportów spalania zużywa 10-11 l wachy na 100 km - także powodzenia - przejechać 100 km za 55 zł to żadna sztuka, a gazowanie 2.4 l to po prostu niedorzeczne - nie po to kupuje się samochód ze 150-konnym silnikiem żeby w to gaz wrzucać
Ja polecam japończyka. Np: Nissan primera.
Mają świetne silniki.
Właśnie sprzedaje swojego :-)
http://otomoto.pl/nissan-primera-1-6-16v-106km-p11-C29039102.html
Zapraszam do obejrzenia
dzięki za rady,ciężko się zdecydować i male to są pieniądze na coś dobrego ale nic może coś się trafi ,a może ktoś zna dobrego kogoś kto sprowadza auta z Niemiec.
nissan to taki japonczyk jak skoda czeska :)
W międzyczasie Nissan stworzył nowe fabryki poza Japonią. W Europie powstały dwie - w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Końcówka lat 90-tych to alians Nissana z francuskim Renault. Europejska firma wykupiła 35 procent udziałów japońskiej marki
W tej cenie mogę polecić tylko takie auto:
http://allegro.pl/megane-ii-2002-18373?a_enum[178][1]=1&a_enum[13][1]=1&a_enum[13][2]=2&a_enum[13][6]=6&a_text_i[1][0]=2000&a_text_i[5][1]=1650&a_text_i_enabled[1][0]=1&a_text_i_enabled[5][0]=1&price_from=5000&price_to=8000&string=megane&price_enabled=1&a_enum[16][2]=2
tu masz raporty spalania i ogólne opinie użytkowników tego modelu:
http://www.autocentrum.pl/spalanie/renault/megane/ii/silnik-diesla-1.5-dci-105km-2002-2013/
Wersji w zależności od mocy silnika sa 4: 80 KM, 85 KM, 101 KM i 105 KM, ale różnice w spalaniu są raczej kosmetyczne.
Od razu nadmienię, że nigdy takim nie jeździłem, więc sam nie mogę się wypowiedzieć, miałem się tylko z zamiarem kupna. Ostatecznie kupiłem Alfę Romeo 156 1.9 JTD 105 KM - zapewne zaraz zaczną się komentarze, że Alfa to g... i k... - jeżdżę już 5 lat i nie zmienię jej za nic, bo nie zawiodła mnie nigdy, spala 6 l w trasie, 7,5 l w mieście. Jedyna możliwość żeby jej się pozbyć to chyba rdza, ale póki co tak bardzo nie bierze, silnik jest nie do zarżnięcia - mam już 305 tys. km i oleju nie bierze. Jedyny minus to zawieszenie, ale tylko ze względu na to, że jest skomplikowane (sam wymieniałem całe), przez co droższe w utrzymaniu (ja po 4 latach jazdy, musiałem w końcu zmienić - koszt całości 2500 zł - ale to wymiana na kolejne 3-4 lata, poza tym wymieniłem dosłownie wszystko, roboty nie liczę bo sam wszystko robiłem), jednak mało który samochód z podobnego segmentu i rocznika tak trzyma się w zakrętach.
Trochę aut możesz sobie kupić ale mam dla ciebie dobra radę , poczekaj sobie jeszcze troszeczkę , uzbieraj tak żebyś miał od 14 do 15 tys i wtedy naprawdę możesz sobię wybierać w autach , do wyboru do koloru , i polecałbym tylko fury sprowadzone bo te z Polski to za bardzo zaniedbane i zajechane , Polacy nie dbają o auta , wiem co piszę bo pół roku temu sam szukałem dla siebie i kupiłem sprowadzany z Francji i jestem naprawdę bardzo zadowolony .
kendal -chyba zrobię jak piszesz ,poczekam dociułam więcej kasy i coś kupie sprowadzonego.
Polecam dla kupujących samochód:
https://www.facebook.com/TypowyMirekHandlarzPrzedsiebiorca?fref=ts
Co do spalania to tak jakby chcieć : zjeść ciastko i mieć ciastko, coś za coś chcesz auto które ma buta przy wyprzedzaniu to musi mieć parę koni i swoje spali. Jak cię stać na drogie auto to chyba na paliwo też!