Unia Europejska - czytaj: związek silnych panstw z pokomunistycznymi sierotami,
Tak jak w XV-XIX w Francuzi , Anglicy i Holendrzy kolonizowali i podbijali odłegłe lądy tak samo mamy w XXI w . tylko ,że w to robota w "białych rękawiczkach" , bez wojen ... na razie , bo niedługo się zacznie.
A potem wszysko od nowa....nowy Marks, Lenin, Hitler itd...
Patrz. A USA jakoś się udało stworzyć Federacje i dalej się razem trzymają. Niestety ale merkantylizm nie ma racji bytu obecnie i trzeba się łączyć aby móc stanąć w szranki dużym gospodarkom takim jak chiny czy USA.
Panie GRZECHu, tak jak kiedyś pisałem w innym poście,Europa - czyli stary kontynent nie może być porównywany do USA. U nas od pra -dziejów kształtowały się granice i mentalnośc ludzi. Tu powstawaly starożytne kultury , i toczyły sie wieloletnie wojny. Każdy ma swoje miejsce ; Francuz, Nimiec czy Rusek i póki co ,żadnen ustrój czy Unia tego nie zmieni.
Natomiast USA to zbieranina z całego swiata , ziemia niczyja zasiedlona przez awanturników, poszukiwaczy złota i uciekinierów z Europy, zanim tam pojechali to byli indianie i stada bizonów ,
Patrz. A USA jakoś się udało stworzyć Federacje i dalej się razem trzymają. Niestety ale merkantylizm nie ma racji bytu obecnie i trzeba się łączyć aby móc stanąć w szranki dużym gospodarkom takim jak chiny czy USA.
Grzech ty nie porównuj USA do UE , BO W PRZYPADKU UE PRÓBA UTWORZENIA FEDERACJI DO ZDRADA STANU I UTOPIA TO SIĘ NIE MOŻE UDAĆ
Czyli co? Każdy sobie rzepkę skrobie? Jak chcecie bliższy przykład to spójrzcie na włochy które są zjednoczone od niedawna. Nadal widać tu jak się różnią od siebie poszczególne regiony. Niby jeden kraj, ale język się różni, kultura inna, styl życia inny. A jednak potrafią żyć teraz pod jednym szyldem szanując nawzajem swoje różnice. Prędzej czy później Europa się bardziej do siebie zbliży, a to że każdy kraj ma zaplecze historii i wzajemne animozje tylko trochę proces wydłuży, ale lepiej działać razem niż w pojedynkę. Zjednoczenie nie oznacza porzucenia pamięci o historii i braku patriotyzmu. Nie raz w historii europy były unie. Polska sama stała kiedyś na czele jednej z większych.
Widzę że nie czytaliście Marksa i Engelsa-nie bez podstaw wyrzucili ich z lektur-oni twierdzili że droga do prawdziwego komunizmu wiedzie przez ruiny zgniłego kapitalizmu i ofiary. To właśnie teraz przechodzimy, (UE) a kto tym kieruje( jaka jest genealogia słowa "komuna") nie będę tłumaczył aby nie narazić się debilom i blondynkom. Nie dajcie się młode wilki nim wszyscy wyginiemy. Trzeba ICH wypiep..ć w kosmos.
Marksa i Engelsa nie czytałem ale troszkę znam Lenina i Stalina. I owszem ich droga do światowego komunizmu prowadziła przez wojnę światową. Więc Hitler był im a raczej Stalinowi jak najbardziej na rękę.
Ale przecież to normalne zachowanie społeczne. Jeżeli obecny system doprowadza do niekorzystnej sytuacji to zaczynamy wierzyć w mrzonki nowych wybawicieli ludu. Od zawsze upadały jedne systemy i na ich gruzach powstawały nowe.
Wszystko by się zgadzało Grzech gdyby nie fakt iż zachód się dogadał ze wschodem aby uniknąć ewentualnej wojny nuklearnej żeby Polakom zrobić taką atrapę demokracji, coś w rodzaju nakładki i kosmetyki na komunizm i było założeniem że Polacy w to uwierzą że mają pełną demokrację. Aby było to bardziej wiarygodne ustalono że przywódca Solidarności dostanie Nobla który w zasadzie nie wiadomo za co go otrzymał.
Bo jak wiadomo takie aksamitne ewolucje są tylko fikcją, notabene wszystkie kluczowe stanowiska w państwie włącznie z mediami obejmuje była nomenklatura PZPRowska. ubecy cieszą się dzisiaj swoimi gigantycznymi emeryturami podczas gdy normalni emeryci odchodzą czasem od okienka w aptece bo ich nie stać na wykupienie lekarstw.Sady obecnie jak za komuny wydaja wyroki w zależności od przynależności patyjnej pozwanego.Skazuje się tylko działaczy opozycyjnyvh, natomiast w spawach byłych ubeków czy ekipy poprawnej politycznie giną dowody, chorują sędziowie i się pzedłużają dotąd aż zostaną umożone na wskutek pzedawnienia , jakieś to trochę dziwne
Ciekawe co będziecie mówić za 20 lat jak już nikogo z tamtych czasów nie będzie. Że to działacz PZPR z dziada pradziada? Pięknie brzmią te teorie spisku. Rozumiem po drugiej wojnie światowej oddanie polski na pożarcie stalinowi. Ale co miał kto do zyskania na obaleniu komunizmu w Polsce to już tego moja paranoja nie ogarnia. Żyje się lepiej? Żyje. Więcej jest opcji? Więcej.
No na pewno jest lepiej i jest więcej możliwości.Nie mniej nie ulega wątpliwości bo nie koniecznie za 20 lat ale już są ustawiane konsekwentnie dzieci ubeków . To nie znaczy też ze jak mówisz teorie spiskowe zamykają wszystko. Bo nawet jeśli ktoś kto ma układy ma lepszą pozycję to korzyścią jest choćby to że możemy z nim konkurować starając się wykazać że potrafimy być lepsi w danej dziedzinie. Mnie jednak matwi zupełnie coś innego , komunizm był zły i chory aczkolwiek kreował postawy ideologiczne i patriotyczne w pewnym sensie notabene obecnie występuje zjawisko wyścigu szczurów i kryzys pewnych wartości gdzie nad wszystkim góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne.
Zapewne rozminiemy się z głównym wątkiem, ale zapowiada się za to ciekawa dyskusja.
Każdy ma swój pogląd na to co nas otacza i każdy inaczej ocenia czasy w których żyjemy.
czy nazwiemy to komunizmem, socjalizmem, totalitryzmem czy kapitalizmem - chyba jesteśmy na to za "mali" ,żeby sie wymądrzać i niech to robią tęgie głowy.
Ja mam takie spostrzeżenia dotyczące naszej egzystencji w porównaniu z minionym systemem, otóż państwo przestało się opiekować swoimi duszyczkami, czasy socjalu minęły, nie ma przymusu pracy, kto chce może się kształcić , to od nas samych zależy ile sobie uciułamy na emeryturkę (mamy do wyboru filary , fundusze, itp.) ,
Jeżeli chcemy ,zyć na wysokim poziomie to trzeba dac z siebie wszystko za cene posiadania dostatku:
chcesz sie leczyć w dobrej klinice - to się dodatkowo ubezpiecz, chcesz studia w koledżu - to sobie opłać, chcesz willę na przedmiesciach - to sobie postaw, chcesz mieszkanie - weź kredyt i sobie kup...chcesz jeździc na wczasy dwa razy w roku - kup i poleć,
Państwo nie musi już gwarantować nikomu minimum socjalnego,
Za PRL każdemu nalezało siepo równo : mieszkanie - trzeba było się zapisac i poczeeekać,, były przydziały na samochody - też się doczekali,telefony - też państwo dawało, był obowiązek pracy, a głąbów wożono do opery ,żeby oswiecac klase robotniczą.
Dzieciom nalezały sie kolonie z zakładu pracy, robotnikowi nalezało się darmowe leczenie w zakładowej przychodni.
Teraz nikogo nie obchodzi ,że nie masz, chcesz to miej...a nie to nie, nikt ci nie da,
Za PRL-u zarobki może nie były wysokie ale do zarobionych pieniedzy państwo dokładało całą resztę (leczenie, wakacje, mieszkana w hotelu robotniczym, obiady w zakładowej stołówce , wyjazd zakładowy na grzyby , wyjazd do teatru , wczsu pod gruszą, a biedniejszych wspomagała kasa zapomogowa...itd..)
Państwo organizowało obywatelom życie , na każdym zadupiu musiało być kino, restauracja,dansing,taksówki,biblioteka, MOK,GOK, itd, były koła zainteresowań - i to był standard zycia. Wszystko utzrymywało państwo a standard był dostosowany do zarobków obywatela.
A teraz ludzie są kowalami swojego losu , nikt nie prowadzi za rączkę , a jeżeli ktoś biegnie na oślep i nie ma celu ani ambicji to musi stanąc do wyscigu z innymi szczurami
To jest lepiej że kiedyś aby być wysoko to musiałeś należeć do partii.Teraz oprócz znajomości liczy się też to czy jesteś dobry w tym co robisz i można zajść wysoko dzięki umiejętnościom a nie plecom.Od zera do bohatera że tak się wyrażę.
fater wiem jak było bo przeżyłem pawie połowę swoich lat w tamtych czasach. Mnie chodzi o coś innego niż to jak sprowadzasz to do kwestii materialnych zacytuję tu słowa Prymasa
"Taka przyszłość Rzeczypospolitej jakie jej młodzieży wychowanie."
, Chyba nie muszę tego rozwijać że chodzi o postawy ludzkie o kręgosłup moralny , itd. Wiadomo obecnie nasz status społeczny zależy obecnie w większej mierze od nas samych , wtedy było strasznie państwo decydowało o wszystkim , jak masz żyć , gdzie i za ile, co jeść ,ile jeść i czego, na co chodzić do kina i teatru, gdzie jeździć na wakacje, itd , itd . No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
Frater terz napisz co mamy "dobrego" za tych obecnych czsów...:)
Dodam tylko że używałem wody po goleniu Brutal a moja lepsza połowa Być może...:) teraz mamy coco...:)
Karol
Powiem Ci Karolu, że obecnie też można mieć sporo dobrego. Głównie nieograniczony dostęp do wiedzy i możliwość realizacji wasnych planów oraz całkiem niezłe życie na poziomie , ale czasami strach ogarnia żeby to wszystko się nie zawaliło z dnia na dzień , ... dziś jakoś ciągniesz, .... ale jeżeli coś nie wyleżie , to zostajesz bracie z ręką w nocniku :) i nikt nie będzie się litował , bo teraz nawet na litość nikt nie ma czasu ,heh ...
Pamiętacie lata 80-te ... jadło się obiad o 15.00 a rodzice zawsze mieli czas ... a teraz , wracasz o 19.00 ,zjesz byle co i zero ochoty na cokolwiek :)
fater wiem jak było bo przeżyłem pawie połowę swoich lat w tamtych czasach. Mnie chodzi o coś innego niż to jak sprowadzasz to do kwestii materialnych zacytuję tu słowa Prymasa
"Taka przyszłość Rzeczypospolitej jakie jej młodzieży wychowanie."
, Chyba nie muszę tego rozwijać że chodzi o postawy ludzkie o kręgosłup moralny , itd. Wiadomo obecnie nasz status społeczny zależy obecnie w większej mierze od nas samych , wtedy było strasznie państwo decydowało o wszystkim , jak masz żyć , gdzie i za ile, co jeść ,ile jeść i czego, na co chodzić do kina i teatru, gdzie jeździć na wakacje, itd , itd . No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
No i Prymas ma rację , teraz mamy bezstresowe wychowywannie młodzieży i efekty tego trendu są widoczne, po za tym w ebecnych czasach każdy jest nietykalny więc żyjemy pełnią demokracji.
Za naszych szkolnych czasów kolego , nauczyciel miał poważanie i budził respekt a szkoła była instytucją de facto wychowawczą (ideologicznie i mentalnie)
Jak zauważasz, ja nie sprowadzam wszystkiego do kwestii li tylko materiałnych, obywatel miał wszystko zorganizowane , nawet kręgosłup moralny i ideologię
"komunizm był zły i chory aczkolwiek kreował postawy ideologiczne i patriotyczne w pewnym sensie notabene obecnie występuje zjawisko wyścigu szczurów i kryzys pewnych wartości gdzie nad wszystkim góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne". No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
Teraz ideologię masz stworzyć sobie sam i żyć wg własnych priorytetów,
- można na ślepo podążać za innymi ścigając się jak szczur
- można osiągać sukcesy i iść do przodu nie patrząc na były system ,ubeków itd, bo to było minęło i już nie stoi na przeszkodzie
- można trzeźwo patrzeć na rzeczywistość i samemu kreować ideologiczne i patriotyczne postawy (mamy system wielopartyjny , każda partia postuluje swoje idee i można wybrać to co najbardziej nam odpowiada, zostać działaczem i głosić hasła)
- można tępo ulegać wpływom wszelkiego rodzaju mas mediów, wzorom oraz autorytetom typu LADY GAGA , VIVA , Mydlanym operom , czy potyczkom springera lub Hallowen
- można wierzyć w co się chce się - opcjii do wyboru
Jednak nad wszystkim, tak jak powiedziałeś Olafie góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne a dopiero cała reszta , ale w takich czasach żyć nam przyszło i trzeba poprostu w tym całym bałaganie umieć znaleźć swoje miejsce
Może jeszcze nie wszystko stracone skoro to widzimy i piszemy o tym. Mnie chodzi o to aby ludzie nie byli zwykłymi bezdusznymi kukłami sterowanymi przez system i aby w tym wszystkim zauważać myslącego człowieka wraz z jego odczuciami, emocjami , itd
Teraz nie tylko system steruje ludźmi , ale także marketing, reklamy , pracodawca, społeczeństwo, masmedia, ekonomia, Radio M...
trzeba być trzeźwo mysląca jednostką żeby nie dac sie zmanipulować, i mieć swoje idee,
manipulacja jest wszechobecna:
- polityka - wiadomo , czarują jak sie da,żeby przeciągnąć na swoją stronę
-reklama - niedowiary jak ludzie ufaja reklamom i dają się wrabiać , sprytne połechtanie ego jakiegoś frajera i kupi wszystko co mu wcisną, uwierzy ,że wszystko robią dla niego
- pracodawca- próbuje mieć nad jednostką przewagę , jeżeli masz kredyt , rodzinę i jeszcze coś do stracenia , to oni to wykorzystają
- społeczeństwo - myslenie typu : Oni są na topie - musze im dorównać, albo : nie możesz być jednym z nas bo my tworzymy elitę
- masmedia: połowa tego co wygłaszają masmedia to manipulacja i bzdury , większość kolorowych pism i i programów typu Style to robienie wody z mózgu a wiadomości na Onet czy WP róznią się od siebie, nawet pogoda na różnych programach jest inna
- ekonomia (prawa rynku) - jak jest epidemia to kupujemy szczepionki, jak chorują kury to jemy wołowinę, jak zdychają świnie to rośnie konsumpcja kurczaka, a jak jemy za mało mięsa to ogórki są zatrute i wpie.....my więcej drobiu, świniny i wołowiny
- Radio M... zwolennicy ostatni grosz oddadzą dla idei ~~
Dlatego ,żeby nie być bezduszną sterowaną kukłą należy zatroszczyć się o siebie i trzeźwo spoglądac na rzeczywistość
To wszystko prawda a ostatnim przykładem niech będzie podbija na cena karpia bo jest na wyginięciu (całe stawy hodowlane zawalone karpiem) ale cóż karp czuje woreczek plastikowy... dobra robota, prawda.
frater a jak teraz paliwo osiąga kosmiczne ceny możemy jeździć autobusami , pieszo a od wiosny rowerkiem, tylko nie widzę w tym związku logiczno myślowego jak w tym co wcześniej pisałeś. Wszak jedyny związek jaki tu się nasówa że każda władza , biznesmeni oraz inni którzy pasuja dotej spiskowej układanki traktują zwykły lud gorzej jak bydło a raczej jak przedmioty na sztukę. Tutaj mi się nasuwa myśl że holokaust z numerkami na ręku w dzisiejszych czasach został zamieniony na podatkowy nr NIP, TYLKO TYLE DLA NICH ZNACZYMY.
Może jeszcze nie wszystko stracone skoro to widzimy i piszemy o tym. Mnie chodzi o to aby ludzie nie byli zwykłymi bezdusznymi kukłami sterowanymi przez system i aby w tym wszystkim zauważać myslącego człowieka wraz z jego odczuciami, emocjami , itd
Mój związek logiczno-myslowy dotyczył twojej troski o myslącego człowieka , a teraz walisz jakieś frazesy o benzynie,
no to ci pisałem ,ze prawa rynku sterują ludźmi, wzrost ceny paliwa też jest zagrywką "szefów tego świata", jakbyś stał po drugiej stronie to pewnie teraz byś liczył grube mioliony z obrotów petro-biznesu.
Tak się składa ,że jesteśmy "robolami tego świata" , więc nie ma co się tu użalać nad sobą bo tym bardziej "szefowie" się nie beda użalac nad nami
http://youtu.be/IuXyyUQstbA
Mylisz się jeśli myślisz, że zabłysnęłaś tym linkiem...ktoś już go wcześniej wstawił!!!
Pewnie nie rozumiesz o czym on tak naprawdę mówił!!!!
Karol
na pewno nie mylę się co do tego że uwielbiasz krytykować ludzi ok nie będę Ci tej przyjemnośći zabierała !
popisz sobie może Ci ulży!!!
Ten facet ma 100% racji, UE to jakiś partyjny wymysł który służy tylko i wyłącznie elitom oraz służącym im wasalom
Jaki facet? Ja tylko słyszę drącą się panią tłumacz.
Unia Europejska - czytaj: związek silnych panstw z pokomunistycznymi sierotami,
Tak jak w XV-XIX w Francuzi , Anglicy i Holendrzy kolonizowali i podbijali odłegłe lądy tak samo mamy w XXI w . tylko ,że w to robota w "białych rękawiczkach" , bez wojen ... na razie , bo niedługo się zacznie.
A potem wszysko od nowa....nowy Marks, Lenin, Hitler itd...
A my ? jak zwykle w dupe dostaniemy
Patrz. A USA jakoś się udało stworzyć Federacje i dalej się razem trzymają.
Niestety ale merkantylizm nie ma racji bytu obecnie i trzeba się łączyć aby móc stanąć w szranki dużym gospodarkom takim jak chiny czy USA.
Panie GRZECHu, tak jak kiedyś pisałem w innym poście,Europa - czyli stary kontynent nie może być porównywany do USA. U nas od pra -dziejów kształtowały się granice i mentalnośc ludzi. Tu powstawaly starożytne kultury , i toczyły sie wieloletnie wojny. Każdy ma swoje miejsce ; Francuz, Nimiec czy Rusek i póki co ,żadnen ustrój czy Unia tego nie zmieni.
Natomiast USA to zbieranina z całego swiata , ziemia niczyja zasiedlona przez awanturników, poszukiwaczy złota i uciekinierów z Europy, zanim tam pojechali to byli indianie i stada bizonów ,
Nie znajdziesz tam gmachu starszego niż 200 lat.
A kultura Europejska ma już prawie 2000 lat ,
Pan Przewodniczący Nigel Farage, w ogóle chyba niewiele słyszysz albo nie chcesz słyszeć
farage
Patrz. A USA jakoś się udało stworzyć Federacje i dalej się razem trzymają.
Niestety ale merkantylizm nie ma racji bytu obecnie i trzeba się łączyć aby móc stanąć w szranki dużym gospodarkom takim jak chiny czy USA.
Grzech ty nie porównuj USA do UE , BO W PRZYPADKU UE PRÓBA UTWORZENIA FEDERACJI DO ZDRADA STANU I UTOPIA TO SIĘ NIE MOŻE UDAĆ
UE jako feseracja prędzej by przypominało były ZSRR a nie Stany Zjednoczone
UE jako federacja prędzej by przypominało były ZSRR a nie Stany Zjednoczone a poza tym nie do takiej Unii Polacy , Czesi , Słowacy i Węgrzy wchodzili
Czyli co?
Każdy sobie rzepkę skrobie?
Jak chcecie bliższy przykład to spójrzcie na włochy które są zjednoczone od niedawna.
Nadal widać tu jak się różnią od siebie poszczególne regiony. Niby jeden kraj, ale język się różni, kultura inna, styl życia inny. A jednak potrafią żyć teraz pod jednym szyldem szanując nawzajem swoje różnice.
Prędzej czy później Europa się bardziej do siebie zbliży, a to że każdy kraj ma zaplecze historii i wzajemne animozje tylko trochę proces wydłuży, ale lepiej działać razem niż w pojedynkę.
Zjednoczenie nie oznacza porzucenia pamięci o historii i braku patriotyzmu. Nie raz w historii europy były unie. Polska sama stała kiedyś na czele jednej z większych.
Widzę że nie czytaliście Marksa i Engelsa-nie bez podstaw wyrzucili ich z lektur-oni twierdzili że droga do prawdziwego komunizmu wiedzie przez ruiny zgniłego kapitalizmu i ofiary. To właśnie teraz przechodzimy, (UE) a kto tym kieruje( jaka jest genealogia słowa "komuna") nie będę tłumaczył aby nie narazić się debilom i blondynkom. Nie dajcie się młode wilki nim wszyscy wyginiemy. Trzeba ICH wypiep..ć w kosmos.
Najlepiej zabrać czerwone koryto i wysłać na czerwoną planetę
koryto
Marksa i Engelsa nie czytałem ale troszkę znam Lenina i Stalina.
I owszem ich droga do światowego komunizmu prowadziła przez wojnę światową. Więc Hitler był im a raczej Stalinowi jak najbardziej na rękę.
Ale przecież to normalne zachowanie społeczne. Jeżeli obecny system doprowadza do niekorzystnej sytuacji to zaczynamy wierzyć w mrzonki nowych wybawicieli ludu. Od zawsze upadały jedne systemy i na ich gruzach powstawały nowe.
Wszystko by się zgadzało Grzech gdyby nie fakt iż zachód się dogadał ze wschodem aby uniknąć ewentualnej wojny nuklearnej żeby Polakom zrobić taką atrapę demokracji, coś w rodzaju nakładki i kosmetyki na komunizm i było założeniem że Polacy w to uwierzą że mają pełną demokrację. Aby było to bardziej wiarygodne ustalono że przywódca Solidarności dostanie Nobla który w zasadzie nie wiadomo za co go otrzymał.
Bo jak wiadomo takie aksamitne ewolucje są tylko fikcją, notabene wszystkie kluczowe stanowiska w państwie włącznie z mediami obejmuje była nomenklatura PZPRowska. ubecy cieszą się dzisiaj swoimi gigantycznymi emeryturami podczas gdy normalni emeryci odchodzą czasem od okienka w aptece bo ich nie stać na wykupienie lekarstw.Sady obecnie jak za komuny wydaja wyroki w zależności od przynależności patyjnej pozwanego.Skazuje się tylko działaczy opozycyjnyvh, natomiast w spawach byłych ubeków czy ekipy poprawnej politycznie giną dowody, chorują sędziowie i się pzedłużają dotąd aż zostaną umożone na wskutek pzedawnienia , jakieś to trochę dziwne
czytaj.:aksamitne rewolucje
Ciekawe co będziecie mówić za 20 lat jak już nikogo z tamtych czasów nie będzie. Że to działacz PZPR z dziada pradziada?
Pięknie brzmią te teorie spisku. Rozumiem po drugiej wojnie światowej oddanie polski na pożarcie stalinowi. Ale co miał kto do zyskania na obaleniu komunizmu w Polsce to już tego moja paranoja nie ogarnia. Żyje się lepiej? Żyje. Więcej jest opcji? Więcej.
No na pewno jest lepiej i jest więcej możliwości.Nie mniej nie ulega wątpliwości bo nie koniecznie za 20 lat ale już są ustawiane konsekwentnie dzieci ubeków . To nie znaczy też ze jak mówisz teorie spiskowe zamykają wszystko. Bo nawet jeśli ktoś kto ma układy ma lepszą pozycję to korzyścią jest choćby to że możemy z nim konkurować starając się wykazać że potrafimy być lepsi w danej dziedzinie. Mnie jednak matwi zupełnie coś innego , komunizm był zły i chory aczkolwiek kreował postawy ideologiczne i patriotyczne w pewnym sensie notabene obecnie występuje zjawisko wyścigu szczurów i kryzys pewnych wartości gdzie nad wszystkim góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne.
Zapewne rozminiemy się z głównym wątkiem, ale zapowiada się za to ciekawa dyskusja.
Każdy ma swój pogląd na to co nas otacza i każdy inaczej ocenia czasy w których żyjemy.
czy nazwiemy to komunizmem, socjalizmem, totalitryzmem czy kapitalizmem - chyba jesteśmy na to za "mali" ,żeby sie wymądrzać i niech to robią tęgie głowy.
Ja mam takie spostrzeżenia dotyczące naszej egzystencji w porównaniu z minionym systemem, otóż państwo przestało się opiekować swoimi duszyczkami, czasy socjalu minęły, nie ma przymusu pracy, kto chce może się kształcić , to od nas samych zależy ile sobie uciułamy na emeryturkę (mamy do wyboru filary , fundusze, itp.) ,
Jeżeli chcemy ,zyć na wysokim poziomie to trzeba dac z siebie wszystko za cene posiadania dostatku:
chcesz sie leczyć w dobrej klinice - to się dodatkowo ubezpiecz, chcesz studia w koledżu - to sobie opłać, chcesz willę na przedmiesciach - to sobie postaw, chcesz mieszkanie - weź kredyt i sobie kup...chcesz jeździc na wczasy dwa razy w roku - kup i poleć,
Państwo nie musi już gwarantować nikomu minimum socjalnego,
Za PRL każdemu nalezało siepo równo : mieszkanie - trzeba było się zapisac i poczeeekać,, były przydziały na samochody - też się doczekali,telefony - też państwo dawało, był obowiązek pracy, a głąbów wożono do opery ,żeby oswiecac klase robotniczą.
Dzieciom nalezały sie kolonie z zakładu pracy, robotnikowi nalezało się darmowe leczenie w zakładowej przychodni.
Teraz nikogo nie obchodzi ,że nie masz, chcesz to miej...a nie to nie, nikt ci nie da,
Za PRL-u zarobki może nie były wysokie ale do zarobionych pieniedzy państwo dokładało całą resztę (leczenie, wakacje, mieszkana w hotelu robotniczym, obiady w zakładowej stołówce , wyjazd zakładowy na grzyby , wyjazd do teatru , wczsu pod gruszą, a biedniejszych wspomagała kasa zapomogowa...itd..)
Państwo organizowało obywatelom życie , na każdym zadupiu musiało być kino, restauracja,dansing,taksówki,biblioteka, MOK,GOK, itd, były koła zainteresowań - i to był standard zycia. Wszystko utzrymywało państwo a standard był dostosowany do zarobków obywatela.
A teraz ludzie są kowalami swojego losu , nikt nie prowadzi za rączkę , a jeżeli ktoś biegnie na oślep i nie ma celu ani ambicji to musi stanąc do wyscigu z innymi szczurami
WOW ale pojechałeś, ale cholera masz sporo racji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!POZDRO
Frater terz napisz co mamy "dobrego" za tych obecnych czsów...:)
Dodam tylko że używałem wody po goleniu Brutal a moja lepsza połowa Być może...:) teraz mamy coco...:)
Karol
To jest lepiej że kiedyś aby być wysoko to musiałeś należeć do partii.Teraz oprócz znajomości liczy się też to czy jesteś dobry w tym co robisz i można zajść wysoko dzięki umiejętnościom a nie plecom.Od zera do bohatera że tak się wyrażę.
Od nędzy do pieniędzy :)
fater wiem jak było bo przeżyłem pawie połowę swoich lat w tamtych czasach. Mnie chodzi o coś innego niż to jak sprowadzasz to do kwestii materialnych zacytuję tu słowa Prymasa
"Taka przyszłość Rzeczypospolitej jakie jej młodzieży wychowanie."
, Chyba nie muszę tego rozwijać że chodzi o postawy ludzkie o kręgosłup moralny , itd. Wiadomo obecnie nasz status społeczny zależy obecnie w większej mierze od nas samych , wtedy było strasznie państwo decydowało o wszystkim , jak masz żyć , gdzie i za ile, co jeść ,ile jeść i czego, na co chodzić do kina i teatru, gdzie jeździć na wakacje, itd , itd .
No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
Frater terz napisz co mamy "dobrego" za tych obecnych czsów...:)
Dodam tylko że używałem wody po goleniu Brutal a moja lepsza połowa Być może...:) teraz mamy coco...:)
Karol
Powiem Ci Karolu, że obecnie też można mieć sporo dobrego. Głównie nieograniczony dostęp do wiedzy i możliwość realizacji wasnych planów oraz całkiem niezłe życie na poziomie , ale czasami strach ogarnia żeby to wszystko się nie zawaliło z dnia na dzień , ... dziś jakoś ciągniesz, .... ale jeżeli coś nie wyleżie , to zostajesz bracie z ręką w nocniku :) i nikt nie będzie się litował , bo teraz nawet na litość nikt nie ma czasu ,heh ...
Pamiętacie lata 80-te ... jadło się obiad o 15.00 a rodzice zawsze mieli czas ... a teraz , wracasz o 19.00 ,zjesz byle co i zero ochoty na cokolwiek :)
no , na forum.e-sochaczew trochę ochoty jest :)
Pozdrawiam
fater wiem jak było bo przeżyłem pawie połowę swoich lat w tamtych czasach. Mnie chodzi o coś innego niż to jak sprowadzasz to do kwestii materialnych zacytuję tu słowa Prymasa
"Taka przyszłość Rzeczypospolitej jakie jej młodzieży wychowanie."
, Chyba nie muszę tego rozwijać że chodzi o postawy ludzkie o kręgosłup moralny , itd. Wiadomo obecnie nasz status społeczny zależy obecnie w większej mierze od nas samych , wtedy było strasznie państwo decydowało o wszystkim , jak masz żyć , gdzie i za ile, co jeść ,ile jeść i czego, na co chodzić do kina i teatru, gdzie jeździć na wakacje, itd , itd .
No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
No i Prymas ma rację , teraz mamy bezstresowe wychowywannie młodzieży i efekty tego trendu są widoczne, po za tym w ebecnych czasach każdy jest nietykalny więc żyjemy pełnią demokracji.
Za naszych szkolnych czasów kolego , nauczyciel miał poważanie i budził respekt a szkoła była instytucją de facto wychowawczą (ideologicznie i mentalnie)
Jak zauważasz, ja nie sprowadzam wszystkiego do kwestii li tylko materiałnych, obywatel miał wszystko zorganizowane , nawet kręgosłup moralny i ideologię
"komunizm był zły i chory aczkolwiek kreował postawy ideologiczne i patriotyczne w pewnym sensie notabene obecnie występuje zjawisko wyścigu szczurów i kryzys pewnych wartości gdzie nad wszystkim góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne".
No i te postawy ludzkie też możemy kreować niby sami.Piszę niby bo nie bez znaczenia jest wpływ wszelkiego rodzaju mas mediów , wzorów i autorytetów.
Teraz ideologię masz stworzyć sobie sam i żyć wg własnych priorytetów,
- można na ślepo podążać za innymi ścigając się jak szczur
- można osiągać sukcesy i iść do przodu nie patrząc na były system ,ubeków itd, bo to było minęło i już nie stoi na przeszkodzie
- można trzeźwo patrzeć na rzeczywistość i samemu kreować ideologiczne i patriotyczne postawy (mamy system wielopartyjny , każda partia postuluje swoje idee i można wybrać to co najbardziej nam odpowiada, zostać działaczem i głosić hasła)
- można tępo ulegać wpływom wszelkiego rodzaju mas mediów, wzorom oraz autorytetom typu LADY GAGA , VIVA , Mydlanym operom , czy potyczkom springera lub Hallowen
- można wierzyć w co się chce się - opcjii do wyboru
Jednak nad wszystkim, tak jak powiedziałeś Olafie góruje konsumpcjonizm, pieniądz i dobra materialne a dopiero cała reszta , ale w takich czasach żyć nam przyszło i trzeba poprostu w tym całym bałaganie umieć znaleźć swoje miejsce
Pozdrawiam
Może jeszcze nie wszystko stracone skoro to widzimy i piszemy o tym. Mnie chodzi o to aby ludzie nie byli zwykłymi bezdusznymi kukłami sterowanymi przez system i aby w tym wszystkim zauważać myslącego człowieka wraz z jego odczuciami, emocjami , itd
Teraz nie tylko system steruje ludźmi , ale także marketing, reklamy , pracodawca, społeczeństwo, masmedia, ekonomia, Radio M...
trzeba być trzeźwo mysląca jednostką żeby nie dac sie zmanipulować, i mieć swoje idee,
manipulacja jest wszechobecna:
- polityka - wiadomo , czarują jak sie da,żeby przeciągnąć na swoją stronę
-reklama - niedowiary jak ludzie ufaja reklamom i dają się wrabiać , sprytne połechtanie ego jakiegoś frajera i kupi wszystko co mu wcisną, uwierzy ,że wszystko robią dla niego
- pracodawca- próbuje mieć nad jednostką przewagę , jeżeli masz kredyt , rodzinę i jeszcze coś do stracenia , to oni to wykorzystają
- społeczeństwo - myslenie typu : Oni są na topie - musze im dorównać, albo : nie możesz być jednym z nas bo my tworzymy elitę
- masmedia: połowa tego co wygłaszają masmedia to manipulacja i bzdury , większość kolorowych pism i i programów typu Style to robienie wody z mózgu a wiadomości na Onet czy WP róznią się od siebie, nawet pogoda na różnych programach jest inna
- ekonomia (prawa rynku) - jak jest epidemia to kupujemy szczepionki, jak chorują kury to jemy wołowinę, jak zdychają świnie to rośnie konsumpcja kurczaka, a jak jemy za mało mięsa to ogórki są zatrute i wpie.....my więcej drobiu, świniny i wołowiny
- Radio M... zwolennicy ostatni grosz oddadzą dla idei ~~
Dlatego ,żeby nie być bezduszną sterowaną kukłą należy zatroszczyć się o siebie i trzeźwo spoglądac na rzeczywistość
To wszystko prawda a ostatnim przykładem niech będzie podbija na cena karpia bo jest na wyginięciu (całe stawy hodowlane zawalone karpiem) ale cóż karp czuje woreczek plastikowy... dobra robota, prawda.
Karol
frater a jak teraz paliwo osiąga kosmiczne ceny możemy jeździć autobusami , pieszo a od wiosny rowerkiem, tylko nie widzę w tym związku logiczno myślowego jak w tym co wcześniej pisałeś. Wszak jedyny związek jaki tu się nasówa że każda władza , biznesmeni oraz inni którzy pasuja dotej spiskowej układanki traktują zwykły lud gorzej jak bydło a raczej jak przedmioty na sztukę. Tutaj mi się nasuwa myśl że holokaust z numerkami na ręku w dzisiejszych czasach został zamieniony na podatkowy nr NIP, TYLKO TYLE DLA NICH ZNACZYMY.
Może jeszcze nie wszystko stracone skoro to widzimy i piszemy o tym. Mnie chodzi o to aby ludzie nie byli zwykłymi bezdusznymi kukłami sterowanymi przez system i aby w tym wszystkim zauważać myslącego człowieka wraz z jego odczuciami, emocjami , itd
Mój związek logiczno-myslowy dotyczył twojej troski o myslącego człowieka , a teraz walisz jakieś frazesy o benzynie,
no to ci pisałem ,ze prawa rynku sterują ludźmi, wzrost ceny paliwa też jest zagrywką "szefów tego świata", jakbyś stał po drugiej stronie to pewnie teraz byś liczył grube mioliony z obrotów petro-biznesu.
Tak się składa ,że jesteśmy "robolami tego świata" , więc nie ma co się tu użalać nad sobą bo tym bardziej "szefowie" się nie beda użalac nad nami