Czyzby zarabiaja juz tak duzo ze moga sobie wybierac miedzy klientami? A moze nie musza pracowac na swoja renome, bo woda sodowa juz bulgocze w glowie?
W ostatnim tygodniu 2 bliskie mi osoby zostaly potraktowane dosc - napisze-obcesowo przez fryzjerow w dwoch roznych "salonach fryzjerskich" w Sochaczewie ( ul. Zeromskiego, osiedle Polna) i w Boryszewie ( pierwszy zaklad za liceum w kier. Boryszew).
Na tyle obrzydliwie, ze jedna z osob - bedaca po wylewie, pytajac sie o mozliwosc skorzystania z uslugi u fryzjera - slynnego P. Jacka na ul. Zeromskiego zostala poinformowana o 2 godzinach czekania. Przy czym po pol godzinie zarowno p. Jacek jak i panie fryzjerki zamknely zaklad i odjechaly do domu. Co by bylo gdyby ten chory czlowiek odczekal te 2 godziny i przyszedl do p. Jacka slynnego fryzjera? Pocalowal by klamke!
Druga sytuacja, Boryszew zaklad fryzjerski. Staly klient, wchodzi do zakladu o godz. 17.30 i pyta sie o mozliwosc strzyzenia maszynka - co zajmuje zwykle 5 minut? Co zrobilby fryzjer z dusza biznesmena - traktujacy swoja dzialalnosc i klientow powaznie?
Na pewno by takiego klienta nie wyrzucil z fochem na ustach!
Proponuje wspomnianym zakladom fryzrjerskim o przemyslenie m.in.
1. Fryzjer/ fryzjerka ustala regule ze ZAMYKA drzwi zakladu o 17.15, wygasza swiatlo, zasuwa rolety. Wtedy zaden NAPRZYKRZAJACY sie klient nie nachodzi i nie marudzi o godz. 17.30.
2. Fryzjer/ fryzjerka z usmiechem, a nie burczeniem i FOCHEM informuje i przeprasza, ze dzisiaj bedzie to raczej nieaktualne, bo sa jeszcze inni klienci. Wlasciciel zakladu reaguje na zachowanie swojego pracownika! UWAGA! Czekajacy klienci wyrabiaja sobie opinie o fryzjerze/ zakladzie. Nastepnym razem to oni beda tak potraktowani!
3. Fryzjer/ fryzjerka ida do szkoly lepszego traktowania klienta.
3. Fryzjer zamyka zaklad na klodke i szuka pracy w miejscu, gdzie zaden mlody, stary, chory lub zdrowy nie bedzie jej/ jemu uprzykrzal zycia!
Pozdrawiam i zycze wszystkim chcacym obciac swoje wlosy w Sochaczewie spotkania fryzjera, ktory sie usmiechnie i nie potraktuje nas jako zlo konieczne.
...zycze wszystkim chcacym obciac swoje wlosy w Sochaczewie spotkania fryzjera, ktory sie usmiechnie i nie potraktuje nas jako zlo konieczne.
Chyba deko powiedziałbym uogólniłeś/aś. W Sochaczewie jest bodajże 36 zakładów fryzjerskich. Opisałeś/aś sytuację z dwu. To tylko 5,5% całości (jeśli dobrze liczę). Sam dzisiaj byłem u fryzjera a właściwie u fryzjerki. Chodzę do tej samej od lat. Zadzwoniłem o 12:30 i za 3h byłem już umówiony. Pani Jagoda, bo do niej zawsze chodzę chyba nie zna określenia zło konieczne.
Jak przeprowadziłam się do Sochaczewa miałam podobne odczucia. Gdzie nie poszłam spotykałam się z odmową. Albo kazali mi czekać miesiąc. A jak już jedna pani przyjęła mnie od ręki to miała jakieś krzywe cięcie ;) Wkońcu się poddałam i zaczęłam jeździć do Łowicza. Trochę to dla mnie bez sensu, skoro mieszkam tutaj to powinnam z usług korzystać tutaj a nie tracić czas na dojazd. Więc mikael w swoich złych doświadczeniach z sochaczewskim fryzjerami nie jest odosobniony/a.
W Sochaczewie nie ma dobrego fryzjera, wiec ja korzystam juz od wielu lat z usług fryzjerki,aż z Piotrowa (za Giżycami kierunek na Iłów) , polecam w 100% !!! Joanna tel: 603-272-556
Czytam uważnie wasze opinie i nie ze wszystkimi się zgodzę, Pana Jacka znam, chodzę do jego zakładu, nigdy nie miałam problemów z zapisaniem się do niego, a jeśli chodzi o czas pracy to z tego co pamiętam zakład jest czynny od wt-pt do 17, w sobotę 8-13 , więc po 17:15 czy 30 naturalne, że już był zamknięty. Więc może to kwestia niezrozumienia i niedogadania z fryzjerem? Zanim się kogoś oczerni na takim forum chyba trzeba pomyśleć, bo niesmak już pozostanie. Uważam, że wielu fryzjerów z Sochaczewa mogło by się uczyć od niego strzyżenia, bo nie każdy jest dobry w tym co robi. Pan Jacek działa na rynku sochaczewskim kilkanaście dobrych lat i ma wiele klientek i klientów, którzy są zadowoleni z jego usług.
Moi znajomi dzielą się ze mną różnymi opiniami o sochaczewskich zakładach fryzjerskich, renomę ma kilka zakładów, ale ceny i czas oczekiwania faktycznie zniechęcają do ich odwiedzenia ponownie, chyba, że ktoś jest przyzwyczajony do jednego miejsca.
Znam wiele osób, które chodzą do Treny na ul.Wąską i też są zadowolone, Panie uśmiechnięte, kawa, herbata, miła rozmowa, porada to u nich standard podczas wizyty. Nie traktują nikogo jak zło konieczne. Więc może warto spróbować się tam wybrać ?
Jest też Pani Iza na Poprzecznej, która ma bardzo długie terminy, nawet jak chce się obciąć grzywkę tylko to trzeba czekać ok kilku dni, co zniechęca. Ale opinię ogólnie ma dobrą.
Znam tez Panią Anię z Victorii, która ma terminy jak się zadzwoni i umówi tego samego dnia. Ma wielu stałych klientów, którzy są zadowoleni z jej usług.
Dużo osób korzysta też z usług Pani, której zakład jest na przeciwko bloku JW Constr obok ulicy Olimpijskiej w ciągu domków jednorodzinnych.
Mam nadzieje, że mikael gdzieś w Sochaczewie znajdziesz zakład fryzjerski, który spełni wszystkie twoje wymagania i oczekiwania. Życzę powodzenia i przemyśl następny post, łatwo jest kogoś skrzywdzić anonimowo. A może wystarczy zadzwonić umówić się i nie mieć problemów, ja zawsze się wcześniej umawiam, mam pewność,że będę przyjęta. Zdarzają się sytuacje losowe, kiedy trzeba coś załatwić i zamknąć wcześniej, ale wtedy ktoś z zakładu Cię o tym poinformuje i zapisze na inny dzień, jeśli ma twój numer przy godzinie przyjęcia zapisany.
Byłem 2 razy w zakładzie fryzjerskim w Kątach. za szkołą po lewo i za każdym razem było stanowcze nie mam czasu,pomimo,ze czas strzyżenia mojej głowy to jakieś 10 min.Wiecej już nie będę sie narzucał.
W Sochaczewie prawdę mówiąc nie ma dobrych fryzjerów. Jest natomiast sporo gwiazdeczek, które chcą uchodzić za wspaniałe fryzjerki, cenią siebie nie proponując zbyt wiele klientowi.
Pani Iza z ul. Poprzecznej to właśnie żywy przykład tego o czym piszę. Jakoś tam obcina, ale przyjemna to na pewno nie jest (no chyba że się jest jej tzw. stałym klientem), fochy strzela jakby co najmniej w u Jagi w Warszawie się szkoliła.
Bardzo źle wspominam też panie fryzjerki na tzw. pawilonach (tylko nie ten zakład Targaszewska tylko drugi bliżej kościoła). Próbowałam się tam kiedyś umówić z bardzo dużym wyprzedzeniem na Ślubną fryzurę i pierwsze pytanie jakie usłyszałam było: Czy jest Pani naszą stałą klientką? odp Nie. No to nie mamy miejsca:). No trudno, ja przeżyłam, ktoś inny zarobił ale jedno jest pewne w tym salonie nawet nie miałabym ochoty stać się STAŁĄ KLIENTKĄ:).
Mam jeszcze jedno złe doświadczenie "Salon" na Wiktorii w tym budynku gdzie solarium tylko na poddaszu. Szanowna Pani właścicielka umówiła się ze mną na fryzurę (byłam świadkową). Wszystko ładnie pięknie zapewniła, że będzie mnie sama czesać. super, super:) W ten sądny dzień mojego świadkowania okazało się, że ona mnie nie będzie czesać, bo ma opóźnienie i pracownica (praktykantka) zabrała się do dzieła niby to pod okiem nauczycielki. Wyszło strasznie na pewno nie tak jak się umawiałyśmy. Pracownica zestresowana, ja wściekła a właścicielka twierdzi że wszystko ok. Mój mąż został przeze mnie poproszony do salonu na mój widok śmiał się do rozpuku, moja koleżanka (panna młoda, której miałam świadkować) o mało nie spadła z krzesła na mój widok. A właścicielka nadal twierdzi że jest super. Zebrałam babę do galopu i łaskawie sama mnie zaczęła czesać. Wyszło jakoś względnie. Ale wspomnienia mam koszmarne. I na pewno już do niej nie pójdę.
A właśnie jeszcze jedno:) Czy to nie lekka przesada nazywać te małe spelunki fryzjerskie SALONAMI:) Zapraszam na Sochaczewskie SALONY:)!!!!!
Co za koszmar przecież Pani mogła jechać np do Warszawy jak już tyle razy pani się przejechała na Salonach fryzjerskich w Sochaczewie A ja sądze że Pani jest jakąs włascicielką niedawno otwartego salonu fryzierskiego i poprostu zniechęca pani klijentów do wyzej wymienionych salonów aby klijęci chodzili do pani salonu tylko niech pani poda adres i nazwe salonu fryzjerskiego.
karol997 jak mówią słowa piosenkio mnie się nie martw, o mnie się nie martw ja sobie radę dam ;)Chodzę tam chyba od powstania zakładu choć miałem okres długich włosów i niemalże łysej glacy kiedy się albo obcinałem sam albo wcale.Teraz jestem cięty nie tylko maszynką i zawsze jestem zadowolony. To na pewno tez kwestia przyzwyczajenia. Moja żona też najlepiej się czuje obcięte kiedy jedzie do swojego fryzjera w Lublinie :) Jednak nie chodzi tu chyba o to, by polecać lub odradzać fryzjerów i fryzjerki. Myślę, że by wypowiadać się na temat sochaczewskich fryzjerów trzeba odwiedzić co najmniej 50% tychże.
Halinka, tamtego się już nie da, bo podziękował chłopina z dekadę temu, zresztą teraz to już za swoje musiałabyś dojeżdżać do tego Paryża :) Nie opyla się ;)
Panie Olek284 proszę nie wymyślać i nie szkalować, właściciel nowo otwarego salonu grzecznie zaprosił do konkurencji bez podawania danych na forum, bo forum to nie miesjce na reklame...i co teraz?
W Sochaczewie przetestowałam już chyba ze 20 zakładów fryzjerskich i wreszcie trafiłam na SWOJEGO fryzjera. Chodzę do salonu na Żeromskiego (3literowa nazwa;) Panie są bardzo miłe, dwie są odkąd pamiętam, p. Monika i p. Justyna, trzecia co jakiś czas się zmienia, ale zawsze gdy jest jakaś nowa bez obawy oddaję moją głowę w jej ręce ;) ostatnio jest Grażynka, wcześniej była Martyna i Natalka. Dziewczyny naprawdę znają się na rzeczy - doradzą, jak trzeba ochrzanią ;) i zawsze coś fajnego wyczarują. Jeśli idę z gotowym pomysłem wychodzę z tym na głowie, jeśli weny brak - zawsze coś mi wykombinują. Polecam.PS. Nie raz zarówna ja , jak i w moje obecności, ktos zupelnie nowy był przyjmowany poza grafikiem (mamy wolne 20 minut? Ok, niech Pani wejdzie :)
Jesli chodzi o p. Jagodę -chodziłam, chwaliłam, ale coraz częściej czas oczekiwania na wizytę się wydłużał, a o obsłużeniu "na biegu, z ulicy" nie ma mowy. U p.Jacka po tyyyyylu świetnych opiniach byłam bardzo rozczarowana - byle szybciej, byle jak. Trendy.... cena niewspółmierna do jakości usługi.... ;/ p. Agnieszka na Kątach - świetna fryzjerka, przemiła osoba:) A terminy? No cóż, jest oblegana :) ale to chyba zaleta ;)
Posłuchajcie nikt nas przecież nie zmusza żebyśmy chodzili do jego salonu, ja również odwiedziłem ich około 11 i wszędzie jest to samo. Zawsze słyszałem to samo ( jest Pan zapisany? odpowiadam Nie, w takim razie dziś, nie da rady proszę się zapisać. ( no i szlak mnie strzelał bo zapisac to sie można do lekarza!!!) Wkońcu kiedyś kumpel zabrał mnie ze sobą w sobotę tam koło kościoła na końcu pawilonów obok sukni ślubnych (nazwy nie pamiętam), zapytałem go, a jesteś zapisany, bo w sobotę to napewno nie damy rady się obciąć, będzie pewnie ze 100 ludzi. Dowiedziałem się że tam wcale nie ma zapisów, wchodzi się i ewentualnie jak jest dużo osób to trzeba trochę poczekać, ale wszystko idzie bardzo sprawnie(spory personel). Teraz chodzę tam zawsze, atmosfera jest bardzo miła, czasami można sie nawet nieźle pośmiać, zaklad jest czysty i moim zdaniem normalne ceny.Chodzę dnia którego mi pasuje a nie czekam na jakieś zapisy pare dni. Czynne jest nawet w poniedziałki, bo ostanio byłem z dziewczyna i teraz sama też tam chodzi. Ogolnie Tanio, szybko i dobrze. Polecam i do zobaczenia na ciachaniu :)
Nie jestem żadną właścicielką nowego salonu, po prostu nie mam szczęścia do fryzjerów:) Podzieliłam się z Wami moimi doświadczeniami to wszystko. Nie musi to się komuś podobać. Piszę tylko o własnych doświadczeniach.
Mam osobliwe włosy i obcinałam je wiele lat w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu ,bo w Sochaczewie nawet pan Jacek nie sprostał moim wymaganiom ....wyjątkiem była Pani ,która miał przez jakiś czas zakład przy Atlantydzie na stacji ,ale zniknęła bez wieści ku mojej rozoaczy
Jeśli mam już wydać pieniądze i być naprawdę zadowolona, co do obsługi, co do terminu, i profesjonalizmu w tym fachu polecam salon w Warszawie, Ce-Ce. Podejście do klienta na wysokim poziomie, nie musicie być celebrytami , by chodzić do takich salonów, zaprezentowanie całej puli usług, i przede wszystkim usługa. Byłam w Ce-Ce za namową koleżanki, mam dość niesforne włosy, i chciałam zmienić kolor. W Sochaczewie-nie wypowiadam się. Przede wszystkim fryzjerzy , którzy tam strzyżą nie czekają na odpowiedź czego oczekujecie, wpierw mówią jak Was widza, w czym,kolorze, co jest nie tak z dotychczasową fryzurą/kolorem, potem słuchają drugiej strony. Wspólna decyzja/rozmowa skupienie na klienta. Miłe zaskoczenie-masaż glowy, wysokiej klasy kosmetyki, i nauka układania fryzury. Dla mnie to było pełne zaskoczenie, ja płaciłam za kolor/ampułkę/strzyżenie modelowanie 250zł Byłam już dwa razy i nigdy nie wyszłam nie zadowolona. polecam Ce-Ce w Warszawie (okolice ul. Belwederskiej)
Ja również długo szukałam w Sochaczewie fryzjera od którego wyszłabym zadowolona. W końcu się udało! Polecam niewielki zakład na Botanicznej- miła fryzjerka,dobrze obcina i nie jest w cale droga.
A ja od roku chodzę do zakładu fryzjerskiego obok Biedronki (tej przy 600-lecia). Umawiam się zawsze na kilka dni do przodu. Panie tam pracujące świetnie ścinają. Chodziłam już do wielu różnych fryzjerów, ale to co one robią z moimi włosami bardzo mi się podoba :)
Czyzby zarabiaja juz tak duzo ze moga sobie wybierac miedzy klientami? A moze nie musza pracowac na swoja renome, bo woda sodowa juz bulgocze w glowie?
W ostatnim tygodniu 2 bliskie mi osoby zostaly potraktowane dosc - napisze-obcesowo przez fryzjerow w dwoch roznych "salonach fryzjerskich" w Sochaczewie ( ul. Zeromskiego, osiedle Polna) i w Boryszewie ( pierwszy zaklad za liceum w kier. Boryszew).
Na tyle obrzydliwie, ze jedna z osob - bedaca po wylewie, pytajac sie o mozliwosc skorzystania z uslugi u fryzjera - slynnego P. Jacka na ul. Zeromskiego zostala poinformowana o 2 godzinach czekania.
Przy czym po pol godzinie zarowno p. Jacek jak i panie fryzjerki zamknely zaklad i odjechaly do domu. Co by bylo gdyby ten chory czlowiek odczekal te 2 godziny i przyszedl do p. Jacka slynnego fryzjera?
Pocalowal by klamke!
Druga sytuacja, Boryszew zaklad fryzjerski. Staly klient, wchodzi do zakladu o godz. 17.30 i pyta sie o mozliwosc strzyzenia maszynka - co zajmuje zwykle 5 minut?
Co zrobilby fryzjer z dusza biznesmena - traktujacy swoja dzialalnosc i klientow powaznie?
Na pewno by takiego klienta nie wyrzucil z fochem na ustach!
Proponuje wspomnianym zakladom fryzrjerskim o przemyslenie m.in.
1. Fryzjer/ fryzjerka ustala regule ze ZAMYKA drzwi zakladu o 17.15, wygasza swiatlo, zasuwa rolety. Wtedy zaden NAPRZYKRZAJACY sie klient nie nachodzi i nie marudzi o godz. 17.30.
2. Fryzjer/ fryzjerka z usmiechem, a nie burczeniem i FOCHEM informuje i przeprasza, ze dzisiaj bedzie to raczej nieaktualne, bo sa jeszcze inni klienci. Wlasciciel zakladu reaguje na zachowanie swojego pracownika! UWAGA! Czekajacy klienci wyrabiaja sobie opinie o fryzjerze/ zakladzie. Nastepnym razem to oni beda tak potraktowani!
3. Fryzjer/ fryzjerka ida do szkoly lepszego traktowania klienta.
3. Fryzjer zamyka zaklad na klodke i szuka pracy w miejscu, gdzie zaden mlody, stary, chory lub zdrowy nie bedzie jej/ jemu uprzykrzal zycia!
Pozdrawiam i zycze wszystkim chcacym obciac swoje wlosy w Sochaczewie
spotkania fryzjera, ktory sie usmiechnie i nie potraktuje nas jako zlo konieczne.
Może pani Jacek miała złe dni;-}
No właśnie, Pan Jacek czy Pani ? :)
...zycze wszystkim chcacym obciac swoje wlosy w Sochaczewie
spotkania fryzjera, ktory sie usmiechnie i nie potraktuje nas jako zlo konieczne.
Chyba deko powiedziałbym uogólniłeś/aś. W Sochaczewie jest bodajże 36 zakładów fryzjerskich. Opisałeś/aś sytuację z dwu. To tylko 5,5% całości (jeśli dobrze liczę). Sam dzisiaj byłem u fryzjera a właściwie u fryzjerki. Chodzę do tej samej od lat. Zadzwoniłem o 12:30 i za 3h byłem już umówiony.
Pani Jagoda, bo do niej zawsze chodzę chyba nie zna określenia zło konieczne.
Jak przeprowadziłam się do Sochaczewa miałam podobne odczucia. Gdzie nie poszłam spotykałam się z odmową. Albo kazali mi czekać miesiąc. A jak już jedna pani przyjęła mnie od ręki to miała jakieś krzywe cięcie ;) Wkońcu się poddałam i zaczęłam jeździć do Łowicza. Trochę to dla mnie bez sensu, skoro mieszkam tutaj to powinnam z usług korzystać tutaj a nie tracić czas na dojazd. Więc mikael w swoich złych doświadczeniach z sochaczewskim fryzjerami nie jest odosobniony/a.
Dobra dobra Halinka przyznaj się, że chcesz jak kiedyś żona Edwarda I sekretarza ;) Z tym, że ona do Paryża śmigała robić sobie fryz :D
Proponuje odwiedzić konkurencje Pana Jacka...
Szczawiu, to jest myśl, tylko jak tu zostać żoną Edwarda ;)
Oj, biedny Szcawiu, biedny jak ty w zimie chodzisz na Jagody...tam można tylko pogadać, słaba jakość no chyba, że maszynką.
Pozdrawiam Karol
W Sochaczewie nie ma dobrego fryzjera, wiec ja korzystam juz od wielu lat z usług fryzjerki,aż z Piotrowa (za Giżycami kierunek na Iłów) , polecam w 100% !!! Joanna tel: 603-272-556
Czytam uważnie wasze opinie i nie ze wszystkimi się zgodzę, Pana Jacka znam, chodzę do jego zakładu, nigdy nie miałam problemów z zapisaniem się do niego, a jeśli chodzi o czas pracy to z tego co pamiętam zakład jest czynny od wt-pt do 17, w sobotę 8-13 , więc po 17:15 czy 30 naturalne, że już był zamknięty. Więc może to kwestia niezrozumienia i niedogadania z fryzjerem?
Zanim się kogoś oczerni na takim forum chyba trzeba pomyśleć, bo niesmak już pozostanie.
Uważam, że wielu fryzjerów z Sochaczewa mogło by się uczyć od niego strzyżenia, bo nie każdy jest dobry w tym co robi. Pan Jacek działa na rynku sochaczewskim kilkanaście dobrych lat i ma wiele klientek i klientów, którzy są zadowoleni z jego usług.
Moi znajomi dzielą się ze mną różnymi opiniami o sochaczewskich zakładach fryzjerskich, renomę ma kilka zakładów, ale ceny i czas oczekiwania faktycznie zniechęcają do ich odwiedzenia ponownie, chyba, że ktoś jest przyzwyczajony do jednego miejsca.
Znam wiele osób, które chodzą do Treny na ul.Wąską i też są zadowolone, Panie uśmiechnięte, kawa, herbata, miła rozmowa, porada to u nich standard podczas wizyty. Nie traktują nikogo jak zło konieczne. Więc może warto spróbować się tam wybrać ?
Jest też Pani Iza na Poprzecznej, która ma bardzo długie terminy, nawet jak chce się obciąć grzywkę tylko to trzeba czekać ok kilku dni, co zniechęca. Ale opinię ogólnie ma dobrą.
Znam tez Panią Anię z Victorii, która ma terminy jak się zadzwoni i umówi tego samego dnia. Ma wielu stałych klientów, którzy są zadowoleni z jej usług.
Dużo osób korzysta też z usług Pani, której zakład jest na przeciwko bloku JW Constr obok ulicy Olimpijskiej w ciągu domków jednorodzinnych.
Mam nadzieje, że mikael gdzieś w Sochaczewie znajdziesz zakład fryzjerski, który spełni wszystkie twoje wymagania i oczekiwania. Życzę powodzenia i przemyśl następny post, łatwo jest kogoś skrzywdzić anonimowo. A może wystarczy zadzwonić umówić się i nie mieć problemów, ja zawsze się wcześniej umawiam, mam pewność,że będę przyjęta. Zdarzają się sytuacje losowe, kiedy trzeba coś załatwić i zamknąć wcześniej, ale wtedy ktoś z zakładu Cię o tym poinformuje i zapisze na inny dzień, jeśli ma twój numer przy godzinie przyjęcia zapisany.
Byłem 2 razy w zakładzie fryzjerskim w Kątach. za szkołą po lewo i za każdym razem było stanowcze nie mam czasu,pomimo,ze czas strzyżenia mojej głowy to jakieś 10 min.Wiecej już nie będę sie narzucał.
W Sochaczewie prawdę mówiąc nie ma dobrych fryzjerów. Jest natomiast sporo gwiazdeczek, które chcą uchodzić za wspaniałe fryzjerki, cenią siebie nie proponując zbyt wiele klientowi.
Pani Iza z ul. Poprzecznej to właśnie żywy przykład tego o czym piszę. Jakoś tam obcina, ale przyjemna to na pewno nie jest (no chyba że się jest jej tzw. stałym klientem), fochy strzela jakby co najmniej w u Jagi w Warszawie się szkoliła.
Bardzo źle wspominam też panie fryzjerki na tzw. pawilonach (tylko nie ten zakład Targaszewska tylko drugi bliżej kościoła). Próbowałam się tam kiedyś umówić z bardzo dużym wyprzedzeniem na Ślubną fryzurę i pierwsze pytanie jakie usłyszałam było: Czy jest Pani naszą stałą klientką? odp Nie. No to nie mamy miejsca:). No trudno, ja przeżyłam, ktoś inny zarobił ale jedno jest pewne w tym salonie nawet nie miałabym ochoty stać się STAŁĄ KLIENTKĄ:).
Mam jeszcze jedno złe doświadczenie "Salon" na Wiktorii w tym budynku gdzie solarium tylko na poddaszu. Szanowna Pani właścicielka umówiła się ze mną na fryzurę (byłam świadkową). Wszystko ładnie pięknie zapewniła, że będzie mnie sama czesać. super, super:)
W ten sądny dzień mojego świadkowania okazało się, że ona mnie nie będzie czesać, bo ma opóźnienie i pracownica (praktykantka) zabrała się do dzieła niby to pod okiem nauczycielki.
Wyszło strasznie na pewno nie tak jak się umawiałyśmy. Pracownica zestresowana, ja wściekła a właścicielka twierdzi że wszystko ok. Mój mąż został przeze mnie poproszony do salonu na mój widok śmiał się do rozpuku, moja koleżanka (panna młoda, której miałam świadkować) o mało nie spadła z krzesła na mój widok. A właścicielka nadal twierdzi że jest super. Zebrałam babę do galopu i łaskawie sama mnie zaczęła czesać. Wyszło jakoś względnie. Ale wspomnienia mam koszmarne. I na pewno już do niej nie pójdę.
A właśnie jeszcze jedno:)
Czy to nie lekka przesada nazywać te małe spelunki fryzjerskie SALONAMI:)
Zapraszam na Sochaczewskie SALONY:)!!!!!
Co za koszmar przecież Pani mogła jechać np do Warszawy jak już tyle razy pani się przejechała na Salonach fryzjerskich w Sochaczewie A ja sądze że Pani jest jakąs włascicielką niedawno otwartego salonu fryzierskiego i poprostu zniechęca pani klijentów do wyzej wymienionych salonów aby klijęci chodzili do pani salonu tylko niech pani poda adres i nazwe salonu fryzjerskiego.
Dobrze że panowie nie macie takiego problemu .
karol997 jak mówią słowa piosenki o mnie się nie martw, o mnie się nie martw ja sobie radę dam ;) Chodzę tam chyba od powstania zakładu choć miałem okres długich włosów i niemalże łysej glacy kiedy się albo obcinałem sam albo wcale. Teraz jestem cięty nie tylko maszynką i zawsze jestem zadowolony. To na pewno tez kwestia przyzwyczajenia. Moja żona też najlepiej się czuje obcięte kiedy jedzie do swojego fryzjera w Lublinie :) Jednak nie chodzi tu chyba o to, by polecać lub odradzać fryzjerów i fryzjerki. Myślę, że by wypowiadać się na temat sochaczewskich fryzjerów trzeba odwiedzić co najmniej 50% tychże.
Halinka, tamtego się już nie da, bo podziękował chłopina z dekadę temu, zresztą teraz to już za swoje musiałabyś dojeżdżać do tego Paryża :) Nie opyla się ;)
Panie Olek284 proszę nie wymyślać i nie szkalować, właściciel nowo otwarego salonu grzecznie zaprosił do konkurencji bez podawania danych na forum, bo forum to nie miesjce na reklame...i co teraz?
A ja myślałem, że Szczawiu to taki znawca i playboy sochaczewski na czasie, a tu jakie zaskoczenie, taki hit z lat 60-tych Karin Stanek.
To ja zaśpiewam coś nowszego..."prawie do nieba wzięłaś mnie..." to tak a propos Jagód...:)
Nie no chłopie jak dla mnie to możesz nawet wpaść pod kosiarkę...;)
Pozdrawiam Karol
A ja myślałem, że Szczawiu to taki znawca i playboy sochaczewski na czasie, a tu jakie zaskoczenie, taki hit z lat 60-tych Karin Stanek.
Oczywiście, że znawca i playboy sochaczewski na czasie. Motyla noga :)
Pod kosiarkę? Dla Ciebie? A w życiu ;)
Dobra wróćmy do fryzjerów :D
W Sochaczewie przetestowałam już chyba ze 20 zakładów fryzjerskich i wreszcie trafiłam na SWOJEGO fryzjera. Chodzę do salonu na Żeromskiego (3literowa nazwa;) Panie są bardzo miłe, dwie są odkąd pamiętam, p. Monika i p. Justyna, trzecia co jakiś czas się zmienia, ale zawsze gdy jest jakaś nowa bez obawy oddaję moją głowę w jej ręce ;) ostatnio jest Grażynka, wcześniej była Martyna i Natalka. Dziewczyny naprawdę znają się na rzeczy - doradzą, jak trzeba ochrzanią ;) i zawsze coś fajnego wyczarują. Jeśli idę z gotowym pomysłem wychodzę z tym na głowie, jeśli weny brak - zawsze coś mi wykombinują. Polecam.PS. Nie raz zarówna ja , jak i w moje obecności, ktos zupelnie nowy był przyjmowany poza grafikiem (mamy wolne 20 minut? Ok, niech Pani wejdzie :)
Jesli chodzi o p. Jagodę -chodziłam, chwaliłam, ale coraz częściej czas oczekiwania na wizytę się wydłużał, a o obsłużeniu "na biegu, z ulicy" nie ma mowy.
U p.Jacka po tyyyyylu świetnych opiniach byłam bardzo rozczarowana - byle szybciej, byle jak.
Trendy.... cena niewspółmierna do jakości usługi.... ;/
p. Agnieszka na Kątach - świetna fryzjerka, przemiła osoba:) A terminy? No cóż, jest oblegana :) ale to chyba zaleta ;)
Posłuchajcie nikt nas przecież nie zmusza żebyśmy chodzili do jego salonu, ja również odwiedziłem ich około 11 i wszędzie jest to samo. Zawsze słyszałem to samo ( jest Pan zapisany? odpowiadam Nie, w takim razie dziś, nie da rady proszę się zapisać. ( no i szlak mnie strzelał bo zapisac to sie można do lekarza!!!) Wkońcu kiedyś kumpel zabrał mnie ze sobą w sobotę tam koło kościoła na końcu pawilonów obok sukni ślubnych (nazwy nie pamiętam), zapytałem go, a jesteś zapisany, bo w sobotę to napewno nie damy rady się obciąć, będzie pewnie ze 100 ludzi. Dowiedziałem się że tam wcale nie ma zapisów, wchodzi się i ewentualnie jak jest dużo osób to trzeba trochę poczekać, ale wszystko idzie bardzo sprawnie(spory personel). Teraz chodzę tam zawsze, atmosfera jest bardzo miła, czasami można sie nawet nieźle pośmiać, zaklad jest czysty i moim zdaniem normalne ceny.Chodzę dnia którego mi pasuje a nie czekam na jakieś zapisy pare dni. Czynne jest nawet w poniedziałki, bo ostanio byłem z dziewczyna i teraz sama też tam chodzi. Ogolnie Tanio, szybko i dobrze. Polecam i do zobaczenia na ciachaniu :)
Nie jestem żadną właścicielką nowego salonu, po prostu nie mam szczęścia do fryzjerów:) Podzieliłam się z Wami moimi doświadczeniami to wszystko. Nie musi to się komuś podobać. Piszę tylko o własnych doświadczeniach.
EEE tam
najlepsi sa / byli : Pan Raczkowski kolo strazy i sp Pan Waldek na batorego :)
EEE tam
najlepsi sa / byli : Pan Raczkowski kolo strazy i sp Pan Waldek na batorego :)
Hehehehe to klasycy są :) i jeszcze niejaki nieżyjący już Hitlerek z ul. Lotników. Nikt tak na łyso nie ciął jak on.
Witam
Ja żałuje ze nie ma zakładu na Targowej ,u :catrine:niestety od dwoch lat zamkniety.Była tam miła i fachowa obsługa i bez zapisów
Mam osobliwe włosy i obcinałam je wiele lat w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu ,bo w Sochaczewie nawet pan Jacek nie sprostał moim wymaganiom ....wyjątkiem była Pani ,która miał przez jakiś czas zakład przy Atlantydzie na stacji ,ale zniknęła bez wieści ku mojej rozoaczy
Jeśli mam już wydać pieniądze i być naprawdę zadowolona, co do obsługi, co do terminu, i profesjonalizmu w tym fachu polecam salon w Warszawie, Ce-Ce.
Podejście do klienta na wysokim poziomie, nie musicie być celebrytami , by chodzić do takich salonów, zaprezentowanie całej puli usług, i przede wszystkim usługa.
Byłam w Ce-Ce za namową koleżanki, mam dość niesforne włosy, i chciałam zmienić kolor.
W Sochaczewie-nie wypowiadam się.
Przede wszystkim fryzjerzy , którzy tam strzyżą nie czekają na odpowiedź czego oczekujecie, wpierw mówią jak Was widza, w czym,kolorze, co jest nie tak z dotychczasową fryzurą/kolorem, potem słuchają drugiej strony.
Wspólna decyzja/rozmowa skupienie na klienta. Miłe zaskoczenie-masaż glowy, wysokiej klasy kosmetyki, i nauka układania fryzury.
Dla mnie to było pełne zaskoczenie, ja płaciłam za kolor/ampułkę/strzyżenie modelowanie 250zł
Byłam już dwa razy i nigdy nie wyszłam nie zadowolona.
polecam Ce-Ce w Warszawie (okolice ul. Belwederskiej)
Ja również długo szukałam w Sochaczewie fryzjera od którego wyszłabym zadowolona. W końcu się udało! Polecam niewielki zakład na Botanicznej- miła fryzjerka,dobrze obcina i nie jest w cale droga.
A ja od roku chodzę do zakładu fryzjerskiego obok Biedronki (tej przy 600-lecia). Umawiam się zawsze na kilka dni do przodu. Panie tam pracujące świetnie ścinają. Chodziłam już do wielu różnych fryzjerów, ale to co one robią z moimi włosami bardzo mi się podoba :)