Jestem właścicielką mieszkania i chcę je sprzedać ale w tym mieszkaniu są zameldowane osoby z pobytem stałym 3 osoby . i moje pytanie brzmi jak pozbyć się tych lokatorów czy wogule można wymeldowac tych lokatorów.
najlepiej idz do urzedu miasta lub skorzystaj z radcy prawnego. wszystko zalezy czy te osoby przebywaja w miejscu zameldowania czy tylko czasami bywaja. tak czy inaczej bez sprawy sadowej sie nie odbedzie.
Oni przebywają tam cały czas 1 non stop pije a drugi nie opłaca mieszkania i zrobił zadłużenie na ok 5 tyś .a jak ja jestem włascicielką to ja pewnie będę musiała spłacać te długi
dlug rozklada sie chyba na wszystkich zameldowanych. w razie jakis awantur dzwon na policje zebys miala podkladke w sadzie. i rachunki tez trzymaj,przydadza sie. jesli jest to blok nalezacy do wspolnoty to idz do administratora,on powinien cos madrego podpowiedziec,jak to zrobic.
Czeka Cie długa przeprawa. Ja przeszłam przez to rok temu tyle ze osoba zameldowana nie mieszkała w tym mieszkaniu. Obawiam sie ze będziesz musiała znaleźć lokum zastępcze.
podrzuć im trochę ziela,ze dwa kartony fajek z Ukrainy,ze 3 butelki spirytu,jakąś pałkę bejsbolową,kilka koszulek z nadrukiem HWDP i dzwoń po misiaczków,chamstwo chamstwem zwalczaj
Nie wiem, jak jest z samym wymeldowaniem-z pewnością trzeba mieć dowody typu-orzeczenie sądu, udokumentowane wizyty policjii w spr. naruszenia porządku, itp.., natomiast ostatnio wpadł mi w ręce artykuł, w którym było napisane, że od listopada 2011 roku można dokonać eksmisji bez konieczności szukania lokalu zastepczego. Czyli np. policja przyjeżdza i zabiera delikwenta do najbliższego przytułku....
Witam,chciałabym przestrzec przed parą,on tzw warszawiak,ona sochaczewianka,Umowa podpisana,wszystko ok.przez miesiąc.Potem problemy,kombinowanie pana jak mozna uniknąć zapłaty .w końcu udało mu się zebrac zaległą sumę.a potem czas i zobowiązanie do zapłaty za koleny miesiac pan zostawił po sobie brud,niezapłacone rachunki.oraz niewywiazanie się z umowy.Pan jak sie okazuje,na alkohol miał.bo wiecznie cuchnęło piwskiem,a teraz pannę którą spotykam_mówi,że ona nie zna juz tego pana...zanim podpiszecie z kimkolwiek umowę zróbcie mały wywiad!
Hej..otóż pan z adresu wynikało,że z Warszawy,wiek ok.30lat,szczupły,,niskiego wzrostu,ciemny.Partnerka lat 0k.22?Młodziutka ,z tego co zauważyłam ,ze ucząca się. z centrum Socho(nieraz spotykam na rynku).Podejrzewam,że nie tylko ja wpadłam w sidła bezrobotnego,piwosza i naciągacza.Próba odzyskania pieniędzy jest żadna.Nie odbiera telefonu..Ale życie uczy.,ludzie..Kiedys i on zostanie skrzywdzony...
pamela3412,ty jesteś głupiutka aż do bólu,pamelka dobra dla wszystkich!!-jaki PAN MAREK,jaka PANI ANITKA,bydlaki naciągacze i powinnaś napisać "TEN SQRWIEL ,TEN QRWISZON!(bez imion-podlegają ochrone danych osobowych-paragraf 22
Moze jestem i głupia,wykorzystali moja naiwnosc i wiare w ludzi,bo jak do tej pory nie miałam problemów z lokatorami.No cóz człowiek uczy sie na błedach!
Pamela,tak bywa,znajomi,za czasów telefonów stacjonarnych,wynajęli dwa pokoje dla wietkongu,po miesiącu czy dwóch powiedzieli że wyprowadzają się,zapłacili,mieszkanie w stanie nienagannym,ale jak przyszedł rachunek telefoniczny-masakra!!!!,zrobili sobie centrum dowodzenia,nadzwonili,nadzwonilii i prawdopodobnie poszli do drugiej ofiary
Mój znajomy pozbył się lokatorów w ten sposób, że powiedział lokatorce, że jeśli nie zapłaci za czynsz zgłosi to do jej pracodawcy, bo skoro jest nieuczciwa prywatnie to z pewnością nie jest uczciwa też wobec pracodawcy, podziałało. Kolejny raz miał sytuację podobną jak pamela, lokatorzy nie odbierali telefonów i zgłosił to na policję. Wprawdzie ta nie chce włączać się w takie sprawy, ale powiedział, że ma podejrzenia że tam może być trup skoro nie otwierają drzwi. Przy policji zrobili włamanie do własnego mieszkania zmienili zamki i w ten radykalny sposób zakończyła się sprawa z nieuczciwymi lokatorami. Ale skoro lokatorzy to smakosze alkoholu to raczej wątpliwe że podziała straszak z pracą. Fakt faktem niepotrzebnie meldowałaś... bez meldunku mniej problemów
Jak wynajmujesz komuś mieszkanie to go w nim nie melduj. Nie bierz pierwszej lepszej umowy najmu. Napisz ją pod siebie.
Jak to napisz pod siebie? :) Umowa taka musi być zgodna z prawem. Nie można ot tak sobie napisać umowy. Kiedyś wynajmowałem swoje mieszkanie i przestudiowałem trochę kodeks cywilny i prawo lokatorskie. Ogólnie jako wynajmujący jesteśmy na przegranej pozycji jeśli trafimy na nieuczciwą osobę, która od nas najmuje mieszkanie. W każdej chwili może przestać płacić i my rozwiązać umowę możemy owszem, ale wyrzucić jej z tego mieszkania już nam nie wolno. Zwłaszcza kiedy jest np. okres ochronny, który właśnie trwa. Jedynym zgodnym z prawem sposobem jest zgłoszenie sprawy do sądu i sąd w takiej sytuacji musi znaleźć lokal socjalny zastępczy dla naszego lokatora i dopiero wtedy kiedy sąd znajdzie i zarządzi eksmisję delikwent/ka musi się wyprowadzić. Jak wiadomo lokali socjalnych u nas mnóstwo więc sprawa trwa miesiącami i latami :) Sposobem jaki znam nielegalny jest wynajęcie firmy ochroniarskiej która domowników niechcianych wyniesie z domu. Domownicy ci mogą wtedy założyć sprawę firmie ochroniarskiej a nie właścicielowi mieszkania a firmy te ponoć się nie boją, bo takich spraw nie przegrywają. Nie wiem jak wygląda to w praktyce, bo nie stosowałem. Akurat moja lokatorka była jak najbardziej w porządku dziewczyną.
Jeśli chodzi o zameldowane osoby to niestety bez sądu się nie obędzie jeśli chodzi o wymeldowanie i tu zapewne ta sama procedura z lokalem socjalnym.
Szczerze Ci współczuję , ja też popełniłem taki błąd i zameldowałem dwie osoby w swoim mieszkaniu , żeby się ich pozbyć nie obyło się bez sądu . Idź do prawnika , on najlepiej Ci doradzi .
A jeśli masz wątpliwości to lepej już iść do agenta, albo napisz do prowadzącego ten serwis. Prawo dokładnie jasno stanowi - jeśli zrobisz coś niezgodnie z nim, to sam sobie narobisz problemów. Tego chcesz?
Jestem właścicielką mieszkania i chcę je sprzedać ale w tym mieszkaniu są zameldowane osoby z pobytem stałym 3 osoby . i moje pytanie brzmi jak pozbyć się tych lokatorów czy wogule można wymeldowac tych lokatorów.
najlepiej idz do urzedu miasta lub skorzystaj z radcy prawnego. wszystko zalezy czy te osoby przebywaja w miejscu zameldowania czy tylko czasami bywaja. tak czy inaczej bez sprawy sadowej sie nie odbedzie.
Oni przebywają tam cały czas 1 non stop pije a drugi nie opłaca mieszkania i zrobił zadłużenie na ok 5 tyś .a jak ja jestem włascicielką to ja pewnie będę musiała spłacać te długi
dlug rozklada sie chyba na wszystkich zameldowanych. w razie jakis awantur dzwon na policje zebys miala podkladke w sadzie. i rachunki tez trzymaj,przydadza sie. jesli jest to blok nalezacy do wspolnoty to idz do administratora,on powinien cos madrego podpowiedziec,jak to zrobic.
powodzenia
tylko sprawa sądowa !
powiedz mi jak do tego doszło, prawdopodobnie będę chciał wynająć mieszkanie i nie chce mieć tak samo jak Ty....
Czeka Cie długa przeprawa. Ja przeszłam przez to rok temu tyle ze osoba zameldowana nie mieszkała w tym mieszkaniu. Obawiam sie ze będziesz musiała znaleźć lokum zastępcze.
:-) ale nie ja prawdopodobnie będę chciał komuś moje mieszkanie wynająć....
powiedz mi jak do tego doszło, prawdopodobnie będę chciał wynająć mieszkanie i nie chce mieć tak samo jak Ty....
Jak wynajmujesz komuś mieszkanie to go w nim nie melduj. Nie bierz pierwszej lepszej umowy najmu. Napisz ją pod siebie.
podrzuć im trochę ziela,ze dwa kartony fajek z Ukrainy,ze 3 butelki spirytu,jakąś pałkę bejsbolową,kilka koszulek z nadrukiem HWDP i dzwoń po misiaczków,chamstwo chamstwem zwalczaj
Nie wiem, jak jest z samym wymeldowaniem-z pewnością trzeba mieć dowody typu-orzeczenie sądu, udokumentowane wizyty policjii w spr. naruszenia porządku, itp.., natomiast ostatnio wpadł mi w ręce artykuł, w którym było napisane, że od listopada 2011 roku można dokonać eksmisji bez konieczności szukania lokalu zastepczego. Czyli np. policja przyjeżdza i zabiera delikwenta do najbliższego przytułku....
Witam,chciałabym przestrzec przed parą,on tzw warszawiak,ona sochaczewianka,Umowa podpisana,wszystko ok.przez miesiąc.Potem problemy,kombinowanie pana jak mozna uniknąć zapłaty .w końcu udało mu się zebrac zaległą sumę.a potem czas i zobowiązanie do zapłaty za koleny miesiac pan zostawił po sobie brud,niezapłacone rachunki.oraz niewywiazanie się z umowy.Pan jak sie okazuje,na alkohol miał.bo wiecznie cuchnęło piwskiem,a teraz pannę którą spotykam_mówi,że ona nie zna juz tego pana...zanim podpiszecie z kimkolwiek umowę zróbcie mały wywiad!
Dobra przestroga - ale może warto byłoby podać więcej szczegółów, np. imiona chociaż. Pozdrawiam.
Hej..otóż pan z adresu wynikało,że z Warszawy,wiek ok.30lat,szczupły,,niskiego wzrostu,ciemny.Partnerka lat 0k.22?Młodziutka ,z tego co zauważyłam ,ze ucząca się. z centrum Socho(nieraz spotykam na rynku).Podejrzewam,że nie tylko ja wpadłam w sidła bezrobotnego,piwosza i naciągacza.Próba odzyskania pieniędzy jest żadna.Nie odbiera telefonu..Ale życie uczy.,ludzie..Kiedys i on zostanie skrzywdzony...
cd,,pan ma na imię Marek, a pani Anitka...
pamela3412,ty jesteś głupiutka aż do bólu,pamelka dobra dla wszystkich!!-jaki PAN MAREK,jaka PANI ANITKA,bydlaki naciągacze i powinnaś napisać "TEN SQRWIEL ,TEN QRWISZON!(bez imion-podlegają ochrone danych osobowych-paragraf 22
Moze jestem i głupia,wykorzystali moja naiwnosc i wiare w ludzi,bo jak do tej pory nie miałam problemów z lokatorami.No cóz człowiek uczy sie na błedach!
Pamela,tak bywa,znajomi,za czasów telefonów stacjonarnych,wynajęli dwa pokoje dla wietkongu,po miesiącu czy dwóch powiedzieli że wyprowadzają się,zapłacili,mieszkanie w stanie nienagannym,ale jak przyszedł rachunek telefoniczny-masakra!!!!,zrobili sobie centrum dowodzenia,nadzwonili,nadzwonilii i prawdopodobnie poszli do drugiej ofiary
Mój znajomy pozbył się lokatorów w ten sposób, że powiedział lokatorce, że jeśli nie zapłaci za czynsz zgłosi to do jej pracodawcy, bo skoro jest nieuczciwa prywatnie to z pewnością nie jest uczciwa też wobec pracodawcy, podziałało. Kolejny raz miał sytuację podobną jak pamela, lokatorzy nie odbierali telefonów i zgłosił to na policję. Wprawdzie ta nie chce włączać się w takie sprawy, ale powiedział, że ma podejrzenia że tam może być trup skoro nie otwierają drzwi. Przy policji zrobili włamanie do własnego mieszkania zmienili zamki i w ten radykalny sposób zakończyła się sprawa z nieuczciwymi lokatorami.
Ale skoro lokatorzy to smakosze alkoholu to raczej wątpliwe że podziała straszak z pracą. Fakt faktem niepotrzebnie meldowałaś... bez meldunku mniej problemów
Jak wynajmujesz komuś mieszkanie to go w nim nie melduj. Nie bierz pierwszej lepszej umowy najmu. Napisz ją pod siebie.
Jak to napisz pod siebie? :) Umowa taka musi być zgodna z prawem. Nie można ot tak sobie napisać umowy. Kiedyś wynajmowałem swoje mieszkanie i przestudiowałem trochę kodeks cywilny i prawo lokatorskie. Ogólnie jako wynajmujący jesteśmy na przegranej pozycji jeśli trafimy na nieuczciwą osobę, która od nas najmuje mieszkanie. W każdej chwili może przestać płacić i my rozwiązać umowę możemy owszem, ale wyrzucić jej z tego mieszkania już nam nie wolno. Zwłaszcza kiedy jest np. okres ochronny, który właśnie trwa. Jedynym zgodnym z prawem sposobem jest zgłoszenie sprawy do sądu i sąd w takiej sytuacji musi znaleźć lokal socjalny zastępczy dla naszego lokatora i dopiero wtedy kiedy sąd znajdzie i zarządzi eksmisję delikwent/ka musi się wyprowadzić. Jak wiadomo lokali socjalnych u nas mnóstwo więc sprawa trwa miesiącami i latami :)
Sposobem jaki znam nielegalny jest wynajęcie firmy ochroniarskiej która domowników niechcianych wyniesie z domu. Domownicy ci mogą wtedy założyć sprawę firmie ochroniarskiej a nie właścicielowi mieszkania a firmy te ponoć się nie boją, bo takich spraw nie przegrywają. Nie wiem jak wygląda to w praktyce, bo nie stosowałem. Akurat moja lokatorka była jak najbardziej w porządku dziewczyną.
Jeśli chodzi o zameldowane osoby to niestety bez sądu się nie obędzie jeśli chodzi o wymeldowanie i tu zapewne ta sama procedura z lokalem socjalnym.
Szczerze Ci współczuję , ja też popełniłem taki błąd i zameldowałem dwie osoby w swoim mieszkaniu , żeby się ich pozbyć nie obyło się bez sądu .
Idź do prawnika , on najlepiej Ci doradzi .
--
Mieszkania na sprzedaż Wrocław
Trzymajcie namiary na dobre opracowanie - http://umowanajmu.info/jak-wymeldowac-bylego-najemce-z-mieszkania/
A jeśli masz wątpliwości to lepej już iść do agenta, albo napisz do prowadzącego ten serwis. Prawo dokładnie jasno stanowi - jeśli zrobisz coś niezgodnie z nim, to sam sobie narobisz problemów. Tego chcesz?