z samoobsługowych preferuję tę na Warszawskiej,przy torach wąskotorówki,a odkurzacz polecam przy Statoilu,ciągnie i ciągnie,za 2 zł można dwa samochody odkurzyć
s82,nie przeginaj,trochę wprawy i za 10 zł masz duży samochód umyty,spłukany i po zastosowaniu"osmozy",piękny i błyszczący,szczotki na myjni mogą też zostawić ślad na lakierze
Ja również polecam myjnię na Warszawskiej koło torów wąskotorówki. A co do mycia... jest rozwiązanie które ja stosuję - wychodzi tanio i dokładnie. Otóż zawszę na myjkę jadę ze szczotką z miękkiego włosia i jazda. Może to dziwnie wygląda, że na myjce bezdotykowej śmigam szczotką, ale wadą tych myjni jest to, że niedokładnie myją. I tak... wrzucam 4 zł na mycie zasadnicze ok. 1 min żeby piasek zmyć (wtedy nie rysuję lakieru szczotką) i 1 min piana. Gdy samochód jest cały w pianie śmigam szczotką cały samochód. Poźniej wrzucam 5 zł, a w ramach tego od razu walę wosk (bo po co płacić za czystą wodę przy spłukiwaniu), a później osmozę. Wychodzi super !!! i za 9 zł przy całkiem sporym kombi.
Myjni na Warszawskiej przy kolejce nie polecem ze względu na najkrótszy czas mycia, wg. mnie najdłuższy czas mycia, jest na Lotosie przy biedronce na boryszewie.
Czasami jest tam kolejka, ale to też o czymś świadczy.
z samoobsługowych preferuję tę na Warszawskiej,przy torach wąskotorówki,a odkurzacz polecam przy Statoilu,ciągnie i ciągnie,za 2 zł można dwa samochody odkurzyć
a może ktoś był na tej myjni w metalowcu.niestety samoobsługowe myjnie nie domyją tak autka jak szczotki...
s82,nie przeginaj,trochę wprawy i za 10 zł masz duży samochód umyty,spłukany i po zastosowaniu"osmozy",piękny i błyszczący,szczotki na myjni mogą też zostawić ślad na lakierze
moim zdaniem za 10 ziko to sie felg nie domyje...
hehe...może felgi sie domyje:) a może korzystał ktoś z myjni która jest w metalowcu? słyszałem że można tam autko umyć
Ja również polecam myjnię na Warszawskiej koło torów wąskotorówki. A co do mycia... jest rozwiązanie które ja stosuję - wychodzi tanio i dokładnie. Otóż zawszę na myjkę jadę ze szczotką z miękkiego włosia i jazda. Może to dziwnie wygląda, że na myjce bezdotykowej śmigam szczotką, ale wadą tych myjni jest to, że niedokładnie myją. I tak... wrzucam 4 zł na mycie zasadnicze ok. 1 min żeby piasek zmyć (wtedy nie rysuję lakieru szczotką) i 1 min piana. Gdy samochód jest cały w pianie śmigam szczotką cały samochód. Poźniej wrzucam 5 zł, a w ramach tego od razu walę wosk (bo po co płacić za czystą wodę przy spłukiwaniu), a później osmozę. Wychodzi super !!! i za 9 zł przy całkiem sporym kombi.
:) ciekawe rozwiązanie:) musze je zastosować:)
Ja polecam myjnie nr 1 koło wieży ciśnień ... pod numerem dwa myjnię na BP .. reszta się nie liczy, bo jest G... warta ;)
Myjni na Warszawskiej przy kolejce nie polecem ze względu na najkrótszy czas mycia, wg. mnie najdłuższy czas mycia, jest na Lotosie przy biedronce na boryszewie.
Czasami jest tam kolejka, ale to też o czymś świadczy.
polecam patent ze szczota/szmata...czasami nawet i 5zl wystarczy zeby umyc auto.
co do myjni, wszystkie sa takie same...
co do kolejek, wystaczy pojechac w niedziele przed poludniem na myjke i problem czekania na swoja kolejke sa sie rozwiazuje...
ps. poza tym zawsze mozna pojechac nad zalew i umyc auto za damo , jak za starych dawnych czasow...
byłem na myjni w metalowcu, autko umyte ok i maja przystepne ceny.