Reklama
  • medika_a2013-09-10 22:31:26

    ale jestem zdziwiona ,że pod  informacją  o otwarciu biblioteki nie można  pisać komentarzy ,  zresztą  jest to  wydziwnienie  Urzędu  Miasta .A dlaczego ?  Czy aktywność  internautów  ma w czymś  zaszkodzić ?  DZIWNE ........

  • kacperskyy 2013-09-11 08:14:56

    mysle ze mozna powiedziec ze juz zaszkodzila i ktos doradzil zeby wylaczac komentarze. polityka zamykania ust mieszkancom.. rodem z czasow prl.

    dobrze sobie zdaja z tego sprawe ze duza czesc komentarzy to nie zwykle pieniactwo polityczne i jalowa gadka aby komus pojechac.. wiekszosc ma trafne argumenty i tego sie wlasnie boja.

  • Doreq 2013-09-11 11:06:23

    no właśnie. Wy wszyscy internetowi hejterzy co krytykujecie UM, już niedługo spodziewajcie się bojówek na chacie :)

    hmmm... w sumie to też mogę się spodziewać :)

    Ale czemu nie można komentować artykułu o bibliotece? Ja tylko zapytam: czy ciągle jest biurko blokujące dostęp do zasobów biblioteki? Czy można już chodzić samodzielnie między półkami? Jeśli już nie ma to jest ok, może nawet zacznę do niej chodzić.

    Po przeprowadzce do Socho byłem w bibliotece w UM tylko raz i wyszedłem bardzo zdziwiony taką polityką.

  • Cherry 2013-09-11 13:15:23

    Byłam w poniedziałek, było sporo ludzi. Minusem jest to, że jest na piętrze co dla starszych osób czy niepełnosprawnych będzie utrudnieniem, chyba, że już uruchomili windę. Plus jest na pewno taki, że teraz można bez problemu wybierać samodzielnie. Jest dostęp do wszystkich półek.

  • Reklama
  • medika_a 2013-09-12 17:54:28

    dziś  odwiedziłam  bibliotekę  i jestem  zuroczona ,  jasne przestronne pomieszczenia , czysto ,  przejrzyście , wszystko oznakowane , komputeryzacja pełna ,  uśmiechnięte przemiłe panie , tylko  wyczekuję  na jakiś  wieczór autorski ,  spotkanie  z pisarzem ... marzy się !

  • margot45 2013-09-17 16:19:40

    Niestety, biurka nie ma, trzeba się samemu wałęsać między regałami i wybierać lekturę. Nie ma też w książkach kart papierowych, więc przy każdej wizycie jestem zmuszona brać ze soba listę tego, co przeczytałam, chodzić pomiędzy półkami i z ową listą sprawdzać. Owszem, jest katalog elektroniczny, ale co z tego? Za każdym razem mam sprawdzać, co już czytałam? To mnie odstręcza od korzystania z bibliotek warszawskich, a teraz zdaje się zacznie i od naszej :(((

  • dolicha 2013-09-17 18:02:36

     Też byłam - owszem jasno i przestronnie ale zbioru ani trochę nie poszerzono . Dalej jest skapy i bardzo zakurzony. 

  • Lilu 2013-09-17 20:24:07

    No nie mogę, ktoś ma pretensje że biblioteka paluszkiem nie wskaże co się już przeczytało, to jest Twój interes żeby wiedzieć, zresztą jak można mówić że coś się przeczytało skoro się nawet o tym nie pamięta...

  • Reklama
  • margot45 2013-09-18 10:11:11

    Lilu, ile książek w tym roku przeczytałaś? Bo ja sporo ponad sto, i naprawdę mam ważniejsze rzeczy na głowie niż zapamiętywać / prowadzić rejestr tych przeczytanych. No, ale statystyki mówią, ze jakieś 56% Polaków nie przeczytało ani jednej, więc co tu się dziwić takim wypowiedziom....

  • reginaspektor 2013-09-19 18:30:08

     Też byłam - owszem jasno i przestronnie ale zbioru ani trochę nie poszerzono . Dalej jest skapy i bardzo zakurzony. 

    Nowości było sporo, ale wiadomo - szybko się rozchodzą :) Co to znaczy "zakurzony"? 


    Lilu, ile książek w tym roku przeczytałaś? Bo ja sporo ponad sto, i naprawdę mam ważniejsze rzeczy na głowie niż zapamiętywać / prowadzić rejestr tych przeczytanych. No, ale statystyki mówią, ze jakieś 56% Polaków nie przeczytało ani jednej, więc co tu się dziwić takim wypowiedziom....

    Te setki przeczytanych książek to z biblioteki, tak? Czyli jednak nie jest tak źle i można coś znaleźć ;)

  • margot45 2013-09-20 19:14:43

    Ja nie twierdzę, ze nie można, tylko że wyszukiwanie książek samemu spośród regałów jest niewygodne i czasochłonne. Należę do sochaczewskiej biblioteki od około 30 lat i przyznaję, zostałam rozpieszczona - do tej pory panie zawsze podsuwały mi "pod nos" coś, czego nie znam, zazwyczaj właśnie nowości.

    A ta ilość została podana orientacyjnie - w sochaczewskiej przed remontem miałam na koncie (w tym roku) ok.80 ksiażek, nie liczę ile przeczytałam z bibliotek warszawskich, swoich własnych i pozyczanych od znajomych. Czytam wręcz nałogowo, więc poszczególne tytuły po dwóch czy trzech tygodniach naprawdę cieżko mi spamiętać.

  • Lilu 2013-09-23 20:17:24

    Nie ważne ile się czyta, to nasza broszka by wiedzieć co się czytało a co nie, nikt za nas statystyk prowadzić nie będzie. Widać ludzie są bardzo leniwi, a to po książkę trzeba podejść, a to nikt nam nie powie czy już ową pozycję czytaliśmy, nikt nam paluszkiem następnej nie wskażę, o zgrozo.Dla nie wtajemniczonych, Panie w bibliotece nadal chętnie polecają pozycje, bez problemu, a trochę ruchu nikomu nie zaszkodzi.

  • Reklama
  • Yolka 2013-09-30 22:24:09

    A ja uwielbiam szukać książek na półkach, zawsze można znaleźć coś o czym wcześniej nie myślałam. Takie czytanie intuicyjne, znaczy - znajdziesz coś, co akurat teraz trzeba przeczytać ;-) Biblioteka w kramnicach - piękna, przestronna, jasna, optymistyczna, tylko z tą windą to faktycznie jakaś skucha. Przecież starszym ludziom, którzy przeciez dużo czytają, trudno wejśc na gorę. Też liczę na bogatą działalność kulturalną.

  • buba 2013-10-06 08:41:09

    A ja jestem zawiedziona przeprowadzką biblioteki. Wcześniej filia biblioteki była na dużym osiedlu mieszkaniowym, przy "moim lekarzu" tuz pod moim blokiem. Bardzo szybko można było do niej dotrzeć. Przychodziłam z małym dzieckiem bardzo często zwłaszcza w chłodne jesienno-zimowe dni. Starsze dzieciaki i z sąsiednich bloków też przychodziły, same - bez opiekunów. Teraz by dotrzeć do centrum miasta - to dla mnie wyprawa, dla samodzielnych starszaków - za daleko. Jeszcze nie byłam w nowej lokalizacji,  raczej w najbliższym czasie się nie wybiorę, ale ciekawa jestem czy zmiana lokalizacji wpłynie na poziom czytelnictwa...  

  • jowi252 2013-10-06 15:25:19

    Ja natomiast bardzo się cieszę z nowej lokalizacji biblioteki. Poprzednia lokalizacja była dobra dla mieszkańców z okolicy, ale nie dla całej reszty użytkowników. Teraz jest w centrum miasta, łatwo się do niej dostać, poza tym nowe wnętrza są jasne i przestronne, jest bardzo przytulnie. Podoba mi się również, że w jednym miejscu mam zbiory z dwóch bibliotek, co pozwala zaoszczędzić na czasie. Panie są rzeczywiście sympatyczne. Ogólnie bardzo na plus :)



Reklama
Reklama