Witam. Chciałbym zgłosić się do społeczeństwa sochaczewskiego z pytaniem czy pojawiło by się zainteresowanie na jazdę konną i naukę w centrum miasta? Spotkania dla zorganizowanych grup i jazdy po okolicach Tyłowic, na szlaku wzdłuż rzeki Bzury w Witkowicach i po okolicach Sochaczewa. Możliwość zorganizowania ogniska nad Bzurą. Głownie chodzi o jazdę konną. Nie będzie problemu z bryczką czy małych koni dla dzieci. Miejsce to około 30 minut od centrum miasta. Czy pojawili by się chętni i grupy masowe na takiego typu imprezy?
Myślę , że w Sochaczewie się nie uda ... przykro mi. Zoorganizowanie rajdu konnego czy też ogniska będzie bardzo kosztowne. W takich kameralnych warunkach jest potrzebny instruktor i to napewno nie jeden.Wiem , że taka jazda rekreacyjna kosztuje około 30 zł min za /h dodatkowo taki wyjazd do Tułowic , ognisko , instrutor, opieka = koszt = około 100 zł /za osobę.Jednak jestem za aktywnym wypoczynku w towarzystwie konia "Koń to coś więcej niż zwierzę,istota pełna tajemnic i mądrości"
Jestem podobnego zdania, co Edyta. Niestety, ludzie w Sochaczewie nie mają tyle pieniędzy, żeby na jednodniową zabawe wydać 100 zł albo i więcej. Jeździectwo, to nadal sport dla ludzi z kasą, a ci którzy mają jej mniej jeżdżą w małych ośrodkach, gdzie jazda mało przypomina profesjonalną jazdę konną. Sama kiedyś próbowałam, więc wiem jak to jest. Ale trzymam kciuki za powodzenia przedsięwzięcia : )
witam - nie zakładajmy z góry ,że coś się nie uda tylko sproóbujmy działac- może trzeba odezwać się do fachowców tj. np.. p.Ledziona ,który troszkę juz pracuje w tej branży - jak on to widzi , albo do P. Góreckiego a w Sochaczewie pasjonatów jeździectwa nie brakuje ...
Ok, ale coś takiego - http://horsepol.pl/192-bryczesy-domino trzeba mieć własne, czy oni zapewniają? Podobnie inne elementy zestawu. Bo chyba nie jeździ się w samym kasku, co nie?
Witam. Chciałbym zgłosić się do społeczeństwa sochaczewskiego z pytaniem czy pojawiło by się zainteresowanie na jazdę konną i naukę w centrum miasta? Spotkania dla zorganizowanych grup i jazdy po okolicach Tyłowic, na szlaku wzdłuż rzeki Bzury w Witkowicach i po okolicach Sochaczewa. Możliwość zorganizowania ogniska nad Bzurą. Głownie chodzi o jazdę konną. Nie będzie problemu z bryczką czy małych koni dla dzieci. Miejsce to około 30 minut od centrum miasta. Czy pojawili by się chętni i grupy masowe na takiego typu imprezy?
przyznam ze dory pomysl,tylko trzeba zadac pytanie jaki jest koszt jazdy za 1 h?
Myślę , że w Sochaczewie się nie uda ... przykro mi. Zoorganizowanie rajdu konnego czy też ogniska będzie bardzo kosztowne. W takich kameralnych warunkach jest potrzebny instruktor i to napewno nie jeden.Wiem , że taka jazda rekreacyjna kosztuje około 30 zł min za /h dodatkowo taki wyjazd do Tułowic , ognisko , instrutor, opieka = koszt = około 100 zł /za osobę.Jednak jestem za aktywnym wypoczynku w towarzystwie konia
"Koń to coś więcej niż zwierzę,istota pełna tajemnic i mądrości"
Mogło by sie udać.. wiele osób lubi konie.. tylko jakie by były tego koszty??
Jestem podobnego zdania, co Edyta. Niestety, ludzie w Sochaczewie nie mają tyle pieniędzy, żeby na jednodniową zabawe wydać 100 zł albo i więcej. Jeździectwo, to nadal sport dla ludzi z kasą, a ci którzy mają jej mniej jeżdżą w małych ośrodkach, gdzie jazda mało przypomina profesjonalną jazdę konną. Sama kiedyś próbowałam, więc wiem jak to jest. Ale trzymam kciuki za powodzenia przedsięwzięcia : )
witam - nie zakładajmy z góry ,że coś się nie uda tylko sproóbujmy działac- może trzeba odezwać się do fachowców tj. np.. p.Ledziona ,który troszkę juz pracuje w tej branży - jak on to widzi , albo do P. Góreckiego a w Sochaczewie pasjonatów jeździectwa nie brakuje ...
mam nadzieję, że temat nadal aktualny... powinno się udać.
14.04 startuje to: http://pl-pl.facebook.com/Murafa.stanica.kresowa
to nie reklama, a informacja.
pozdrawiam
Bart
Ok, ale coś takiego - http://horsepol.pl/192-bryczesy-domino trzeba mieć własne, czy oni zapewniają? Podobnie inne elementy zestawu. Bo chyba nie jeździ się w samym kasku, co nie?