unikajcie baru sajgon,jadlam tam ostatnio sajgonki i znalazlam jakies kamienie,wprawdzie nie byly jakies duze,ale dajcie spokoj,co oni tam daja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Osobiście rozumiem Twoje rozczarowanie , kamienie w sajgonkach to bleeeee..... Jednak domyślam się , że wróciłaś do baru i oddałaś sajgonki? Ja miałam okazję ostatni w tym barze zagościć i co zauważyłam wielki chaos , bałagan i zagubioną wietnamkę ... na chińczyka musiałam czekać 1 godz , 6 min tragedia!Jednak chińczyk był smaczny.
unikajcie baru sajgon,jadlam tam ostatnio sajgonki i znalazlam jakies kamienie,wprawdzie nie byly jakies duze,ale dajcie spokoj,co oni tam daja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Osobiście rozumiem Twoje rozczarowanie , kamienie w sajgonkach to bleeeee..... Jednak domyślam się , że wróciłaś do baru i oddałaś sajgonki? Ja miałam okazję ostatni w tym barze zagościć i co zauważyłam wielki chaos , bałagan i zagubioną wietnamkę ... na chińczyka musiałam czekać 1 godz , 6 min tragedia!Jednak chińczyk był smaczny.