;) Nie chce się wypowiadać o burmistrzach bo ja wybieram wójta ale ten twój poemat aniaWaa ( tak go nazwę) to jakąś ciekawa odmiana na tym forum. pisz Tylko jakoś to numeruj żeby wątku nie zgubić.
te twoje składanki przypominają mi dźwięksamochodów prowadzonych przez debilne mutanty-łubu dubu,łubu,dubu,łubu dubu,poza tym powtarzasz myśli,nie kontrolujesz całości
Amro,wiersza się nie wymyśla,jest to dzieło i się go tworzy""kiedyś amro z aniąWaa,jechali na rowerze obydwa,tak się spieszyli że się wywalili",to tylko próbka z moich niesamowitych możliwości
Drogi Zdzislawie, nie wiem skad w Tobie tyle frustracji? Nie chce Cie zranic, ale musisz jeszcze troche popracowac nad swoja tworczoscia, jesli chcesz chociazby zblizyc sie do poziomu AniWaa.
Na pewno dobrze dla Ciebie, ze sie nie zamknales sie w swiecie i probujesz z nami nawiazac kontakt, ale jesli bedziesz nam dalej bezpodstawnie dokuczal i krytykowal bez sensu to musisz sie liczyc z tym, ze bedziemy Cie "olewali". Pewnie tego nie chcesz, bo chcesz z nami dyskutowac, spierac sie, a wszystko to po, zeby w naszym miescie bylo ciekawiej, lepiej i radosniej. Prawda Zdzislawie?
A przy okazji polecam wszystkim, znalazlam w sieci o krytyce. http://www.gazeta-it.pl/kariera/git23/krytyka.html
prawda Alicjo,cokolwiek powiesz zgodzę się z tym(tylko gdzie ja komuś dokuczyłem?)jestem radosnym człowiekiem a ty mnie straszysz "olewaniem",w ustach damy(mniemam) takie słowa? aniaWaa poprosiła żebym nad sobą popracował,chodzi o warsztat twórczy,ona ma do mnie zaufanie,ha!
Fiku miku i po krzyku,
Siedzę sobie na świeczniku.
Jestem teraz najważniejszy,
Najładniejszy i mądrzejszy.
Cztery latka szybko miną,
Odkujemy się dziewczyno!
Muszę trochę tu posprzątać,
Pozamiatać, pooglądać.
Tu postawię jakiś śmietnik,
Tam postawię jakiś kwietnik.
Zrobię piękny, śliczny placyk,
Wybuduję Nam pałacyk.
Tak tu mi się spodobało,
Aż mi czasu nie starczało.
Będę znowu kandydował,
I zdobędę Was od nowa!
Mamy radio i gazetę,
Będę wciskał Wam tandetę!
Aż tu nagle, co to? – jajo!
Wszyscy na mnie napadają!
...podpisałem, podpisałem...,
- Ale w nosie nie dłubałem.
I tak kończy się ta fraszka,
Bądź mądrzejszy od Judaszka!
Wszelkie podobieństwo do osób lub wydarzeń jest zupełnie przypadkowe.
Pozdrawiam.
Świetna fraszka:)polecam
Tak naprawdę nie wiem czemu,
Wszyscy teraz czerwienieją.
Dech zaparło wszystkim w Mieście,
Prezydenta nam przynieście!
Niech roztrzygnie nasze spory,
Kto jest gotów, a kto skory!
c.d.n.
Pozdrawiam
Wszystkich wszystko teraz złości,
Więcej jadu i podłości!
Tu za mało jest śmietaników,
Tam za mało jest kwietników!
Trwa narada...,
Na świeczniku!
W radio teraz się wystąpi,
Bo kto zwątpił, ten niech wątpi!
c.d.n.
Pozdrawiam
Ja tak łatwo nie ustąpię,
Świecznik - mój jest, w to nie wątpię!
Wnet pozbędę się rywali,
Razem bracia - Kto dowali?
Czasu mamy nie za wiele,
Więc pomóżcie przyjaciele!
c.d.n.
Pozdrawiam
Społeczeństwo niech osądzi,
Kto naprawdę będzie rządził!
Ja tym czasem wnet popędze,
Wróżce chce pokazać ręce!
Wróżko, wróżko powiedz przecie,
Kto ważniejszy na tym necie?!
Mój ty drogi przyjacielu,
Masz przyjaciół nie za wielu.
c.d.n.
Pozdrawiam
;)
Nie chce się wypowiadać o burmistrzach bo ja wybieram wójta ale
ten twój poemat aniaWaa ( tak go nazwę) to jakąś ciekawa odmiana na tym forum.
pisz
Tylko jakoś to numeruj żeby wątku nie zgubić.
część VI
A tymczasem baczaj częściej,
Byś miał zawsze czyste ręce.
Czyste ręce - co to znaczy?
Niech mi wróżka wytłumaczy!
Nie dłub w nosie - boś nie prosie,
Tylko prosie dłubie w nosie.
Myślę sobie, skąd to wie?
Czyżby ktoś wyśledził mnie?
Wracam szybko do świecznika,
Niech mnie tylko nikt nie tyka!
c.d.n.
Pozdrawiam
BARDZO DOBRE!
dawj wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gdy czytałem pewne posty
wpadł mi na myśl pomysł prosty.
By pójść śladem naszej Anki
i popisać rymowanki.
Więc rymujmy sobie teraz
bo tu nudno jak cholera.....
Dzięki Kira, Kati, Ostry,
Więc piszemy sobie posty.
Takie małe rymowanki,
I do śmiechu i do szklanki.
część VII
Już nie zejdę ze świecznika,
Wszak to tylko - polityka!
Będę sobie tu tak tkwił,
Ile starczy tylko sił!
Rety, ety, jejku, pełku,
Coś zebrało się w rondelku.
Nie wiem teraz jak stąd zejść,
Żeby nie mieć jakiś przejść.
Przecież jestem taki ważny,
Mądry, piękny i odważny!
Jak coś powiem - no to powiem,
Niech się całe miasto dowie!
ale ja nie "umniem" tak jak Ty :)
Kira śmiało, nic nie szkodzi,
Że dziś Tobie nie wychodzi!
część VIII
Mam pomysłów od cholery,
Takich śmiałych, świetnych, szczerych.
Lecz czy każdy z nich wypali?
Czy ktoś znowu nie nawali?
Jak to wszystko zrobić mam?
Przecież znowu jestem sam.
Gdzie się wszyscy pochowali?
Głowy w piasek pochowali?
Ja nie będę o nic prosił,
Tylko dumnie będę znosił.
Te grymasy i podknięcia,
Te nadęcia i wygięcia.
c.d.n.
Pozdrawiam
Jednym z wiersza szkodników
Jest presja na osiągnięcie wyników.
Wtedy język zamiast mowę,
Nową stawia Częstochowę.
:)
widzę ze El Gąsiorro też chwycił za pióro
no i dobrze (powaga),
na razie Andrzeju pozostanę przy „Częstochowie” i na boku pozostawię „merytoryczną” rozmowę o ewolucji jeżeli chodzi o wybory samorządowe :(
Ach Andrzejku, co Ty pleciesz?
Prosta twórczość Cię tak gniecie!
Poszukujesz się szkodników,
I domagasz się wyników!
Jeśli w głowie masz przeszkodę,
Zostaw nowa Częstochowę!
część IX
Przecież świecznik jest do wzięcia,
Muszę zrobić jakieś cięcia.
Może zetnę sobie bródkę?
Co bez bródki? - rozum krótki!
Nie, to w końcu nie wypada,
A gdzie palec będę wkładał?
Wszak ostrzegała mnie dziś wróżka,
Gdzie nie wkładać mam paluszka!
I co teraz? - Kto podpowie?
Mętlik mam w tej swojej głowie.
Wezmę dzisiaj się do pracy,
Niech zobaczą to rodacy!
c.d.n.
Pozdrawiam
Brawo!!! Bardzo mi się podoba :) Z niecierpliwością czekam na dalsze części!
Ach Andrzejku, co Ty pleciesz?
Prosta twórczość Cię tak gniecie!
Doszukujesz się szkodników,
I domagasz się wyników!
Jeśli w głowie masz przeszkodę,
Zostaw nową Częstochowę!
część IX
Przecież świecznik jest do wzięcia,
Muszę zrobić jakieś cięcia.
Może zetnę sobie bródkę?
Co bez bródki? - rozum krótki!
Nie, to w końcu nie wypada,
A gdzie palec będę wkładał?
Wszak ostrzegała mnie dziś wróżka,
Gdzie nie wkładać mam paluszka!
I co teraz? - Kto podpowie?
Mętlik mam w tej swojej głowie.
Wezmę dzisiaj się do pracy,
Niech zobaczą to rodacy!
Co to jest za burmistrz co w nosie nie dłubie?
Pyta czubek czuba, co ma dobrze w czubie.
A czub odpowiada śmiejąc sie wesoło:
Każdy dłubie, kiedy, same czubki wkoło.
Świetnie Ostry,
Bardzo fajne są Twe posty.
Część X
Poprzestawiam znowu kwiatki,
I zamiotę te rabatki.
O! Jest stawek do czyszczenia!
Ale to już zrobi Genia.
Co tu jeszcze musze robić?,
Żeby nikt mi nie mógł smrodzić!
Co tu robić? – Do cholery!
Mam już dosyć tej afery!
Wielkie halo – mleko przecież się wylało.
Jak ja teraz mam wyglądać?
Bródka – moja, palec – mój,
Niech nie wtrąca się ten wuj.
Część XI
Program też mam doskonały...!
Nie dostanę teraz pały...!
Będę teraz wychowywał,
I nauczał, i wygrywał!
Dość już mam tego sprzątania!
Po boisku se poganiam.
Przedsiębiorców też przygniotę,
Niech się wezmą za robotę!
Bezrobocie musi spaść!
Żeby lud nie musiał kraść.
Poustawiam wnet kamery,
Będę widział, kto jest szczery.
Niech mi tylko ktoś podpadnie
Prędko Glina go dopadnie!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XII
Gospodarkę też rozkręcę,
Wszak mi dała Bozia ręce.
Ja naprawię Wam chodniki,
To dopiero są wyniki!
Jeśli czasu mi wystarczy,
Zajmę się też wiekiem starczym.
Bo mnie też to kiedyś czeka,
Czas ucieka..., czas ucieka...
Zdrówko też jest bardzo ważne,
Więc się zajmę nim poważnie.
Mam już program dla rolnika,
Niech po polu tak nie bryka!
Program mój jest bardzo śmiały,
Świetny, piękny, doskonały!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XIII
Analizy porobiłem,
Możliwości wyliczyłem!
Ktoś ma jakieś wątpliwości?
Tylko bez tych ostrych złości!
Rozwój miasta jest mym celem,
Pod programem mam stempelek.
Doświadczenie już zdobyłem,
Więc stempelek se użyłem.
Podpisywać nic nie będę,
Niech mnie cmokną teraz w piętę!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XIV
Moi drodzy przyjaciele,
Będzie przecież Nam weselej.
Po co Nam ci dziennikarze?
Noska im już nie pokażę!
Palec też mam dziś schowany,
Wszak wokoło są tu Damy.
Będę dobrym gospodarzem,
Ja Wam nową drogę wskażę.
Tylko proszę Was tak szczerze,
Niech mnie w końcu ktoś wybierze!
Będę w radio występować,
Często się fotografować.
Powiem wszystko – jak na spowiedzi,
Dobrze mi się tutaj siedzi.
Wiek mam przecież odpowiedni,
Wygląd zawsze schludny – przedni.
Doświadczenia też nabrałem,
Cztery lata tu siedziałem.
c.d.n.
Pozdrawiam
wow!!! niezłe:)))))))
pozdrawiam
Część XV
Co ja pocznę – nieboraczek?
Czy wyborcy mi wybaczą?
I uwierzą w dobre chęci?
Będą chcieli się poświęcić?
Pójdą na mnie zagłosować?
Muszę jeszcze debatować!
Zacznę grzecznie, składnie, ładnie,
Może wtedy ktoś odpadnie!
Tyle już się nauczyłem,
I luksusu doświadczyłem!
W nocy mam koszmarne sny,
Ach, ten świecznik....
...wciąż mi się śni!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XVI
No i proszę!
Dziś w powietrze się unoszę!
Już nikogo się nie boję,
Śmiało ruszam na podboje!
Bo znalazłem już wspólników,
Samych przednich kierowników!
Jedna Pani i dwóch Panów,
Od dziś w radio Wam gadają.
Czy Wy wszystko to słyszycie?
Jakie lepsze będzie życie!
Ile spraw Wam załatwimy!
Ile miejsc też odnowimy!
Niedowiary!Niedowiary!
Sam złapałem większej pary!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XVII
Zdjęcia mamy w Internecie,
Znają Nas na całym świecie!
Ale fajnie się układa,
Teraz z Nami każdy gada!
Ten o wiośnie, ten o sośnie,
Znowu mi poparcie rośnie!
Aż mi w piersiach dech zapiera,
Bo otwiera się kariera.
Fajnie być na piedestale,
Może znowu coś odwalę!
Co mi tam, ach co mi tam,
Przecież znów nie jestem sam.
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XVIII
Myśli kłębią mi się w głowie,
Czy ja aby dobrze robię?
Czas ucieka, zegar tyka,
Wszak to tylko polityka!
Może mówić się nauczę,
Bo to jedna z fajnych sztuczek.
Udam się więc do magika,
Niech pomoże mi w tych trikach!
Abecadło przecież mam,
I na zdjęciach tez się znam.
Będą wszyscy ze mnie dumni,
I nie będzie już kalumnii!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XIX
Wciąż rozterki jednak mam,
Czy przyjaciół jeszcze znam?
Czy ucieczka w politykę,
Dobrze działa na psychikę?
Muszę się więc zrelaksować,
Z mądrzejszymi po obcować!
Czasem radia też posłucham,
Bo to dobre jest dla ucha.
Drzemie we mnie zdrowy duch,
Będę działał aż za dwóch!
c.d.n.
Pozdrawiam
AniaWaa nawet najbardziej płodni artyści robią sobie czasami wakacje
;-)
te twoje składanki przypominają mi dźwięksamochodów prowadzonych przez debilne mutanty-łubu dubu,łubu,dubu,łubu dubu,poza tym powtarzasz myśli,nie kontrolujesz całości
Zapraszam do pomocy i współpracy:)))
czy wiesz która godzina?kołderką się przykryj tylko łapki na wierzchu!!
Zazdrosny jesteś!!! Sam nistetety pewnie jednego wiersza nie jesteś w stanie wymyślić!
Amro,wiersza się nie wymyśla,jest to dzieło i się go tworzy""kiedyś amro z aniąWaa,jechali na rowerze obydwa,tak się spieszyli że się wywalili",to tylko próbka z moich niesamowitych możliwości
Drogi Zdzislawie,
nie wiem skad w Tobie tyle frustracji? Nie chce Cie zranic, ale musisz jeszcze troche popracowac nad swoja tworczoscia, jesli chcesz chociazby zblizyc sie do poziomu AniWaa.
Na pewno dobrze dla Ciebie, ze sie nie zamknales sie w swiecie i probujesz z nami nawiazac kontakt, ale jesli bedziesz nam dalej bezpodstawnie dokuczal i krytykowal bez sensu to musisz sie liczyc z tym, ze bedziemy Cie "olewali". Pewnie tego nie chcesz, bo chcesz z nami dyskutowac, spierac sie, a wszystko to po, zeby w naszym miescie bylo ciekawiej, lepiej i radosniej. Prawda Zdzislawie?
A przy okazji polecam wszystkim, znalazlam w sieci o krytyce. http://www.gazeta-it.pl/kariera/git23/krytyka.html
pozdrawiam czytajacych Alicja
Robroy
Próbka dobra choć za krótka,
Może napisz coś o skutkach!
Tej wycieczki rowerowej,
W rytm muzyki Twej rock"owej.
Łubu-dubu,łubu-dubu,
Przjmę Cię do tego klubu.
Pozdrawiam:)))
prawda Alicjo,cokolwiek powiesz zgodzę się z tym(tylko gdzie ja komuś dokuczyłem?)jestem radosnym człowiekiem a ty mnie straszysz "olewaniem",w ustach damy(mniemam) takie słowa? aniaWaa poprosiła żebym nad sobą popracował,chodzi o warsztat twórczy,ona ma do mnie zaufanie,ha!
dzieła nie powstaja ad-hoc,już miałem wenę twórczą ale Alicja-soch mnie wytrącila z rytmu,ale myślę,myślę..
Robroy - Liczę na Twoją twórczość:)))
część XX
Wszystko sobie poukładam,
Z kim naprawdę będę gadał.
Kto znów będzie od roboty,
A z kim są same kłopoty?
Muszę teraz się wykazać,
Żeby zło prędko wymazać!
Fajny ze mnie przecież gość,
Jeszcze dam im wszystkim w kość!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XXI
No i mamy po debacie,
Mam już trochę mokre gacie!
Materiałów tyle miałem,
Tylko w mowie się motałem!
Tyle ludzi przecież było,
A mnie w zębie coś muliło!
Jestem sam na siebie zły,
Jak nie nos, to teraz kły!
Po co mi nowa afera,
Biorę sedes i spierdzielam!
c.d.n.
Zachęcam do współpracy. Pozdrawiam
Część XXII
Hej! Chwileczkę, nie tak prędko!
Jeszcze świecznik jest pod ręką!
Jest napięcie, jest i trema,
Trzeba walczyć z Nimi trzema.
Może gdzieś na innej sali,
Któryś z Nich się też wywali?
Gra jest przecież warta świeczki,
Więc nie będzie tej ucieczki!
Twardo będę parł do przodu,
I nie oddam tego Grodu.
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XXIII
Zobaczymy, poczekamy,
Jeszcze trochę czasu mamy!
Stres mnie tak okropnie zżera,
Że ponosi mnie cholera!
Ciągle chodzę niewyspany,
Czy my szansę jeszcze mamy?
Grupa moja jest dość liczna,
Ten jest ładny, a ta śliczna!
Pracowali już w urzędzie,
Dobrze nam znów razem będzie.
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XXIV
Pierwszy Antoś, potem Ala,
O! jest Daniel ten mądrala.
Ładnie się na zdjęciu śmieje,
Więc stołeczek znów zagrzeje.
Dużo Grzesiów, Wiesiów – mam,
I Tereskę dobrze znam!
Miecio dobry jest jak nikt,
Wituś wzniesie Nas na szczyt.
Więcej zmian już nie planuję,
W tej kadencji się okuję!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XXV
Ciągle coś się nie układa,
Telewizja o mnie gada!
Już myślałem, że mam spokój,
A tu cóż rozmowa w toku!
Program jeszcze mało znany,
Ale jaki w słowa śmiały!
Przyczepili się tej bzdury,
I szukają w całym dziury!
Muszę zatrzeć ślad dwururki,
I znów pójdzie wszystko z górki!
Zrobię jeszcze jakąś akcje,
I ogłoszę informacje!
c.d.n.
Pozdrawiam
Część XXVI
Mam wspaniałą informację,
Zrobię w Centrum ubikację!
Bo kto przyjdzie na Mój plac,
To nie będzie miał gdzie s..ć!
Święta racja jest okazja,
By nareszcie się wykazać!
Na ten pomysł nie wpadł nikt,
Więc go zrobię szybko w mig!
Budżet na tym nie ucierpi,
I nie będzie już udręki!
I wyborcy się ucieszą,
Gdy na koncert Mój pospieszą!
c.d.n.
Pozdrawiam