Uprzejmie przepraszam, za błędy i niezrozumiały przeze mnie fakt wykorzystania mojego nazwiska pod tekstem "Rekonstrukcja Bitwy nad Bzurą" opublikowanym w ostatnim numerze gazety p. Janusza Szostaka. Nie odpowiadam za znajdujące się tam błędy i wymyślone przez p. Szostaka elementy programu naszej imprezy, które nie będą miały miejsca. Ponadto Pan Szostak wykorzystał zdjęcie bez wiedzy i zgody autora p. Andrzeja Klimczuka. Zdjęcie nie dotyczy imprezy ani okresu jakiego dotyczyć ma rekonstrukcja. Uważam takowe praktyki za karygodne. Zainteresowanych, którzy myśleli, że ja jestem odpowiedzialny za umieszczenie tego tekstu w tej gazecie przepraszam. Proszę mnie w żaden sposób nie łączyć z tym tytułem.
Jak to jest możliwe, że gazeta podpisuje się za kogoś.........? Wiesz co Drożdżu, być może ktoś chce zostać ojcem chrzestnym bardzo fajnej imprezy, która jak wiemy z roku na rok jest coraz ciekawsza......
Wydaje mi sie, ze nie jest to pierwszy raz gdy pan Szostak rozmija sie z prawda... Pamietajmy, ze kazdy nastepny raz jest latwiejszy. Bledne kolo grzechu, panie Szostak, niech sie pan zlituje nad swoja dusza! Nie wspominajac juz o czytelnikach:-)
Tak, to bardzo podbne do Expressu, albo obrzuca ludzi "błotem" albo wypisuje głupoty, na dodatek jeszcze dopuszcza sie kradzieży - w przypadku zdjecia Andrzeja.
Paweł tak szczerze mówiąc to powinieneś czuć się wyróżniony, wszak redaktorzy Expressu uznali Cię za tak duży autorytet, że postanowili uwiarygodnić to co napisali Twoim nazwiskiem, być może ich własny text byłby mniej wiarygodny ;-)
A przy okazji, czy wysłaliście do redakcji Expresu sprostowanie? Zgodnie z prawem prasowym powinni je zamieścić. Jeśli nie oni to może inne nasze gazety?
Do Pawła R. i innych osób, które osądziły mnie tu bez z dania racji. Nie powinienem niczego wyjaśniać na temat tekstów w Expressie Sochaczewskim, bowiem nie ja go redaguję. Ale skoro wywołano ten temat to zainteresowałem się nim bliżej historia tekstu o rekonstrukcji bitwy nad Bzurą. Otóż tekst ten przesłał do redakcji pan Andrzej Wach, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Sochaczewie z prośba o publikacje, co też nastąpiło. Redakcja nie miała podstaw aby podejrzewać Andrzeja Wacha o jakiekolwiek złe intencje w stosunku do organizatorów imprezy. W dniu 22 lipca skontaktowałem się z Andrzejem Wachem, który przebywa o na urlopie i zapytałem o kulisy powstania tego tekstu. Andrzej Wach był zaskoczony zachowaniem Pawła R. i jego przyjaciół. Jak mi powiedział na temat tego tekstu rozmawiał z Pawłem R. w obecności Krzysztofa Wasilewskiego. Co więcej autorem tego tekstu w całości jest pan ...Paweł R., który przesłał go właśnie w takiej wersji e-mailem Wachowi. Potwierdził to w rozmowie ze mną w dniu 22 lipca także Krzysztof Wasilewski, wyrażając ubolewanie zachowaniem Pawła R. Przy okazji chciałbym zapytać pana R, czy jest to jego prywatna impreza, skoro Express nie może o nie Przy okazji proszę o przesłanie do redakcji Expressu listy imprez ZHP , o których możemy pisać, a o których nie i wskazanie, kto może o nich pisać? A tak na marginesie, to do tej chwili nie przeczytałem tekstu Pawła R, zamieszczonego w Expressie , bowiem nie bardzo mnie ta impreza interesuje. I bardzo proszę aby nie łączyć mnie z tą imprezą, a tym bardziej insynuować, że chcę się pod nią podłączyć. Proszę także pamiętać o tym, że media są po to aby informować mieszkańców m, in. o różnych imprezach. Widać ta nie zasługuje na ich uwagę. Janusz Szostak
Jak ja sie ciesze panie Januszu, ze zabral pan glos w tej sprawie. Jesli to co pan napisal okaze sie prawda, bede pierwszy z przeprosinami:-) Zajrzalem tez do pana wizytowki. Napisal pan, ze na tej stronie czesto jest pan obrazany. Prosze jednak nie mylic narzedzia, jakim jest ta strona, z osobami, ktore go uzywaja. Tworcy dolozyli wszelkich staran by poziom dyskusji rosl, reszta nalezy juz tylko do nas - dyskutujacych...
1. Faktycznie Pan Paweł Rożdżestwieński przekazał informację o planowanej imprezie w Brochowie Starostwu Powiatowemu, z zastrzeżeniem, że nie jest to tekst do publikacji prasowych. Jednocześnie zaznaczył, że w wypadku takiego zapotrzebowania jest w stanie błyskawicznie dostarczyć teksty prasowe i informacyjne do publikacji włącznie ze zdjeciami.
Skąd więc ten tekst w Expresie?
2. Jednocześnie w opublikowanym tekście znajdują się wtracenia, urywki, nie będace naszego autorstwa , które zmieniaj niejednokrotnie sens całej imprezy. Nie wiem kto je dopisał, i nie zamierzam snuć przypuszczeń.
3. Zamieszczono zdjęcie autorstwa pana Andrzeja Klimczyka z poznańskich Dni Ułana, nie mające nic wspólnego z impreza nad Bzurą i do którego redakcja nie miała praw autroskich. jest to niestety naruszenie prawa autorskiego i prasowego.
Szanowna redakcjo Wystarczyło skontaktować się z Panem Rożdżestwieńskim, badź ze mną, kontakt dostępny choćby w Muzeum w Sochaczewie u pana dyrektora Macieja Wojewody, a wszystkie materiały, jak również zdjęcia otrzymaliby Państwo bezpłatnie. Jednoczesnie byłyby w pełni zgodne merytorycznie.
W związku z tym prosze się nie dziwić naszej reakcji, słowa może były ostre, ale działamy w naszym interesie, aby informacja jaka ukazująca się o naszych działaniach była w pełni prawdziwa. A taki też powinien być cel porządnej gazety - rzetelność, podparta faktami.
Zapraszam Express do wspólpracy, ale jeżeli pisze o imprezach masowych jakie dopiero są palnowane niech publikuje informacje pod którymi możemy sie podpisać.
Z poważaniem
Jacek Haber spec. prawa miedzynarodowego i administracyjnego Sek. Zarządu SRH "Polski Wrzesień"
"Do Pawła R. i innych osób, które osądziły mnie tu bez z dania racji. Nie powinienem niczego wyjaśniać na temat tekstów w Expressie Sochaczewskim, bowiem nie ja go redaguję."
Przepraszam pomylili mi się Panowie, a to w związku z faktem, ze do tej pory wszelki kontakt z ES odbywał się via Pan Janusz Szostak.
"Ale skoro wywołano ten temat to zainteresowałem się nim bliżej historia tekstu o rekonstrukcji bitwy nad Bzurą. Otóż tekst ten przesłał do redakcji pan Andrzej Wach, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Sochaczewie z prośba o publikacje, co też nastąpiło. Redakcja nie miała podstaw aby podejrzewać Andrzeja Wacha o jakiekolwiek złe intencje w stosunku do organizatorów imprezy."
jak Pan zauważył brakuje mi odpowiedzi na następujące pytanie: 1. Jeżeli do ES tekst został przesłany przez Rzecznika SP z prośba o publikację, to dlaczego w tekście nie ma nawet słowa na ten temat? Natomiast tekst jest podpisany moim nazwiskiem, co sugeruje, że jestem Jego autorem, ale o tym dalej. A co ze zdjęciem - delikatnie widze teamt pominięto.
"(...) Co więcej autorem tego tekstu w całości jest pan ...Paweł R., który przesłał go właśnie w takiej wersji e-mailem Wachowi. Potwierdził to w rozmowie ze mną w dniu 22 lipca także Krzysztof Wasilewski, wyrażając ubolewanie zachowaniem Pawła R."
Ponięzj tekst komunikatu, który wysłałem w maju br. Proszę go sobie porównać z tekstem. [Komunikat nr3 25.05.2003 "Bitwa nad Bzura 1939" Rekonstrukcja historyczna BROCHÓW 13 wrzesnia 2003 roku Trwaja przygotowania do organizacji tegorocznej rekonstrukcji walk nad Bzurą. Wzorem lat poprzednich impreza odbedzie sie w okolicach Brochowa gdzie we wrzesniu 1939 roku polskie wojska walczyly w koncowym okresie walki nad Bzura. W rekonstrukcji wezma udzial milosnicy historii z calej Polski dzialajacy w ramach grup rekonstrukcyjnych. Impreze uswietni obecnosc historycznych samochodów, motocykli, oraz uzbrojenia armii polskiej i niemieckiej. Rekonstrukcja bedzie najwiekszym tego typu przedsiewzięciem w Polsce. Rekonstrukcja jest impreza towarzyszacą XXXIII Rajdowi Śladami Bitwy nad Bzura organizowanemu przez Komendę Hufca ZHP Ziemi Suchaczewskiej.
Organizatorzy: Zwiazek Harcerstwa Polskiego - Hufiec Ziemi Sochaczewskiej im. II batalionu 18 pulku piechoty - organizator glówny Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzura Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "Polski Wrzesien" Gmina Brochów Zalozenia programowe 13 wrzesien (rozpoczecie ok. godz. 12.00) rekonstrukcja walk w okolicach Brochowa w koncowym okresie bitwy nad Bzura pokazy dynamiczne pojazdów historycznych pokazy statyczne pojazdów i wyposazenia historycznego wystep orkiestry wojskowej pokaz musztry kawaleryjskiej pokaz wladania szabla i lanca 14 wrzesnia defilada w Brochowie Msza Swieta Publicznosc Organizatorzy spodziewaja sie przybycia 1000 - 2000 widzów W pokazach wezmie udzial: > Polacy:· 70 zolnierzy piechoty· 10 zolnierzy artylerii· 20 kawalerzystów,·dzialko przeciwpancerne wz. 36 z zaprzegiem,· dzialo 75mm wz.97, · kopia samochodu pancernego wz. 34,· samochód polski Fiat 508 "lazik"· motocykl Sokól 1000, taczanka wz. 28, Niemcy:· 35 zolnierzy piechoty· 2 motocykle· ciezarówka Opel - Blitz, Kubbelwagen,· OT - 810 Media Patronat medialny - TVP3 (potwierdzony) Polska Zbrojna, Odkrywca, Wojska Ladowe, Zolnierz Polski, Nowy Przeglad Kawaleryjski dzienniki regionalne Radio "Fama" Sponsorzy Uzyskano wsparcie ze strony Wojsk Ladowych i Ministerstwa Obrony Narodowej. Trwaja starania o pozyskanie sponsorów prywatnych. > Wszelkich informacji udziela: > Pawel Rozdzestwienski > ul. Sienkiewicza 18/4 > 96-300 Zyrardów > tel. 0-507 051 155 > e-mail: konikhdj@hot.pl > www.przeglad.kawaleryjski.prv.pl]
"Przy okazji chciałbym zapytać pana R, czy jest to jego prywatna impreza, skoro Express nie może o nie Przy okazji proszę o przesłanie do redakcji Expressu listy imprez ZHP , o których możemy pisać, a o których nie i wskazanie, kto może o nich pisać?"
Szanowny Panie, proszę nie mieszac ZHP do całej sytuacji. Jak widać z tekstu Hufiec jest jednym z kilku organizatorów.
"A tak na marginesie, to do tej chwili nie przeczytałem tekstu Pawła R, zamieszczonego w Expressie , bowiem nie bardzo mnie ta impreza interesuje. I bardzo proszę aby nie łączyć mnie z tą imprezą, a tym bardziej insynuować, że chcę się pod nią podłączyć. Proszę także pamiętać o tym, że media są po to aby informować mieszkańców m, in. o różnych imprezach. Widać ta nie zasługuje na ich uwagę. Janusz Szostak"
Też tak uważam - ale informować rzetelnie i z poszanowaniem ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
Aktualna informacja: XXXIII Mazowiecki Rajd Szlakami Walk nad Bzurą Odtworzenie przeprawy Wojska Polskiego w 1939 roku nad Bzurą
Rekonstrukcja historyczna WITKOWICE-BROCHÓW 13 września 2003 roku
Rajd szlakami 15 Pułku Ułanów Poznańskich Poznań - Witkowice 4 - 13 września 2003
Komenda Hufca ZHP Ziemi Sochaczewskiej organizuje od 33 lat rajd poświęcony Wojsku Polskiemu walczącemu w 1939 roku nad Bzurą. Od dwóch lat podczas rajdu, korzystając z pomocy członków Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Polski Wrzesień”, w miejscu heroicznej przeprawy Armii „Poznań” i „Pomorze” przez Bzurę w 1939 roku, odbywa się największa w Polsce rekonstrukcja walk z 1939 roku. W 2003 roku chcemy zaprezentować ponad setkę uczestników, którzy ubrani w historyczne mundury pokażą jak w 1939 roku wyglądała piechota, kawaleria, artyleria i wojska pancerne. Na „polu bitwy” pojawi się oryginalne uzbrojenie z epoki: działon armatki ppanc. wz. 36, armata wz. 97 kal. 75 mm, kopia samochodu pancernego wz. 34, samochód polski Fiat 508 „łazik”, taczanka wz. 28. Stronę niemiecką reprezentować będzie piechota wsparta dwoma transporterami opancerzonymi, ciężarówką oraz motocyklami. Wszystkie pojazdy zademonstrują się również w pokazach dynamicznych. Po raz pierwszy nad Bzurę przybędą przedstawiciele Batalionu Reprezentacyjnego WP z armatami salutacyjmymi.
Z Poznania do Witkowic przybędą uczestnicy rajdu szlakami 15 Pułku Ułanów Poznańskich, którzy konno pokonają 300 km.
Organizatorzy:
Związek Harcerstwa Polskiego – Hufiec Ziemi Sochaczewskiej im. II batalionu 18 pułku piechoty Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą Starostwo Powiatowe w Sochaczewie Urząd Miasta Sochaczew Urząd Gminy Brochów Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „Polski Wrzesień”
Wsparcia udzieliło Ministerstwo Obrony Narodowej
Rajd konny organizuje Towarzystwo Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15 Pułku Ułanów Poznańskich.
Wszelkich informacji udziela: Paweł Rozdżestwieński ul. Sienkiewicza 18/4 96-300 Żyrardów tel. 0-607 23 99 73 e-mail: konikhdj@hot.pl www.przeglad.kawaleryjski.prv.pl
Patronat medialny: TVP-3 Odkrywca Nowy Przegląd Kawaleryjski Taktyka i Strategia
Dziwi mnie tylko jedno, jak można zamieścić czyjkolwiek tekst nie ptając o zgodę autora. Nie jest wtłumaczeniem, sposób w jaki pan pozyskał tekst. Ja bym nie odważył się nie zapytac autora. Przecież to zwykła kradzież, a uzyskanie zgody autora jest naczelną zasadą, chyba, że nie macie pojęcia o dobrym wychowaniu, bo o prawie do własności intelektualnej na pewno nie!!! Tu nie ma co tłumaczyć. Pozostaje jedynie prosić by przyjęto przeprosiny drogi panie. Drożdżu to równy chłop, ale mimo wszytko nie nadużywałbym jego poczciwości. A z drugiej strony, to czy potraficie coś zrobić by tego nie spieprzyć?
Panie Jazłowiak i inni panowie Nie zamierzam, co już raz napisałem, tłumaczyć się z tekstu, którego nie napisałem i którego nie publikowałem. To nie moja sprawa, a panów Pawła R. Wacha i trochę Krzysztofa Wasilewskiego. Jak już raz napisałem ,tekst przesłał do redakcji A. Wach, i z nim proszę wyjaśniać wszelkie wątpliwości na temat jego treści. Tekst ten nie jest podpisany żadnym nazwiskiem tym bardziej Pawła R. Pan R, jest wymieniony na koniec jako główny organizator i osoba, która udzieli zainteresownym więcej informacji na temat imprezy. Prosze jeszcze raz uważnie przeczytac tekst. Co do zwartości tekstu, to zarówno Andrzej Wach jak i K. Wasilewski twiredzą, że taki będzie program imprezy i, ze to Pawłe R. jest autorem tekstu. Nie mam prawa im nie wierzyć, a ponadto niewiele mnie to interesuje.
Ten tekst ukazał się w tygodniku pomimo, że nie przepadam za panem Pawłem R, ale nawjażniejszy jest czytelnik, a nie wzajemne animozje. Niektórzy tego nie pojmują. Express chciał imprezie pomóc a nei zaszkodzić, ale skoro panowie tego sobie nie życzą, to nie będziemy więcej o niej pisać. A swoją drogą bardzo wiele osób mi tu naubliżało, jak dotąd nie uslyszałem sŁowa przepraszam Janusz Szostak
PS. bardzo żenujace byly próby kilku osób z grona Pawła R. wyłudzenia duzych kwot w związku z publikacją od Expressu. Miało to miejsce 22 lipca. A za naubliżanie przez Pawla R. mojej córce przez telefon musi go spotkać dotkliwa reperymenda. Więcej na ten temat pisać nie zamierzam, bowiem mało mnie on obchodzi. Powtarzam: - załatwcie to między sobą panowie, jeśli macie honor.
Panie Januszu - nie moglibyśmy poprzestać? Po co nakręcać tę spiralę? To ja zacznę pierwszy - przepraszam Pana za pomylenie z Redaktorem Naczelnym Ekspresu Sochaczewskiego, przepraszam Redaktora Naczelnego Ekspresu Sochaczewskiego za pomylenie z Panem Januszem Szostakiem. Nie uważam bowiem, żeby ta dyskusja mogła przynieść coś pozytywnego jeśli dalej będę nakręcał tę spiralę. Przepraszam sekretarkę - córkę Pana Janusza Szostaka i wszystkich Internautów za udział w tej dyskusji. Bez względu na wszystko - dziękuję mojemu serdecznemu przyjacielowi Krzysiowi Wasilewskiemu za przypomnienie, że warto zawsze zaczynać od nowa bez patrzenia w przeszłość. Jedna sprawa to znać drogę a druga to nią podążać. Zapraszam wszystkich na przeprawę nad Bzurą 13 września 2003 roku od godziny 15.00.
Przyglądając się tej - skąd inąd ciekawej dyskusji - nasuwa mi się taka refleksja, że być może już niedługo dzięki potędze internetu będziemy mogli za pośrednictwem sieci dyskutować na najważniejsze tematy dla naszej lokalnej społeczności. A nasi radni spierając się ze sobą na forum (np. o budżecie, wysypisku śmieci czy moście) będą pokazywać swoim wyborcom jak dbają o ich dobro. Życzyłbym tego wszystkim użytkownikom e-Sochaczew.pl - tym obecnym jak i tym przyszłym. Pana Janusza Szostaka zaś - jako osobę obeznaną z nowymi technologiami i nie bojącą się z nich korzystać oraz naszego reprezentanta w Radzie Powiatu zapraszam do częstych wizyt na forum, być może uda się Panu namówić więcej radnych aby zabierali głos w dyskusji i pisali o swojej pracy w radzie ku pożytkowi mieszkańców powiatu i nie tylko. Niech cały świat widzi jak wiele dzieje się w naszym mieście!
(..) może już niedługo dzięki potędze internetu będziemy mogli za pośrednictwem sieci dyskutować na najważniejsze tematy dla naszej lokalnej społeczności. A nasi radni spierając się ze sobą na forum (np. o budżecie, wysypisku śmieci czy moście) będą pokazywać swoim wyborcom jak dbają o ich dobro. Na to jednak bym szybko nie liczyl... Interneto przez wielu ludzi traktowany jest jako diabel wcielony... i gdyby nawet ustawa ich do niego przymussic to nie kozystali by z niego... Za lat ek wiecej niz kilka scenariiusz ten jest mozliwy.. i sam bym sobie go zyczyl
Pana Janusza Szostaka zaś - jako (...) naszego reprezentanta w Radzie Powiatu z calym szacunkiem Rafale, ale p. Janusza S. (stosujac jego wlasne prokuratorskie skrutowce) nie zaliczalbym do grona moich reprezentantow... wiec co do tej Twojej frazy zglaszam votum separatum...
Mnie również nie zalezy zupełnie na dalszym kontynuowaniu tego sporu. I jak Paweł - Pana Janusza Szostaka przepraszam za pomylenie z Redaktorem Naczelnym Ekspresu Sochaczewskiego, przepraszam Redaktora Naczelnego Ekspresu Sochaczewskiego za pomylenie z Panem Januszem Szostakiem. Przepraszam za okresleniem gazety - cyt.: "Tak, to bardzo podbne do Expressu, albo obrzuca ludzi "błotem" albo wypisuje głupoty," moja prywatna opinia nie powinna znaleźć się na forum publicznym.
Zaczynam sie bac, ze jak otworze lodowke to z niej wyskoczy Zeus... A tak z ciekawosci, masz prace? Poznal sie na tobie jakis pracodawca, mlody geniuszu - parajacy sie praktycznie kazdym tematem?
A do pana Szostaka, tak jak sie zadeklarowalem - przepraszam, bez zbednego tlumaczenia.
Wszystkich nas poniosły trochę emocje, ja do nikogo nie mam w tej chwili żalu. Do pana Pawła też wyciagam rękę na zgodę. Jeśli kogoś uraziłem nazbyt ostrą reakjcą - proszę o wybaczenie. Janusz Szostak
Jesli juz tak wszyscy wszystkich przepraszaja - to ja tez dorzuce swoje przeprosiny... Przepraszam za swoj felietonizm nijak pasujacy do forum... widocznie za bardzo przyzwyczailem sie do tej formy wynurzen via felietony (to, ze felieton dopuszcza wyolbrzymienia i znaczne skroty myslowe, a nawet jak mi zarzucono w mailu "perwersje intelektualna" nie oznacza, ze dopuszcza to publiczne forum... Wiec wielkie sorry za wyolbrzymienia i :perwersje intelektualna"... a ogolna tresc postow pozostaje bez zmian...
No to teraz ładnie i cieplutko, przytulnie taka sielaneczka panowie. Trochę jak u cioci Basi na imieninach.
No i bryndza, nic się nie dzieje. Może jednak zerwijmy ze starym i udowodnijmy, że w czasie, gdy zajadle nie skaczemy sobie do oczÓf to też coś z sensem możemy zrobić. ( choćby pomilczeć w ciszy i z godnością ). Chętnie pogadałbym ( choć temat już wydaje sie być zarżnięty) o kręgach w zbożu, które gdzieś tam pojawiły się. No i kręgi to nie takie ważne w tym wszystkim jak to, że do tych kręgów masa turystów przyjeżdża. W innym miejscu ( Mazury) ktoś osadę rodem z dzikiego zachodu prowadzi - też tłumy walą. A my, głęboko w dupie jesteśmy. Więc może zastanówmy się, czy na jesieni nie zrobic pokazu sztucznych ogni na zamku ( patrz Olsztyn pod Częstochową), może przy motokrosie pogrzebać, Bzurę zawrócić, Kolejkę do Chodakowa sprzedać w WOT-cie Sławkowi M. ( Sławek sorry). Jakiś konkurs bez sensu na całą Polskę wymyśleć. Największą w Polsce dyskotekę Techno w hangarach na lotnisku raz do roku zróbmy, albo lepiej dwa razy : na koniec wakacji i poczatek wiosny. No musimy jakoś dupę ruszyć. Sprawa jest prosta. Jedna osoba z jajem jest w stanie zorganizowac wszystko. Wynająć wykonawców, podwykonawców spiąć terminy, złozyc do kupy i zarobic dla miasta 50%. Można, można. Myślicie że jest sens gadać o tym na forum? C.
P.S. A ty "felietonik" napisz wreszcie, że osoby niepełnosprawne to również te, które nie widzą, nie słyszą, nie mówią - nie tylko ci przykuci do wózków inwalidzkich. Napisz mi wreszcie dlaczego dla niesłyszących chesz budowac podajazdy w "Urzędzie".
Ostatni rok mieszkałem w Chodakowie i codziennie idąc na spacer z dzieckiem mijałem Chemitex, a w zasadzie to co po nim zostało. I zawsze chodziła mi po głowie taka myśl że szkoda że takie miejsce bezsensownie się marnuje. Nie w każdym mieście stoi taki opuszczony moloch przemysłowy z własną bocznicą kolejową. Nie wiem co by tam można zrobić:
- muzeum industrializmu :-) - nakręcić film w tej psychodelicznej scenerii - zrobić mega-super-techno-rave-party największe w Polsce/Europie
byle tak nie stało puste i sukcesywnie demontowane jak poniżej - zdjęcia z czerwca
Felietonik pisze - osoby niepelnosprawne to rowniez niedowidzacy i niewidzacy, niedoslyszacy i nieslyszacy, osoby niemowiaca... Wiem to doskonale, tym bardziej, ze sam sukcesywnie gluchne (aparacik sluchowy - to wlasciwie juz moja nierozlaczna przyszlosc)... wiec osobicsie wiem czym jest umiarkowana niepelnosprawnosc (w moim przypadku gluchota)...
Wiem tez, ze nam osobom niedoslyszacym i nieslyszacym jest zdecydowanie latwiej, niz takim, ktore maja maja niepelnosprawnosc z dysfunkcja ruchu...
Ale owszem dla osob niedowidzacych/nieslyszacych powinny byc brzeczyki na wszystkich skrzyzowaniach, rowne chodniki, zadnych nisko podwieszonych daszkow, parasoli, etc... (to tylko najpilniejsze potrzeby)... Dla nas - czyli osob z zabuzeniami sluchu - petle indukcyjne we wszystkich urzedach... osoby znajace jezyk migowy (choc najpierw kursy jezyka migowego dla samych niepelnosprawnych).
Dla osob niemowiacych (wlasciwie wiekszosc niemowiacych jest rownoczesnie nieslyszaca), osoby znajace jezyk migowy (choc najpierw kursy jezyka migowego dla samych niepelnosprawnych), osoby, ktore chca przeczytac co osoba niemowiaca chce "powiedziec".
No widze, ze ktos ma takie samo zdani jak ja - uwazam, ze chemitex jesli bedzie ku temu odpowiedni klimat i chec wylozenia troche pieniedzy, wcale nieduzych, mozna zrobic wizytowka Sochaczewa... Raz stara historyczna zabytdowa przemyslowa... tu naprawde da sie zrobic dzielnice kulturalno-rozrywkowa... Jakies galerie sztuki, pracownie artystyczne... jesli miasto zechcialo by tylko tych ludzi zaprosic i wyciagnelo choc troche do nic reke napenno by skozystali... Muzeum indiustralizmu - bardzo mi sie podoba (mozna sciagnac muzeum PRLu...) Film - boze i to nie jeden ;)) Choc techo bardzo nie lubie - why not... Moj osobisty pomysl (all rights reserved) to urzadzenie paby z klimatem w jednym z kominow zakladowych... Moze polaczymy sily... zaproponujemy cos wspolnie (odrzucajac wszelkie animozje) i wyjddziemy z tym do wladz... Nie trzeba bylo daleko szukac... a juz jest potencjalny partner dla Sochaczewa w zagospodaowaniu Chemitexu (przynajmniej na moj gust mozna to podciagnac pod Nokie) Ponizej zamieszczam orginalne ogloszenie Noki (miasta, nie firmy) The town of Nokia from West Finland is looking for interested project co-ordinator and consortia for Culture 2000 Programme industrial heritage project. The Town of Nokia is carrying out an industrial heritage project, which targets are environmental development, the industrial machines, the working procedures and equipment, along with the common life of the industrial community. Nokia would like to co-operate with European partners and contribute to the heritage of European industrial culture. For further information contact: Ms. Päivi Nahkola NOKIA TOWN Administrative office Box 2, FIN-37101 NOKIA, FINLAND E-mail. paivi.nahkola@nokiankaupunki.fi Tel. +358 3 341 8218; Mobile +358 40 779 9004, http://www.nokiankaupunki.fi. W wolnym tlumaczeniu - finskie miasto Nokia zrealizuje projekt dot. zachowania dziecicdwa przemyslowego - nastawionego na: rozwoj srodowiska naturalnego (ochrony), maszyny przemyslowe, zachowanie procedur pracy i wyposazenia zakladow, z naciskiem na powszechny charakter inwestycji (ma w tym uczestniczyc spolecznosc) Oczywiscie warto bylo by sie zapoznac ze szczegolowymi warynkami projektu Noki - co tez zaczynam czynic...
Patrze na Ciebie chlopcze, wydaje mi sie pelnym kompleksow, bo twoj nick Zeus wydaje mi sie takie ma podloze:-), i apeluje, wiecej mysl a mniej pisz! Osobiscie podejrzewam, ze Twoje "perwersje intelektualne" -a dla mnie to belkot pseudointelektualny, niewiele osob interesuje, jesli kogokolwiek! I na koniec, nie znudzilo ci sie to ciagle przepraszanie za siebie? Nie prosciej zyc, by nie musiec tego robic? Nie waz sie odpowiadac:-)
Uprzejmie przepraszam, za błędy i niezrozumiały przeze mnie fakt wykorzystania mojego nazwiska pod tekstem "Rekonstrukcja Bitwy nad Bzurą" opublikowanym w ostatnim numerze gazety p. Janusza Szostaka. Nie odpowiadam za znajdujące się tam błędy i wymyślone przez p. Szostaka elementy programu naszej imprezy, które nie będą miały miejsca. Ponadto Pan Szostak wykorzystał zdjęcie bez wiedzy i zgody autora p. Andrzeja Klimczuka. Zdjęcie nie dotyczy imprezy ani okresu jakiego dotyczyć ma rekonstrukcja. Uważam takowe praktyki za karygodne.
Zainteresowanych, którzy myśleli, że ja jestem odpowiedzialny za umieszczenie tego tekstu w tej gazecie przepraszam. Proszę mnie w żaden sposób nie łączyć z tym tytułem.
Paweł Rozdżestwieński
Jak to jest możliwe, że gazeta podpisuje się za kogoś.........? Wiesz co Drożdżu, być może ktoś chce zostać ojcem chrzestnym bardzo fajnej imprezy, która jak wiemy z roku na rok jest coraz ciekawsza......
Wydaje mi sie, ze nie jest to pierwszy raz gdy pan Szostak rozmija sie z prawda...
Pamietajmy, ze kazdy nastepny raz jest latwiejszy. Bledne kolo grzechu, panie Szostak, niech sie pan zlituje nad swoja dusza! Nie wspominajac juz o czytelnikach:-)
Tak, to bardzo podbne do Expressu, albo obrzuca ludzi "błotem" albo wypisuje głupoty, na dodatek jeszcze dopuszcza sie kradzieży - w przypadku zdjecia Andrzeja.
Oj, chyba nie skończy sie to na przeprosinach.
Jacek "akagi" Haber
Sekretarz Zarządu SRH "Polski Wrzesień"
Paweł tak szczerze mówiąc to powinieneś czuć się wyróżniony, wszak redaktorzy Expressu uznali Cię za tak duży autorytet, że postanowili uwiarygodnić to co napisali Twoim nazwiskiem, być może ich własny text byłby mniej wiarygodny ;-)
A przy okazji, czy wysłaliście do redakcji Expresu sprostowanie? Zgodnie z prawem prasowym powinni je zamieścić. Jeśli nie oni to może inne nasze gazety?
Coz Ciuchcia, ktora tak uparcie kreuje sie w prasie wojewodzkiej na gazete niezalezna jest w stu procentach niezalezna... od prawdy.
A dziekuje z takim "wyroznieniem" - wcisna Ci w usta bzdury, a Ty to firmuj...
Do Pawła R.
i innych osób, które osądziły mnie tu bez z dania racji.
Nie powinienem niczego wyjaśniać na temat tekstów w Expressie Sochaczewskim, bowiem nie ja go redaguję. Ale skoro wywołano ten temat to zainteresowałem się nim bliżej historia tekstu o rekonstrukcji bitwy nad Bzurą.
Otóż tekst ten przesłał do redakcji pan Andrzej Wach, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Sochaczewie z prośba o publikacje, co też nastąpiło. Redakcja nie miała podstaw aby podejrzewać Andrzeja Wacha o jakiekolwiek złe intencje w stosunku do organizatorów imprezy. W dniu 22 lipca skontaktowałem się z Andrzejem Wachem, który przebywa o na urlopie i zapytałem o kulisy powstania tego tekstu. Andrzej Wach był zaskoczony zachowaniem Pawła R. i jego przyjaciół. Jak mi powiedział na temat tego tekstu rozmawiał z Pawłem R. w obecności Krzysztofa Wasilewskiego. Co więcej autorem tego tekstu w całości jest pan ...Paweł R., który przesłał go właśnie w takiej wersji e-mailem Wachowi. Potwierdził to w rozmowie ze mną w dniu 22 lipca także Krzysztof Wasilewski, wyrażając ubolewanie zachowaniem Pawła R.
Przy okazji chciałbym zapytać pana R, czy jest to jego prywatna impreza, skoro Express nie może o nie Przy okazji proszę o przesłanie do redakcji Expressu listy imprez ZHP , o których możemy pisać, a o których nie i wskazanie, kto może o nich pisać?
A tak na marginesie, to do tej chwili nie przeczytałem tekstu Pawła R, zamieszczonego w Expressie , bowiem nie bardzo mnie ta impreza interesuje. I bardzo proszę aby nie łączyć mnie z tą imprezą, a tym bardziej insynuować, że chcę się pod nią podłączyć.
Proszę także pamiętać o tym, że media są po to aby informować mieszkańców m, in. o różnych imprezach. Widać ta nie zasługuje na ich uwagę.
Janusz Szostak
Jak ja sie ciesze panie Januszu, ze zabral pan glos w tej sprawie.
Jesli to co pan napisal okaze sie prawda, bede pierwszy z przeprosinami:-)
Zajrzalem tez do pana wizytowki. Napisal pan, ze na tej stronie czesto jest pan obrazany. Prosze jednak nie mylic narzedzia, jakim jest ta strona, z osobami, ktore go uzywaja. Tworcy dolozyli wszelkich staran by poziom dyskusji rosl, reszta nalezy juz tylko do nas - dyskutujacych...
W odpowiedzi na Pańskie zarzuty informuję:
1. Faktycznie Pan Paweł Rożdżestwieński przekazał informację o planowanej imprezie w Brochowie Starostwu Powiatowemu, z zastrzeżeniem, że nie jest to tekst do publikacji prasowych. Jednocześnie zaznaczył, że w wypadku takiego zapotrzebowania jest w stanie błyskawicznie dostarczyć teksty prasowe i informacyjne do publikacji włącznie ze zdjeciami.
Skąd więc ten tekst w Expresie?
2. Jednocześnie w opublikowanym tekście znajdują się wtracenia, urywki, nie będace naszego autorstwa , które zmieniaj niejednokrotnie sens całej imprezy. Nie wiem kto je dopisał, i nie zamierzam snuć przypuszczeń.
3. Zamieszczono zdjęcie autorstwa pana Andrzeja Klimczyka z poznańskich Dni Ułana, nie mające nic wspólnego z impreza nad Bzurą i do którego redakcja nie miała praw autroskich. jest to niestety naruszenie prawa autorskiego i prasowego.
Szanowna redakcjo
Wystarczyło skontaktować się z Panem Rożdżestwieńskim, badź ze mną, kontakt dostępny choćby w Muzeum w Sochaczewie u pana dyrektora Macieja Wojewody, a wszystkie materiały, jak również zdjęcia otrzymaliby Państwo bezpłatnie. Jednoczesnie byłyby w pełni zgodne merytorycznie.
W związku z tym prosze się nie dziwić naszej reakcji, słowa może były ostre, ale działamy w naszym interesie, aby informacja jaka ukazująca się o naszych działaniach była w pełni prawdziwa.
A taki też powinien być cel porządnej gazety - rzetelność, podparta faktami.
Zapraszam Express do wspólpracy, ale jeżeli pisze o imprezach masowych jakie dopiero są palnowane niech publikuje informacje pod którymi możemy sie podpisać.
Z poważaniem
Jacek Haber
spec. prawa miedzynarodowego i administracyjnego
Sek. Zarządu SRH "Polski Wrzesień"
Pan Janusz Szostak (w cudzysłowie):
"Do Pawła R.
i innych osób, które osądziły mnie tu bez z dania racji.
Nie powinienem niczego wyjaśniać na temat tekstów w Expressie Sochaczewskim, bowiem nie ja go redaguję."
Przepraszam pomylili mi się Panowie, a to w związku z faktem, ze do tej pory wszelki kontakt z ES odbywał się via Pan Janusz Szostak.
"Ale skoro wywołano ten temat to zainteresowałem się nim bliżej historia tekstu o rekonstrukcji bitwy nad Bzurą.
Otóż tekst ten przesłał do redakcji pan Andrzej Wach, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Sochaczewie z prośba o publikacje, co też nastąpiło. Redakcja nie miała podstaw aby podejrzewać Andrzeja Wacha o jakiekolwiek złe intencje w stosunku do organizatorów imprezy."
jak Pan zauważył brakuje mi odpowiedzi na następujące pytanie:
1. Jeżeli do ES tekst został przesłany przez Rzecznika SP z prośba o publikację, to dlaczego w tekście nie ma nawet słowa na ten temat? Natomiast tekst jest podpisany moim nazwiskiem, co sugeruje, że jestem Jego autorem, ale o tym dalej. A co ze zdjęciem - delikatnie widze teamt pominięto.
"(...) Co więcej autorem tego tekstu w całości jest pan ...Paweł R., który przesłał go właśnie w takiej wersji e-mailem Wachowi. Potwierdził to w rozmowie ze mną w dniu 22 lipca także Krzysztof Wasilewski, wyrażając ubolewanie zachowaniem Pawła R."
Ponięzj tekst komunikatu, który wysłałem w maju br. Proszę go sobie porównać z tekstem.
[Komunikat nr3 25.05.2003
"Bitwa nad Bzura 1939"
Rekonstrukcja historyczna
BROCHÓW
13 wrzesnia 2003 roku
Trwaja przygotowania do organizacji tegorocznej rekonstrukcji walk nad Bzurą. Wzorem lat poprzednich impreza odbedzie sie w okolicach Brochowa
gdzie we wrzesniu 1939 roku polskie wojska walczyly w koncowym okresie walki nad Bzura. W rekonstrukcji wezma udzial milosnicy historii z calej Polski dzialajacy w ramach grup rekonstrukcyjnych. Impreze uswietni obecnosc historycznych samochodów, motocykli, oraz uzbrojenia armii polskiej i niemieckiej. Rekonstrukcja bedzie najwiekszym tego typu przedsiewzięciem w
Polsce.
Rekonstrukcja jest impreza towarzyszacą XXXIII Rajdowi Śladami Bitwy nad Bzura organizowanemu przez Komendę Hufca ZHP Ziemi Suchaczewskiej.
Organizatorzy:
Zwiazek Harcerstwa Polskiego -
Hufiec Ziemi Sochaczewskiej im. II batalionu 18 pulku piechoty -
organizator glówny
Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzura
Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "Polski Wrzesien"
Gmina Brochów
Zalozenia programowe
13 wrzesien (rozpoczecie ok. godz. 12.00)
rekonstrukcja walk w okolicach Brochowa w koncowym okresie bitwy nad Bzura
pokazy dynamiczne pojazdów historycznych
pokazy statyczne pojazdów i wyposazenia historycznego
wystep orkiestry wojskowej
pokaz musztry kawaleryjskiej
pokaz wladania szabla i lanca
14 wrzesnia
defilada w Brochowie
Msza Swieta
Publicznosc
Organizatorzy spodziewaja sie przybycia 1000 - 2000 widzów
W pokazach wezmie udzial:
> Polacy:· 70 zolnierzy piechoty· 10 zolnierzy artylerii· 20 kawalerzystów,·dzialko przeciwpancerne wz. 36 z zaprzegiem,· dzialo 75mm wz.97, · kopia
samochodu pancernego wz. 34,· samochód polski Fiat 508 "lazik"· motocykl Sokól 1000, taczanka wz. 28,
Niemcy:· 35 zolnierzy piechoty· 2 motocykle· ciezarówka Opel - Blitz, Kubbelwagen,· OT - 810
Media
Patronat medialny - TVP3 (potwierdzony)
Polska Zbrojna, Odkrywca, Wojska Ladowe, Zolnierz Polski, Nowy Przeglad Kawaleryjski
dzienniki regionalne
Radio "Fama"
Sponsorzy
Uzyskano wsparcie ze strony Wojsk Ladowych i Ministerstwa Obrony
Narodowej. Trwaja starania o pozyskanie sponsorów prywatnych.
> Wszelkich informacji udziela:
> Pawel Rozdzestwienski
> ul. Sienkiewicza 18/4
> 96-300 Zyrardów
> tel. 0-507 051 155
> e-mail: konikhdj@hot.pl
> www.przeglad.kawaleryjski.prv.pl]
"Przy okazji chciałbym zapytać pana R, czy jest to jego prywatna impreza, skoro Express nie może o nie Przy okazji proszę o przesłanie do redakcji Expressu listy imprez ZHP , o których możemy pisać, a o których nie i wskazanie, kto może o nich pisać?"
Szanowny Panie, proszę nie mieszac ZHP do całej sytuacji. Jak widać z tekstu Hufiec jest jednym z kilku organizatorów.
"A tak na marginesie, to do tej chwili nie przeczytałem tekstu Pawła R, zamieszczonego w Expressie , bowiem nie bardzo mnie ta impreza interesuje. I bardzo proszę aby nie łączyć mnie z tą imprezą, a tym bardziej insynuować, że chcę się pod nią podłączyć.
Proszę także pamiętać o tym, że media są po to aby informować mieszkańców m, in. o różnych imprezach. Widać ta nie zasługuje na ich uwagę.
Janusz Szostak"
Też tak uważam - ale informować rzetelnie i z poszanowaniem ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
Aktualna informacja:
XXXIII Mazowiecki Rajd Szlakami Walk nad Bzurą
Odtworzenie przeprawy Wojska Polskiego
w 1939 roku nad Bzurą
Rekonstrukcja historyczna
WITKOWICE-BROCHÓW
13 września 2003 roku
Rajd szlakami 15 Pułku Ułanów Poznańskich
Poznań - Witkowice 4 - 13 września 2003
Komenda Hufca ZHP Ziemi Sochaczewskiej organizuje od 33 lat rajd poświęcony Wojsku Polskiemu walczącemu w 1939 roku nad Bzurą.
Od dwóch lat podczas rajdu, korzystając z pomocy członków Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Polski Wrzesień”, w miejscu heroicznej przeprawy Armii „Poznań” i „Pomorze” przez Bzurę w 1939 roku, odbywa się największa w Polsce rekonstrukcja walk z 1939 roku.
W 2003 roku chcemy zaprezentować ponad setkę uczestników, którzy ubrani w historyczne mundury pokażą jak w 1939 roku wyglądała piechota, kawaleria, artyleria i wojska pancerne. Na „polu bitwy” pojawi się oryginalne uzbrojenie z epoki: działon armatki ppanc. wz. 36, armata wz. 97 kal. 75 mm, kopia samochodu pancernego wz. 34, samochód polski Fiat 508 „łazik”, taczanka wz. 28. Stronę niemiecką reprezentować będzie piechota wsparta dwoma transporterami opancerzonymi, ciężarówką oraz motocyklami. Wszystkie pojazdy zademonstrują się również w pokazach dynamicznych. Po raz pierwszy nad Bzurę przybędą przedstawiciele Batalionu Reprezentacyjnego WP z armatami salutacyjmymi.
Z Poznania do Witkowic przybędą uczestnicy rajdu szlakami 15 Pułku Ułanów Poznańskich, którzy konno pokonają 300 km.
Organizatorzy:
Związek Harcerstwa Polskiego – Hufiec Ziemi Sochaczewskiej im. II batalionu 18 pułku piechoty
Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą
Starostwo Powiatowe w Sochaczewie
Urząd Miasta Sochaczew
Urząd Gminy Brochów
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „Polski Wrzesień”
Wsparcia udzieliło Ministerstwo Obrony Narodowej
Rajd konny organizuje Towarzystwo Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15 Pułku Ułanów Poznańskich.
Wszelkich informacji udziela:
Paweł Rozdżestwieński
ul. Sienkiewicza 18/4
96-300 Żyrardów
tel. 0-607 23 99 73
e-mail: konikhdj@hot.pl
www.przeglad.kawaleryjski.prv.pl
Patronat medialny:
TVP-3
Odkrywca
Nowy Przegląd Kawaleryjski
Taktyka i Strategia
Dziwi mnie tylko jedno, jak można zamieścić czyjkolwiek tekst nie ptając o zgodę autora.
Nie jest wtłumaczeniem, sposób w jaki pan pozyskał tekst. Ja bym nie odważył się nie zapytac autora.
Przecież to zwykła kradzież, a uzyskanie zgody autora jest naczelną zasadą, chyba, że nie macie pojęcia o dobrym wychowaniu, bo o prawie do własności intelektualnej na pewno nie!!!
Tu nie ma co tłumaczyć. Pozostaje jedynie prosić by przyjęto przeprosiny drogi panie.
Drożdżu to równy chłop, ale mimo wszytko nie nadużywałbym jego poczciwości.
A z drugiej strony, to czy potraficie coś zrobić by tego nie spieprzyć?
Panie Jazłowiak i inni panowie
Nie zamierzam, co już raz napisałem, tłumaczyć się z tekstu, którego nie napisałem i którego nie publikowałem. To nie moja sprawa, a panów Pawła R. Wacha i trochę Krzysztofa Wasilewskiego.
Jak już raz napisałem ,tekst przesłał do redakcji A. Wach, i z nim proszę wyjaśniać wszelkie wątpliwości na temat jego treści. Tekst ten nie jest podpisany żadnym nazwiskiem tym bardziej Pawła R. Pan R, jest wymieniony na koniec jako główny organizator i osoba, która udzieli zainteresownym więcej informacji na temat imprezy. Prosze jeszcze raz uważnie przeczytac tekst.
Co do zwartości tekstu, to zarówno Andrzej Wach jak i K. Wasilewski twiredzą, że taki będzie program imprezy i, ze to Pawłe R. jest autorem tekstu. Nie mam prawa im nie wierzyć, a ponadto niewiele mnie to interesuje.
Ten tekst ukazał się w tygodniku pomimo, że nie przepadam za panem Pawłem R, ale nawjażniejszy jest czytelnik, a nie wzajemne animozje. Niektórzy tego nie pojmują. Express chciał imprezie pomóc a nei zaszkodzić, ale skoro panowie tego sobie nie życzą, to nie będziemy więcej o niej pisać.
A swoją drogą bardzo wiele osób mi tu naubliżało, jak dotąd nie uslyszałem sŁowa przepraszam
Janusz Szostak
PS. bardzo żenujace byly próby kilku osób z grona Pawła R. wyłudzenia duzych kwot w związku z publikacją od Expressu. Miało to miejsce 22 lipca. A za naubliżanie przez Pawla R. mojej córce przez telefon musi go spotkać dotkliwa reperymenda.
Więcej na ten temat pisać nie zamierzam, bowiem mało mnie on obchodzi. Powtarzam: - załatwcie to między sobą panowie, jeśli macie honor.
Panie Januszu - nie moglibyśmy poprzestać? Po co nakręcać tę spiralę? To ja zacznę pierwszy - przepraszam Pana za pomylenie z Redaktorem Naczelnym Ekspresu Sochaczewskiego, przepraszam Redaktora Naczelnego Ekspresu Sochaczewskiego za pomylenie z Panem Januszem Szostakiem. Nie uważam bowiem, żeby ta dyskusja mogła przynieść coś pozytywnego jeśli dalej będę nakręcał tę spiralę.
Przepraszam sekretarkę - córkę Pana Janusza Szostaka i wszystkich Internautów za udział w tej dyskusji.
Bez względu na wszystko - dziękuję mojemu serdecznemu przyjacielowi Krzysiowi Wasilewskiemu za przypomnienie, że warto zawsze zaczynać od nowa bez patrzenia w przeszłość. Jedna sprawa to znać drogę a druga to nią podążać.
Zapraszam wszystkich na przeprawę nad Bzurą 13 września 2003 roku od godziny 15.00.
Przyglądając się tej - skąd inąd ciekawej dyskusji - nasuwa mi się taka refleksja, że być może już niedługo dzięki potędze internetu będziemy mogli za pośrednictwem sieci dyskutować na najważniejsze tematy dla naszej lokalnej społeczności. A nasi radni spierając się ze sobą na forum (np. o budżecie, wysypisku śmieci czy moście) będą pokazywać swoim wyborcom jak dbają o ich dobro.
Życzyłbym tego wszystkim użytkownikom e-Sochaczew.pl - tym obecnym jak i tym przyszłym.
Pana Janusza Szostaka zaś - jako osobę obeznaną z nowymi technologiami i nie bojącą się z nich korzystać oraz naszego reprezentanta w Radzie Powiatu zapraszam do częstych wizyt na forum, być może uda się Panu namówić więcej radnych aby zabierali głos w dyskusji i pisali o swojej pracy w radzie ku pożytkowi mieszkańców powiatu i nie tylko. Niech cały świat widzi jak wiele dzieje się w naszym mieście!
(..) może już niedługo dzięki potędze internetu będziemy mogli za pośrednictwem sieci dyskutować na najważniejsze tematy dla naszej lokalnej społeczności. A nasi radni spierając się ze sobą na forum (np. o budżecie, wysypisku śmieci czy moście) będą pokazywać swoim wyborcom jak dbają o ich dobro.
Na to jednak bym szybko nie liczyl... Interneto przez wielu ludzi traktowany jest jako diabel wcielony... i gdyby nawet ustawa ich do niego przymussic to nie kozystali by z niego...
Za lat ek wiecej niz kilka scenariiusz ten jest mozliwy.. i sam bym sobie go zyczyl
Pana Janusza Szostaka zaś - jako (...) naszego reprezentanta w Radzie Powiatu z calym szacunkiem Rafale, ale p. Janusza S. (stosujac jego wlasne prokuratorskie skrutowce) nie zaliczalbym do grona moich reprezentantow...
wiec co do tej Twojej frazy zglaszam votum separatum...
Mnie również nie zalezy zupełnie na dalszym kontynuowaniu tego sporu.
I jak Paweł - Pana Janusza Szostaka przepraszam za pomylenie z Redaktorem Naczelnym Ekspresu Sochaczewskiego, przepraszam Redaktora Naczelnego Ekspresu Sochaczewskiego za pomylenie z Panem Januszem Szostakiem.
Przepraszam za okresleniem gazety - cyt.: "Tak, to bardzo podbne do Expressu, albo obrzuca ludzi "błotem" albo wypisuje głupoty,"
moja prywatna opinia nie powinna znaleźć się na forum publicznym.
czy moglibysmy zacząc w zgodzie od poczatku?
akagi
Zaczynam sie bac, ze jak otworze lodowke to z niej wyskoczy Zeus... A tak z ciekawosci, masz prace? Poznal sie na tobie jakis pracodawca, mlody geniuszu - parajacy sie praktycznie kazdym tematem?
A do pana Szostaka, tak jak sie zadeklarowalem - przepraszam, bez zbednego tlumaczenia.
Zapewniam Cie, ze po katach ani lodowkach sie nie chowam... staram sie zawsze isc z otwarta przylbica...
A co do mojej pracy pracuje tam gdzie chce za ile chce i bardzo mi to odpowiada...
Wszystkich nas poniosły trochę emocje, ja do nikogo nie mam w tej chwili żalu. Do pana Pawła też wyciagam rękę na zgodę. Jeśli kogoś uraziłem nazbyt ostrą reakjcą - proszę o wybaczenie.
Janusz Szostak
Jesli juz tak wszyscy wszystkich przepraszaja - to ja tez dorzuce swoje przeprosiny...
Przepraszam za swoj felietonizm nijak pasujacy do forum... widocznie za bardzo przyzwyczailem sie do tej formy wynurzen via felietony (to, ze felieton dopuszcza wyolbrzymienia i znaczne skroty myslowe, a nawet jak mi zarzucono w mailu "perwersje intelektualna" nie oznacza, ze dopuszcza to publiczne forum...
Wiec wielkie sorry za wyolbrzymienia i :perwersje intelektualna"... a ogolna tresc postow pozostaje bez zmian...
No to teraz ładnie i cieplutko, przytulnie taka sielaneczka panowie. Trochę jak u cioci Basi na imieninach.
No i bryndza, nic się nie dzieje.
Może jednak zerwijmy ze starym i udowodnijmy, że w czasie, gdy zajadle nie skaczemy sobie do oczÓf to też coś z sensem możemy zrobić.
( choćby pomilczeć w ciszy i z godnością ).
Chętnie pogadałbym ( choć temat już wydaje sie być zarżnięty) o kręgach w zbożu, które gdzieś tam pojawiły się. No i kręgi to nie takie ważne w tym wszystkim jak to, że do tych kręgów masa turystów przyjeżdża.
W innym miejscu ( Mazury) ktoś osadę rodem z dzikiego zachodu prowadzi - też tłumy walą.
A my, głęboko w dupie jesteśmy. Więc może zastanówmy się, czy na jesieni nie zrobic pokazu sztucznych ogni na zamku ( patrz Olsztyn pod Częstochową), może przy motokrosie pogrzebać, Bzurę zawrócić, Kolejkę do Chodakowa sprzedać w WOT-cie Sławkowi M. ( Sławek sorry). Jakiś konkurs bez sensu na całą Polskę wymyśleć. Największą w Polsce dyskotekę Techno w hangarach na lotnisku raz do roku zróbmy, albo lepiej dwa razy : na koniec wakacji i poczatek wiosny. No musimy jakoś dupę ruszyć.
Sprawa jest prosta. Jedna osoba z jajem jest w stanie zorganizowac wszystko. Wynająć wykonawców, podwykonawców spiąć terminy, złozyc do kupy i zarobic dla miasta 50%. Można, można.
Myślicie że jest sens gadać o tym na forum?
C.
P.S.
A ty "felietonik" napisz wreszcie, że osoby niepełnosprawne to również te, które nie widzą, nie słyszą, nie mówią - nie tylko ci przykuci do wózków inwalidzkich. Napisz mi wreszcie dlaczego dla niesłyszących chesz budowac podajazdy w "Urzędzie".
Ostatni rok mieszkałem w Chodakowie i codziennie idąc na spacer z dzieckiem mijałem Chemitex, a w zasadzie to co po nim zostało. I zawsze chodziła mi po głowie taka myśl że szkoda że takie miejsce bezsensownie się marnuje. Nie w każdym mieście stoi taki opuszczony moloch przemysłowy z własną bocznicą kolejową. Nie wiem co by tam można zrobić:
- muzeum industrializmu :-)
- nakręcić film w tej psychodelicznej scenerii
- zrobić mega-super-techno-rave-party największe w Polsce/Europie
byle tak nie stało puste i sukcesywnie demontowane jak poniżej - zdjęcia z czerwca
Felietonik pisze - osoby niepelnosprawne to rowniez niedowidzacy i niewidzacy, niedoslyszacy i nieslyszacy, osoby niemowiaca...
Wiem to doskonale, tym bardziej, ze sam sukcesywnie gluchne (aparacik sluchowy - to wlasciwie juz moja nierozlaczna przyszlosc)... wiec osobicsie wiem czym jest umiarkowana niepelnosprawnosc (w moim przypadku gluchota)...
Wiem tez, ze nam osobom niedoslyszacym i nieslyszacym jest zdecydowanie latwiej, niz takim, ktore maja maja niepelnosprawnosc z dysfunkcja ruchu...
Ale owszem dla osob niedowidzacych/nieslyszacych powinny byc brzeczyki na wszystkich skrzyzowaniach, rowne chodniki, zadnych nisko podwieszonych daszkow, parasoli, etc... (to tylko najpilniejsze potrzeby)...
Dla nas - czyli osob z zabuzeniami sluchu - petle indukcyjne we wszystkich urzedach... osoby znajace jezyk migowy (choc najpierw kursy jezyka migowego dla samych niepelnosprawnych).
Dla osob niemowiacych (wlasciwie wiekszosc niemowiacych jest rownoczesnie nieslyszaca), osoby znajace jezyk migowy (choc najpierw kursy jezyka migowego dla samych niepelnosprawnych), osoby, ktore chca przeczytac co osoba niemowiaca chce "powiedziec".
No widze, ze ktos ma takie samo zdani jak ja - uwazam, ze chemitex jesli bedzie ku temu odpowiedni klimat i chec wylozenia troche pieniedzy, wcale nieduzych, mozna zrobic wizytowka Sochaczewa... Raz stara historyczna zabytdowa przemyslowa... tu naprawde da sie zrobic dzielnice kulturalno-rozrywkowa... Jakies galerie sztuki, pracownie artystyczne... jesli miasto zechcialo by tylko tych ludzi zaprosic i wyciagnelo choc troche do nic reke napenno by skozystali... Muzeum indiustralizmu - bardzo mi sie podoba (mozna sciagnac muzeum PRLu...) Film - boze i to nie jeden ;)) Choc techo bardzo nie lubie - why not... Moj osobisty pomysl (all rights reserved) to urzadzenie paby z klimatem w jednym z kominow zakladowych... Moze polaczymy sily... zaproponujemy cos wspolnie (odrzucajac wszelkie animozje) i wyjddziemy z tym do wladz... Nie trzeba bylo daleko szukac... a juz jest potencjalny partner dla Sochaczewa w zagospodaowaniu Chemitexu (przynajmniej na moj gust mozna to podciagnac pod Nokie) Ponizej zamieszczam orginalne ogloszenie Noki (miasta, nie firmy) The town of Nokia from West Finland is looking for interested project co-ordinator and consortia for Culture 2000 Programme industrial heritage project. The Town of Nokia is carrying out an industrial heritage project, which targets are environmental development, the industrial machines, the working procedures and equipment, along with the common life of the industrial community. Nokia would like to co-operate with European partners and contribute to the heritage of European industrial culture. For further information contact: Ms. Päivi Nahkola NOKIA TOWN Administrative office Box 2, FIN-37101 NOKIA, FINLAND E-mail. paivi.nahkola@nokiankaupunki.fi Tel. +358 3 341 8218; Mobile +358 40 779 9004, http://www.nokiankaupunki.fi. W wolnym tlumaczeniu - finskie miasto Nokia zrealizuje projekt dot. zachowania dziecicdwa przemyslowego - nastawionego na: rozwoj srodowiska naturalnego (ochrony), maszyny przemyslowe, zachowanie procedur pracy i wyposazenia zakladow, z naciskiem na powszechny charakter inwestycji (ma w tym uczestniczyc spolecznosc) Oczywiscie warto bylo by sie zapoznac ze szczegolowymi warynkami projektu Noki - co tez zaczynam czynic...
Patrze na Ciebie chlopcze,
wydaje mi sie pelnym kompleksow,
bo twoj nick Zeus wydaje mi sie takie ma podloze:-),
i apeluje, wiecej mysl a mniej pisz!
Osobiscie podejrzewam, ze Twoje "perwersje intelektualne" -a dla mnie to belkot pseudointelektualny,
niewiele osob interesuje, jesli kogokolwiek!
I na koniec, nie znudzilo ci sie to ciagle przepraszanie za siebie? Nie prosciej zyc, by nie musiec tego robic?
Nie waz sie odpowiadac:-)