A ja jestem przeciw budowie skejt parku. Wiem, iż zaraz podniesie się larum, że potrzebny, nikomu nie wadzi itd. Ale trzeba by na to spojrzeć z trochę bardziej przyziemnej perspektywy. Komu on będzie służył? Naprawde nie ma w Sochaczewie aż tylu ("tylu" oznacza liczbę, która mogłaby odrzucic alternatywne rozwiązanie) młodych ludzi, którzy będą tam spędzać "wolny" czas. Jak to niestety bywa przy tego typu projektach zawsze zanjdzie się grupa, która będzie anty choćby nie wiadomo co. Ja niestety jestem realistą i zdaję sobie sprawę z tego ile takowy obiekt będzie kosztował i ile wyniesie jego przyszłe utrzymanie ( a wbrew obiegowej opinii utrzymanie skejt parku kosztuje DUŻO!!!). Chyba, że postawimy coś co posłuży za podwaliny jakieś mordowni, ale wtedy polecałbym zrbić miejską dyskotekę bo i zarobić mozna i młodzież tzw. złota się wyszumi (a jakie kokosy na lewo :P). Tak więc proponuję najpierw przedyskutować sprawę (która niby była "dyskutowana", ale dobór próby nie był chyba (!) trafiony). Z wyrazami szacunku Artur Draber
Jak widać dyskusja wciąż trwa i pewnie jeszcze potrwa co przy tego typu inwestycjach z pewnością jest jak najbardziej wskazane. Zależy nam właśnie na tego typu głosach na forum - w końcu jest ono po to aby każdy mógł zabrać głos i podzielić się nim z innymi.
Co do samego "skate parku". To zdając sobie sprawę, że znasz dobrze temat chciałbym zadać Ci Arturze kilka pytań, których odpowiedzi wg. mnie pomogą innym uczestnikom forum w merytorycznej dyskusji: 1. Skąd wiesz, że w Sochaczewie nie będzie młodzieży chętnej spędzać czas na tym obiekcie? Czy masz jakieś dane na ten temat czy to tylko osobiste przeświadczenie? Ile też powinno być tej młodzieży aby wg. Ciebie obiekt mógł funkcjonować? 2. Ile wg. Ciebie będzie kosztował taki obiekt i ile wyniesie jego utrzymanie? 3. Na co w takim razie wg. Ciebie powinno przekazać środki miasto z funduszu zewnętrznego zaplanowanego na ten cel jeśli nie miałby to być "skate park" (oczywiście musi to być inwestycja spełniająca warunki przyznania tych środków).
JESTEM ZA POWSTANIEM SKATE PARKU WSOCHACZEWIE gdyz ta inwestycjia bedzie słuzyc młodziezy przez wiele pokolen
Ja także jestem za. Potrzeba miejsca rozrywki w naszym mieście...
Jak najbardziej za....
A gdzie proponujecie miejsce? Ja myslę, że dobrze byłoby w okolicach ORKI, albo np. niedaleko Hufca.
uwazam zeskate park powinien powstac jak najszybciej ito napolach czerwokowskich
A ja jestem przeciw budowie skejt parku. Wiem, iż zaraz podniesie się larum, że potrzebny, nikomu nie wadzi itd. Ale trzeba by na to spojrzeć z trochę bardziej przyziemnej perspektywy. Komu on będzie służył? Naprawde nie ma w Sochaczewie aż tylu ("tylu" oznacza liczbę, która mogłaby odrzucic alternatywne rozwiązanie) młodych ludzi, którzy będą tam spędzać "wolny" czas. Jak to niestety bywa przy tego typu projektach zawsze zanjdzie się grupa, która będzie anty choćby nie wiadomo co. Ja niestety jestem realistą i zdaję sobie sprawę z tego ile takowy obiekt będzie kosztował i ile wyniesie jego przyszłe utrzymanie ( a wbrew obiegowej opinii utrzymanie skejt parku kosztuje DUŻO!!!). Chyba, że postawimy coś co posłuży za podwaliny jakieś mordowni, ale wtedy polecałbym zrbić miejską dyskotekę bo i zarobić mozna i młodzież tzw. złota się wyszumi (a jakie kokosy na lewo :P). Tak więc proponuję najpierw przedyskutować sprawę (która niby była "dyskutowana", ale dobór próby nie był chyba (!) trafiony). Z wyrazami szacunku Artur Draber
Jak widać dyskusja wciąż trwa i pewnie jeszcze potrwa co przy tego typu inwestycjach z pewnością jest jak najbardziej wskazane. Zależy nam właśnie na tego typu głosach na forum - w końcu jest ono po to aby każdy mógł zabrać głos i podzielić się nim z innymi.
Co do samego "skate parku". To zdając sobie sprawę, że znasz dobrze temat chciałbym zadać Ci Arturze kilka pytań, których odpowiedzi wg. mnie pomogą innym uczestnikom forum w merytorycznej dyskusji:
1. Skąd wiesz, że w Sochaczewie nie będzie młodzieży chętnej spędzać czas na tym obiekcie? Czy masz jakieś dane na ten temat czy to tylko osobiste przeświadczenie? Ile też powinno być tej młodzieży aby wg. Ciebie obiekt mógł funkcjonować?
2. Ile wg. Ciebie będzie kosztował taki obiekt i ile wyniesie jego utrzymanie?
3. Na co w takim razie wg. Ciebie powinno przekazać środki miasto z funduszu zewnętrznego zaplanowanego na ten cel jeśli nie miałby to być "skate park" (oczywiście musi to być inwestycja spełniająca warunki przyznania tych środków).
Pozdrawiam