ja chętnie bym pogadał. ale plotki czy pozycje bardziej cie interesują. O narzędziach chcesz gadać, programach czy teście małpy. A może na forum o tym pogadamy, może ktoś jeszcze zachwyca się handlem nieistniejącymi ( zdematerializowanymi) papierami gdzie więcej psychologii niz ekonomii i handluje się zapisy elektroniczne. Najwięcej kasy straciłem na Elektrimie, a Ty?
Ja się trochę bawię tym tematem - słowami "hiszpana" interesuję się GPW - i jak dotąd nie straciłem, wręcz uważam, że jest to sposób na najszybsze pomnożenie pieniędzy.
ale to było prawie 10 lat temu- ta wpadka z Elektrimem. No to może zacznijmy od tego, jaką kasę powinno się mieć ,by prawidłowo skonstruować portfel. Mimo, że pytanie do Kejama1"a to potraktujcie je jako otwarte.
Długofalowo na giełdzie można zarobić na pewno ale ryzyko jest nie współmierne do korzyści. Zdecydowanie bardziej bezpieczne są fundusze inwestycyjne grające na giełdzie. Wszystko zalezy od tego na jak długo zdecydujemy się pieniądze zainwestować i jaką kwotę.
a to tak jest, jak wiedza o zasadach i instrumentach jest niewystarczająca. u zwykłego śmiertelnika to oczywiste. w funduszach natomiast siedzą specjaliści i oprócz kilku dobrych cała miedzy nimi rzesza nadymanych bufonów, którzy potrafia zarabiać tylko przy lub wraz ze wzrostami rynku. można jak koledzy zapewnę wiedzą zarabiac również na spadkach. fundusze lepsze oczywiście ale można i samemu zapewniam. ( dopiszę jak wrócę bo ryba mi się pali)
moi mili, nie sposób wpłacić pieniążki do funduszu i patrzeć jak rosną lub spadają. Zapewniam Was że dużo przyjemniej jest coś samemu zrobić - większa satysfakcja. Z moich obserwacji wynika że przy obecnej sytuacji na giełdzie, jeżeli ktoś nie spanikuje (na korekcie) i nie sprzeda w popłochu z dużą stratą to rynek i tak odbije i wyjdziecie na swoje. Poza tym jest wiele narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji. Wystrzegać się też trzeba spółek-balonów:)
Chodzi mi generalnie o jakąś wymianę poglądów nt. spółek, poszczególnych narzędzi itp. Poza tym można podrzucać sobie wspólnie jakieś pomysły na inwestycje w dane spółki, bo nie sposób na bieżąco analizować sytuację w około 300 spółkach. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to macie do mnie namiary, można ię spotkać, pogadać itp
Jak byłem w zeszłym miesiącu na SGH na kursie o podstawach inwestowania na giełdzie to aż się zdziwiłem że w grupie 50 osobowej było prawie 30 kobiet. Kobiety w natarciu ;)
ps. inwestuję w akcje, opcjami się nie zajmuję bo po prostu tego nie rozumie (szkoda)
co do strat. Najwięcej straciłem po kilka setek na KGHMie na początku roku (zjazd miedzi do prawie 3000$ +świąteczna korekta) i na Ferrum (korekta marcowa). Oczywiście spanikowałem i puściłem ze sporą stratą!! Cierpliwość to cnota inwestorów. Ale każda porażka jest dla mnie nauką więc ma to też swoje plusy. Zresztą nie da się inwestować nie ponosząc strat. Co do porfela to wg. mnie nie ma określonej kwoty z jaką można wchodzić na giełdę. To indywidualna sprawa. Dla jednych 10.000 to sporo dla innych mało. Ważne żeby inwestować "luźne" pieniądze a nie przeznaczone na coś konkretnego
Ja na poczatek zalecalbym jednak lekture np: ferk.pl/strona.php?id=10 Tam mozna znalezc rowniez wiele interesujacych materialow i publikacji. Dowiedzic sie czym tak naprawde jest gielda itd.
Widzieliście co się dzieje na giełdzie od wczoraj !!! Według mnie najlepszymi inwestycjami od ładnych paru miesięcy są spółki developerskie, przebitka nawet w niektórych przypadkach kilkukrotna (jeśli ktoś zaczął ok. rok lub półtora roku temu). Są jeszcze różne pojedyncze perełki, ale to już większe ryzyko no i kwestia dobrej analizy i informacji. W zeszłym roku bawiłem się trochę spółkami IT (sam wywodzę się z tej branży), ale w żaden sposób te walory nie zachowują się w przewidywalny sposób, chyba że ktoś jest długodystansowcem. A spadki i korekty - grunt to zachować spokój i zdrowy rozsądek. Pozdro
masz rację kejam1 spokój i rozsądek może tylko doprowadzić do sukcesu. Wg. mnie te nibyspółki deweloperskie które tak naprawde jeszcze nic nie wybudowały a tylko wyraziły chęć rozszerzenia swojej działalności o deweloperkę, wcześniejczy później pękną. Weź pod uwagę FON czy Masters. Kurs poszedł kilkakrotnie w górę tylko po samym info że rozważają wejście w nieruchomości, a konkretów brak. Tak jak to niektórzy mówią, porównują obecną sytuację do tej z USA związanej z krachem internetowym - sytuacja była identyczna
No właśnie Rosa, pochwal się na czym tak pociągnęłaś.
Ostatnio dosyć często zdażają się takie balony typu Masters czy FON co w krótkim czasie idą kilkaset %, ważne żeby w odpowiednim momencie wysiąść zanim powietrze zacznie uchodzić;) Niebezpiecznie ale przyjemnie:)
Szukam osób interesujących się tym tematem w celu wymiany poglądów.
Można kontaktować się ze mna na giacomo1@interia.pl lub przez gg 1026023
Ty, ale jakim tematem?
dopisz będzie łatwiej
:))))
ja jestem bardzo zainteresowany tym tematem... na tym forum
jeżeli Twój adres działa jak Szczawia:))) to my się nie nagadamy. ( może naga dama?)
sorki chłopaki, nie zauważyłem że obcięło tytuł;)
Chodzilo mi o Giełdę Papierów Wartościowych hehe
ja chętnie bym pogadał. ale plotki czy pozycje bardziej cie interesują. O narzędziach chcesz gadać, programach czy teście małpy. A może na forum o tym pogadamy, może ktoś jeszcze zachwyca się handlem nieistniejącymi ( zdematerializowanymi) papierami gdzie więcej psychologii niz ekonomii i handluje się zapisy elektroniczne. Najwięcej kasy straciłem na Elektrimie, a Ty?
Ja się trochę bawię tym tematem - słowami "hiszpana" interesuję się GPW - i jak dotąd nie straciłem, wręcz uważam, że jest to sposób na najszybsze pomnożenie pieniędzy.
ale to było prawie 10 lat temu- ta wpadka z Elektrimem. No to może zacznijmy od tego, jaką kasę powinno się mieć ,by prawidłowo skonstruować portfel. Mimo, że pytanie do Kejama1"a to potraktujcie je jako otwarte.
Długofalowo na giełdzie można zarobić na pewno ale ryzyko jest nie współmierne do korzyści. Zdecydowanie bardziej bezpieczne są fundusze inwestycyjne grające na giełdzie. Wszystko zalezy od tego na jak długo zdecydujemy się pieniądze zainwestować i jaką kwotę.
a to tak jest, jak wiedza o zasadach i instrumentach jest niewystarczająca. u zwykłego śmiertelnika to oczywiste. w funduszach natomiast siedzą specjaliści i oprócz kilku dobrych cała miedzy nimi rzesza nadymanych bufonów, którzy potrafia zarabiać tylko przy lub wraz ze wzrostami rynku. można jak koledzy zapewnę wiedzą zarabiac również na spadkach. fundusze lepsze oczywiście ale można i samemu zapewniam. ( dopiszę jak wrócę bo ryba mi się pali)
moi mili, nie sposób wpłacić pieniążki do funduszu i patrzeć jak rosną lub spadają. Zapewniam Was że dużo przyjemniej jest coś samemu zrobić - większa satysfakcja.
Z moich obserwacji wynika że przy obecnej sytuacji na giełdzie, jeżeli ktoś nie spanikuje (na korekcie) i nie sprzeda w popłochu z dużą stratą to rynek i tak odbije i wyjdziecie na swoje. Poza tym jest wiele narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji. Wystrzegać się też trzeba spółek-balonów:)
Chodzi mi generalnie o jakąś wymianę poglądów nt. spółek, poszczególnych narzędzi itp. Poza tym można podrzucać sobie wspólnie jakieś pomysły na inwestycje w dane spółki, bo nie sposób na bieżąco analizować sytuację w około 300 spółkach.
Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to macie do mnie namiary, można ię spotkać, pogadać itp
Jak byłem w zeszłym miesiącu na SGH na kursie o podstawach inwestowania na giełdzie to aż się zdziwiłem że w grupie 50 osobowej było prawie 30 kobiet. Kobiety w natarciu ;)
ps. inwestuję w akcje, opcjami się nie zajmuję bo po prostu tego nie rozumie (szkoda)
pozdrawiam Kuba
co do strat. Najwięcej straciłem po kilka setek na KGHMie na początku roku (zjazd miedzi do prawie 3000$ +świąteczna korekta) i na Ferrum (korekta marcowa).
Oczywiście spanikowałem i puściłem ze sporą stratą!! Cierpliwość to cnota inwestorów.
Ale każda porażka jest dla mnie nauką więc ma to też swoje plusy. Zresztą nie da się inwestować nie ponosząc strat.
Co do porfela to wg. mnie nie ma określonej kwoty z jaką można wchodzić na giełdę. To indywidualna sprawa. Dla jednych 10.000 to sporo dla innych mało. Ważne żeby inwestować "luźne" pieniądze a nie przeznaczone na coś konkretnego
Ja na poczatek zalecalbym jednak lekture np: ferk.pl/strona.php?id=10
Tam mozna znalezc rowniez wiele interesujacych materialow i publikacji. Dowiedzic sie czym tak naprawde jest gielda itd.
Widzieliście co się dzieje na giełdzie od wczoraj !!! Według mnie najlepszymi inwestycjami od ładnych paru miesięcy są spółki developerskie, przebitka nawet w niektórych przypadkach kilkukrotna (jeśli ktoś zaczął ok. rok lub półtora roku temu). Są jeszcze różne pojedyncze perełki, ale to już większe ryzyko no i kwestia dobrej analizy i informacji. W zeszłym roku bawiłem się trochę spółkami IT (sam wywodzę się z tej branży), ale w żaden sposób te walory nie zachowują się w przewidywalny sposób, chyba że ktoś jest długodystansowcem. A spadki i korekty - grunt to zachować spokój i zdrowy rozsądek. Pozdro
masz rację kejam1 spokój i rozsądek może tylko doprowadzić do sukcesu. Wg. mnie te nibyspółki deweloperskie które tak naprawde jeszcze nic nie wybudowały a tylko wyraziły chęć rozszerzenia swojej działalności o deweloperkę, wcześniejczy później pękną. Weź pod uwagę FON czy Masters. Kurs poszedł kilkakrotnie w górę tylko po samym info że rozważają wejście w nieruchomości, a konkretów brak. Tak jak to niektórzy mówią, porównują obecną sytuację do tej z USA związanej z krachem internetowym - sytuacja była identyczna
PYTANIE; na chwilę obecną inwestuje ktoś teraz z Was na giełdzie, bowolałbym porozmawiać o konkretach?
ja inwestuje. mozemy porozmawiac o konkretach
Ja bawię się na GPW.
Największy mój sukces to 300% zysku w 3 m-ce
na czym to uzyskales??
od dawna LOBSTER inwestujesz ?
ps. podaj Swoje gg
moje 1026023
No właśnie Rosa, pochwal się na czym tak pociągnęłaś.
Ostatnio dosyć często zdażają się takie balony typu Masters czy FON co w krótkim czasie idą kilkaset %, ważne żeby w odpowiednim momencie wysiąść zanim powietrze zacznie uchodzić;) Niebezpiecznie ale przyjemnie:)
pozdrawiam
rosa pochwal się ile straciłeś w czasie spadków ;))
wetkne swoje 5 groszy polecam radioinfor.pl w google-będziesz zadowolony i uzyskasz konkretne i wiarygodne analizy a nawet porady