Władze Kutna robią wszystko, aby właśnie w Kutnowskim Parku Agroprzemysłowym powstał nowy terminal kolejowo-samochodowy. Dobra lokalizacja byłaby największą zaletą tej inwestycji.
Kutno, z 25-proc. bezrobociem, nie może liczyć na obecny tu przemysł. Ani Centrozap, ani Miflex czy Polfa Kutno nie mają potencjału, który zapewni miastu rozwój. Terminal, położony na gruncie miejskim, wykorzystujący również należące do miasta bocznice kolejowe, mógłby stać się zapleczem dla leżącego 50 km stąd Płocka, oddalonej o 80 km Łodzi, Włocławka, a nawet Pruszkowa. Wyniki rozmów z PKP Cargo, które uczestniczy w projekcie tej inwestycji, są optymistyczne. PKP Cargo ma w tego typu przedsięwzięciu swój interes, bo jeśli terminal powstanie, to zniknie problem niewykorzystanej dziś w 95 proc. infrastruktury kolejowej w Kutnie.
Miasto dyplomatycznie nie wymienia nazwy inwestora, wiadomo jednak, że byłby to holenderski kapitał. W Polsce już dziś obecne są dwie spółki logistyczne z Holandii: Vos Logistics i Raben, jednak to nie one uczestniczą w rozmowach z miastem. Raben właśnie inwestuje w terminale drogowe na Ukrainie oraz rozbudowuje sieć w Holandii. Vos powiększa flotę i buduje terminal w Płocku do przeładunku polipropylenu. W przypadku Kutna idealnym inwestorem byłby operator specjalizujący się w przewozach kontenerowych i intermodalnych. /E/
Źródło: www.gazetaprawna.pl
U nas kiedys też się mówiło o tym, ale skończyło się na temacie.
Panie Wachowski prosze o informacje czy w tegorocznym projekcie budzetu na 2004 rok przedstawionym przez Burmistrza Radzie Miasta i nie przyjety na ostatniej sesji przez Rade rzeczywiscie nie ma ani grosza przewidzianego na"dotacje" dla gazety samorzadowej Ziemia Sochaczewska. Czy przewiduje sie pieniadze na przeprowadzenie / w najgorszej sytuacji/ wymaganych ekspertyz w sprawie lokalizacji CPL / lotniska centralnego/ w Sochaczewie. Dlaczego Burmistrz wystapil o sesje nadzwyczajna. Przeciez mozna zalatwic sprawe budzetu w inny sposob. Jezeli jutro dojdzie do ponownego glosowania budzetu czy przewidziane sa autopoprawki Burmistrza / zgodnie z sugestiami radnych/.
Jezeli bez autoprawk to rozumiem, ze duza rezerwa ma byc przeznaczona w razie niedaj Boze niepowodzenia eksperymentu z Ziemia Sochaczewska i finansowanie ekspertyz w sprawie lotniska.
Przykre ze spelnia sie co do joty scenariusz likwidacji Ziemii Sochaczewskiej. Panie Wachowski decyzje w tej sprawie podejmowane sa nieetycznie conajmniej. Mozemy robic zaklady Panie Wachowski kiedy w 2004 roku nastapi sprzedaz tytulu samorzadowej gazety Ziemii Sochaczewskiej prywatnemu inwestorowi z powodu bankrutcwa.
Może wytłumaczy pan, o jaki scenariusz chodzi w przypadku Ziemi Sochaczewskiej. Jak według pana ma on wyglądać i kto ma go zrealizować? Z tego, co zapisano w budżecie na wydawanie tygodnika samorządowego przeznaczono w tym roku 350 tysięcy złotych.
Zastanawiam się, gdzie podziała się lista radnych, którzy głosowali przeciwko nadaniu prezydentowi Kaczorowskiemu honorowego obywatelstwa Sochaczewa. Chyba nie mamy do czynienia z cenzurą?
Za budżetem były kluby Zamek i Wspólnoty Samorządowej: Małecki, Gajda, Kozbuch, Lewandowski. Anuszewski, Anyszewski, Kuśmirek, Radzanowska, Repsz, Tasiecki. Przeciwko: Zagoda oraz SLD (Chociana nie był na sesji, a Maklakiewicz wstrzymał się do głosu). Zgoda: Dobrowolski, Olejnik, Matuszewska-Woźnica, Wasiak. SLD: Żyżyński, Bryła, Wasilewski, Masłowski, Wyszkowska
Do Pana Grabca: Nie wiem, ile już razy informowałem, że Pan Burmistrz nie ma zamiaru: - doprowadzić do likwidacji tytułu - sprzedawać tytuł prywatnemu inwestorowi - w żaden inny negatywny sposób wpływać na kondycję gazety Wszystkie jednostki podległe miastu zaciskają pasa, znaczące oszczędności wprowadza m.in. ZWiK, MOSiR, ZGM, dlaczego zatem nie "Ziemia Sochaczewska". Pracuje tam zespół doświadczonych, bardzo fachowych dziennikarzy, a redaktor naczelna udowodniła, że sprawy finansowe nie są jej obce. "Ziemia" ma możliwość pozyskiwania dochodów, i stąd decyzja, by nie przydzielać jej dotacji. Na pewno nie dopuścimy do upadku najstarszej gazety w Sochaczewie lub obniżenia jej merytorycznej i technicznej jakości.
Odsyłam pana do uchwały budżetowej, dział 750 pt. Administracja publiczna: "Wydatki tego działu zamykają się kwotą 6 398 223 zł i zostały przeznaczone na..." Tam właśnie znajduje się odpowiedź na pana pytanie.
Panie Wachowski ma Pan pikny zmysl polityczny, odgaduje Pan moje niewyslowine mysli. Jezeli ma tak byc jak Pan twierdzi to zabaczymy kiedy nastapia pierwsze zmiany w budzecie zeby ZS przezyla.
Druga sprawa tak przyjety budzet to wyrazny glos ze Sochaczew rezygnuje z walki o lokalizacje lotniska / w przeciwienstwie do Rawy Mazowieckiej/ Ale to trzeba Panie Wachowski ludziom powiedziec a nie czekac.
Nikt z niczego nie rezygnuje, nadal ubiegamy się o lokalizację lotniska, choć z Pana perspektywy może to wyglądać nieco inaczej. Radni są o wszystkim informowani, Zespół ds. Lokalizacji ma wiele nowych pomysłów, nadal jest i będzie bardzo aktywny. Burmistrz, Starosta, Wójt - niemal każdego dnia odbywają spotkania z ludźmi, którzy mogą nam pomóc. Większość tych spotkań odbywa się jednak w zaciszu gabinetów, a nie w świetle jupiterów. A jeśli chodzi o pieniądze na studium wykonalności, to jako doświadczony samorządowiec wie Pan doskonale, że w każdej chwili można dokonać korekt budżetu, przesunięć. Gdy trzeba będzie znaleźć środki na studium, będziemy myśleć, jak to zrobić. A może jutro Ministerstwo Infrastruktury ogłosi, że opłaci studia wykonalności dla 4 miast; a może powiadomi dziennikarzy (bo nie samorządy - takiego zwyczaju nie mają w MI), że lotniska nigdzie nie będzie; a może.... Nikt nie zna dalszego scenariusza wydarzeń. Na marginesie, nie wiem, skąd przekonanie, że do samorządowej TRZEBA dokładać. Było tak przez lata i chyba wszyscy do tego przywykli. Innego uzasadnienia (merytorycznego) nie znajduję. W ludziach zatrudnionych w Ziemi jest ogromny potencjał, trzeba go tylko uwolnić. W połowie roku przekonamy się, czy gazeta ma szansę zarobić na siebie, czy nie. Jeśli tego nie sprawdzimy, umrzemy przekonani, że Ziemia MUSI dostawać dotacje.
Miliardowe inwestycje 2004-01-22 Nowe fabryki, a tym samym nowe miejsca pracy, powstaną dzięki firmom BSH i Merloni. Do Łodzi przeniosą się podwykonawcy urządzeń zamawianych przez firmy BSH i Merloni. Sam Merloni w najbliższym czasie zainwestuje 100 milonów euro w kolejną linię produkcyjną.
- Do Łodzi produkcję przeniesie sześć firm. Jedna z nich już funkcjonuje w mieście, pięć pozostałych rozpoczęło poszukiwania terenów pod lokalizację, bądź złożyło wnioski o rejestrację. Wartość tych inwestycji przekroczy miliard złotych- mówił wiceprezydent Marek Michalik podczas konferencji prasowej.
Przyjazne inwestorom nastawienie władz miasta sprawia, że coraz chętniej przenoszą się do Łodzi. Przedsiębiorcy podkreślają, że atutem miasta jest szybkie i „czyste” finalizowanie spraw związanych z rozpoczęciem inwestycji oraz dobrze wykwalifikowane kadry. Nie bez znaczenia jest też przygotowany przez miasto program wspierania przedsiębiorców. Zakłada on że firmy, które zwiększają zatrudnienie lub angażują dodatkowy kapitał, mogą korzystać z trzyletniego zwolnienia z podatku od nieruchomości. Miasto systematycznie prezentuje także inwestorom kolejne działki, na których mogą lokalizować firmy. (M.D.) info: www.uml.lodz.pl
Inwestycja logistyczna w Kutnie
Władze Kutna robią wszystko, aby właśnie w Kutnowskim Parku Agroprzemysłowym powstał nowy terminal kolejowo-samochodowy. Dobra lokalizacja byłaby największą zaletą tej inwestycji.
Kutno, z 25-proc. bezrobociem, nie może liczyć na obecny tu przemysł. Ani Centrozap, ani Miflex czy Polfa Kutno nie mają potencjału, który zapewni miastu rozwój. Terminal, położony na gruncie miejskim, wykorzystujący również należące do miasta bocznice kolejowe, mógłby stać się zapleczem dla leżącego 50 km stąd Płocka, oddalonej o 80 km Łodzi, Włocławka, a nawet Pruszkowa. Wyniki rozmów z PKP Cargo, które uczestniczy w projekcie tej inwestycji, są optymistyczne. PKP Cargo ma w tego typu przedsięwzięciu swój interes, bo jeśli terminal powstanie, to zniknie problem niewykorzystanej dziś w 95 proc. infrastruktury kolejowej w Kutnie.
Miasto dyplomatycznie nie wymienia nazwy inwestora, wiadomo jednak, że byłby to holenderski kapitał. W Polsce już dziś obecne są dwie spółki logistyczne z Holandii: Vos Logistics i Raben, jednak to nie one uczestniczą w rozmowach z miastem. Raben właśnie inwestuje w terminale drogowe na Ukrainie oraz rozbudowuje sieć w Holandii. Vos powiększa flotę i buduje terminal w Płocku do przeładunku polipropylenu. W przypadku Kutna idealnym inwestorem byłby operator specjalizujący się w przewozach kontenerowych i intermodalnych. /E/
Źródło: www.gazetaprawna.pl
U nas kiedys też się mówiło o tym, ale skończyło się na temacie.
U nas nie tylko się mówiło. Była firma, która chciała wybudować podobny kompleks. Co z tego wyszło i dlaczego się tak stało każdy wie.
Panie Wachowski prosze o informacje czy w tegorocznym projekcie budzetu na 2004 rok przedstawionym przez Burmistrza Radzie Miasta i nie przyjety na ostatniej sesji przez Rade rzeczywiscie nie ma ani grosza przewidzianego na"dotacje" dla gazety samorzadowej Ziemia Sochaczewska. Czy przewiduje sie pieniadze na przeprowadzenie / w najgorszej sytuacji/ wymaganych ekspertyz w sprawie lokalizacji CPL / lotniska centralnego/ w Sochaczewie.
Dlaczego Burmistrz wystapil o sesje nadzwyczajna. Przeciez mozna zalatwic sprawe budzetu w inny sposob. Jezeli jutro dojdzie do ponownego glosowania budzetu czy przewidziane sa autopoprawki Burmistrza / zgodnie z sugestiami radnych/.
Pragnę Pana poinformować, że o 11.30 budżet został przyjęty.
Z autopoprawkami czy w ersji pierwotnej,
W wersji pierwotnej
Jezeli bez autoprawk to rozumiem, ze duza rezerwa ma byc przeznaczona w razie niedaj Boze niepowodzenia eksperymentu z Ziemia Sochaczewska i finansowanie ekspertyz w sprawie lotniska.
Przykre ze spelnia sie co do joty scenariusz likwidacji Ziemii Sochaczewskiej. Panie Wachowski decyzje w tej sprawie podejmowane sa nieetycznie conajmniej. Mozemy robic zaklady Panie Wachowski kiedy w 2004 roku nastapi sprzedaz tytulu samorzadowej gazety Ziemii Sochaczewskiej prywatnemu inwestorowi z powodu bankrutcwa.
Może wytłumaczy pan, o jaki scenariusz chodzi w przypadku Ziemi Sochaczewskiej. Jak według pana ma on wyglądać i kto ma go zrealizować? Z tego, co zapisano w budżecie na wydawanie tygodnika samorządowego przeznaczono w tym roku 350 tysięcy złotych.
Wedlug Pana Rzecznika w budzecie dla ZS nie ma ani grosika. Gazeta ma sie utrzymac z reklam.
Zastanawiam się, gdzie podziała się lista radnych, którzy głosowali przeciwko nadaniu prezydentowi Kaczorowskiemu honorowego obywatelstwa Sochaczewa. Chyba nie mamy do czynienia z cenzurą?
A kto z radnych zmienil teraz zdanie o proponowanym buzecie bez zmian. Czy zna Pan Panie Szostak wynik glosowania i kto jak glosowal?
Za budżetem były kluby Zamek i Wspólnoty Samorządowej: Małecki, Gajda, Kozbuch, Lewandowski.
Anuszewski, Anyszewski, Kuśmirek, Radzanowska, Repsz, Tasiecki.
Przeciwko: Zagoda oraz SLD (Chociana nie był na sesji, a Maklakiewicz wstrzymał się do głosu).
Zgoda: Dobrowolski, Olejnik, Matuszewska-Woźnica, Wasiak.
SLD: Żyżyński, Bryła, Wasilewski, Masłowski, Wyszkowska
Do Pana Grabca:
Nie wiem, ile już razy informowałem, że Pan Burmistrz nie ma zamiaru:
- doprowadzić do likwidacji tytułu
- sprzedawać tytuł prywatnemu inwestorowi
- w żaden inny negatywny sposób wpływać na kondycję gazety
Wszystkie jednostki podległe miastu zaciskają pasa, znaczące oszczędności wprowadza m.in. ZWiK, MOSiR, ZGM, dlaczego zatem nie "Ziemia Sochaczewska". Pracuje tam zespół doświadczonych, bardzo fachowych dziennikarzy, a redaktor naczelna udowodniła, że sprawy finansowe nie są jej obce. "Ziemia" ma możliwość pozyskiwania dochodów, i stąd decyzja, by nie przydzielać jej dotacji. Na pewno nie dopuścimy do upadku najstarszej gazety w Sochaczewie lub obniżenia jej merytorycznej i technicznej jakości.
Odsyłam pana do uchwały budżetowej, dział 750 pt. Administracja publiczna: "Wydatki tego działu zamykają się kwotą 6 398 223 zł i zostały przeznaczone na..."
Tam właśnie znajduje się odpowiedź na pana pytanie.
Panie Wachowski ma Pan pikny zmysl polityczny, odgaduje Pan moje niewyslowine mysli. Jezeli ma tak byc jak Pan twierdzi to zabaczymy kiedy nastapia pierwsze
zmiany w budzecie zeby ZS przezyla.
Druga sprawa tak przyjety budzet to wyrazny glos ze
Sochaczew rezygnuje z walki o lokalizacje lotniska / w przeciwienstwie do Rawy Mazowieckiej/ Ale to trzeba Panie Wachowski ludziom powiedziec a nie czekac.
Nikt z niczego nie rezygnuje, nadal ubiegamy się o lokalizację lotniska, choć z Pana perspektywy może to wyglądać nieco inaczej. Radni są o wszystkim informowani, Zespół ds. Lokalizacji ma wiele nowych pomysłów, nadal jest i będzie bardzo aktywny. Burmistrz, Starosta, Wójt - niemal każdego dnia odbywają spotkania z ludźmi, którzy mogą nam pomóc. Większość tych spotkań odbywa się jednak w zaciszu gabinetów, a nie w świetle jupiterów. A jeśli chodzi o pieniądze na studium wykonalności, to jako doświadczony samorządowiec wie Pan doskonale, że w każdej chwili można dokonać korekt budżetu, przesunięć. Gdy trzeba będzie znaleźć środki na studium, będziemy myśleć, jak to zrobić. A może jutro Ministerstwo Infrastruktury ogłosi, że opłaci studia wykonalności dla 4 miast; a może powiadomi dziennikarzy (bo nie samorządy - takiego zwyczaju nie mają w MI), że lotniska nigdzie nie będzie; a może.... Nikt nie zna dalszego scenariusza wydarzeń.
Na marginesie, nie wiem, skąd przekonanie, że do samorządowej TRZEBA dokładać. Było tak przez lata i chyba wszyscy do tego przywykli. Innego uzasadnienia (merytorycznego) nie znajduję. W ludziach zatrudnionych w Ziemi jest ogromny potencjał, trzeba go tylko uwolnić. W połowie roku przekonamy się, czy gazeta ma szansę zarobić na siebie, czy nie. Jeśli tego nie sprawdzimy, umrzemy przekonani, że Ziemia MUSI dostawać dotacje.
Miliardowe inwestycje 2004-01-22
Nowe fabryki, a tym samym nowe miejsca pracy, powstaną dzięki firmom BSH i Merloni. Do Łodzi przeniosą się podwykonawcy urządzeń zamawianych przez firmy BSH i Merloni. Sam Merloni w najbliższym czasie zainwestuje 100 milonów euro w kolejną linię produkcyjną.
- Do Łodzi produkcję przeniesie sześć firm. Jedna z nich już funkcjonuje w mieście, pięć pozostałych rozpoczęło poszukiwania terenów pod lokalizację, bądź złożyło wnioski o rejestrację. Wartość tych inwestycji przekroczy miliard złotych- mówił wiceprezydent Marek Michalik podczas konferencji prasowej.
Przyjazne inwestorom nastawienie władz miasta sprawia, że coraz chętniej przenoszą się do Łodzi.
Przedsiębiorcy podkreślają, że atutem miasta jest szybkie i „czyste” finalizowanie spraw związanych z rozpoczęciem inwestycji oraz dobrze wykwalifikowane kadry. Nie bez znaczenia jest też przygotowany przez miasto program wspierania przedsiębiorców. Zakłada on że firmy, które zwiększają zatrudnienie lub angażują dodatkowy kapitał, mogą korzystać z trzyletniego zwolnienia z podatku od nieruchomości. Miasto systematycznie prezentuje także inwestorom kolejne działki, na których mogą lokalizować firmy.
(M.D.)
info:
www.uml.lodz.pl