mam pytanie odnosnie fontanny. Czy naprawde musi to sie skonczyc w ten sposob, ze ktorejs nocy mroz rozsadzi rury. Czy jest sens zeby w listopadzie byla ona wlaczona ? Nie jestesmy krajem poludniowym. Poza tym naprawde nie wyglada ona juz ladnie o tej porze roku, a juz przezabawna byla na poczatku listopada przy padajacym sniegu. W/g mnie powinna byc wlaczona maksymalnie do polowy pazdziernika i ruszyc ponownie od polowy kwietnia.
No i mamy grudzien w pelni i nic sie nie zmienia. A w przyszlym tygodniu napewno beda przymrozki w nocy. Moze jest jeszcze szansa na uratowanie tej fontanny ? Juz po wyborach, naprawde mozna wylaczyc.
zgadzam sie z przedmowcami ...o tej porze roku wyglada to poprostu glupio ;( Czy tak trudno ja wylaczyc, czy niema nikogo odpowiedzialnego? a gospodarze sochaczewa, czy "nie zauwazaja takiego szczegoliku" ... no coż ....chyba nie najlepiej to swiadczy o ich gospodarnosci ;(
o ile jeszcze poprzedni post z listopada jestem w stanie zrozumieć o tyle tego już niestety nie. Na chwile rzeczywiście zrobiło się wtedy zimno, spadł nawet śnieg, ale teraz? Teraz jest cieplej niż we wrześniu. Przyroda głupieje, bo myśli, że idzie wiosna. Kwitną rośliny, niedźwiedzie nie chcą iść spać na Kasprowym Wierchu tylko 26 cm sniegu a Wy się o fontannę obawiacie? Przyjdzie mróz to się wyłączy. Co z tego, że mamy grudzień jak jeszcze kurtki zimowe w szafach zalegają?
Zgadzam się z Tobą Szczawiu. Co wy kochani się o tą fonntannę tak martwicie??? Przyjdzie czas to się wyłączy! Słońce świeci,pogoda jak na Wielkanoc a nie jak na Boże Narodzenie... Skoro jesteście tacy nadgorliwi, weźcie sobie ściereczki w łapki i powycierajcie na przykład kurze w domkach. No bo czemu by nie, tak przed świętami :-))
Witam,
mam pytanie odnosnie fontanny. Czy naprawde musi to sie skonczyc w ten sposob, ze ktorejs nocy mroz rozsadzi rury. Czy jest sens zeby w listopadzie byla ona wlaczona ? Nie jestesmy krajem poludniowym. Poza tym naprawde nie wyglada ona juz ladnie o tej porze roku, a juz przezabawna byla na poczatku listopada przy padajacym sniegu. W/g mnie powinna byc wlaczona maksymalnie do polowy pazdziernika i ruszyc ponownie od polowy kwietnia.
Pozdrawiam
Od dłuższego czasu nad tym samym się zastanawiam :) Ale co tam... i tak za dużo z dobrodziejstw tego placu nie korzystam :)
Panowie przecież nie ma jeszcze mrozów, więc co ma rozsadzać rury?
NIE MASZ TY CZŁOWIEKU INNYCH ZMARTWIEŃ???
no tak nie masz innych zmartwień ale za rok możesz powiedzieć MIELIśMY FONTANNę A NIE MAMY!!!
No i mamy grudzien w pelni i nic sie nie zmienia. A w przyszlym tygodniu napewno beda przymrozki w nocy. Moze jest jeszcze szansa na uratowanie tej fontanny ? Juz po wyborach, naprawde mozna wylaczyc.
zgadzam sie z przedmowcami ...o tej porze roku wyglada to poprostu glupio ;(
Czy tak trudno ja wylaczyc, czy niema nikogo odpowiedzialnego?
a gospodarze sochaczewa, czy "nie zauwazaja takiego szczegoliku" ...
no coż ....chyba nie najlepiej to swiadczy o ich gospodarnosci ;(
o ile jeszcze poprzedni post z listopada jestem w stanie zrozumieć o tyle tego już niestety nie. Na chwile rzeczywiście zrobiło się wtedy zimno, spadł nawet śnieg, ale teraz?
Teraz jest cieplej niż we wrześniu. Przyroda głupieje, bo myśli, że idzie wiosna. Kwitną rośliny, niedźwiedzie nie chcą iść spać na Kasprowym Wierchu tylko 26 cm sniegu a Wy się o fontannę obawiacie? Przyjdzie mróz to się wyłączy. Co z tego, że mamy grudzień jak jeszcze kurtki zimowe w szafach zalegają?
Zgadzam się z Tobą Szczawiu.
Co wy kochani się o tą fonntannę tak martwicie???
Przyjdzie czas to się wyłączy! Słońce świeci,pogoda jak na Wielkanoc a nie jak na Boże Narodzenie...
Skoro jesteście tacy nadgorliwi, weźcie sobie ściereczki w łapki i powycierajcie na przykład kurze w domkach.
No bo czemu by nie, tak przed świętami :-))
Normalnie jade sobie 25 grudnia przez Sochaczew a tu taka niespodzianka, fontanna wylaczona. No wreszcie.
NO i wreszcie masz radochę...
to naprawdę niesamowita historia...
i co było dalej tajemniczy iksie? ;)