Witam... Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś na temat sali w Hegorze? Czy wystarczająca jest na zorganizowanie wesela na ok 150 osób itp. Nie chodzi mi o jedzenie bo kucharki mam swoje :P
Tak, 150 osób to akurat. Proszę tyko uważać przy zdawaniu naczyń, każda ryska dyskwalifikuje naczynie, a co za tym idzie dodatkowe koszta. Oczywiście "stłuczek"nikt nie zabiera a więc trafiają z powrotem do obiegu. Każdy talerz przy zdawaniu jest dokładnie sprawdzany przez kierowniczkę. W naszym przypadku uczyniło to kwotę dopłaty ok 350zł. Poza tym jest wszystko ok.
Jeśli chodzi o te "dodatkowe koszty" w Hegorze to mogę tylko potwierdzić... kierowniczka strasznie tam jest cwana:) Znajomi mieli tam wesele i już po przyjęciu okazało się, że ktoś urwał jakiś kran i coś tam w toalecie. Jeśli chodzi o naczynia jest to samo... ale z tego co wiem to ktoś już taki numer jej wyciął, że zabrał te wszystkie "zniszczone" naczynia... w szoku była podobno;) Proponuję sfilmować cała salę przed wejściem i tyle... przy odbiorze będzie dowód:)
Z tego co tu czytam , to właciciele niezbyt dbają o dobre imie .firmy , trochę to dziwne, może w tym temacie popyt przewyższa podaż i nie boją się konkurencji
Witam... Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś na temat sali w Hegorze? Czy wystarczająca jest na zorganizowanie wesela na ok 150 osób itp. Nie chodzi mi o jedzenie bo kucharki mam swoje :P
Niewele wiem na temat tej sali ale napewno wesele na 150 osób to spoko sie zmieści , pozdrawiam
Tak, 150 osób to akurat. Proszę tyko uważać przy zdawaniu naczyń, każda ryska dyskwalifikuje naczynie, a co za tym idzie dodatkowe koszta. Oczywiście "stłuczek"nikt nie zabiera a więc trafiają z powrotem do obiegu. Każdy talerz przy zdawaniu jest dokładnie sprawdzany przez kierowniczkę. W naszym przypadku uczyniło to kwotę dopłaty ok 350zł. Poza tym jest wszystko ok.
najlepiej to jakby znalazl się ktoś mądry i zabral talerze, za które zaplacil :) problem z glowy dla innych :) i dla kierowniczki...
Jeśli chodzi o te "dodatkowe koszty" w Hegorze to mogę tylko potwierdzić... kierowniczka strasznie tam jest cwana:) Znajomi mieli tam wesele i już po przyjęciu okazało się, że ktoś urwał jakiś kran i coś tam w toalecie.
Jeśli chodzi o naczynia jest to samo... ale z tego co wiem to ktoś już taki numer jej wyciął, że zabrał te wszystkie "zniszczone" naczynia... w szoku była podobno;)
Proponuję sfilmować cała salę przed wejściem i tyle... przy odbiorze będzie dowód:)
Z tego co tu czytam , to właciciele niezbyt dbają o dobre imie .firmy , trochę to dziwne, może w tym temacie popyt przewyższa podaż i nie boją się konkurencji