Moim zdaniem nikt, ze względu przede wszystkim na sposób - bardzo dziwny - w jaki skonstruowany jest nasz okręg wyborczy. Decyduje przede wszystkim Płock, choćby ze względu na liczbę mieszkańców. Druga sprawa to dość odległe miejsca naszych kandydatów - pomijając pana Krupę. No ale z drugiej strony nie przewiduję jakiegoś imponującego wyniku PSL. Chociaż kto wie, możemy się zdziwić w obliczu tego, co prezentują "czołowe"partie w kampanii wyborczej... Tak poza tematem, to chciałabym, żeby się już ta kampania skończyła. Mam prawie wyłącznie negatywne wrażenia z nią związane. Podsumowując - raczej nie bedziemy mieli "swojego" posła. Tak mi się wydaje.
Z uwagi na to o czym piszesz - fatalnej strukturze okręgu w jakim znajduje się Sochaczew (obok dużego Płocka i Ciechanowa), ja jedyną szansę daję dr Krupie. Trzeba pamiętać, że lokomotywa wyborcza listy PSL w naszym okręgu - Marszałek Struzik otrzymał rok temu w wyborach do sejmiku ponad 90 tysięcy głosów (dla porównania znacznie popularniejszy minister Ziobro w Krakowie w ostatnich wyborach do Sejmu uzyskał 120 tysięcy - to największy wyniki spośród wszystkich kandydatów na listach PiS, panowie Kaczyński i Dorn w Warszawie uzyskali gorszy wynik). Biorąc pod uwagę, że PSL ma szansę uzyskać nawet 2 mandaty w naszym okręgu - w końcu Mazowsze to główne zaplecze PSL - dr Krupa ma szansę wejść do Sejmu. Wiele jednak będzie zależało od tego czy PSL przekroczy w całym kraju wymagany próg wyborczy - 5%.
Kto z naszych sochaczewskich kandydatów - Waszym zdaniem - ma szansę w tych wyborach wejść do parlamentu?
Moim zdaniem nikt, ze względu przede wszystkim na sposób - bardzo dziwny - w jaki skonstruowany jest nasz okręg wyborczy. Decyduje przede wszystkim Płock, choćby ze względu na liczbę mieszkańców. Druga sprawa to dość odległe miejsca naszych kandydatów - pomijając pana Krupę. No ale z drugiej strony nie przewiduję jakiegoś imponującego wyniku PSL. Chociaż kto wie, możemy się zdziwić w obliczu tego, co prezentują "czołowe"partie w kampanii wyborczej... Tak poza tematem, to chciałabym, żeby się już ta kampania skończyła. Mam prawie wyłącznie negatywne wrażenia z nią związane. Podsumowując - raczej nie bedziemy mieli "swojego" posła. Tak mi się wydaje.
Z uwagi na to o czym piszesz - fatalnej strukturze okręgu w jakim znajduje się Sochaczew (obok dużego Płocka i Ciechanowa), ja jedyną szansę daję dr Krupie. Trzeba pamiętać, że lokomotywa wyborcza listy PSL w naszym okręgu - Marszałek Struzik otrzymał rok temu w wyborach do sejmiku ponad 90 tysięcy głosów (dla porównania znacznie popularniejszy minister Ziobro w Krakowie w ostatnich wyborach do Sejmu uzyskał 120 tysięcy - to największy wyniki spośród wszystkich kandydatów na listach PiS, panowie Kaczyński i Dorn w Warszawie uzyskali gorszy wynik). Biorąc pod uwagę, że PSL ma szansę uzyskać nawet 2 mandaty w naszym okręgu - w końcu Mazowsze to główne zaplecze PSL - dr Krupa ma szansę wejść do Sejmu. Wiele jednak będzie zależało od tego czy PSL przekroczy w całym kraju wymagany próg wyborczy - 5%.