Od marca radni zafundowali nam podwyżkę wody-choć inflacji prawie niewidać.Ale to nie wszystko.Wprowadzono opłatę abonamentową od każdego przyłącza.Z jakiej to okazji???Ale to nie wszystko.Opłata ta jest swoistą formą podatku.Ale to nie wszystko.Od tego" podatku" naliczają 7%VAT.HA-HA-HA. CO WY NA TO?Może wypowie się ktoś ze "skarbówki" Zapraszam.
To pewnie zmowa zagraniczniaków ( tych z uni) aby zniszczyć polski naród. Dlaczego sznowne Stowarzyszenie nie protestuje, przecież ono wszystko robi w naszym interesie. Okazuje się że płacone przez nich pdatki nie wystarczają i musimy my dodatkowe opłaty pnosić.
Woda w tej chwili jest dużo droższa niż prąd, gaz , zgodził bym się na tą cenę, pod warunkiem że jakość wody będzie rosła w takim samym stopniu jak ceny. Pozdrawiam!
Zakład Wodociągów i Kanalizacji wprowadził w roku poprzednim opłatę za wodę w dwóch częściach - opłatę zmienną i opłatę abonamentową stałą. W roku bieżącym obowiązuje od 01.03. opłata trzyczęściowa: opłata zmienna, abonamentowa i przesyłowa. Naturalnym jest, że gdyby obowiązywać miała jedna cena, tzn. jednoskładnikowa, byłaby ona wynikową z trzech składników. Opłata abonamentowa nie jest więc „swoistym podatkiem” i nie ma tu mowy o „podatku od podatku”. Odpowiadając na zarzut pod kątem zależności między ceną i jakością wody, należy zgodzić z tą wypowiedzią. Jednakże spór dotyczy okresu, o jaki wzrost opłat wyprzedza wzrost jakości. Środki na inwestycje rozwojowe to fundusz amortyzacyjny i ewentualnie środki obce. Są to środki rzędu 1-2 mln złotych rocznie, natomiast zmiana technologii uzdatniania wody to wydatek rzędu 10-15 mln złotych. Nie możemy oczekiwać wraz ze wzrostem opłaty za wodę i ścieki jednoczesnej poprawy jakości wody. Należy dodać, iż fundusz amortyzacyjny ma także inne zadania - odtworzenie sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, czyli ich remonty i w przypadku pierwszych także budowę. Zatem tylko jego część może być przeznaczona na poprawę jakości wody.
Od marca radni zafundowali nam podwyżkę wody-choć inflacji prawie niewidać.Ale to nie wszystko.Wprowadzono opłatę abonamentową od każdego przyłącza.Z jakiej to okazji???Ale to nie wszystko.Opłata ta jest swoistą formą podatku.Ale to nie wszystko.Od tego" podatku" naliczają 7%VAT.HA-HA-HA. CO WY NA TO?Może wypowie się ktoś ze "skarbówki" Zapraszam.
To pewnie zmowa zagraniczniaków ( tych z uni) aby zniszczyć polski naród.
Dlaczego sznowne Stowarzyszenie nie protestuje, przecież ono wszystko robi w naszym interesie.
Okazuje się że płacone przez nich pdatki nie wystarczają i musimy my dodatkowe opłaty pnosić.
Woda w tej chwili jest dużo droższa niż prąd, gaz , zgodził bym się na tą cenę, pod warunkiem że jakość wody będzie rosła w takim samym stopniu jak ceny.
Pozdrawiam!
Zakład Wodociągów i Kanalizacji wprowadził w roku poprzednim opłatę za wodę w dwóch częściach - opłatę zmienną i opłatę abonamentową stałą. W roku bieżącym obowiązuje od 01.03. opłata trzyczęściowa: opłata zmienna, abonamentowa i przesyłowa. Naturalnym jest, że gdyby obowiązywać miała jedna cena, tzn. jednoskładnikowa, byłaby ona wynikową z trzech składników. Opłata abonamentowa nie jest więc „swoistym podatkiem” i nie ma tu mowy o „podatku od podatku”.
Odpowiadając na zarzut pod kątem zależności między ceną i jakością wody, należy zgodzić z tą wypowiedzią. Jednakże spór dotyczy okresu, o jaki wzrost opłat wyprzedza wzrost jakości. Środki na inwestycje rozwojowe to fundusz amortyzacyjny i ewentualnie środki obce. Są to środki rzędu 1-2 mln złotych rocznie, natomiast zmiana technologii uzdatniania wody to wydatek rzędu 10-15 mln złotych. Nie możemy oczekiwać wraz ze wzrostem opłaty za wodę i ścieki jednoczesnej poprawy jakości wody. Należy dodać, iż fundusz amortyzacyjny ma także inne zadania - odtworzenie sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, czyli ich remonty i w przypadku pierwszych także budowę. Zatem tylko jego część może być przeznaczona na poprawę jakości wody.